Witaj Gościu ( Zaloguj | Rejestruj )

oobe.pl

 
Start Porady Roberta
Monroe
Porady Brucea
Moena
Porady Darka
Sugiera
Park Forum
Notatki
Arty
> Nowy Budda
HekTor
post 04.12.2011 - 21:49
Post #1

Członek Rodziny
Grupa: Podróżnicy
******
Postów: 93
Dołączył: 02.12.2009
Skąd: Żory
Nr użytkownika: 7546




Pomyślałem, że warto o tej osobistości wspomnień, tu na forum. Z pewnością wielu to zainteresuje, a wcześniej nie mieli okazji o nim usłyszeć. Człowiek ten od 5+ lat medytuje, bez jedzenia i picia, tzn, aktualnie już sporadycznie medytuje, aczkolwiek nadal trwa jego, że tak powiem, proces oświecenia. Jego 'medytacja' ma ukończyć się 2012 roku, zbieg okoliczności?

A tu ciekawa informacja, nie sugeruję by kojarzyć ją z wyżej wymienioną osobą :)
"W trakcie spotkania Gronemeyer dał do zrozumienia, że ludzie, którzy twierdza, że w 2012 r. zostaniemy skonfrontowani z wydarzeniami, które będą początkiem końca, dokonują nadinterpretacji - poinformował serwis The Local. W jego opinii, na tablicach, które dotąd udało się odnaleźć na stanowiskach archeologicznych nie ma nic na temat końca świata. Wskazówki, które się na nich znajdują stanowią jedynie zapowiedź przyjścia Bolon Yokte. Pojawiający się w wierzeniach Majów bóg stworzenia i wojny miał w ich przekonaniu zstąpić na Ziemię właśnie 21 grudnia 2012 r. "

Całkiem dobra strona (najlepsza na jaką natrafiłem) na jego temat, w języku polskim :)
http://www.etapasvi.com/pl/
Na razie mało konkretów, ale jak wyżej wspomniałem jego inicjacja trwa, więc dopiero się wszystko zacznie :)
A tu intrygująco, dający do myślenia filmik nagrany przez dziennikarzy :)
http://www.youtube.com/watch?v=9fPz3omqxFw...feature=related
Polecam przewijanie, ponieważ nie należy on do filmów z gatunku kina akcji :D
Jeżeli wszystko to okaże się prawdą, możemy się czuć dumni z tego, że to akurat Nas wybrały tzw, Ja-Tam, byśmy żyli w tych czasach i na jednej planecie z takimi duszami jak np, On :)
Pozdrawiam ^,-
Profile CardPM
+Quote Post
 
Start new topic
Odpowiedzi (1 - 11)
heksakosjoiheksekontaheksa
post 04.12.2011 - 22:31
Post #2

Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 457
Dołączył: 30.08.2011
Skąd: zachodniopomorskie
Nr użytkownika: 8565




to raczej zbieg okoliczności niż coś ciekawszego ... ludzie lubia się nakręcać zawsze tak było . z resztą pożyjemy zobaczymy , ja nie wieże w 2012 bo już kilka końców świata przeżyłem już kilka końców świata i nie chodzi o 2000 rok a o kilka śmierci znajomych mi osób i dla mnie to był mały koniec świata ... mogę się założyć że po 2012 będzie następny koniec świata i następny ... bo tak będzie bez końca ... ludzie tak już maja , i zrozumiałem że ci chodzi o duchowe oświecenie itd.
Profile CardPM
+Quote Post
bielik110
post 05.12.2011 - 10:07
Post #3

Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 1080
Dołączył: 10.10.2011
Skąd: WSZECHswiat
Nr użytkownika: 8602




