Witaj Gościu ( Zaloguj | Rejestruj )

oobe.pl

 
Start Porady Roberta
Monroe
Porady Brucea
Moena
Porady Darka
Sugiera
Park Forum
Notatki
Arty
> Pytania Oobe Prosze O Podpowiedzi
sarajulka
post 12.10.2011 - 12:18
Post #1


Guests








OOBE uczę się od około moze miesiaca Więc , mam parę pytań i nie potrafię na nie znaleźć odpowiedzi , mam nedzieję że ktoś mi pomoże Wiec...
1.Czy kiedy już jestem w głębokim transie , (mam tiki , fale ciepła i zimna , dreszcze , hipnagogi , co chwilę tracę świadomość na kilka sekund) mogę wyjść?
2.Zawsze próby OOBE , trwają około 1-1,5 godziny , potem się nerwię i zasypiam.Kiedyś strasznie chciałam mieć OOBE , czekałam te 1,5 godziny , albo więcej i co wtedy? Wyobrażałam sobie że się bujam na hamaku , wir, lub na bok...I nic , ruszałam się cf. Napiszcie dokładnie moment przed i w trakcie wyjścia.
3.Czy kiedy możemy wyjść mamy jakieś uczucie , że to już?
4.Co robić żeby się nie ruszać cf?
5.Można '' wyciągać'' inne osoby? W sensie , że podejść do niej jak śpi , złapać jej astreala i pocignąć? Wtedy ta osoba będzie miała OOBE?
+Quote Post
2 Stron V   1 2 >  
Start new topic
Odpowiedzi (1 - 20)
Sensei Noni
post 12.10.2011 - 13:24
Post #2

Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 308
Dołączył: 09.06.2011
Nr użytkownika: 8457




CYTAT(sarajulka @ 12.10.2011 - 13:18) *
OOBE uczę się od około moze miesiaca Więc , mam parę pytań i nie potrafię na nie znaleźć odpowiedzi , mam nedzieję że ktoś mi pomoże Wiec...
1.Czy kiedy już jestem w głębokim transie , (mam tiki , fale ciepła i zimna , dreszcze , hipnagogi , co chwilę tracę świadomość na kilka sekund) mogę wyjść?
2.Zawsze próby OOBE , trwają około 1-1,5 godziny , potem się nerwię i zasypiam.Kiedyś strasznie chciałam mieć OOBE , czekałam te 1,5 godziny , albo więcej i co wtedy? Wyobrażałam sobie że się bujam na hamaku , wir, lub na bok...I nic , ruszałam się cf. Napiszcie dokładnie moment przed i w trakcie wyjścia.
3.Czy kiedy możemy wyjść mamy jakieś uczucie , że to już?
4.Co robić żeby się nie ruszać cf?
5.Można '' wyciągać'' inne osoby? W sensie , że podejść do niej jak śpi , złapać jej astreala i pocignąć? Wtedy ta osoba będzie miała OOBE?



Żeby wyjść z ciała wystarczy pójść spać. Jeśli chcesz mieć kontrole nad podróżą musisz odzyskać świadomość w Astralu.

Dlatego nie ma potrzeby nikogo wyciągać skoro to jest naturalne.

Technika separacji od ciała była podana na głównej stronie obe.pl jest to technika Monroe.

Ja osobiście puki co nie pomogę Ci pracuje też nad kursem podróży Astralnych i na pewno zanim kogoś zacznę uczyć separacji musi opanować inne stany świadomości jak np. focus 10 focus 12 focus 15 co będzie początkowym etapem mojego kursu.

Z tego co wiem nie którzy rozdzielają OBE i sny jako dwie różne rzeczy. Sny w mózgu OBE w Astralu. Nie wiem skąd się to bierze jednak jeśli zaakceptujesz ten fakt że wychodzisz z ciała co noc to świadoma separacja nawet może powstać tej samej nocy lub nad ranem.
Profile CardPM
+Quote Post
TyHu
post 12.10.2011 - 21:03
Post #3

Coprobo
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 802
Dołączył: 12.05.2009
Skąd: z nienacka
Nr użytkownika: 7098




1.jeśli tracisz świadomość co kilka sekund(ja to nazywam klatkowaniem) to jesteś już bardzo blisko wyjścia i jak wtedy dostaniesz dresczy nie próbuj wychodzić od razu, spróbuj pogłebić dreszcze ,jak już będą w miare silne wtedy wychodzisz.Nigdy nie próbuj otwierać oczu nawet jeśli nie widzisz bo odrazu cie cofnie.

