Witaj Gościu ( Zaloguj | Rejestruj )

oobe.pl

 
Start Porady Roberta
Monroe
Porady Brucea
Moena
Porady Darka
Sugiera
Park Forum
Notatki
Arty
> Co O Tym Sadzicie?
Cebularzowo
post 06.05.2012 - 18:19
Post #1

Gość Rodziny
Grupa: Podróżnicy
*
Postów: 9
Dołączył: 06.05.2012
Nr użytkownika: 8810




Witam! Jestem totalnie zielona w tym temacie wiec prosze o cierpliwosc...
Od kilku lat doswiadczam paralizu sennego to u mnie norma, nie wiem jak to sie robi ale czuje kiedy sie zaczyna zawsze myslalam ze to tylko moja wyobraznia z czasem nauczylam sie szybciej przechodzic w stan snu rozluzniajac sie..mam uczucie czasami wyginajacego sie ciala albo ze sie obracam po lozku czesto snie ze latam (uwielbiam to) umiem tez swiadomie snic, bardzo czesto mam tak ze wiem ze to jest sen i robie rozne rzeczy na jakie mam ochote.. mam wplyw na to co mi sie sni jak mi sie nie podoba to tak jakby cofam sie w snie i jeszcze raz snie to samo tylko zmieniam to co mi sie nie podobalo.. aa przy paralizu slysze czasami glosy rozne dzwieki miewam halucynacje... opowiedzialam to mojej babci oczywiscie ona stwierdzila ze mnie ktos nawiedza.. zaczelam szukac w internecie i tak trafilam na pojecie oobe..
i tak sobie pomyslalam ze skoro nie musze sie wcale wysilac zeby przejsc w stan swiadomego snu albo ten paraliz to moze udaloby mi sie wyjsc poza cialo moze poprostu jestem w jakis sposob podatna bo zaznacze ze nigdy niczego sie nie uczylam poprostu myslalam ze kazdy tak ma..
teraz pytanie jak ze stanu paralizu przejsc do oobe?
jak sie za to zabrac?
z gory dziekuje za pomoc
Cebularzowo
Profile CardPM
+Quote Post
 
Start new topic
Odpowiedzi (1 - 14)
Malowany
post 06.05.2012 - 19:45
Post #2

Znajomy Rodziny
Grupa: Podróżnicy
****
Postów: 34
Dołączył: 18.04.2012
Skąd: Grodzisk Wielkopolska
Nr użytkownika: 8786




CYTAT(Cebularzowo @ 06.05.2012 - 19:19) *
Witam! Jestem totalnie zielona w tym temacie wiec prosze o cierpliwosc...
Od kilku lat doswiadczam paralizu sennego to u mnie norma, nie wiem jak to sie robi ale czuje kiedy sie zaczyna zawsze myslalam ze to tylko moja wyobraznia z czasem nauczylam sie szybciej przechodzic w stan snu rozluzniajac sie..mam uczucie czasami wyginajacego sie ciala albo ze sie obracam po lozku czesto snie ze latam (uwielbiam to) umiem tez swiadomie snic, bardzo czesto mam tak ze wiem ze to jest sen i robie rozne rzeczy na jakie mam ochote.. mam wplyw na to co mi sie sni jak mi sie nie podoba to tak jakby cofam sie w snie i jeszcze raz snie to samo tylko zmieniam to co mi sie nie podobalo.. aa przy paralizu slysze czasami glosy rozne dzwieki miewam halucynacje... opowiedzialam to mojej babci oczywiscie ona stwierdzila ze mnie ktos nawiedza.. zaczelam szukac w internecie i tak trafilam na pojecie oobe..
i tak sobie pomyslalam ze skoro nie musze sie wcale wysilac zeby przejsc w stan swiadomego snu albo ten paraliz to moze udaloby mi sie wyjsc poza cialo moze poprostu jestem w jakis sposob podatna bo zaznacze ze nigdy niczego sie nie uczylam poprostu myslalam ze kazdy tak ma..
teraz pytanie jak ze stanu paralizu przejsc do oobe?
jak sie za to zabrac?
z gory dziekuje za pomoc
Cebularzowo

