Witaj Gościu ( Zaloguj | Rejestruj )

oobe.pl

 
Start Porady Roberta
Monroe
Porady Brucea
Moena
Porady Darka
Sugiera
Park Forum
Notatki
Arty
> Proszę O Pomoc
DarkRazorr
post 26.02.2012 - 16:52
Post #1

Przechodzień
Grupa: Podróżnicy

Postów: 2
Dołączył: 26.02.2012
Nr użytkownika: 8741




Witam,
Jestem tu nowy. Słyszałem kiedyś chyba w Rozmowach w Toku, że jakaś kobieta wygoniła z domu teściową, która przyjechała do niej w odwiedziny i była u niej kilka tygodni...

Chodzi o to, że bardzo zależy mi na dziewczynie. Szalenie. Zerwała ze mną i jest nieugięta. Brakuje mi jej bardzo, chodźmy zwykłej rozmowy na gg.
Proszę możecie mi jakoś pomóc? Nie wiem naprowadzić pozytywną energię żeby chociaż zechciała ze mną rozmawiać?
Próbowałem z nią rozmawiać i wogóle ale jest nieugięta. Wiem, że tylko nie konwencjonalne metody zdołają roztopić jej zimne serce... ;(
Profile CardPM
+Quote Post
 
Start new topic
Odpowiedzi (1 - 9)
Deimond
post 26.02.2012 - 17:03
Post #2

Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 2541
Dołączył: 15.06.2011
Nr użytkownika: 8460




CYTAT(DarkRazorr @ 26.02.2012 - 16:52) *
Witam,
Jestem tu nowy. Słyszałem kiedyś chyba w Rozmowach w Toku, że jakaś kobieta wygoniła z domu teściową, która przyjechała do niej w odwiedziny i była u niej kilka tygodni...

Chodzi o to, że bardzo zależy mi na dziewczynie. Szalenie. Zerwała ze mną i jest nieugięta. Brakuje mi jej bardzo, chodźmy zwykłej rozmowy na gg.
Proszę możecie mi jakoś pomóc? Nie wiem naprowadzić pozytywną energię żeby chociaż zechciała ze mną rozmawiać?
Próbowałem z nią rozmawiać i wogóle ale jest nieugięta. Wiem, że tylko nie konwencjonalne metody zdołają roztopić jej zimne serce... ;(

Pomogę Ci - Olej tą sytuację bo nikogo nie zmusisz do kochania. I Co to wogóle ma wspólnego z teściową wygonioną z domu - a wogóle co to ma wspólnego z oobe??
Profile CardPM
+Quote Post
Sensei Noni
post 26.02.2012 - 17:05
Post #3

Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 308
Dołączył: 09.06.2011
Nr użytkownika: 8457




Nie ma i nie musi bo to dział hydepark

w takim wypadku musi być jak z piłką plażową rzuconą w morze.

Musisz czekać albo fale odepchną ją od Ciebie albo pochną do Ciebie.

Skoro zerwała ma Swoje powody do tego. Nie powiedziałeś czemu a pytasz o rady.
Profile CardPM
+Quote Post
DarkRazorr
post 26.02.2012 - 17:14
Post #4

Przechodzień
Grupa: Podróżnicy

Postów: 2
Dołączył: 26.02.2012
Nr użytkownika: 8741




Z tą teściową to dlatego, że ona wygoniła ją z domu wychodząc z ciała...

Szkoda :( myślałem że można cos zrobić...
Profile CardPM
+Quote Post
danEG
post 26.02.2012 - 17:42
Post #5

Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 425
Dołączył: 22.01.2009
Skąd: tu
Nr użytkownika: 6797




kupe
Profile CardPM
+Quote Post
Deimond
post 26.02.2012 - 19:22
Post #6

Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 2541
Dołączył: 15.06.2011
Nr użytkownika: 8460




No to możesz wyjść z ciała i starać się ją np. pocałować albo uszczypnąć w pupę :D Prawo wolnej woli kolego - chciałbyś żeby wbrew tobie ktoś Cię do czegoś przymuszał ?
Profile CardPM
+Quote Post
bielik110
post 26.02.2012 - 21:04
Post #7

Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 1080
Dołączył: 10.10.2011
Skąd: WSZECHswiat
Nr użytkownika: 8602




Po prostu zacznij ją kochać:) szalenie za to że jest:)
Profile CardPM
+Quote Post
Dagon
post 26.02.2012 - 21:34
Post #8

Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 731
Dołączył: 13.10.2007
Skąd: Kraśnik
Nr użytkownika: 2302




CYTAT(DarkRazorr @ 26.02.2012 - 17:14) *
Z tą teściową to dlatego, że ona wygoniła ją z domu wychodząc z ciała...

Szkoda :( myślałem że można cos zrobić...


Dlaczego Cię rzuciła?
Profile CardPM
+Quote Post
Deimond
post 26.02.2012 - 22:05
Post #9

Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 2541
Dołączył: 15.06.2011
Nr użytkownika: 8460




Taaa - weź pukiel włosów spomiędzy jej środkowego palca u lewej stopy - osmal je 3 podpalonymi bąkami - i zanurz w ...... a pójdzie gładko jak z płatka - człowieku - weźsie w garść - i nie wrzeszcz na cały świat że dziewczyna Cie nie chce - jak nie chce to nie chce - i tyle. To nie twoja własność.Tutaj ludziska raczej nie zajmują się magią i voodoo. Możesz ją dalej kochać(nie tęskniąc) niezależnie jak potoczą się jej i Twoje losy. Po prostu zabrakło wam porozumienia w rozstaniu - a Ty reagujesz jak piesek ktorego jak się odpycha to tym bardziej chce się ocierać. To nie tak działa - trzeba się nauczyć patrzeć na innych jak na samodzielne jednostki - chcą to idą tam gdzie chcą bez nas. Poczuj się wolny :) albo lepiej - poczuj się wolny - kochając ją mimo to że odeszła .
Profile CardPM
+Quote Post
makyo
post 27.02.2012 - 20:56
Post #10

Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 506
Dołączył: 22.01.2011
Nr użytkownika: 8310




"Tutaj ludziska raczej nie zajmują się magią i voodoo"

A skąd wiesz?:D Ja nie mam laleczek, ale mam misia:) używam go czasem jak chcę komuś pomóc na odległość. Wy nie macie misiów? :D
A magią zajmuja się wszyscy, bo to ten język programowania, dzięki któremu nasz kosmos się kręci.

No chyba, że rozmawiamy o tej straszliwej magii przed którą przestrzegają w kościele ;)
Profile CardPM
+Quote Post

Go to the top of the page
Start new topic