Czy Twoje Dziecko Jest Dzieckiem Indygo?, TEST |
|
|
|
 |
Odpowiedzi
(1 - 20)
Dv3
|
03.08.2007 - 03:56
|
Gość Rodziny
Grupa: Podróżnicy

Postów: 8
Dołączył: 24.06.2007
Nr użytkownika: 1378

|
Ja za to nie jestem dzieckiem indygo :P nie spełniam z listy kilkudziesięciu wymagań XD w internecie znalazłem filmik o indygo: http://www.youtube.com/watch?v=PqNRGoSo948być może jest więcej filmików ale nie udało mi się ich odszukać. Jakby ktoś coś jeszcze znalazł niech wrzuci:) Bardziej jednak od dzieci indygo ciekawią mnie dzieci kryształowe nie wiem czemu tak jest ;p
|
|
|
|
|
|
Conchita
|
03.08.2007 - 10:15
|
OBE Maniak 36
Grupa: OOBE VIP

Postów: 644
Dołączył: 28.05.2007
Skąd: kosmos
Nr użytkownika: 1221

|
hehehehe śmieszny ten cały test, szczególnie ten kawałek o cesarskim cięciu czy nadpobudliwości ruchowej... Z drugiej strony fajnie obserwować, jak mamy z dziećmi z ADHD uszczęśliwiają się myślą o dzieciach indygo, bo to w sumie i dobrze, może będą je lepiej traktować, byle nie wychować na jakiegoś "nadludzia" o wybujałym ego z misją zbawiania świata... Ale co mi do tego...
Nie wiem tylko dlaczego tak nie docenia się normalnie ludzi tylko szuka im się jakiś etykietek (złych i dobrych), no jesteś niezwykły bo jesteś indygo, czy tam z Marsa, czy tam znów upadłym aniołem, czy byłeś Napoleonem w poprzednim wcieleniu..:). Dla mnie każdy człowiek jest niezwykły, bo jest żywą czującą świadomością, co nie zmienia faktu, że niektórych wolę unikać:):):)
|
|
|
|
|
|
Noobek
|
03.08.2007 - 14:52
|
Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
      
Postów: 465
Dołączył: 26.01.2007
Nr użytkownika: 454

|
CYTAT(Conchita @ 03.08.2007 - 11:15)  hehehehe śmieszny ten cały test, szczególnie ten kawałek o cesarskim cięciu czy nadpobudliwości ruchowej... Z drugiej strony fajnie obserwować, jak mamy z dziećmi z ADHD uszczęśliwiają się myślą o dzieciach indygo, bo to w sumie i dobrze, może będą je lepiej traktować, byle nie wychować na jakiegoś "nadludzia" o wybujałym ego z misją zbawiania świata... Ale co mi do tego...
Nie wiem tylko dlaczego tak nie docenia się normalnie ludzi tylko szuka im się jakiś etykietek (złych i dobrych), no jesteś niezwykły bo jesteś indygo, czy tam z Marsa, czy tam znów upadłym aniołem, czy byłeś Napoleonem w poprzednim wcieleniu..:). Dla mnie każdy człowiek jest niezwykły, bo jest żywą czującą świadomością, co nie zmienia faktu, że niektórych wolę unikać:):):) Z ADHD podobno sie wyrasta, a nie sądzę, żeby dzieci Indygo wyrastały "ze swej indywidualności". Każdy człowiek jest inny ale podobno dzieci Indygo mają te cechy, które są potrzebne swiatu właśnie teraz, w tych czasach kiedy rozwój duchowy nie tylko schodzi na dalszy plan, ale czesto w ogóle sie o num nie myśli...
|
|
|
|
|
|
Conchita
|
03.08.2007 - 15:09
|
OBE Maniak 36
Grupa: OOBE VIP

Postów: 644
Dołączył: 28.05.2007
Skąd: kosmos
Nr użytkownika: 1221

|
CYTAT rozwój duchowy nie tylko schodzi na dalszy plan, ale czesto w ogóle sie o num nie myśli... Tu bym się nie zgodziła - myślę, że to najlepsze czasy jeśli chodzi o rozwój duchowy od czasów starożytności!!! Rozwój stał się powszechny, każdy słyszał o medytacji itp. Świetny czas do inkarnowania! Dawniej trzeba było się urodzić w Tybecie albo w okolicy jakiegoś mistrza, żeby coś załapać wiedzy - większość żyła w tradycyjnej religijności bez żadnej alternatywy... Nie ma ludzi zwykłych... nie potrzeba do tego indygo, żeby to zauważyć...
|
|
|
|
|
|
Noobek
|
03.08.2007 - 20:34
|
Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
      
