Niesamowite Przeżycia Niedowiarka I Garść Pytań!, Z góry dziękuję za okazane zainteresowanie :) |
|
|
Zainteresowany
|
19.08.2011 - 14:57
|
Przechodzień
Grupa: Podróżnicy
Postów: 1
Dołączył: 19.08.2011
Nr użytkownika: 8546

|
Witajcie :)
Wczorajszego wieczoru naczytałem się opowieści o podróżach astralnych. Zainteresowałem się także Hemi-Sync, podobno zacnie działającą techniką synchronizacji półkul mózgowych, alternatywą dla niesprawdzonych Brainwave Generatora i i-Dosera. Czytałem więc sobie, czytałem, a przed snem posłuchałem "Between Worlds" od Hemi-Sync. Przed samym snem odmierzyłem cztery godziny od aktualnego czasu i nastawiłem sobie budzik postępując zgodnie z zasadami metody 4+1. Powiem szczerze, że był to impuls. Pomyślałem sobie: "a co mi tam, jedną nockę mogę zarwać". Rzadko się nad takimi zabawami zastanawiałem, a do całej idei OOBE podchodziłem dość sceptycznie. Czyżby niesłusznie?
Niemal natychmiast po zaśnięciu zaczęły pojawiać się sny. Nie były to sny świadome, jednak ich ilość i wyrazistość była naprawdę imponująca. Prawdopodobnie zasługa Hemi-Sync. Przespałem tak z dwie, może trzy godzinki, a następnie obudziłem się z uczuciem głodu. Po zjedzeniu bananka położyłem się, powtórzyłem w myślach kilkukrotnie: "chciałbym oderwać się od ciała, choćby na chwilę" i błogo zasnąłem.
Pojawiły się kolejne sny, tematycznie podobnych do poprzednich. Następnie ogarnęła mnie wielka pustka po której nastąpiło fascynujące, dla mnie, zdarzenie. Ocknąłem się dosłownie na ułamki sekund, zmieniłem ułożenie ciała. Dłonie położyłem na klatce piersiowej, lewą nogę zgiąłem w kolanie, drugą założyłem na pierwszą. Następnie wyobrażałem sobie lub śniłem ( nie byłem w stanie tego zweryfikować ) o wspomnianych wyżej dłoniach i klatce. Mało tego, widziałem wszystkie kości w moich dłoniach, coś jak zdjęcie rentgenowskie. Skupiłem się na tym, po czym obudziły mnie POTĘŻNE wibracje. A raczej rozbudziły moją świadomość, bo prawdopodobnie moje ciało było sparaliżowane.
Odczuwałem delikatne mrowienie w nogach, dość wyczuwalne wibracje w klatce i potężne, naprawdę potężne, przepływające od ucha do ucha wibracje w czaszce. Uczucie, jakby ktoś was raził prądem. Mało tego, ze czułem, słyszałem te wibracje! Ból był, lecz niewielki.
Przyznam szczerze, że kompletnie zgłupiałem. W jednej chwili w mojej głowie pojawiły się dziesiątki myśli: "Niemożliwe, to faktycznie działa!", "Co teraz, co teraz?", "Co mnie czeka?", "Czy to bezpieczne?", "Jak się tego pozbyć?". Mimo tego, że nie dawały mi one spokoju, skupiłem się na ułamki sekund na wibracjach. I wtedy zacząłem coś czuć. Wydawało mi się, że ktoś podnosi mnie lub wypycha z własnego ciała, z łóżka. Zaczęło się od klatki piersiowej. Odniosłem wrażenie, że wystaje ona ponad moje ciało. Następnie przeszło na ramiona, one również zaczęły się unosić (?).
Pomyślałem sobie "to jest to!", po czym skupiłem się na uczuciu wypychania klatki piersiowej. Wibracje zaczęły wzrastać, stały się jeszcze bardziej uciążliwe i nieprzyjemne, a mnie prawdopodobnie ogarnęła panika.
