|
Zależy od punktu widzenia:), co jest dla kogo negatywne, owszem słyszałem nie raz glosy a nawet rozmawiałem z tym czymś, strach jaki czułem był nie do opisania, trzeba się przełamać i jedziesz dalej. Ale nie uznaje tego za negatywne, choć ciężko nieraz było zasnąć ze strachu. Raz powiedziałem sobie, dawaj stary niemożna się tak bać, trzeba być silnym, no i wyszedłem pomimo strachu, było ok już się tak nie boje:) wszystko jest po coś. A to że zaczynamy się zachowywać inaczej to normalna rzecz, zmiany są ok, samo to ogarnięcie że jest coś więcej jak świat fizyczny zmienia człowieka o 360 stopni, pozdro:D a te zmiany mogą ludziom wydawać się negatywne, co wcale nie oznacza że takie są:)
|