Witaj Gościu ( Zaloguj | Rejestruj )

oobe.pl

 
Start Porady Roberta
Monroe
Porady Brucea
Moena
Porady Darka
Sugiera
Park Forum
Notatki
Arty
> Wyciaganie Z Ciala?
sarajulka
post 14.03.2012 - 18:25
Post #1


Guests








czy potrafi ktos tu wyciagnac inna osobe z ciala? albo znacie kogos kto potrafi to?
+Quote Post
2 Stron V   1 2 >  
Start new topic
Odpowiedzi (1 - 20)
PanBuch
post 14.03.2012 - 18:26
Post #2

Członek Rodziny
Grupa: Podróżnicy
******
Postów: 73
Dołączył: 21.02.2011
Nr użytkownika: 8353




Nie ma takiej opcji. Nie oszukujmy się.
Profile CardPM
+Quote Post
Sallys
post 14.03.2012 - 18:53
Post #3

Znajomy Rodziny
Grupa: Podróżnicy
****
Postów: 29
Dołączył: 01.02.2012
Nr użytkownika: 8713




Wydaje mi się, że czytałem coś o pomocy w wyciąganiu z ciała. Jednak my możemy pokazać tylko drzwi którymi wyciągana osoba ma wyjść
Profile CardPM
+Quote Post
sarajulka
post 14.03.2012 - 21:18
Post #4


Guests








drzwi?tz?
+Quote Post
Pavveł
post 14.03.2012 - 21:43
Post #5


Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 3855
Dołączył: 18.03.2008
Nr użytkownika: 3901




podejrzewam, że chodziło o metaforę: "ja mogę jedynie pokazać Ci drzwi, ale Ty sam musisz przez nie przejść", drzwi tu oznaczają sposób/kierunek...
po tym, co różne rzeczy czytałem, wynikałoby że wyciąganie z ciała jest jak najbardziej możliwe, Darka Sugiera wyciągali jego 'niefizyczni przyjaciele' np. :)
a czy ktoś z forumowiczów coś takiego praktykował, nie wiem.. i dziwi mnie to, że żaden ze "starych wyjadaczy" na forum w tym temacie nie dał odpowiedzi o.O
Profile CardPM
+Quote Post
Zielarz Gajowy
post 14.03.2012 - 21:47
Post #6

Dupa Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 15165
Dołączył: 09.03.2010
Skąd: Las
Nr użytkownika: 7816




Mnie wyciągnął ktoś pod postacią mojej matki. Ręką chwyciła mnie za klatę i tak wyrzuciła, że za ścianą mieszkania wylądowałem na klatce schodowej. Pisałem już o tym. Zatem można.
Profile CardPM
+Quote Post
Messanger
post 14.03.2012 - 23:24
Post #7

Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 777
Dołączył: 11.03.2012
Nr użytkownika: 8755




CYTAT(sarajulka @ 14.03.2012 - 18:25) *
czy potrafi ktos tu wyciagnac inna osobe z ciala? albo znacie kogos kto potrafi to?


Pewnie się da, jeśli tego chcesz... Ale to może być mało komfortowe (patrz post wyżej).
Profile CardPM
+Quote Post
Zielarz Gajowy
post 14.03.2012 - 23:40
Post #8

Dupa Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 15165
Dołączył: 09.03.2010
Skąd: Las
Nr użytkownika: 7816




Nie odczułem tego jako mało komfortowe bo to było jak teleportacja - szybkie "cięcie". Teraz jak sobie o tym przypominam to wywaliło, wyrwało mnie z ciała w sumie w chwili dotyku tej ręki. Może tak to się odbywa u tych co potrafią tak wyciągać. Wystarczy, że dotkną a nas wyrzuca.

Trudno to opisać bo widzę jak ta ręka zbliża się do mojej klaty, wyszarpuje, ale samo wyrzucenie trwało ułamek sekundy - jak za dotknięciem magicznej ręki. Dodam, że przed zaśnięciem poprosiłem opiekuna (tak pół żartem, pól serio), aby tej nocy mnie wyciągnął i stało się.
Profile CardPM
+Quote Post
OWCA
post 14.03.2012 - 23:50
Post #9

Członek Rodziny
Grupa: Podróżnicy
******
Postów: 99
Dołączył: 31.08.2011
Nr użytkownika: 8566




CYTAT(Pavveł @ 14.03.2012 - 21:43) *
podejrzewam, że chodziło o metaforę: "ja mogę jedynie pokazać Ci drzwi, ale Ty sam musisz przez nie przejść", drzwi tu oznaczają sposób/kierunek...
po tym, co różne rzeczy czytałem, wynikałoby że wyciąganie z ciała jest jak najbardziej możliwe, Darka Sugiera wyciągali jego 'niefizyczni przyjaciele' np. :)
a czy ktoś z forumowiczów coś takiego praktykował, nie wiem.. i dziwi mnie to, że żaden ze "starych wyjadaczy" na forum w tym temacie nie dał odpowiedzi o.O