Zerwałem się z łóżka z potem na czole. Byłem przerażony i zszokowany, a jednocześnie cholernie zły na siebie, że nie byłem w stanie tego kontynuować. Ciekawość została pokonana przez moje słabości.
Zastanawiałem się nad tym przez kilka minut, próbowałem to powtórzyć, ale bezskutecznie. Im bardziej próbowałem doprowadzić do wzbudzenia tego zjawiska, tym bardziej się rozbudzałem. Po kilkudziesięciu minutach dałem za wygraną i zwyczajnie zasnąłem. Znowu pojawiły się intensywne sny, ale co mi po snach?
Moi drodzy. Przeszukałem Internet w poszukiwaniu informacji, jednak zdania oobenautów często są podzielone, sprzeczne lub też całkowicie irracjonalne. Jestem straszliwie zabieganym człowiekiem, więc nie mam zbyt wiele czasu, żeby czytać i poszukiwać tak długo, jak wczoraj. Liczę na to, że odpowiecie na pytania laika i okażecie mi wyrozumiałość ( w końcu po coś wydałem te 3,66 na smsa ;) ).
1. Wibracje to zapowiedź opuszczenia ciała, zapowiedź świadomego snu? A może też nie mogą być traktowany jako pewnego rodzaju substytut i jest to zwykła, conocna reakcja organizmu? 2. Ile jest prawdy w samym OOBE? Jest to forma paraliżu sennego połączonego z częściowym odzyskaniem świadomości czy też faktyczne, duchowe i jedyne w swoim rodzaju przeżycie przebiegające poza ciałem fizycznym? 2. W jaki sposób uzyskałem wibracje? Pojawiły się spontanicznie, więc mam pewne obawy, że nie będę w stanie powtórzyć tego zjawiska. Prawda, całą wczorajszą uwagę poświęciłem zjawisku podróży astralnych, ale... 3. Pojawiły się wibracje. Ok, co dalej? Czy w momencie ich pojawienia się powinienem się skupić na próbie opuszczenia ciała, na samych wibracjach i ich modelowaniu czy też na czymś innym? A może po prostu czekać? 4. Jaka pozycja ciała sprzyja występowaniu OOBE? Rozumiem, że ma ona na celu utrudnienie uśpienia świadomości. Tak jak napisałem wyżej, założyłem nogę na nogę. Podczas wibracji nie czułem, aby cokolwiek się z nimi działo ( w przeciwieństwie do klatki i ramion ). Z drugiej strony, w pozycji wyprostowanej nie działo się kompletnie nic. 5. Jak to jest z tym "światem astralnym", który eksplorujemy podczas OOBE. Jest on światem realnym, naszym światem fizycznym, który jedynie przemierzamy w duchowej/metafizycznej postaci czy też jest on tylko naszym podświadomym odwzorowaniem świata realnego i możemy go przez to dowolnie modyfikować. Jest to dla mnie niebywale zastanawiające, ponieważ niektóre raporty wyraźnie wskazują na opcję pierwszą ( dostęp do rzeczywistych miejsc, symboli , informacji o których w życiu nie słyszeliśmy, których w życiu nie widzieliśmy ), inne zaś na opcję drugą ( ich specyfikacja i przebieg nie różni się znacząco od rozbudowanego świadomego snu ). Czy więc OOBE przebiega jedynie w naszym umyśle czy też poza jego granicami? Jak odróżnić OOBE od LD? 6. Czy OOBE i LD można praktykować w ciągu dnia? Na przykład w czasie siesty. Jeśli tak, to w jaki sposób?
Podróżnicy, zachęcam do dyskusji na temat i proszę o garść dobrych rad. Pozdrawiam i z góry dziękuję!
|
|
|
|
|
|
|
 |
Odpowiedzi
(1 - 14)
danEG
|
19.08.2011 - 16:00
|
Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
      