4.Nic nie rób skup się na ciele "astralnym" a cf i tak ma paraliż.

2.Ja mam to co w 1. punkcie. Przyśpieszone klatkowanie + mocne dreszcze, rzadko jest to uczucie paraliżu.
Profile CardPM
+Quote Post
michal155
post 13.10.2011 - 08:28
Post #4

Członek Rodziny
Grupa: Podróżnicy
******
Postów: 62
Dołączył: 08.10.2011
Skąd: Lublin
Nr użytkownika: 8600




Dreszcze ? Przecież tu chodzi o wibracje. Myślę, że jest to różnica. Przynajmniej u mnie, to całe ciało wali jak oszalałe. Robi się gorąco, a później to jeden szum, albo pisk w uszach......
Profile CardPM
+Quote Post
sarajulka
post 13.10.2011 - 09:16
Post #5


Guests








6.Czy kiedy się powie np.
Chcę zobaczyc zmarla bliska mi osobe i się ja zobaczy?

7.czy zasypiajac i trzymam swiadomosc trzezwo wejde w oobe swiadoma? pamietajac ze wchodze i wychodze nie gubiac tej swiadomosci?
+Quote Post
set.h
post 13.10.2011 - 10:14
Post #6

instytutnoble.pl
Grupa: OOBE VIP
Ikona Grupy
Postów: 783
Dołączył: 28.05.2007
Nr użytkownika: 1224




CYTAT(sarajulka @ 12.10.2011 - 13:18) *
OOBE uczę się od około moze miesiaca Więc , mam parę pytań i nie potrafię na nie znaleźć odpowiedzi , mam nedzieję że ktoś mi pomoże Wiec...
1.Czy kiedy już jestem w głębokim transie , (mam tiki , fale ciepła i zimna , dreszcze , hipnagogi , co chwilę tracę świadomość na kilka sekund) mogę wyjść?
2.Zawsze próby OOBE , trwają około 1-1,5 godziny , potem się nerwię i zasypiam.Kiedyś strasznie chciałam mieć OOBE , czekałam te 1,5 godziny , albo więcej i co wtedy? Wyobrażałam sobie że się bujam na hamaku , wir, lub na bok...I nic , ruszałam się cf. Napiszcie dokładnie moment przed i w trakcie wyjścia.
3.Czy kiedy możemy wyjść mamy jakieś uczucie , że to już?
4.Co robić żeby się nie ruszać cf?
5.Można '' wyciągać'' inne osoby? W sensie , że podejść do niej jak śpi , złapać jej astreala i pocignąć? Wtedy ta osoba będzie miała OOBE?
6.Czy kiedy się powie np.
Chcę zobaczyc zmarla bliska mi osobe i się ja zobaczy?
7.czy zasypiajac i trzymam swiadomosc trzezwo wejde w oobe swiadoma? pamietajac ze wchodze i wychodze nie gubiac tej swiadomosci?

1. Różnie z tym bywa ale w tej sytuacji wyjście to rzadkość. Musi nastąpić zmiana pozycji najlepiej na boku
i na brzegu łóżka.
2. Zasypiasz ale pytanie czy zmieniłaś pozycję po koncentracji (bardzo ważne!!). Ogólnie próby wyjścia przed snem i tym bardziej z pleców kończą się w 99% niepowodzeniem. Najlepiej próbować wybudzając się np o 4 w nocy ( lub po południu) zrobić 30 min koncentracji na plecach potem zmienić pozycję na bok na brzegu łózka i tak czujnie leżąc starać skupiać się na oddechu albo na czakrze serca lub 3 oka. Nie wolno rezygnować z tej pozycji!! tak trzeba zasnąć. Jeżeli się nie uda wyjść bezpośrednio to i tak bardzo często pojawia się LD.
3. TAK!!
4. :)
5. Nie słyszałem żeby komuś to się udało.(To pewnie jeden z mitów o OBE)
6. Oczywiście jest to możliwe. Jest kilka technik żeby to zrobić.
7. Tak to jest WILD czyli inaczej mówiąc w terminologi OBE metoda bezpośrednia. Patrz punkt 2.
Profile CardPM
+Quote Post
Andersenn
post 13.10.2011 - 17:51
Post #7