Ja 3 razy zostałam wyciągnięta przez NP- pisałam o tym na forum. To były moje trzy pierwsze doświadczenia oobe.
Profile CardPM
+Quote Post
sarajulka
post 15.03.2012 - 13:25
Post #10


Guests








ja prosilam i kiedys przyszla osoba iujla mnie za reke ale emocje i nic z tego nie wyszloale to byl dotyk jakby z milsosci, podejrzewam ze moze bliska zmarla osoba... potem juz przyszly 3 rozbawione osoby-istoty czy opiekunowie nei wiem i powiedzieli mi ze sama mussze do tego dojsc i nei wiem co mam robic, chcalabym zeby ktos mi pomogl wyjsc...
+Quote Post
Pavveł
post 15.03.2012 - 15:09
Post #11


Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 3855
Dołączył: 18.03.2008
Nr użytkownika: 3901




może chodzi o to, abyś obserwowała swoje myśli i odczucia w każdym momencie swojego życia, to Ci przyniesie większe zrozumienie, a także lepsze dostrojenie do wyższych energii... może musisz nadrobić jakieś zaległości, Opiekun za Ciebie nie przeskoczy tych lekcji... to tak na początek :)
Profile CardPM
+Quote Post
Mero
post 15.03.2012 - 15:16
Post #12

Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 244
Dołączył: 07.08.2011
Nr użytkownika: 8529




Jak to sami powiedzieli sama musisz do tego dojść :p a zapewne coś zapoczątkować =)
Profile CardPM
+Quote Post
sarajulka
post 15.03.2012 - 21:43
Post #13


Guests








ja to zrozumialam jako ze musze cwiczyc wiec pewne medytowac i rozwijac sie duchowo i ze kiedys przyjdzie ... nom nic pruboje, medytuje alenarazienei wychodzi zobaczymy co dalej
+Quote Post
PanBuch
post 17.03.2012 - 20:24
Post #14

Członek Rodziny
Grupa: Podróżnicy
******
Postów: 73
Dołączył: 21.02.2011
Nr użytkownika: 8353




Ej Zielarzu Gajowy. Wyciągniecie z ciała rozumiem przez umówienie się w tej samej godzinie 2 osób... wiadomo o co chodzi. co drugie wyjście wydaje się być takie ze ktoś Cie wyciąga .. ale to Ty sam się wyciągasz ze swojego umysłu a nie ktoś kto się z Tobą ustawił na określoną godzinę.
Profile CardPM
+Quote Post
Pavveł
post 18.03.2012 - 12:31
Post #15


Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 3855
Dołączył: 18.03.2008
Nr użytkownika: 3901




niet
Profile CardPM
+Quote Post
Kalyna
post 18.03.2012 - 15:01
Post #16

Znajomy Rodziny
Grupa: Podróżnicy
****
Postów: 32
Dołączył: 11.04.2011
Nr użytkownika: 8403




Dzisiaj w nocy obudziłam się koło 3 z dłonią całą w paraliżu. "Jaa! Ktoś mnie ciągnie za rękę! Zaraz mnie wywali z ciała!' (pomyślałam)
Ale okazało się, że ręka mi zdrętwiała, bo leżałam na niej.
("znowu w życiu mi nie wyszło..")
Także mnie nikt jeszcze nigdy nie wyciągnął, ale sądzę, że to możliwe. Wg Darka wystarczy o to poprosić i czekać. Tylko że np. ja ciągle boję się prosić, bo boję się takiego spotkania. Staram się to jakoś pokonać, mam nadzieję, że się uda i będę mogła napisać kiedyś w tym temacie : tak tak, to możliwe, mnie wyciągnęła bardzo przyjazna i kochająca istota.

Pozdrawiam i powodzenia :)
Profile CardPM
+Quote Post
OWCA
post 18.03.2012 - 17:57
Post #17

Członek Rodziny
Grupa: Podróżnicy
******
Postów: 99
Dołączył: 31.08.2011
Nr użytkownika: 8566




CYTAT(Kalyna @ 18.03.2012 - 15:01) *
Dzisiaj w nocy obudziłam się koło 3 z dłonią całą w paraliżu. "Jaa! Ktoś mnie ciągnie za rękę! Zaraz mnie wywali z ciała!' (pomyślałam)
Ale okazało się, że ręka mi zdrętwiała, bo leżałam na niej.
("znowu w życiu mi nie wyszło..")
Także mnie nikt jeszcze nigdy nie wyciągnął, ale sądzę, że to możliwe. Wg Darka wystarczy o to poprosić i czekać. Tylko że np. ja ciągle boję się prosić, bo boję się takiego spotkania. Staram się to jakoś pokonać, mam nadzieję, że się uda i będę mogła napisać kiedyś w tym temacie : tak tak, to możliwe, mnie wyciągnęła bardzo przyjazna i kochająca istota.

