|
Dla mnie najbardziej efektywna jest metoda przerywania snu. Budzisz się po kilku godzinach, następnie starasz sie zasnąć bez utraty świadomości . Nie uda się- próbujesz znowu i kolejny raz- do skutku. Ja nie używam budzika- po prostu mam "lekki" sen i jeśli tylko chcę mogę się bez problemu obudzić. Ważne jest to, by się zbytnio nie wybudzić, odzyskac świadomość i wrócić z tą świadomością do snu, który mieliśmy przed chwilą. Metoda ta nie jest dobra do codziennego stosowania ponieważ nie pozwala organizmowi w pełni się zregenerować-czasem budzę się strasznie zmęczona i boli mnie głowa.
|