BÓG ZAZDROSNY
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 836
Dołączył: 25.08.2007
Nr użytkownika: 1883




nie łam się, niektórym 4 lata nie wychodzi
Profile CardPM
+Quote Post
sarajulka
post 13.10.2011 - 18:44
Post #8


Guests








juz raz wyszlam ale sie tego nei spodziewalam inie wiedzialam wtedy co sie dzieje teraz tylko sie ucze, wyczulily mi sie bardzo zmysly. pozatym pomalu do przodu, dziwne ze ktos pisze ze na boku koniecznie skoro kazdy pisze ze na plecach...
+Quote Post
Deimond
post 13.10.2011 - 19:04
Post #9

Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 2541
Dołączył: 15.06.2011
Nr użytkownika: 8460




CYTAT(sarajulka @ 13.10.2011 - 19:44) *
juz raz wyszlam ale sie tego nei spodziewalam inie wiedzialam wtedy co sie dzieje teraz tylko sie ucze, wyczulily mi sie bardzo zmysly. pozatym pomalu do przodu, dziwne ze ktos pisze ze na boku koniecznie skoro kazdy pisze ze na plecach...

Mi też na boku łatwiej i wygodniej - bo na plecach to jak bym był sztucznie naciągnięty. A tu wygoda - na boczku - rąsia pod główkę - i samo się wychodzi :D

A jeszcze tak odnośnie Ad.2
Ja zawsze czekam na drgawki - tzn- takie mrowienie - bądź pojawia sie dźwięk szumu lub jak ostatnio bardzo głośny ton + drgawki(o bardzo wysokiej częstotliwości - takie jaby mrowienie). Bez tego u mnie nie ma mowy o wyjściu i myślenie czy wizualizowanie hamaka nic nie daje. Zawsze musiałem poczekać na ten stan a później praktycznie samo się wszystko odkleja.
Profile CardPM
+Quote Post
Majster
post 13.10.2011 - 19:14
Post #10

Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 1095
Dołączył: 13.10.2007
Skąd: Gorzów
Nr użytkownika: 2298




5. Seth, ja praktycznie przy każdej okazji takiego pytania odpisuję, że jest to możliwe bo już to zrobiłem. Prawda, że tylko raz, i był to mój najlepszy przyjaciel, którego znam praktycznie od urodzenia, dlatego jestem prawie pewien, że osoby z która nie lączy Cię żadna więź nie da się wyciągnąć.
Dlatego odpowiadam, jest to możliwe.
Profile CardPM
+Quote Post
masa
post 13.10.2011 - 19:53
Post #11

Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 1723
Dołączył: 25.02.2010
Nr użytkownika: 7779




Sara jeżeli masz problemy z myślami i koncentracja to dobrze zacząć z pozycji w której nie możesz zasnąć (plecy) jeżeli nie masz to zaczynaj z pozycji w jakiej zasypiasz. Czy to przekręcenie ma takie znaczenie, no ma ogromne bo zmieniasz pozycje na którą możesz zasnąć z pozycji gdzie nie możesz Na pleckach łatwiej utrzymać koncentracje, świadomość i przekręcając się masz ją z automatu. Nie którzy nie muszą w ogóle tego robić, nie dość ze rozbudzają się szybko to i koncentracje mają z automatu musisz popróbować.