Pozdrawiam i powodzenia :)



Za pierwszym razem, gdy zostałam wyciągnięta ogarnęła mnie panika i od razu wróciłam do ciała. Za drugim razem było już lepiej, chociaż nie powiem, trochę się bałam- jednak oobe trwało nieco dłużej. Trzeci raz zostałam wyciągnięta siłą- pamiętam, że nie chciałam wyjść stawiałam opór, ale nie z powodu tego, że się bałam, lecz dlatego, że chciałam dalej spać. Tak mocno szarpał( on lub ona nie wiem) mnie za rękę, że czułam fizyczny ból (nawet po przebudzeniu)-wystrzeliłam z ciała z impetem. Byłam strasznie zła na tę istotę, że wyciągnęła mnie wbrew mojej woli. Tak naprawdę nie wiem, jakie intencje miała - nie czułam od niej żadnych emocji, ani pozytywnych ani negatywnych- tak jakby jej jedynym zadaniem było wydostanie mnie z ciała. Nie komunikowałam się z nią – poza tym ostatnim razem gdzie „powiedziałam” jej, żeby dała mi spokój, bo nie mam ochoty na oobe.
Niestety od tego czasu nikt mnie nie wyciąga i sama muszę sobie jakoś radzić, a nie jest łatwo.

Kalyna – proś o pomoc NP. każdego wieczoru przed zaśnięciem, a zobaczysz, że ktoś Cię w końcu wyciągnie. Na pewno będziesz się bała, ale to normalne na początku. Lęk przed nieznanym doświadczeniem jest jak najbardziej naturalny, chyba że dodatkowo będzie mu towarzyszyć poczucie, że na pewno stanie się coś złego – wtedy lepiej sobie odpuścić.
Powodzenia :)
Profile CardPM
+Quote Post
PanBuch
post 18.03.2012 - 18:06
Post #18

Członek Rodziny
Grupa: Podróżnicy
******
Postów: 73
Dołączył: 21.02.2011
Nr użytkownika: 8353




Kalyna – proś o pomoc SAMEGOSIEBIE. każdego wieczoru przed zaśnięciem, a zobaczysz, że SAMASIE w końcu wyciągniesz. Na pewno będziesz się bała, ale to normalne na początku. Lęk przed nieznanym doświadczeniem jest jak najbardziej naturalny, chyba że dodatkowo będzie CI towarzyszyć poczucie, że na pewno stanie się coś złego – wtedy lepiej sobie odpuścić.
Powodzenia.
Pamiętaj ze to co dzieje się w Twoim mózgu to tylko Twoje przeżycia i nikt nie ma do nich wglądu.
Profile CardPM
+Quote Post
Zielarz Gajowy
post 18.03.2012 - 19:53
Post #19

Dupa Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 15165
Dołączył: 09.03.2010
Skąd: Las
Nr użytkownika: 7816




Jeśli jest mózg to i jest możliwość wglądu do niego. Dlaczego niby takiego wglądu by miało nie być? Wytłumacz.
Profile CardPM
+Quote Post
Sensei Noni
post 19.03.2012 - 11:06
Post #20

Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 308
Dołączył: 09.06.2011
Nr użytkownika: 8457




Nie zgadzam się z Panem Buchem OBE i sny dzieją się zarówno w astralu jak i w mózgu ponieważ dane z astrala są przez mózg interpretowane ale sam z siebie mózg tego nie tworzy jest projektorem doświadczeń jak rzutnik w kinie. Rzutnik w kinie wyświetla film ale to nie on go kręcił.

Wiara że sny i OBE dzieją się tylko w mózgu spłyca to doświadczenie ponieważ, zamykasz się na doświadczanie innych przestrzeni i istot które nie są wytworem Twojego umysłu.

innymi słowy według wiary waszej niech się wam stanie jak to mówił Jezus.

Pozatym ludzie mają tendencję do tego że skoro to jest w moim mózgu więc to nie jest prawidzwe doświadczenie, czyli to tylko halucynacja która nic do mojego życia nie wniesie.
Profile CardPM
+Quote Post
PanBuch
post 19.03.2012 - 21:10
Post #21

Członek Rodziny
Grupa: Podróżnicy
******
Postów: 73
Dołączył: 21.02.2011
Nr użytkownika: 8353




Oczywiście jasne jest to ze jeśli się nie wierzy ze oobe jest prawdziwe to ono zanika albo jest nie takie jak powinno .. ale mózg to tylko zamknięta w puszce galaretka. A nad tym ze to halucynacja to też bym się bardzo zastanowił bo to całkiem możliwe.
Profile CardPM
+Quote Post

Go to the top of the page
2 Stron V   1 2 >
Start new topic