Postów: 425
Dołączył: 22.01.2009
Skąd: tu
Nr użytkownika: 6797

|
trenuj więcej , odpowiedzi same przyjdą pod naporem doświadczeń , albo i kolejne niewiadome :) oobe itp. ma to do siebie że tak naprawde każdy sam wierzy w co chce wierzyć, lecz namacalnie nikomu raczej swoich zapatrywań nie udowodni , ponieważ to osobista sprawa . Jeden rabin powie tak drugi powie nie :) W każdym razie istnieje w tym rąbek tajemnicy warty uchylenia :) , najprościej było by cie odesłać do sztandarowych lektur autorów: Robert Monroe , Bruce Moen ,Darek Sugier , oraz wskazać przeszukanie archiwum forum w celu odnajdywania czyichś zapatrywań na dane kwestie które chciałbyś zgłębić, lecz zawsze kazdy sam zadaje pytania i szuka na nie odpowiedzi , wtedy to ma sens , przykładowo możesz wierzyć słowo w słowo w biblie i być zagorzałym katolikiem lecz prawda może być zupełnie inna , najczeciej lezy po srodku :). Reasumująć wg mnie , powinieneś przeczytać książki tych oobe-masterów oraz samemu stawiać sobie cele które chciałbyś pokonywać, jeśli naprawde ci na nich zależeć będzie. Pozdrawiam :)
|
|
|
|
|
|
masa
|
19.08.2011 - 19:33
|
Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
      
Postów: 1723
Dołączył: 25.02.2010
Nr użytkownika: 7779

|
Zielarz ja cie kiedyś zabije za te "tu i teraz" i na złość zielarzowi napisze:)
1. Można traktować wibracje jako zapowiedź opuszczenia ciała w świadomym śnie je przegapiasz. Wibracjie to taka podpowiedz, taki znak ze jesteś już w paraliżu i możesz się zacząć ruszać i wychodzic:) Wibracjie zauważasz kiedy zachowujesz świadomość, niby jestes w takim stanie zawieszenia ale zauważasz to subtelne przejście stanu jakby świadomości do ciała astralnego i wtedy kiedy już się ruszasz po wibracjach to wiesz ze nie poruszysz tym fizycznym.
2. "Ile jest prawdy w samym OOBE? Jest to forma paraliżu sennego połączonego z częściowym odzyskaniem świadomości czy też faktyczne, duchowe i jedyne w swoim rodzaju przeżycie przebiegające poza ciałem fizycznym?"
Można powiedzieć że obie odpowiedzi są prawidłowe, to zależy od człowieka.
2. "W jaki sposób uzyskałem wibracje? Pojawiły się spontanicznie, więc mam pewne obawy, że nie będę w stanie powtórzyć tego zjawiska. Prawda, całą wczorajszą uwagę poświęciłem zjawisku podróży astralnych, ale..."
Po prostu byleś w tym "stanie zawieszenia" ale miałeś świadomość tego przejścia.
3. "Pojawiły się wibracje. Ok, co dalej? Czy w momencie ich pojawienia się powinienem się skupić na próbie opuszczenia ciała, na samych wibracjach i ich modelowaniu czy też na czymś innym? A może po prostu czekać?"
Musisz przetestować każdą z tych opcji:)
"4 Jaka pozycja ciała sprzyja występowaniu OOBE? Rozumiem, że ma ona na celu utrudnienie uśpienia świadomości. Tak jak napisałem wyżej, założyłem nogę na nogę. Podczas wibracji nie czułem, aby cokolwiek się z nimi działo ( w przeciwieństwie do klatki i ramion ). Z drugiej strony, w pozycji wyprostowanej nie działo się kompletnie nic."
To sprawa indywidualna. Ale większość wychodzi tak jak zasypia.
"5. Jak to jest z tym "światem astralnym", który eksplorujemy podczas OOBE. Jest on światem realnym, naszym światem fizycznym, który jedynie przemierzamy w duchowej/metafizycznej postaci czy też jest on tylko naszym podświadomym odwzorowaniem świata realnego i możemy go przez to dowolnie modyfikować. Jest to dla mnie niebywale zastanawiające, ponieważ niektóre raporty wyraźnie wskazują na opcję pierwszą ( dostęp do rzeczywistych miejsc, symboli , informacji o których w życiu nie słyszeliśmy, których w życiu nie widzieliśmy ), inne zaś na opcję drugą ( ich specyfikacja i przebieg nie różni się znacząco od rozbudowanego świadomego snu ). Czy więc OOBE przebiega jedynie w naszym umyśle czy też poza jego granicami? Jak odróżnić OOBE od LD? "
To już sprawa mocno dyskusyjna, podchodząca nawet pod zgrzyty. Musisz to obadać żeby móc się odnieść;p
6." Czy OOBE i LD można praktykować w ciągu dnia? Na przykład w czasie sjesty. Jeśli tak, to w jaki sposób?"
Można. Dla wiekszości jednak metoda 4 + 1 tak jak w twoim konkretnym przypadku działa cuda. W jaki sposób własnie w taki jak to zrobiłeś.
Pozdrawiam Pozdrawiam
|
|
|
|
|
|
Sensei Noni
|
21.08.2011 - 17:59
|
Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
      
