Postów: 3
Dołączył: 08.01.2012
Nr użytkownika: 8688
Miałem LD wiec oczywiscie chcialem sie troche zabawic ale gdy chcialem polatac podskoczylem i nic, kilka prob i to samo nie moglem zrobic nic nadzwyczajnego,tylko to co w życiu realnym. Pomyslalem wiec ze jak walne z rozpedu w jakis pomnik ktory stal obok to moze cos pomoze ale jak na niego bieglem to oczywiscie sie wystraszylem i zamknalem oczy i sie obudzilem.
Dlaczego w świadomym snie nie moglem zrobic nic ciekawego??
Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
Postów: 457
Dołączył: 30.08.2011
Skąd: zachodniopomorskie
Nr użytkownika: 8565
to proste do wytłumaczenia i temat jak najbardziej ma sęs to że miałeś LD to nie oznacza że masz już super moce i jesteś magiem astralnym tam też jest coś na podobieństwo fizyki czyli tam fizyką jest twuj umysł, widać stwierdziłeś że to nienaturalne latać w przestworzach i dlatego się nie oderwałeś hehe :)
Dupa Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
Postów: 15165
Dołączył: 09.03.2010
Skąd: Las
Nr użytkownika: 7816
Problem w tym, że widzisz problem a doświadczyć Boga to doświadczyć miłości i nie chodzi o zakochanie w jakiejś ładnej Pani bo tyle tu miłości co czystej wody w szambie.
Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
Postów: 731
Dołączył: 13.10.2007
Skąd: Kraśnik
Nr użytkownika: 2302
Czy jest ktoś jeszcze na świecie, kto doświadcza Boga w taki sposób w jaki doświadczają go niektórzy forumowicze? Czy to po prostu jakiś nowy system filozoficzny?
Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
Postów: 380
Dołączył: 20.10.2011
Skąd: Nowhereland
Nr użytkownika: 8610
CYTAT
Czy to po prostu jakiś nowy system filozoficzny?
raczej nie a na pewno nie religia... brr. Panie Boże, uwolnij świat od religii! Co do "braku mocy" to z doświadczenia wiem że nie zawsze w świadomym śnie jesteśmy wszechmogący, chociaż jest to możliwe do wyuczenia. Pozdrawiam