Witaj Gościu ( Zaloguj | Rejestruj )

oobe.pl

 
Start Porady Roberta
Monroe
Porady Brucea
Moena
Porady Darka
Sugiera
Park Forum
Notatki
Arty
> Oobe Z Biżuterią Na C.f.
One_way
post 29.07.2007 - 12:15
Post #1

Znajomy Rodziny
Grupa: Podróżnicy
****
Postów: 33
Dołączył: 29.07.2007
Skąd: Kraków
Nr użytkownika: 1637




Witam,

jestem nowym użytkownikiem Forum, przedstawiał się nie będę, bo to nie miejsce na to, więc przejdę od razu do rzeczy.

Sporo już poczytałem na temat oobe. Jednak na jedno pytanie jeszcze nie znalazłem odpowiedzi. A mianowicie: czy możliwe jest osiągnięcie oobe mając na sobie biżuterię (np. obrączka, łańcuszek) ?
Dwa razy podczas czytania tekstów o oobe spotkałem się z tym tematem, w obu sugerowano ściągnięcie biżuterii, ale w żadnym miejscu nie zostało wyjaśnione dlaczego. W jednym tylko sugestia umotywowana była frazą: "bo może Ci się stać krzywda".

1) Moje pytanie: dlaczego?

2) Czy ktoś próbował wyjść z c.f. mając na sobie biżuterię?


Pzdr
Profile CardPM
+Quote Post
 
Start new topic
Odpowiedzi (1 - 20)
zx12
post 29.07.2007 - 12:28
Post #2

Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 275
Dołączył: 22.05.2007
Nr użytkownika: 1194




To kompletnie nieporozumienie. Być może istnieją jakieś formy biżuterii, które na zasadzie energii kształtu mogą w niewielkim stopniu wpływać na psychikę, czyli pomagać w relaksie (bądź odwrotnie), ale sama biżuteria jako taka wypływu raczej nie ma. To tylko metal.
Obrączkę jeszcze od biedy można zdjąć z palca, ale co miałby zrobić posiadacz srebrnych plomb w zębach? Ich wyjmowanie przed każdą próbą wyjścia, mogłoby okazać się nieco kłopotliwe. ;)
Chyba komuś OBE pomyliło się z tomografem. ;)
Profile CardPM
+Quote Post
One_way
post 29.07.2007 - 12:47
Post #3

Znajomy Rodziny
Grupa: Podróżnicy
****
Postów: 33
Dołączył: 29.07.2007
Skąd: Kraków
Nr użytkownika: 1637




Wydawało mi się to właśnie niezrozumiałe, dlatego chciałem rozwiać wątpliwości.
Nie pamiętam w tym momencie gdzie to przeczytałem. Jeśli uda mi się odnaleźć źródło i autora to zamieszcze info w dyskusji.
A plomby świetnym kontrargumentem ;)
Profile CardPM
+Quote Post
Ketrab
post 29.07.2007 - 12:55
Post #4

Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 1023
Dołączył: 02.02.2007
Nr użytkownika: 496




chodzi o rozpraszanie uwagi o nic więcej
Profile CardPM
+Quote Post
Angello
post 29.07.2007 - 12:57
Post #5


Guests








Wydaje mi się, że zdjęcie biżuterii było po prostu zaleceniem, a nie wymogiem osiągnięcia OBE. Też o tym czytałem, ale tu chodziło o zwykłą wygodę. Łańcuszek na szyi może nas uwierać lub nawet dusić w skrajnych przypadkach i stąd to zalecenie moim zdaniem.
+Quote Post
One_way
post 29.07.2007 - 13:05
Post #6

Znajomy Rodziny
Grupa: Podróżnicy
****
Postów: 33
Dołączył: 29.07.2007
Skąd: Kraków
Nr użytkownika: 1637




Być może komuś to może przeszkadzać, nie przeczę. Natomiast myślę, że w momencie osiągnięcia paraliżu c.f., tym bardziej kiedy nigdy nie ściąga się biżuterii typu obrączka, łańcuszek, to nie ma mowy, żeby nawet pomyśleć, że coś nas uwiera, albo ogranicza.

Zapewne były to zalecenia, ale wzmocnione stwierdzeniem: "bo może stać Ci się krzywda" - bez żadnych wyjaśnień dalej.

