Witaj Gościu ( Zaloguj | Rejestruj )

oobe.pl

 
Start Porady Roberta
Monroe
Porady Brucea
Moena
Porady Darka
Sugiera
Park Forum
Notatki
Arty
> Wahadełka
EverDream
post 27.05.2012 - 20:48
Post #1

Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 108
Dołączył: 08.07.2010
Skąd: AstralKnurów
Nr użytkownika: 8011




Mam zamiar w najbliższym czasie kupić sobie wahadełko, więc pytania kieruję do Was:

-Jakie polecacie na początek dla początkującego?
-Jak długo zajmuje nauka takiego wahadełka?
-Czy trzeba posiadać specjalne zdolności psychotroniczne?
-Podobno wahadełko musi mieć tylko i wyłącznie swojego właściciela, to prawda?

Kolejne pytania dodam później :)
Profile CardPM
+Quote Post
2 Stron V   1 2 >  
Start new topic
Odpowiedzi (1 - 20)
Jarzyn44
post 27.05.2012 - 20:56
Post #2

Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 380
Dołączył: 20.10.2011
Skąd: Nowhereland
Nr użytkownika: 8610




A po co to to ?
Profile CardPM
+Quote Post
EverDream
post 27.05.2012 - 20:58
Post #3

Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 108
Dołączył: 08.07.2010
Skąd: AstralKnurów
Nr użytkownika: 8011




Wiem tylko, że takie wahadełko bardzo sprawnie odpowiada na pytania :D
Profile CardPM
+Quote Post
makyo
post 27.05.2012 - 20:58
Post #4

Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 506
Dołączył: 22.01.2011
Nr użytkownika: 8310




A jakie masz pytania?:)
Profile CardPM
+Quote Post
Sallys
post 27.05.2012 - 21:19
Post #5

Znajomy Rodziny
Grupa: Podróżnicy
****
Postów: 29
Dołączył: 01.02.2012
Nr użytkownika: 8713




Owszem podobno tak się rozmawia z wyższymi istotami (opiekunem astralnym) Z tego co wiem wahadełko odpowiada na pytania tylko tak lub nie.

Wydawało mi się, że można zrobić własne, bo wszystko może być wahadełkiem http://bytzbiorowy.forumpro.eu/t820-jak-zr...asne-wachadelko

Nigdy się za bardzo nie interesowałem tym tematem, ale zaciekawiło mnie. Zrobię sb jutro ;p

Ty też zrób i sprawdź, zamiast wydawać pieniądze.

http://www.umysl.pl/systemy/97.php
Profile CardPM
+Quote Post
KMA
post 27.05.2012 - 21:20
Post #6

Dusza Towarzystwa
Grupa: Adept OOBE Kurs: 05-19.10.2006
*******
Postów: 231
Dołączył: 21.09.2006
Nr użytkownika: 95




CYTAT(EverDream @ 27.05.2012 - 21:48) *
Mam zamiar w najbliższym czasie kupić sobie wahadełko, więc pytania kieruję do Was:

-Jakie polecacie na początek dla początkującego?
-Jak długo zajmuje nauka takiego wahadełka?
-Czy trzeba posiadać specjalne zdolności psychotroniczne?
-Podobno wahadełko musi mieć tylko i wyłącznie swojego właściciela, to prawda?

Kolejne pytania dodam później :)


Nie wiem czemu wszyscy uważają, że skoro interesujemy się obe, to wiemy też wszystko na temat innych rzeczy dotyczących ezoteryki.. to tak na marginesie.