Postów: 308
Dołączył: 09.06.2011
Nr użytkownika: 8457

|
1. Wibracje to zapowiedź opuszczenia ciała, zapowiedź świadomego snu? A może też nie mogą być traktowany jako pewnego rodzaju substytut i jest to zwykła, conocna reakcja organizmu?
wibracje zapowiedź świadomie opuszczenia ciała i przejścia do ciała astralnego
2. Ile jest prawdy w samym OOBE? Jest to forma paraliżu sennego połączonego z częściowym odzyskaniem świadomości czy też faktyczne, duchowe i jedyne w swoim rodzaju przeżycie przebiegające poza ciałem fizycznym?
oczywiście podróż astralna odbywa się poza ciałem fizycznym
2. W jaki sposób uzyskałem wibracje? Pojawiły się spontanicznie, więc mam pewne obawy, że nie będę w stanie powtórzyć tego zjawiska. Prawda, całą wczorajszą uwagę poświęciłem zjawisku podróży astralnych, ale...
Tak spontanicznie poprzez zwrócenie Swojej uwagi na możliwość opuszczenia ciała
3. Pojawiły się wibracje. Ok, co dalej? Czy w momencie ich pojawienia się powinienem się skupić na próbie opuszczenia ciała, na samych wibracjach i ich modelowaniu czy też na czymś innym? A może po prostu czekać?
Powinieneś je zwiększać aż do momentu w którym poczujesz że jesteś wstanie ulecieć z ciała poprostu myślą unieść się poza niego.
4. Jaka pozycja ciała sprzyja występowaniu OOBE? Rozumiem, że ma ona na celu utrudnienie uśpienia świadomości. Tak jak napisałem wyżej, założyłem nogę na nogę. Podczas wibracji nie czułem, aby cokolwiek się z nimi działo ( w przeciwieństwie do klatki i ramion ). Z drugiej strony, w pozycji wyprostowanej nie działo się kompletnie nic.
Najbardziej wygodna jaką znasz
5. Jak to jest z tym "światem astralnym", który eksplorujemy podczas OOBE. Jest on światem realnym, naszym światem fizycznym, który jedynie przemierzamy w duchowej/metafizycznej postaci czy też jest on tylko naszym podświadomym odwzorowaniem świata realnego i możemy go przez to dowolnie modyfikować. Jest to dla mnie niebywale zastanawiające, ponieważ niektóre raporty wyraźnie wskazują na opcję pierwszą ( dostęp do rzeczywistych miejsc, symboli , informacji o których w życiu nie słyszeliśmy, których w życiu nie widzieliśmy ), inne zaś na opcję drugą ( ich specyfikacja i przebieg nie różni się znacząco od rozbudowanego świadomego snu ). Czy więc OOBE przebiega jedynie w naszym umyśle czy też poza jego granicami? Jak odróżnić OOBE od LD?
świat astralny to wymiar myśli i emocji , rzeczywistości wszystkich żyjących w nim istot (tak zwane zaświaty) oraz ludzi żyjących na ziemi (wymiary snu), pełen jest obszarów i wewnętrznych światów z grubsza podzielić można Astral na 6 dzielnic Focus21, 22 , 23, 24,25,26,27
W tym Focus 22 jest to dzielnica do której przypisuje się podwymiaru Ospuo które są niczym innym jak miejscem naszych snów
Sny to naturalne podróże astralne i OBE. Podczas odzyskania świadomości w śnie przebywasz w ciele astralnym w Focus22 -> Ospuo. To czy opuścisz swój sen zależy od Ciebie.
6. Czy OOBE i LD można praktykować w ciągu dnia? Na przykład w czasie siesty. Jeśli tak, to w jaki sposób?
Tak możesz w dowolnej chwili tutaj chodzi o dotarcie do odpowiednich odmiennych stanów świadomości Focus 10 potem Focus 12 po tme Focus 15 i następnie Focus21 to już jest bycie poza ciałem i separacja.
Nie trzeba świadomie jednak opuszczać ciała by do Astrala się dostać są inne sposoby np. pójśc spać albo użyć 3oka i poprzez wyobraźnie podróżować Sobie Astralnym Ja po Focusach zwane tutaj podróżą mentalną choć ja to nazywam podróżą Astralną bez separacji
|
|
|
|
|
|
urban
|
21.10.2011 - 14:11
|
Przechodzień
Grupa: Podróżnicy
Postów: 2
Dołączył: 21.10.2011
Nr użytkownika: 8611