Witam! też jestem w tym zielony ale w przypadku paraliży sennych mam pewne doświadczenie bo tak samo jak i ciebie to właśnie paralize senne pozwoliły mi odnaleść tą strone..:) udało mi sie osiagnąć oobe właśnie dzięki takiemu paraliżowi właśnie wtedy kiedy przestałem z tym walczyć, tylko całkowicie sie mu poddałem, nie próbowałem sie z niego wybudzić na siłe pozwoliłem by to trwało. Wtedy udało mi się właśnie wyjść co było dla mnie szokiem :) Jest to jak najbardziej możliwe i myślę że najprostrzę :) w tym tylko problem ze paraliże senne są przypadkami losowymi nigdy nie wiadomo kiedy sie trafią ... a Ci którzy nie doświadczaja paraliży sennych stosują odpowiednie techniki by wprowadzić się w stan oobe świadomie co już jest bardziej trudne i nie wydaje mi sie byśmy w ten sposób byli na to bardziej podatni :)
Profile CardPM
+Quote Post
Cebularzowo
post 06.05.2012 - 19:55
Post #3

Gość Rodziny
Grupa: Podróżnicy
*
Postów: 9
Dołączył: 06.05.2012
Nr użytkownika: 8810




CYTAT(Malowany @ 06.05.2012 - 20:45) *
Witam! też jestem w tym zielony ale w przypadku paraliży sennych mam pewne doświadczenie bo tak samo jak i ciebie to właśnie paralize senne pozwoliły mi odnaleść tą strone..:) udało mi sie osiagnąć oobe właśnie dzięki takiemu paraliżowi właśnie wtedy kiedy przestałem z tym walczyć, tylko całkowicie sie mu poddałem, nie próbowałem sie z niego wybudzić na siłe pozwoliłem by to trwało. Wtedy udało mi się właśnie wyjść co było dla mnie szokiem :) Jest to jak najbardziej możliwe i myślę że najprostrzę :) w tym tylko problem ze paraliże senne są przypadkami losowymi nigdy nie wiadomo kiedy sie trafią ... a Ci którzy nie doświadczaja paraliży sennych stosują odpowiednie techniki by wprowadzić się w stan oobe świadomie co już jest bardziej trudne i nie wydaje mi sie byśmy w ten sposób byli na to bardziej podatni :)

dzieki za odpowiedz tylko powiedz mi o czym myslisz podczas paralizu zeby wyjsc z ciala (albo co robisz) bo ja gdy zaczynam sie poddawac temu wszytskiemu to najpeosciej w swiecie usypiam.. moze dlatego ze o tym mysle ze chce zasnac
Profile CardPM
+Quote Post
Malowany
post 06.05.2012 - 20:13
Post #4

Znajomy Rodziny
Grupa: Podróżnicy
****
Postów: 34
Dołączył: 18.04.2012
Skąd: Grodzisk Wielkopolska
Nr użytkownika: 8786




CYTAT(Cebularzowo @ 06.05.2012 - 20:55) *
dzieki za odpowiedz tylko powiedz mi o czym myslisz podczas paralizu zeby wyjsc z ciala (albo co robisz) bo ja gdy zaczynam sie poddawac temu wszytskiemu to najpeosciej w swiecie usypiam.. moze dlatego ze o tym mysle ze chce zasnac

oj ja w przypadku paraliży myślałem zawszę by się obudzić :P poprostu poddaj się temu obserwuj co się dzieje wokół Ciebie skup się na tym co się z Tobą dzieje w jakim jesteś stanie :) zignoruj głosy czy haluny :) nie bój się poprostu obserwuj:) w tym stanie samo Cię wyrzuci ja tak miałem:)
Profile CardPM
+Quote Post
Dagon
post 06.05.2012 - 20:24
Post #5

Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 731
Dołączył: 13.10.2007
Skąd: Kraśnik
Nr użytkownika: 2302




Wyobrażaj sobie, że chodzisz po ścianach, turlasz się itp. Haluny to normalna sprawa podczas paraliżu.

Profile CardPM
+Quote Post
Cebularzowo
post 06.05.2012 - 20:38
Post #6

Gość Rodziny
Grupa: Podróżnicy
*
Postów: 9
Dołączył: 06.05.2012
Nr użytkownika: 8810




Wszystko co tu opisujecie na tym forum jest intrygujace i ciekawe..ale takie nierealne :) Postaram sie przy najblizszej okazji sprawdzic czy cokolwiek mi sie uda
Profile CardPM
+Quote Post
Jarzyn44
post 06.05.2012 - 21:08
Post #7

Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 380
Dołączył: 20.10.2011
Skąd: Nowhereland
Nr użytkownika: 8610