Życzę tylko żebyś nie musiała się tak mordować:)

Ps. Nie mogę pojąć Seth czemu na brzegu łóżka;p
Profile CardPM
+Quote Post
Deimond
post 13.10.2011 - 20:06
Post #12

Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 2541
Dołączył: 15.06.2011
Nr użytkownika: 8460




CYTAT(masa @ 13.10.2011 - 20:53) *
Ps. Nie mogę pojąć Seth czemu na brzegu łóżka;p


czytałem kiedyś jednego kolegę - który najpierw z brzegu łóżka przygrzmocił o glebę- później poszedł do siostry i z bluzgami oznajmił że wyszedł - a później jak nie udało mu się sforsować drzwi to zakumał że nie wyszedł :D
Profile CardPM
+Quote Post
puppy
post 13.10.2011 - 21:21
Post #13

Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 290
Dołączył: 08.06.2011
Skąd: Jasło
Nr użytkownika: 8456




Strona główna oobe.pl
Na samym dole strony jest kurs :)
Podobno jest skuteczny ;) (nie próbowałem)
Dzięki niemu wszystkiego się dowiesz :)
Dużo możesz się jeszcze dowiedzieć czytając książki z tym związane :)
Profile CardPM
+Quote Post
set.h
post 14.10.2011 - 08:30
Post #14

instytutnoble.pl
Grupa: OOBE VIP
Ikona Grupy
Postów: 783
Dołączył: 28.05.2007
Nr użytkownika: 1224




CYTAT(Deimond @ 13.10.2011 - 21:06) *
czytałem kiedyś jednego kolegę - który najpierw z brzegu łóżka przygrzmocił o glebę- później poszedł do siostry i z bluzgami oznajmił że wyszedł - a później jak nie udało mu się sforsować drzwi to zakumał że nie wyszedł :D

To działa trochę inaczej dlatego nie bardzo wierzę w tą opowieść i traktuję ją jako dowcip :).
Sprawa wygląda tak: możemy mieć wątpliwości po wyjściu czy jesteśmy w poza czy w realu i czasem mamy problemy z ustalaniem czy już wyszliśmy czy nie. Jednak patrząc z drugiej strony jeżeli jesteśmy w realu zawsze wiemy że nie jesteśmy w poza. Wynika to z faktu że poza ciałem świadomość jest zmieniona.
Będąc w realu nie możemy zrobić tej pomyłki.

CYTAT(masa @ 13.10.2011 - 20:53) *
Ps. Nie mogę pojąć Seth czemu na brzegu łóżka;p


Wynika to z prostej przyczyny:
1. Leżenie na boku powoduje to że łatwiej nam jest się przekręcić ciałem niefizycznym i tym samym oddzielić. Pozycja na boku jest też pozycją zalecaną np. przez jogę snu. Generalnie chodzi o ty by nasz środek ciężkości był w postaci bardziej niestabilnej.
2. Na brzegu łóżka dlatego by po prostu łatwiej się oddzielać. Zaraz po rozłączeniu ciał opadamy na podłogę co automatycznie powoduje szybsze rozdzielenie bez potrzeby bujania się czy kombinowania z liną. Wystarczy tylko delikatnie się bujnąć i już spadamy na podłogę.

Leżenie na plecach jest pozycją stabilną i ciężką. Często ciało niefizyczne klei się do fizycznego i marnujemy tylko czas i energię na zmaganie się by oddzielić się na parę cm. Leżenie na boku na brzegu łóżka załatwia nam w problemy za jednym zamachem.
Oczywiście każdy ma swoje metody na wyjście ale są też techniki które to ułatwiają tak jak można rąbać drzwi siekierą by je otworzyć ale można to zrobić za pomocą klamki. Obie metody dają ten sam efekt.

3. Dlaczego koncentracja jest ważna przed obe? Ponieważ robimy przy okazji 2 rzeczy. Wyciszamy umysł i wprowadzamy ciało w stan bliżej granicy snu.
4. Dlaczego zmieniamy pozycję? Ponieważ kiedy jesteśmy na granicy snu zmiana pozycji przywróci nam więcej świadomości i dodatkowo staje się pewnym rytuałem do wyjścia. Jeżeli zachowujemy schemat za każdym razem podświadomość zaczyna interpretować ten rytuał jako czynność która skutkuje wyjściem.