|
Witam To mój pierwszy post tutaj.@Zainteresowany powiem tobie tak, też próbowałem bawić się w oobe i dosyć szybko udało mi się dojść do tego momentu o którym pisałeś.To było 4-5 miesięcy temu.Dostałem wibracji nasilających się oraz towarzyszących temu zjawisku sporo trzasków albo raczej zgrzytów niezbyt przyjemnych. Potem od brzucha poprzez ramiona i do głowy moje ciało uniosło się rozejrzałem się dookoła obok leżała żona:) tak jak się kładliśmy i w sekundzie napadł mnie strach i tez gówniane myśli "co ja tu robię, jakie tu panują zasady, po co to robię jak mam realny świat w którym znam się na wszystkim co mnie otacza, po co mam się ponownie czegoś uczyć". Strach który mnie ogarnął był potężny wręcz porażający jak najszybciej chciałem cofnąć się z powrotem do ciała i tak zrobiłem z małymi oporami ale szybko mi się to udało.Udało mi się też to po raz drugi tej samej nocy z tym samym skutkiem (do połowy ciała).Niestety wrażenia były podobne POTWORNY STRACH i powrót.Nie potrafię przełamać tego i dlatego odpuściłem te praktyki ale strasznie chciałbym do tego wrócić jak pozbyć się tego gównianego strachu:(???Zmotywowałeś mnie do tego by w ten łikend popraktykować ponownie.Tam jest fajnie to wiem bo czułem tą fajność, ale strach przed nieznanym rozkłada mnie na łopatki:)Daj znac jak Tobie idzie nawet na pm. PS. Czy są jakieś poradniki jak pokonać strach w początkowej fazie zabawy z oobe?
|
|
|
|
|
|
urban
|
22.10.2011 - 09:47
|
Przechodzień
Grupa: Podróżnicy
Postów: 2
Dołączył: 21.10.2011
Nr użytkownika: 8611

|
Zastanawiałem się nad genezą tego strachu i konkretnie nie mogę sprecyzować co to jest.Największa obawa jest chyba przed nowym, nieznanym nie wystraszyła mnie rzecz konkretna a całe to otoczenie inność jak zwykle chyba w strach przed nieznanym. Najgorsze jest to że nauczyłem się jak oobe osiągać a stanąłem w sumie chyba w najłatwiejszym momencie.Was fachowców też tak mocno paraliżował strach?
|
|
|
|
|
|

|
 |
|