Poszukam. Znajdę. Wrzucę.
Profile CardPM
+Quote Post
One_way
post 29.07.2007 - 13:21
Post #7

Znajomy Rodziny
Grupa: Podróżnicy
****
Postów: 33
Dołączył: 29.07.2007
Skąd: Kraków
Nr użytkownika: 1637




Informację tę wyczytałem tutaj:

http://oobe.pl/park/index.php?showtopic=106

Kiedy teraz znowu przeczytałem post ICE'a, to zrozumiałem, że chodzi po prostu, aby nie skrzywdzić się fizycznie przy OH, w razie jakichś napadów.

Ale sugestia o zdjęciu biżuterii była również w książce Monroe'a lub Sugiera. Zawsze lepiej poznać przyczynę.

Dzięki za rozjaśnienie tematu.
Profile CardPM
+Quote Post
twistoid
post 29.07.2007 - 13:23
Post #8

http://demotywatory.pl/762
Grupa: OOBE VIP
Ikona Grupy
Postów: 3727
Dołączył: 14.07.2007
Skąd: .
Nr użytkownika: 1525




Hmm 53-karatowy diament na szyi zdecydowanie przeszkadzałby w osiągnięciu OOBE.
Profile CardPM
+Quote Post
One_way
post 29.07.2007 - 13:26
Post #9

Znajomy Rodziny
Grupa: Podróżnicy
****
Postów: 33
Dołączył: 29.07.2007
Skąd: Kraków
Nr użytkownika: 1637




Buahaha.

Mogłoby być ciężko z oddechem ;)
Profile CardPM
+Quote Post
twistoid
post 29.07.2007 - 13:30
Post #10

http://demotywatory.pl/762
Grupa: OOBE VIP
Ikona Grupy
Postów: 3727
Dołączył: 14.07.2007
Skąd: .
Nr użytkownika: 1525




A przy odpowiednim świetle mógłby dawać nieźle po gałach hehe.
Profile CardPM
+Quote Post
daywalker
post 29.07.2007 - 13:52
Post #11

Dusza Towarzystwa
Grupa: OOBE VIP
Ikona Grupy
Postów: 661
Dołączył: 03.11.2006
Nr użytkownika: 214




Czy nosząc pewien rodzaj biżuterii przez cały dzień myślimy o nim? Wychodziłem z ciała w łańcuszku i sygnetami na palcach. Nic mi się nie stało, innych problemów też nie stwierdziłem. Nie pamiętam, by Sugier bądź Monroe wspominali coś o biżuterii. Jedyne co mi przychodzi do głowy to opaska z obemagazynu DS, która zdejmujesz przed snem, i w ten sposób zyskujesz świadomość w LD...
Profile CardPM
+Quote Post
Angello
post 29.07.2007 - 14:09
Post #12


Guests








Naprawdę nie słyszeliście o przypadkach, w których ludzie dusili się(dusić co nie znaczy umrzeć od tego) przez łańcuszki na szyi? Ja miałem takie sytuacje nawet w rodzinie dlatego zalecenie aby zdjąć biżuterie było dla mnie czymś oczywistym i nie próbowałem tego w żaden sposób kwestionować.
+Quote Post
daywalker
post 29.07.2007 - 14:21
Post #13

Dusza Towarzystwa
Grupa: OOBE VIP
Ikona Grupy
Postów: 661
Dołączył: 03.11.2006
Nr użytkownika: 214




Zalecenie? Nigdy o tym nie czytałem, a jestem osobą która dosyć mocno wydrążyła ten temat. Masz namiar na podobne artykuły? Ciężko mi jest nawet wyobrazić sobie taką sytuacje...
Profile CardPM
+Quote Post
One_way
post 29.07.2007 - 14:27
Post #14

Znajomy Rodziny
Grupa: Podróżnicy
****
Postów: 33
Dołączył: 29.07.2007
Skąd: Kraków
Nr użytkownika: 1637




Angello,

rozumiem, że masz na myśli "psychiczne" duszenie się osoby, zwizualizowane zaciskającym się na szyji łańcuszkiem?
Profile CardPM
+Quote Post
Angello
post 29.07.2007 - 15:29
Post #15


Guests








CYTAT(daywalker @ 29.07.2007 - 15:21) *
Zalecenie? Nigdy o tym nie czytałem, a jestem osobą która dosyć mocno wydrążyła ten temat. Masz namiar na podobne artykuły? Ciężko mi jest nawet wyobrazić sobie taką sytuacje...

Ha! I tu Ciebie mam.
"Podróże poza ciałem" - R.A.Monroe Dokładnie w rozdziale 16 / 2. Stan wibracji / 4 akapit
Ja przeczytałem to tutaj, a czy gdzieś jeszcze o tym wspomniano to nie wiem.