Pozazdrościć !
Ja nigdy nie wyszedłem od tak, nie mam też paraliży, tylko spontany ( prawdopodobnie 2, prawie 3). Po prostu budzę się jako ciało niefizyczne.
Na Twoim miejscu spróbowałbym tego- po prostu wyobraź sobie, że wylatujesz z ciała (wyobrażaj sobie obraz-tj. to co widzisz), latasz po mieszkaniu, okolicy itp, a następnie wracasz do ciała. I tak w kółko, możliwe że za którymś razem wylecisz na prawdę.
Pozdrawiam
Profile CardPM
+Quote Post
Cebularzowo
post 06.05.2012 - 21:50
Post #8

Gość Rodziny
Grupa: Podróżnicy
*
Postów: 9
Dołączył: 06.05.2012
Nr użytkownika: 8810




Czytam sobie tak to forum i sie zastanawiam czy mozna zostac opetanym przez praktykowanie oobe.. albo inaczej.. czy mozna jakby spotkac te zle demony, duchy,, czy jak tam je nazwiemy.. wiem ze sa tu osoby ktore wierza w ten drugi swiat z duchami i tez takie ktore uwazaja ze to brednie.
Moze zostana wysmiana ale z faktu ze jestem tu anonimowa zaryzykuje i opowiem..
Kilka lat temu paralize mialam regularnie noc w noc i bardzo czesto pojawial sie ten sam schemat, lezalam w lozku czulam lekki dyskomfort i nagly paraliz i w tym samym momencie pukanie do moich domowych drzwi (zawsze jak je slyszalam to wiedzialam ze nie bedzie przyjemnie) jak patrzylam przez wizjer to widzialam czarne postacie bez twrzy, zagladajace pokolei przez wizjer pukajace nerwowo jakby byly ciekawe kto ja jestem.. jak otwieralam drzwi zawsze sie na mnie rzucaly byly wsciekle przeklinaly krzyczaly i zawsze konczylo to sie wybudzeniem i zawsze wsrod nich stylu stal jeden wielki dobrze zbudowany chyba facet byl spokojny zawsze sie tylko przygladal.. z czasem zaczelam ignorowac nie otwierac drzwi albo klocic sie z nimi ze sie ich nie boje itd.. oczywiscie nie mialam pojecia co sie ze mna dzieje w tamtych czasach, myslalam ze poprostu mam jakies dziwne sny ze przejdzie.. pewnego dnia opowiedzaialm mamie o tych snach i paralizach i tego samego wieczoru znowu mialam paraliz i uslyszalam pukanie ale zanim zdarzylam pomyslec ze nie otworze to on wszedl wraz z drzwiami rzucil mna o sciane i krzyczal do mnie ze jak ona nie przestanie to jej sie cos stanie ze sie doigra i ciagle to powtarzal i bil mnie az sie wybudzilam nastepnego dnia opowiedzialam to mojej mamie ( nie wiedzialam o kim on mowil) a moja mama wtedy powiedziala ze tego wieczoru jak poszlam sie zdrzemnac to ona sie modlila za mnie( bo jako zagorzala katoliczka uznala ze ktos mnie nawiedza i poza tym martwilo ja to ze mam takie nie typowe sny ) wtedy jej uwierzylam i wczasie paralizu zawsze sie modlilam i odwiedziny tych gosci sie skonczyly... sama nie wiem w co wierzyc moze to byl tylko taki zbieg okolicznosc a moze jakas w tym prawda...

ale sie rozpisalam :) ale tak mi sie przypomnialo czytajac nie ktore tematy
powiedzcie co o tym sasidzie tzn o tym czy mozna spotkac w tym wszystkim duchy czy to wszytsko tylko nasza wyobraznia..
Profile CardPM
+Quote Post
Dagon
post 06.05.2012 - 22:33
Post #9

Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 731
Dołączył: 13.10.2007
Skąd: Kraśnik
Nr użytkownika: 2302




Podczas paraliżu halucynacje potrafią być okrutne. Jednak wciąż są tylko halucynacjami. Czy można zostać opętanym? Nie. Zadręczanie się strachami księży przed próbą wyjścia z ciała to najgorsze co można zrobić, bo wtedy wszystko to może się sprawdzić w formie halunów.
A może z Lublina?
Profile CardPM
+Quote Post
Emmi
post 07.05.2012 - 07:46
Post #10

Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 149
Dołączył: 14.08.2011
Nr użytkownika: 8539