hekso 2012 będzie na pewno:)wracając do sedna to powiem ci moje zdanie na ten temat,powiem wprost przez lata byliśmy hodowani(my jako ludzkość)w pewnym i przez pewne istoty celu:)i przyszedł kres tyranii właśnie w 2012r.a to co się wydarzy przed i po to tak naprawdę nikt tego nie wie,morze stwórca.To my teraz tworzymy to co się wydarzy,i co będzie przed i po:).Miłość jest stwórcza jak Strach,ale ty masz wybór ty dajesz swoje świadectwo kim jesteś i czego chcesz doświadczyć,to jest jak skala mikro i makro:)ty wybierasz swoje grono istot,swoją drogę miłości czy strachy, wizję światłości czy ciemności:)ale pamiętaj nic i nikt nie morze ci tego narzucić,to twój wybór świadomy albo nie.Miłości i zrozumienia :)wam wszystkim życzę.W 2012 PRZYCHODZI DO NAS ŚWIADOMOŚĆ CHRYSTUSOWA:) I BĘDZIE SIĘ DZIAŁO:)
Profile CardPM
+Quote Post
HekTor
post 05.12.2011 - 10:09
Post #4

Członek Rodziny
Grupa: Podróżnicy
******
Postów: 93
Dołączył: 02.12.2009
Skąd: Żory
Nr użytkownika: 7546




http://www.gadu-gadu.pl/ludzie-kontaktowal...i-pokaza-dowody

http://niewiarygodne.pl/kat,1017181,opage,...gajticaid=6d80b

http://innemedium.pl/wideo/majowie-mogli-s...i-cywilizacjami

:)
Profile CardPM
+Quote Post
Zielarz Gajowy
post 05.12.2011 - 10:31
Post #5

Dupa Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 15165
Dołączył: 09.03.2010
Skąd: Las
Nr użytkownika: 7816




Następuje odkłamywanie historii naszego pochodzenia. Późno biorąc pod uwagę, że uważamy się za takich rozumnych i inteligentnych, ale spoko. Lepiej późno niż wcale.

Irytuje mnie tylko, że o roku 2012 w nawiązaniu do kalendarza Majów pisze się o końcu świata bo niby wtedy tego 21 grudnia 2012 kończy się ich kalendarz a to nie chodzi o koniec świata tylko koniec epoki i początek nowej epoki.
Profile CardPM
+Quote Post
HekTor
post 05.12.2011 - 11:09
Post #6

Członek Rodziny
Grupa: Podróżnicy
******
Postów: 93
Dołączył: 02.12.2009
Skąd: Żory
Nr użytkownika: 7546




Co nie? : D Głupia nadinterpretacja ludzi zachodu którym zależało na rozgłosie, bowiem co jak nie zapowiedź końca świata przyciąga uwagę mas, tak bojących się śmierci ze względu na niewiedze? Tylko na bieżąco poziom trudności rośnie w ścisłej korelacji z poziomem sprawności mózgów i zasobu wiedzy ludzkości, dla tych idiotów, i potrzeba coraz poważniejszych argumentów i racjonalnych odwołań. No i nasuwa się cywilizacja majów i ich kalendarz, no to dlaczego nie? Bunkry na sprzedaż, poradniki jak przetrwać, książki o Majach, a hajs leci :D Z drugiej zaś strony świadomie czy nie świadomie (jeżeli świadomie, i w dobrej wierze to zwracam wszystkim wcześniej wspomnianym idiotom honor) ci ludzie oddali wielką przysługę 'tym którzy reprezentują prawidłową ścieżkę' i zwrócili uwagę, m.in moją, w tą stronę, bo gdyby mówili o nowych epokach itp, to tylko ci którzy już byli w tych klimatach by się tym zainteresowali, a za to im WIELKIE dzięki :) Jeżeli to było białe kłamstwo to Bóg im zapłać :)
Profile CardPM
+Quote Post
Zielarz Gajowy
post 05.12.2011 - 11:23
Post #7

Dupa Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 15165
Dołączył: 09.03.2010
Skąd: Las
Nr użytkownika: 7816




Tylko powstaje pytanie czy taka zbiorowa myśl o końcu świata nie wyczaruje nam jakiejś niespodzianki:) Na szczęście dużo ludzi myśli inaczej i to równoważy tą schizę ludzi, którzy organizują się i chcą wyjeżdżać w tym czasie do afryki bo ponoć tam będzie największa szansa na przeżycie. masakra:)

Profile CardPM
+Quote Post
HekTor
post 05.12.2011 - 11:34
Post #8

Członek Rodziny
Grupa: Podróżnicy
******
Postów: 93
Dołączył: 02.12.2009
Skąd: Żory
Nr użytkownika: 7546