Po co to wszystko? Z prostej przyczyny - by zwiększyć skuteczność i częstość wyjść. Żeby na 10 prób wyjść załóżmy 6-7 razy a nie np 2.
Profile CardPM
+Quote Post
Vamdou
post 14.10.2011 - 11:13
Post #15

Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 179
Dołączył: 04.10.2011
Nr użytkownika: 8595




CYTAT(set.h @ 14.10.2011 - 09:30) *
To działa trochę inaczej dlatego nie bardzo wierzę w tą opowieść i traktuję ją jako dowcip :).
Sprawa wygląda tak: możemy mieć wątpliwości po wyjściu czy jesteśmy w poza czy w realu i czasem mamy problemy z ustalaniem czy już wyszliśmy czy nie. Jednak patrząc z drugiej strony jeżeli jesteśmy w realu zawsze wiemy że nie jesteśmy w poza. Wynika to z faktu że poza ciałem świadomość jest zmieniona.
Będąc w realu nie możemy zrobić tej pomyłki.


Nie do końca się z tobą zgodzę. Miałem jeden przypadek, gdy wydawało mi się, że być może wyszedłem, podczas gdy naprawdę byłem w ciele fizycznym. Wstałem z łóżka, chwilę postałem obok niego i poszedłem w stronę łazienki. Dopiero po kilkunastu sekundach dotarło do mnie, że coś tu ZA realnie. Otrzeźwiałem i pomyślałem: "co ja K**** robię?".
Nie wiem z czego to wynikało, może byłem za bardzo zaspany. Dodam, że wcześniej nie zażywałem alkoholu ani niczego innego. Szczęście, że nie próbowałem startować z okna ;]

I nie stroję sobie żartów.
Profile CardPM
+Quote Post
Gray
post 14.10.2011 - 11:52
Post #16


Guests








Więc odstaw próby oobe bo sobie krzywdę zrobisz ;p
+Quote Post
masa
post 14.10.2011 - 15:59
Post #17

Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 1723
Dołączył: 25.02.2010
Nr użytkownika: 7779




Gray nie pitol;p
Kolega może przedstawił hardkorowy przykład ale czasem w realu kiedy mi się coś przewidzi,kiedy jestem w dziwnej sytuacji przez głowę mi przebiegnie- może to sen na chwile zwątpię.
Kiedyś kiedy wstałem z łozka do pracy, dostrojenie było jak w realu
a za oknem biegł naprawdę wielki gość, przekonanie było ogromne że był to real, ale zdziwienie również,
wykonując tr może nie napłyneło więcej świadomości, ale napłyneła pamieć.

Co do skutecznosci to najlepsza metoda w moim odczuciu to powiązanie kilku technik i pewnie każdy kto trochę wychodzi tak robi.
Mam ochotę napisać swoimi oczami jak ja to widzę.
Dla mnie podstawą jest technika przerywanego snu jak chyba dla wiekszośći ona sama w sobie jest genialna.
Na drugim miejscu technika "Chaining" czyli technika w ktorej po przebudzeniu nie ruszamy żadnym mięśniem, ta technika idealnie sprawdza się kiedy z jakis powodów nie uda nam się wyjść bezsposrednio,
mamy danego dnia gorszą swiadomość nie utrzymamy koncentracji a przebudzimy się do cf, Pijąc yerbe przed techniką przerywaną czesto mi się zdarza poprostu przebudzić. Też po śnie kiedy sie
przebudzę przypominam sobie co sie zdążyło a później utrzymanie koncentracji... i kiedy ciało fizyczne już prawie śpi jest to genialnie proste i wychodzi sie bardzo szybko być moze że jest to przerwana faza REM a być może dlatego że praktycznie nie trzeba nic robić myśli nie gonią, ciało zrelaksowane, ginie odczucie czasu i mamy wrażenie że wibracjie pojawiaja się niesamowicie szybko.
Z biofeedbackiem Setha ta technika musi działać cuda, chciałbym jej z tym z próbować ( Deimond zrób byś jeszcze jeden;p)
Tr po przebudzeniu, na początku mojej przygody niesamowicie zwiększyło skuteczność, jakoś nie zauważałem różnicy choć to przejscie jest takie charakterystyczne, zauważyłem tedy że mamy tyle fałszywych przebudzeń że porostu szkoda tego marnować.
Technika autosugesti, też jest niesamowicie prosta a " Jestem świadomy pamiętam" ;p a wiara w techniki które zwykle delikatnie podpasowujemu pod siebie i przekonanie winikające z prób, z doświadczenia o ich skuteczności działa cuda.
Oprocz technik najważniejsze jest pragnienie wyjścia ato czy ktoś pragnie wyjść czy gdzieś tam głeboko sie czegoś obawia to już musi we własnym serduchu rozpatrzeć. Tak czy inaczej strach nie jest barierą do stanu oobe.