Do mnie też kiedyś przyszły trzy czarne postacie, mówiły, że mnie dopadną. Olałam to i mam święty spokój. Jedyne, co Cię może opętać to strach przed swoją wyobraźnią :)
Profile CardPM
+Quote Post
Messanger
post 07.05.2012 - 16:40
Post #11

Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 777
Dołączył: 11.03.2012
Nr użytkownika: 8755




CYTAT(Cebularzowo @ 06.05.2012 - 22:50) *
Czytam sobie tak to forum i sie zastanawiam czy mozna zostac opetanym przez praktykowanie oobe.. albo inaczej.. czy mozna jakby spotkac te zle demony, duchy,, czy jak tam je nazwiemy.. wiem ze sa tu osoby ktore wierza w ten drugi swiat z duchami i tez takie ktore uwazaja ze to brednie.)


Powiem, że można spotkać złośliwe istoty... Czy można zostać opętanym? Przez samo OOBE, prawidłowo praktykowane... raczej nie. To raczej kwestia strasznego pecha. Prawdopodobieństwo jest takie samo jak to, że zabijesz się wywracając się o własną sznurówkę :D.




CYTAT(Cebularzowo @ 06.05.2012 - 22:50) *
wtedy jej uwierzylam i wczasie paralizu zawsze sie modlilam i odwiedziny tych gosci sie skonczyly... sama nie wiem w co wierzyc moze to byl tylko taki zbieg okolicznosc a moze jakas w tym prawda...


Najważniejsze, że zadziałało :). Jeśli zaczniesz praktykować OOBE, będziesz wiedziała co zrobić w nieprzyjemnej sytuacji...
Profile CardPM
+Quote Post
Cebularzowo
post 07.05.2012 - 20:16
Post #12

Gość Rodziny
Grupa: Podróżnicy
*
Postów: 9
Dołączył: 06.05.2012
Nr użytkownika: 8810




CYTAT(Jarzyn44 @ 06.05.2012 - 22:08) *
Pozazdrościć !
Ja nigdy nie wyszedłem od tak, nie mam też paraliży, tylko spontany ( prawdopodobnie 2, prawie 3). Po prostu budzę się jako ciało niefizyczne.
Na Twoim miejscu spróbowałbym tego- po prostu wyobraź sobie, że wylatujesz z ciała (wyobrażaj sobie obraz-tj. to co widzisz), latasz po mieszkaniu, okolicy itp, a następnie wracasz do ciała. I tak w kółko, możliwe że za którymś razem wylecisz na prawdę.
Pozdrawiam


Nie ma czego zazdroscic od niedawna orientuje sie co dzieje sie z moim cualem pomysl tylko ile przerazajacych nocy mam za soba :)
Profile CardPM
+Quote Post
Cebularzowo
post 07.05.2012 - 20:18
Post #13

Gość Rodziny
Grupa: Podróżnicy
*
Postów: 9
Dołączył: 06.05.2012
Nr użytkownika: 8810




Dziekuje za wszytskie odpowiedzi, naparawde kamien spadl mi z serca :)) jakos tak poczulam sie bardziej normalna, ze jest was tyle :)
Profile CardPM
+Quote Post
Albundy
post 07.05.2012 - 21:13
Post #14

