|
,,Gdybyś rozwineła bardziej swoją wypowiedź może nie uznałbym cie za dziecka"
Czy buddyści jak coś chcą to staja się bardzo a bardzo mili? Taki był a potem jakby wstąpił w niego ktoś inny i stał się bardzo chamski. Osoba, którą wszystko i wszyscy irytują. Może jest jakaś konkretna strona która wyjaśni mi jego postępowanie. Uważam go mimo wszystko za fajnego faceta, tylko jak się przy takiej osobie zachowywać a by nie urazić czymś.
|