Miłej fazy
Profile CardPM
+Quote Post
masa
post 14.10.2011 - 15:59
Post #18

Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 1723
Dołączył: 25.02.2010
Nr użytkownika: 7779




Gray nie pitol;p
Kolega może przedstawił hardkorowy przykład ale czasem w realu kiedy mi się coś przewidzi,kiedy jestem w dziwnej sytuacji przez głowę mi przebiegnie- może to sen na chwile zwątpię.
Kiedyś kiedy wstałem z łozka do pracy, dostrojenie było jak w realu
a za oknem biegł naprawdę wielki gość, przekonanie było ogromne że był to real, ale zdziwienie również,
wykonując tr może nie napłyneło więcej świadomości, ale napłyneła pamieć.

Co do skutecznosci to najlepsza metoda w moim odczuciu to powiązanie kilku technik i pewnie każdy kto trochę wychodzi tak robi.
Mam ochotę napisać swoimi oczami jak ja to widzę.
Dla mnie podstawą jest technika przerywanego snu jak chyba dla wiekszośći ona sama w sobie jest genialna.
Na drugim miejscu technika "Chaining" czyli technika w ktorej po przebudzeniu nie ruszamy żadnym mięśniem, ta technika idealnie sprawdza się kiedy z jakis powodów nie uda nam się wyjść bezsposrednio,
mamy danego dnia gorszą swiadomość nie utrzymamy koncentracji a przebudzimy się do cf, Pijąc yerbe przed techniką przerywaną czesto mi się zdarza poprostu przebudzić. Też po śnie kiedy sie
przebudzę przypominam sobie co sie zdążyło a później utrzymanie koncentracji... i kiedy ciało fizyczne już prawie śpi jest to genialnie proste i wychodzi sie bardzo szybko być moze że jest to przerwana faza REM a być może dlatego że praktycznie nie trzeba nic robić myśli nie gonią, ciało zrelaksowane, ginie odczucie czasu i mamy wrażenie że wibracjie pojawiaja się niesamowicie szybko.
Z biofeedbackiem Setha ta technika musi działać cuda, chciałbym jej z tym z próbować ( Deimond zrób byś jeszcze jeden;p)
Tr po przebudzeniu, na początku mojej przygody niesamowicie zwiększyło skuteczność, jakoś nie zauważałem różnicy choć to przejscie jest takie charakterystyczne, zauważyłem tedy że mamy tyle fałszywych przebudzeń że porostu szkoda tego marnować.
Technika autosugesti, też jest niesamowicie prosta a " Jestem świadomy pamiętam" ;p a wiara w techniki które zwykle delikatnie podpasowujemu pod siebie i przekonanie winikające z prób, z doświadczenia o ich skuteczności działa cuda.
Oprocz technik najważniejsze jest pragnienie wyjścia ato czy ktoś pragnie wyjść czy gdzieś tam głeboko sie czegoś obawia to już musi we własnym serduchu rozpatrzeć. Tak czy inaczej strach nie jest barierą do stanu oobe.


Miłej fazy
Profile CardPM
+Quote Post
Gray
post 14.10.2011 - 17:53
Post #19


Guests








masa odstaw to bo se krzywdy narobisz :D
+Quote Post
masa
post 14.10.2011 - 19:09
Post #20

Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 1723
Dołączył: 25.02.2010
Nr użytkownika: 7779




Odstawie tylko co?
Profile CardPM
+Quote Post
Gray
post 14.10.2011 - 19:12
Post #21


Guests








te wszystkie jakieś oby bo majaczysz już xD
+Quote Post

Go to the top of the page
2 Stron V   1 2 >
Start new topic