Przechodzień
Grupa: Podróżnicy

Postów: 1
Dołączył: 07.05.2012
Nr użytkownika: 8819




CYTAT(Cebularzowo @ 06.05.2012 - 21:50) *
Czytam sobie tak to forum i sie zastanawiam czy mozna zostac opetanym przez praktykowanie oobe.. albo inaczej.. czy mozna jakby spotkac te zle demony, duchy,, czy jak tam je nazwiemy.. wiem ze sa tu osoby ktore wierza w ten drugi swiat z duchami i tez takie ktore uwazaja ze to brednie.
Moze zostana wysmiana ale z faktu ze jestem tu anonimowa zaryzykuje i opowiem..
Kilka lat temu paralize mialam regularnie noc w noc i bardzo czesto pojawial sie ten sam schemat, lezalam w lozku czulam lekki dyskomfort i nagly paraliz i w tym samym momencie pukanie do moich domowych drzwi (zawsze jak je slyszalam to wiedzialam ze nie bedzie przyjemnie) jak patrzylam przez wizjer to widzialam czarne postacie bez twrzy, zagladajace pokolei przez wizjer pukajace nerwowo jakby byly ciekawe kto ja jestem.. jak otwieralam drzwi zawsze sie na mnie rzucaly byly wsciekle przeklinaly krzyczaly i zawsze konczylo to sie wybudzeniem i zawsze wsrod nich stylu stal jeden wielki dobrze zbudowany chyba facet byl spokojny zawsze sie tylko przygladal.. z czasem zaczelam ignorowac nie otwierac drzwi albo klocic sie z nimi ze sie ich nie boje itd.. oczywiscie nie mialam pojecia co sie ze mna dzieje w tamtych czasach, myslalam ze poprostu mam jakies dziwne sny ze przejdzie.. pewnego dnia opowiedzaialm mamie o tych snach i paralizach i tego samego wieczoru znowu mialam paraliz i uslyszalam pukanie ale zanim zdarzylam pomyslec ze nie otworze to on wszedl wraz z drzwiami rzucil mna o sciane i krzyczal do mnie ze jak ona nie przestanie to jej sie cos stanie ze sie doigra i ciagle to powtarzal i bil mnie az sie wybudzilam nastepnego dnia opowiedzialam to mojej mamie ( nie wiedzialam o kim on mowil) a moja mama wtedy powiedziala ze tego wieczoru jak poszlam sie zdrzemnac to ona sie modlila za mnie( bo jako zagorzala katoliczka uznala ze ktos mnie nawiedza i poza tym martwilo ja to ze mam takie nie typowe sny ) wtedy jej uwierzylam i wczasie paralizu zawsze sie modlilam i odwiedziny tych gosci sie skonczyly... sama nie wiem w co wierzyc moze to byl tylko taki zbieg okolicznosc a moze jakas w tym prawda...

ale sie rozpisalam :) ale tak mi sie przypomnialo czytajac nie ktore tematy
powiedzcie co o tym sasidzie tzn o tym czy mozna spotkac w tym wszystkim duchy czy to wszytsko tylko nasza wyobraznia..



no cóż, moge dopisac, ze mialem podobnie ale nie az tak "agresywnie". Zaczalem szukac odpowiedzi przez "wujka google" i po przyczytaniu dosc duzej ilosci materialu oraz swojego wewnetrznego glosu sprobowalem podejsc do tego tematu inaczej. Jako pierwsze odsunalem wszystko co jest zwiazane z religia (bylem bardzo praktykujacym katolikiem). Od tego czasu i podejsciu do oobe w zupełnie inny sposob czyli bez strachu, niepokoju i niepotrzebnych obaw ale z ciekawoscia co tam jest okazalo sie ze paralize , o ktorych piszesz staly sie o wiele krotsze i juz ni bolaly, nie bylo strachu. Wyjscie z ciala okazalo si nawet fajne i dawalo niskonczone mozliwosci. Nie bylo bolu przy pierwszym razie jak to niektorzy opisywali. Od razu udalo mi sie lekko na podloda "frunac". nie musialem chodzic. Przesuwaalem sie wprzestrzeni tylko za pomoca mysli. Jak chcialem skrecic to wystarczylo pomyslec i juz. przejsce przez drzwi bez otwierania tez fantastyczne. :) jedyne co mnie dziwi to powrot do ciala. w pewnym momencie mam uczucie ze juz cos mnie dalej nie puszcze, sciaga spowrotem i po chwili sie budze. Nie ma tu czegos takiego jak wejscie demona gdy ciebie nie ma w ciele. Zreszta zadaj sobie pytanie czy byl kiedykolwiek przypadek opetania ateisty przez demony.
Pozdrawiam i nie bojmy sie tego co jest piekne i co pozwoli nam rozwijac nasza swiadomosc
Profile CardPM
+Quote Post
diaboliq
post 09.05.2012 - 14:55
Post #15

Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 238
Dołączył: 17.12.2011
Skąd: Małopolska
Nr użytkownika: 8668




Osobiście uważam że poza ciałem można spotkać zarówno te dobre istoty jak i te złe, dużo zależy od tego jakim się jest człowiekiem. Jeśli jesteś osobą która kocha, okazuje dużo miłości raczej nie masz się czego obawiać. Natomiast jeśli dana osoba ogarnięta jest przez nienawiść, gniew to mogą się do niech przyczepić tzw. larwy astralne które żywią się energią podróżnika. Generalnie w skrajnych sytuacjach może dojść opętania/choroby psychicznej lub zapadnięcia w śpiączkę dlatego trzeba być rozważnym. to nie zabawa!
Profile CardPM
+Quote Post

Go to the top of the page
Start new topic