Cholera, coraz bardziej nasza planeta, a raczej jej rzut na płaszczyznę dwuwymiarową przypomina mi 'budowę' mózgu :D Zaczynając od USA, motoru napędowego logicznej świadomości ludzkości, idąc dalej europy, czegoś po środku ( możemy utożsamić ją z szyszynką? Bo w końcu nasza MAŁA europka jest taką swego rodzaju kolebką świadomości ludzkiej) aż po wschód gdzie mamy reprezentantów abstrakcji (według zachodzu), z niewykorzystanym potencjałem Rosji, ukrytym w podświadmości naszej ziemi i po skraj owej mapy gdzie mamy aborygenów, całkowicie oderwanych od świata :D Równowaga jest. :D A wchodząc w szczegóły, w których to diabłem tkwi, nasza kochana Polska jest chyba w środku środka świadmości ^,- lol2/3
Profile CardPM
+Quote Post
HekTor
post 05.12.2011 - 11:41
Post #9

Członek Rodziny
Grupa: Podróżnicy
******
Postów: 93
Dołączył: 02.12.2009
Skąd: Żory
Nr użytkownika: 7546




Oo, podświadomość to raczej Afryka, tak mi teraz do głowy wpadło xD
Profile CardPM
+Quote Post
bielik110
post 05.12.2011 - 14:14
Post #10

Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 1080
Dołączył: 10.10.2011
Skąd: WSZECHswiat
Nr użytkownika: 8602




Dlatego tak ważna jest świadomość:)miłości i kim się jest,i dlatego jak chcemy stabilizacji to musimy się jednoczyć.Bo w jedności siła:)Czasami mam wrażenie że z miłości zrobiono na ziemi,romansowy slogan który miał na celu,umniejszyć i uprościć znaczenie tego wspaniałego i jakże pięknego uczucia:).Po latach zaczynam rozumieć dlaczego i komu na tym zależało,większość ludzi boi się miłości rozumuje miłość,jakoby uczucie,coś przychodziło i odchodziło i zabierało jakąś część nas,i zostawiało ból,a zatajana jest miłość taka prawdziwa która nic nie chce tylko daje piastuje,puszcza wolno i znowu przyjmuje,a nie taka która jest potrzebna,którą muszę mieć i za wszelką cenę zatrzymać bo coś.... .Nie znam słów których można użyć do opisania tego po prostu miłość i tego nam dziś potrzeba:)chciałbym zaznaczyć że to jest tylko mój punkt widzenia:)z punktu mojego siedzenia:)Pozdrawiam
Profile CardPM
+Quote Post
TrzyxSzesc
post 08.12.2011 - 18:33
Post #11

Przyjaciel Rodziny
Grupa: Podróżnicy
*****
Postów: 60
Dołączył: 16.11.2011
Nr użytkownika: 8647




koniec mrocznego wieku , poczatek zlotej ery . Wyczekuje , ale ciesze sie kazdym dniem.

edit : tak jak caly czas byly rozne epoki , teraz zyjemy na skraju jednej , a poczatku drugiej .
Od dawna czulem sie wielkim szczesciarzem , ze moge zyc w XXI w. Jedno pokoloenie w tyl czy do przodu , to nie byloby to :D
Profile CardPM
+Quote Post
Alan66
post 08.12.2011 - 19:37
Post #12

Przyjaciel Rodziny
Grupa: Podróżnicy
*****
Postów: 61
Dołączył: 25.11.2011
Nr użytkownika: 8653




tak naprawdę to wszystko jest możliwe, ludzkość wie tyle o sobie co nic.
religie i nauka , wielki wybuch a stworzenie świata , koniec świata lub nie.
wszystko sprowadza się do wiary, jedni wieżą w Boże stworzenie świata a inni w wielki wybuch
odpowiedz tkwi w nas samych, będzie koniec świata czy nie ? jakie to ma znaczenie ?
na wszystko nadejdzie pora dla każdego z nas, moim zdaniem ważne jest , aby każdy dzień przeżyć w zgodzie ze samym sobą i ludźmi w okół nas.
Profile CardPM
+Quote Post

Go to the top of the page
Start new topic