Postów: 465
Dołączył: 26.01.2007
Nr użytkownika: 454

|
CYTAT(Conchita @ 03.08.2007 - 16:09)  Tu bym się nie zgodziła - myślę, że to najlepsze czasy jeśli chodzi o rozwój duchowy od czasów starożytności!!! Rozwój stał się powszechny, każdy słyszał o medytacji itp. Świetny czas do inkarnowania! Dawniej trzeba było się urodzić w Tybecie albo w okolicy jakiegoś mistrza, żeby coś załapać wiedzy - większość żyła w tradycyjnej religijności bez żadnej alternatywy... Ale wtedy ludzie przynajmniej jak ludzie mogli, to chcieli... ja osobiście raczej nie znam wielu osób zainteresowanych tematem rozwoju duchowego poimimo, że wiedze na ten temat maja właściwie na talerzu (www.google.com). EDIT: Powiedzmy, że stosunek ludzi mogoących roziwjac sie duchowo do rozwijajacych sie duchowo był kiedys wyzszy niż obecnie. Tak to matematycznie ujmę. EDIT2: Pomyślałem, że dorzucę coś z wikipedii na ten temat: Dzieci Indygo: * Wewnętrznie czują tylko prawdę. * Kierują się w życiu wzniosłymi zasadami. * Wiedzą, że powinniśmy żyć w równowadze ze sobą i z naszym środowiskiem. * Wiedzą, że istnieje coś więcej niż to, co widzimy. * Wierzą, że materia i życie fizyczne są jedynie złudzeniem. * Wiedzą, że życie składa się z energii, albo żyjącej świadomości. * Wiedzą, że we Wszechświecie wszystko jest wzajemnie połączone. Czas, przestrzeń, odległość i forma nie są od siebie oddzielone, tak jak to widzimy. * Czują, że każde istnienie zasługuje na szacunek, uczciwość, miłość i współczucie. * Rozumieją lepiej życie duchowe niż świat materialny. * Są przekonane, że rodzaj ludzki powinien dążyć do pokoju, wolności, miłości i wiedzy. Wiedzy o rzeczywistości obiektywnej. * Rodzą się na tym świecie po to, aby obalić systemy oparte na bezwarunkowej władzy, nie udzielającej racjonalnych i wyczerpujących wyjaśnień i nie dającej możliwości wyboru. * Mają trudności z dyscypliną i autorytetami. * Są niezwykle utalentowane (często zdolności paranormalne). * Często zamyślają się, jak by miały własny świat. * Mają mądre, głębokie spojrzenie. * Są rozwinięte duchowo. * W wyniku braku wiedzy, bardzo często diagnozuje się u nich ADHD. * Mają godność królewską oraz czują, że zasługują by tu być. * Uważają, że sposób nauczania w szkole oraz w domu należy zmienić na lepszy. * Są bardzo wrażliwe. * Mają silną wolę. * Mają poczucie humoru. * Posiadają twórczą wyobraźnię. Sam (od wczoraj uważam sie za Dziecko Indygo :P) nie do końca zgadzam się ze wsyztkimi postulatami, ale w ogólnym zarysie właśnie tak wygląda moja osoba.
|
|
|
|
|
|
Conchita
|
05.08.2007 - 10:13
|
OBE Maniak 36
Grupa: OOBE VIP

