Witaj Gościu ( Zaloguj | Rejestruj )

oobe.pl

 
Start Porady Roberta
Monroe
Porady Brucea
Moena
Porady Darka
Sugiera
Park Forum
Notatki
Arty
> Zapadanie Się
Mironus25
post 21.10.2011 - 19:56
Post #1

Znajomy Rodziny
Grupa: Podróżnicy
****
Postów: 36
Dołączył: 31.07.2011
Skąd: Wrocław
Nr użytkownika: 8515




Witam

Czytałem książki Monroe, Darka Sugiera, no i dużo na necie, wszyscy podczas wyjścia opisują lewitacje unoszenie się pod sufitem, ja niestety się zapadam. Jest to bardzo nieprzyjemne uczucie i automatycznie włącza mi się strach i natychmiastowa chęć powrotu do ciała. Raz pokonałem strach i podczas zasypiania zapadałem się w łóżko próbowałem przyśpieszyć ten stan oddzielenia ale im bardziej jakby napierałem w dół tym szybciej mnie cofało. Myślę że łatwiej byłoby mi przy lewitacji podczas oddzielenia, może macie jakiś sposób na to ??? a może jestem w błędzie i nie da się zmienić tego że się zapadam.
Będę dźwięczny za wszystkie sugestie :)
Profile CardPM
+Quote Post
 
Start new topic
Odpowiedzi (1 - 14)
marcinoo
post 21.10.2011 - 20:07
Post #2

Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 114
Dołączył: 14.02.2008
Skąd: skyfall
Nr użytkownika: 3548




Uczucie zapadania pojawia się według moich doświadczeń i z tego co pytałem się znajomych w przypadku kiedy leżymy na plecach. Jak sobie z tym poradzić ? Trzeba po prostu skupić się na tym iż jesteśmy całkowicie bezpieczni, naszemu ciału nic nie grozi i poddać się temu opadaniu bez żadnych napięć. Ja nigdy nie miałem uczucia zapadania kiedy wychodziłem chociażby leżąc na boku. Wszystko co trzeba zrobić to pokonać strach i zrelaksować się jeszcze bardziej a wtedy łatwo wyjdziesz z ciała.
Profile CardPM
+Quote Post
Bilu
post 21.10.2011 - 21:21
Post #3

Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 722
Dołączył: 04.10.2010
Skąd: wszechświat
Nr użytkownika: 8147




^ Marcinie, nie zgodzę się z tym co napisałeś, bo z mojego własnego doświadczenia uczucie zapadania nie jest zależne od pozycji w jakiej leżymy. U mnie np. miało to uczucie miejsce wtedy, gdy leżałem na brzuchu (najbardziej komfortowa pozycja do zasypiania dla mnie).
Profile CardPM
+Quote Post
Zielarz Gajowy
post 21.10.2011 - 21:26
Post #4

Dupa Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 15165
Dołączył: 09.03.2010
Skąd: Las
Nr użytkownika: 7816




Bilu nie zgodzisz się z doświadczeniami kolegi? Wniosek taki, że zapadać się można na plecach i brzuchu:) Zatem na boczek koledzy, boczek:)
Profile CardPM
+Quote Post
Mironus25
post 21.10.2011 - 21:29
Post #5

Znajomy Rodziny
Grupa: Podróżnicy
****
Postów: 36
Dołączył: 31.07.2011
Skąd: Wrocław
Nr użytkownika: 8515




Zgadzam się u mnie również nie zależy to od pozycji pierwsze doznanie było jak leżałem na plecach, wtedy nogi astralne były pod kontem prawie 90 stopni a klata i głowa zapadała się w sofe, innym razem leżałem na boku tak jak zazwyczaj zasypiam i też się zapadałem :/ mam nadzieje że jakoś to opanuje, kilka razy odzyskiwałem świadomość jak już byłem oddzielony, ale jak się staram nie stracić świadomości to zawsze ale to zawsze się zapadam.
Profile CardPM
+Quote Post
Bilu
post 21.10.2011 - 23:30
Post #6

Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 722
Dołączył: 04.10.2010
Skąd: wszechświat
Nr użytkownika: 8147




CYTAT(Zielarz Gajowy @ 21.10.2011 - 22:26) *
Bilu nie zgodzisz się z doświadczeniami kolegi? Wniosek taki, że zapadać się można na plecach i brzuchu:) Zatem na boczek koledzy, boczek:)


Zielarzu, ja się tylko nie zgodziłem z częścią jakoby zapadanie miało występował tylko i wyłącznie w pozycji na plecach. Może to nadinterpretowałem, lecz swoje przekazałem.
Profile CardPM
+Quote Post
Sensei Noni
post 22.10.2011 - 08:10
Post #7

Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 308
Dołączył: 09.06.2011
Nr użytkownika: 8457




Ja natomiast nie lubię uczucia kiedy ekspresowo wracam z prędkością do ciała i się zrywam bardzo to jakieś nie przyjemne.
Profile CardPM
+Quote Post
Majster
post 22.10.2011 - 12:13
Post #8

Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 1095
Dołączył: 13.10.2007
Skąd: Gorzów
Nr użytkownika: 2298




Nieważne czy się zapadasz, unosisz czy kręcisz ważne jest tylko odczuwanie tego ruchu bo właśnie on sprawi, że w końcu wyjdziesz, musisz tylko bardziej napierać ale nie tyle na siłę co starać się zwiększać to uczucie by narastało bez końca, w końcu będziesz miał dość 'impetu' by się oddzielić. Możesz także w spróbować szybciej samemu na siłę, przez nagłą zmianę tego ruchu połączoną z wizualizacją, np podczas kręcenia się, wizualizujesz karuzelę, która obraca się coraz szybciej aż w końcu puszczasz się i lecisz. Np podczas spadania możesz wizualizować windę w której spadasz a nagłe uderzenie o ziemię zmieni Twoje przyspieszenie i wywali Cie z ciała, tylko musisz o tym pamiętać, pamiętać o celu. Powodzenia
Dziwne Noni, u mnie niezależnie od tego jak szybko wracam do Ciała i tak spokojnie otwieram oczy wypoczęty, ani razu się nie zerwałem, dziwne.
Profile CardPM
+Quote Post
Pavveł
post 22.10.2011 - 12:20
Post #9


Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 3855
Dołączył: 18.03.2008
Nr użytkownika: 3901




CYTAT(marcinoo @ 21.10.2011 - 21:07) *
Uczucie zapadania pojawia się według moich doświadczeń i z tego co pytałem się znajomych w przypadku kiedy leżymy na plecach.

kiedyś czułem jak się zapadam podczas medytacji, siedząc po turecku
Profile CardPM
+Quote Post
Bilu
post 22.10.2011 - 19:54
Post #10

Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 722
Dołączył: 04.10.2010
Skąd: wszechświat
Nr użytkownika: 8147




CYTAT(Pavveł @ 22.10.2011 - 13:20) *
kiedyś czułem jak się zapadam podczas medytacji, siedząc po turecku


To się nazywa możliwością wejścia do oobe przez medytację :)
Profile CardPM
+Quote Post
marcinoo
post 22.10.2011 - 19:54
Post #11

Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 114
Dołączył: 14.02.2008
Skąd: skyfall
Nr użytkownika: 3548




Jak widać u każdego proces wyjścia może przebiegać inaczej chociaż zasady zachowania się wobec niego już tak bardzo się nie różnią od siebie.
Profile CardPM
+Quote Post
Bilu
post 22.10.2011 - 20:04
Post #12

Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 722
Dołączył: 04.10.2010
Skąd: wszechświat
Nr użytkownika: 8147




CYTAT(marcinoo @ 22.10.2011 - 20:54) *
Jak widać u każdego proces wyjścia może przebiegać inaczej chociaż zasady zachowania się wobec niego już tak bardzo się nie różnią od siebie.


Tak, na pewno jest parę możliwości na wyjście i tylko w tych możliwościach zamyka się sposób na wyjście.
Profile CardPM
+Quote Post
Pavveł
post 22.10.2011 - 20:26
Post #13


Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 3855
Dołączył: 18.03.2008
Nr użytkownika: 3901




CYTAT(Bilu @ 22.10.2011 - 21:04) *
Tak, na pewno jest parę możliwości na wyjście i tylko w tych możliwościach zamyka się sposób na wyjście.

masło maślane ;D
Profile CardPM
+Quote Post
Bilu
post 23.10.2011 - 12:55
Post #14

Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 722
Dołączył: 04.10.2010
Skąd: wszechświat
Nr użytkownika: 8147




Wyszedł rym nawet :D
Profile CardPM
+Quote Post
bielik110
post 23.10.2011 - 17:07
Post #15

Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 1080
Dołączył: 10.10.2011
Skąd: WSZECHswiat
Nr użytkownika: 8602




Witam was serdecznie,dzisiejszej nocy,przeżyłem coś dziwnego,widziałem siebie nad moim łóżkiem jak leżałem na pościeli,a pod pościelą było moje ciało ,i słyszałem głosy do okoła mnie,a ja ciągle patrzyłem na siebie z góry,i w pewnym momencie, jakaś kula światła wpadła mi do ust(tak jak by to był astralne ciało) i poczułem jak wchodzi mi do środka, czułem jakiś smak i w tym momencie wstałem i obróciłem się i wszedłem do ciała,i się zbudziłem, czułem smak jak gdyby gumy,co to mogło by znaczyć nigdy wcześniej nie miałem takich snów,i nie wiem czy to był sen bo to było bardzo realne,miałem paraliż,piski w uszach przed tym i czułem że wychodzę.Czy komuś się coś takiego przydarzyło:)dzięki za odpowiedz:)
Profile CardPM
+Quote Post

Go to the top of the page
Start new topic