Duszenie, które miałem na myśli występuje gdy śpimy na plecach i jest spowodowane zaciskaniem się łańcuszka na szyi. Często ludzie budzą sie wtedy w totalnym paraliżu i dlatego mają wrażenie jakby ktoś na nich siedział i zaciskał ręce na szyi.

Tak czy inaczej nie sądzę żeby biżuteria była przeszkodą do osiągnięcia OBE. Natomiast, może ona być niewygodna i tylko z takiego powodu dobrze jest ją zdjąć.
+Quote Post
One_way
post 29.07.2007 - 15:38
Post #16

Znajomy Rodziny
Grupa: Podróżnicy
****
Postów: 33
Dołączył: 29.07.2007
Skąd: Kraków
Nr użytkownika: 1637




Dokładnie tutaj u Monroe'a o tym czytałem jak już wcześniej wspomniałem.

Angello masz racje. Zdjąć nie zaszkodzi i unikniemy dzięki temu ewentualnych przykrych niespodzianek.
Profile CardPM
+Quote Post
pieczywo
post 29.07.2007 - 16:31
Post #17

Dusza Towarzystwa
Grupa: OOBE VIP
Ikona Grupy
Postów: 722
Dołączył: 16.08.2006
Skąd: Piotrków Tryb.
Nr użytkownika: 4




ja śpie i wychodze na golasa!
Profile CardPM
+Quote Post
One_way
post 29.07.2007 - 18:20
Post #18

Znajomy Rodziny
Grupa: Podróżnicy
****
Postów: 33
Dołączył: 29.07.2007
Skąd: Kraków
Nr użytkownika: 1637




Mnie też się zdarza, ale wtedy definitywnie nie mam ochoty wychodzić z mojego c.f. ;-)
Profile CardPM
+Quote Post
Kronopio
post 30.07.2007 - 09:39
Post #19

zdrogi.blogspot.com
Grupa: OOBE VIP
Ikona Grupy
Postów: 747
Dołączył: 24.01.2007
Skąd: z kosza na śmieci
Nr użytkownika: 444




CYTAT(pieczywo @ 29.07.2007 - 16:31) *
ja śpie i wychodze na golasa!

hue hue ja też! (:

Z tą biżuterią to jest tak, że ściąga się żeby sobie nie zrobic krzywdy. Ja kiedys "harłem" się zegarkiem i polała sie krew. Ponieważ podczas oobe nie czujemy ciała fizycznego istnieje ryzyko że nie poczujemy zaciśnietego na szyi łańcuszka. Śpiąc z półotwartymi ustami zmniejszamy też prawdopodobieństwo że przydusimy się z powodu zatkanego nosa. Ale to są tylko skrajności(: Najprawdopodobniej niegdy się nie wydażają(:
Nie warto się ograniczać. Monroe mówił o pożądanym zorientowaniu ciała głowa-płn, nogi-płd. Ja wychodzę odwrotnie i nie stanowi to dla mnie problemu. Monroe wogóle był zabobonny. Może z powodu tego że był amerykaninem. Jego afirmacja z którą się zwracał do niefizycznych jest tak skomplikowana że biedny Darek nawet nie potrafił jej powtórzyć(: A w polsce bardziej swojsko: "MTJ - k***, aleźmy wdepli w gówno, wyciągnij mnie z ciała i ulecz moją chorą duszę miłością..."

Wogóle to co mówi Darek trafia do mnie jak (...) po maśle. :) W porównaniu np. z fragmentem z nowej książki Moena. To co gość stara się przekazać sprawia że człowiek czuje się przytłoczony, malutki i ogólnie z gównem zmieszany. Dlatego warto przyznać naturalnym, lekkostrawnym "wytworom" Darka godło:
(IMG:http://www.interklub.com.ru/str/drobimex/dobrebopolskie.jpg)
Profile CardPM
+Quote Post
SORROW
post 01.08.2007 - 10:03
Post #20


Guests








Możliwe,że autorom wyżej przytoczonych książek chodziło o "uwolnienie" się od systemów przekonań .Np zażarty katolik zdejmując z szyi łańcuszek z krucyfiksem pozbywa się uzależnień blokujacych podświadomość. Czuje się z tego powodu wyzwolony. Ktoś inny wierzący w amulety może także blokować się mentalnie poprzez obwieszanie się przed wyjściem .
+Quote Post
twistoid
post 01.08.2007 - 15:31
Post #21

http://demotywatory.pl/762
Grupa: OOBE VIP
Ikona Grupy
Postów: 3727
Dołączył: 14.07.2007
Skąd: .
Nr użytkownika: 1525




priceless bloody priceless
Profile CardPM
+Quote Post

Go to the top of the page
Start new topic