Postów: 644
Dołączył: 28.05.2007
Skąd: kosmos
Nr użytkownika: 1221

|
CYTAT Powiedzmy, że stosunek ludzi mogoących roziwjac sie duchowo do rozwijajacych sie duchowo był kiedys wyzszy niż obecnie. Jeśli weźmiesz pod uwagę, że jakiś tam malutki ułamek procenta w dawniejszych czasach mógł bezpośrednio rozwijać się duchowo i ci właśnie się nim zajmowali, a obecnie potencjalnie wszyscy mogą, ale tylko kilka procent zaczyna poważnie traktować temat, to tylko przy takim założeniu mogę się z Tobą zgodzić. W realnych ilościach, dawniej w Europie były to pojedyncze grupy skupione wokół mistrza, albo jakiś zakon, w Tybecie tylko masowo wstępowali do klasztorów... Obecnie każdy ma potencjalny dostęp, ale dzięki temu wielu ludzi właśnie się tym poważnie zajmuje. To co piszesz o Indygo, to ma przecież każda osoba zajmująca się rozwojem duchowym...:):):) A żeby nazywać się dzieckiem to już chyba trochę za późno??:):):) Chyba że nie masz jeszcze 18 lat:) To ma każdy z nas w sobie, trzeba trochę pokopać w sobie, ale to ma każdy z nas, nie ma wyjątków:)
|
|
|
|
|
|
Noobek
|
06.08.2007 - 01:26
|
Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
      
Postów: 465
Dołączył: 26.01.2007
Nr użytkownika: 454

|
CYTAT(Conchita @ 05.08.2007 - 11:13)  Jeśli weźmiesz pod uwagę, że jakiś tam malutki ułamek procenta w dawniejszych czasach mógł bezpośrednio rozwijać się duchowo i ci właśnie się nim zajmowali, a obecnie potencjalnie wszyscy mogą, ale tylko kilka procent zaczyna poważnie traktować temat, to tylko przy takim założeniu mogę się z Tobą zgodzić. W realnych ilościach, dawniej w Europie były to pojedyncze grupy skupione wokół mistrza, albo jakiś zakon, w Tybecie tylko masowo wstępowali do klasztorów... Obecnie każdy ma potencjalny dostęp, ale dzięki temu wielu ludzi właśnie się tym poważnie zajmuje. Wiedziałem, że jak ujmę to matematycznie, to od razu wszyscy załapią :D CYTAT(Conchita @ 05.08.2007 - 11:13)  To co piszesz o Indygo, to ma przecież każda osoba zajmująca się rozwojem duchowym...:):):) A żeby nazywać się dzieckiem to już chyba trochę za późno??:):):) Chyba że nie masz jeszcze 18 lat:) To ma każdy z nas w sobie, trzeba trochę pokopać w sobie, ale to ma każdy z nas, nie ma wyjątków:) No cóż... dzieci Indygo ponoć zaczeły masowo przychodzic na swiat w roku 1950, czyli najstarsze z nich będzie miało... 57 lat :D "Dziecko Indygo" to tylko nazwa umowna. CYTAT * Mają trudności z dyscypliną i autorytetami. * Często zamyślają się, jak by miały własny świat. * Uważają, że sposób nauczania w szkole oraz w domu należy zmienić na lepszy. Te punkty także dotyczą każdej rozwijającej sie osoby? Jeżeli tak, to być może Dzieci Indygo to są zwykłe osoby, które już po urodzeniu są trochę rozwinięte? Bo ja wiem, że jestem "inny" od ogółu społeczeństwa właściwe odkąd pamięcią sięgam.
|
|
|
|
|
|
suwak
|
06.08.2007 - 08:28
|
Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
      
Postów: 360
Dołączył: 28.07.2007
Skąd: Pruszków
Nr użytkownika: 1634

|
CYTAT(Conchita @ 03.08.2007 - 11:15)  hehehehe śmieszny ten cały test, szczególnie ten kawałek o cesarskim cięciu czy nadpobudliwości ruchowej... Z drugiej strony fajnie obserwować, jak mamy z dziećmi z ADHD uszczęśliwiają się myślą o dzieciach indygo, bo to w sumie i dobrze, może będą je lepiej traktować, byle nie wychować na jakiegoś "nadludzia" o wybujałym ego z misją zbawiania świata... Ale co mi do tego...
Nie wiem tylko dlaczego tak nie docenia się normalnie ludzi tylko szuka im się jakiś etykietek (złych i dobrych), no jesteś niezwykły bo jesteś indygo, czy tam z Marsa, czy tam znów upadłym aniołem, czy byłeś Napoleonem w poprzednim wcieleniu..:). Dla mnie każdy człowiek jest niezwykły, bo jest żywą czującą świadomością, co nie zmienia faktu, że niektórych wolę unikać:):):) 100% racji przyznaje! Oprocz tego, ze pisze sie "jakichs". :)
|
|
|
|
|
|
Conchita
|
06.08.2007 - 09:20
|
OBE Maniak 36
Grupa: OOBE VIP

Postów: 644
Dołączył: 28.05.2007
Skąd: kosmos
Nr użytkownika: 1221

|
rozczaruję Cię:):): http://portalwiedzy.onet.pl/polszczyzna.ht...p;x=30&y=10słownik ortograficzny jakiś (Wilga) jakiegoś, jakiemuś, (o) jakimś; (o) jakiejś, jakąś; jacyś; jakieś "Jakichś" brak w słownikach polszczyzny... nie uwzględniono... :) Ja z tymi hasłami w gwiazdkach zgadzam się, więc może też jestem "ludziem" indygo. Wiecie co, przypomniało mi się, że czytałam chyba u Nortona, dusze rodzą się na różnych stopniach rozwoju, odpowiadają temu właśnie kolory czakramów, więc może przyszedł czas na kolor indygo. Ciekawe ilu jest u nas fioletów, "dzieci fiolet"... Na pewno nie jestem "ludziem" fiolet, bo nie mam myślenia globalnego, wspólnotowego... Gdzieś niżej jestem, ale gdzie nie wiem do końca, zresztą nie ważne... Najlepiej czułabym się w świecie ... czystych energii, otwartych możliwości, ludzi o rozszerzonej świadomości, w świecie Opiekunów. Może to być też Ziemia, ale muszę mieć otwarty kanał komunikacji z Tamtym... Jak rurka z tlenem do życia:)
|
|
|
|
|
|
suwak
|
06.08.2007 - 11:54
|
Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
      
Postów: 360
Dołączył: 28.07.2007
Skąd: Pruszków
Nr użytkownika: 1634

|
CYTAT(Conchita @ 06.08.2007 - 10:20)  rozczaruję Cię:):): http://portalwiedzy.onet.pl/polszczyzna.ht...p;x=30&y=10słownik ortograficzny jakiś (Wilga) jakiegoś, jakiemuś, (o) jakimś; (o) jakiejś, jakąś; jacyś; jakieś "Jakichś" brak w słownikach polszczyzny... nie uwzględniono... :) Niestety ten slownik jest nieco ulomny. Brak rowniez wyrazenia "jakich", a chyba nie watpisz w jego istnienie? Nie wiem, czemu slowa "jakichs" nie ma w slownikach. Moze dlatego, ze jest to liczba mnoga od slowa "jakich". A ten z wyraz pochodzi z kolei od "jakis". W kazdym razie niewatpliwie w Twoim przypadku powinnas napisac "jakichs", a nie "jakis". CYTAT szuka im się jakiś etykietek Z reszta to bardzo czesto spotykany i typowy blad. Spojrz chocby tutaj: http://netsprint.sjp.pwn.pl/haslo.php?id=49307 - To tylko wyjasnienie innego hasla ale slowo "jakichs" wystepuje tam w podobnym kontekscie, i jest tam uzyte prawidlowo. Podobnie np. tu http://sjp.pwn.pl/lista.php?od=63421 - "4. spowodować skrzepnięcie, zestalenie się lub zamarznięcie jakichś substancji" Mozesz tez zajrzec tutaj: http://usjp.pwn.pl/haslo.php?id=4876796Przyklady mozna mnozyc i z cala pewnoscia nie myle sie ani nie czuje sie rozczarowany :) Tym bardziej, ze mam racje, hehe.
|
|
|
|
|
|
Conchita
|
06.08.2007 - 13:38
|
OBE Maniak 36
Grupa: OOBE VIP

Postów: 644
Dołączył: 28.05.2007
Skąd: kosmos
Nr użytkownika: 1221

|
Dziękuję za wyjaśnienia:)
Swoją drogą niezbyt podoba mi się to słowo:). Na szczęście ma odpowiedniki..:). Dobra Suwak: zamykamy offtopic!
|
|
|
|
|
|
nerhaa
|
08.08.2007 - 14:57
|
Guests

|
heh, pytania są tendencyjne, logicznie niespójne a dziecko indygo, to new age'owska wersja geniuszu... No kurczę a filmik znowu z tematem przewodnim "bóg", więc ja tam nie jestem dzieckiem indygo, chociaż wychodzi, że jestem. Ja jestem dzieckiem orange :D
|
|
|
|
|
|

|
 |
|