A przechodząc do odpowiedzi:
Bawiłam się trochę w wahadełko, ale z nim jest taki kłopot, że nigdy nie wiesz na pewno czy mówi prawdę, czy tylko to co chcesz usłyszeć - ogólnie trzeba naprawdę dobrze trzymać nerwy na wodzy, żeby nie przekłamac odczytów i to jest trudne.
Jak długo zajmuje nauka? To zależy od osoby, podstawowych ruchów możesz nauczyć się praktycznie od razu.
Specjalne zdolności? Podobno bardziej prawdopodobnym jest, że "talent" do wahadełka posiadasz niż nie. Ogólnie ludzie od wahadełek twierdzą, że nie mieć do tego zdolności, jest rzadkością.
Tak, wahadełko musi mieć swojego jednego właściciela. Nie powinno to być coś, co kiedyś należało do kogoś innego i ma czyjąś energię na sobie. Wahadełko też trzeba umieć sobie dobrać, jedne lepiej działają dla danej osoby a inne gorzej, ale to już trzeba po prostu sprawdzać.
Nawet z pierścionka można zrobić wahadełko, ale chyba nie jest zbyt dobrze trzymać na wierzchu coś co robi za wahadełko. Jakie dobrać? Nie wiem. Kiedyś kupiłam sobie książkę dla początkujących, gdzie było już wahadełko i nie lubię go za bardzo szczerze mówiąc mimo, że jest "dobrze wyważone" i dokładne(przez to że dość ciężkie pewnie). A tak btw - książki nie przeczytałam ;)
Profile CardPM
+Quote Post
EverDream
post 27.05.2012 - 21:29
Post #7

Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 108
Dołączył: 08.07.2010
Skąd: AstralKnurów
Nr użytkownika: 8011




KMA, nowy tutaj nie jestem, zaglądam od 2007 roku na nasze forum, ale rzadko się udzielam. Wiem doskonale, że rozmawia się tutaj tylko o OBE i LD i takich "sławnych" postaciach jak Robert Allan Monroe i jego młodszy uczeń Bruce Moen (tak, mam wszystkie ich książki i przeczytałem).

Może niektórzy oprócz OBE i LD i innymi odmiennymi stanami świadomości zajmują się innymi rzeczami, interesują się ezoteryką. Dlatego też pytam :)
Profile CardPM
+Quote Post
KMA
post 27.05.2012 - 21:55
Post #8

Dusza Towarzystwa
Grupa: Adept OOBE Kurs: 05-19.10.2006
*******
Postów: 231
Dołączył: 21.09.2006
Nr użytkownika: 95




CYTAT(EverDream @ 27.05.2012 - 22:29) *
KMA, nowy tutaj nie jestem, zaglądam od 2007 roku na nasze forum, ale rzadko się udzielam. Wiem doskonale, że rozmawia się tutaj tylko o OBE i LD i takich "sławnych" postaciach jak Robert Allan Monroe i jego młodszy uczeń Bruce Moen (tak, mam wszystkie ich książki i przeczytałem).

Może niektórzy oprócz OBE i LD i innymi odmiennymi stanami świadomości zajmują się innymi rzeczami, interesują się ezoteryką. Dlatego też pytam :)


Hehe, wiem, że nie jesteś nowy, pamiętam Cię ;) ja chyba zaczęłam swoją znajomość z forum już w 2006, tylko pojawiałam się rzadko - tak od czasu do czasu.
Moja uwaga nie była uszczypliwa, z resztą piszesz w hide parku, więc możesz pisac co chcesz, to było tylko takie moje spostrzeżenie na marginesie, nie związane tylko z Twoim tematem wahadełka, ale z tym, że ostatnio mam wrażenie dużo osób było z pytaniami o ezoterykę, ale nie o obe. :)

No i masz rację, jest trochę osób, które interesują się też innymi "ezoterycznymi rzeczami" - w tym ja ;) Ile tych osób jest? Nie wiem, wciaż czuję się nowa ;P

Jeśli masz jeszcze jakieś pytanie to pytaj, ze swojej strony odpowiem na tyle na ile jestem w stanie. ;)
Profile CardPM
+Quote Post
EverDream
post 27.05.2012 - 22:01
Post #9

Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 108
Dołączył: 08.07.2010
Skąd: AstralKnurów
Nr użytkownika: 8011




Jeżeli zdecyduję się zakupić owe wahadełko, pójdę do sklepu, to czy sprzedawca pomoże mi osobiście wybrać wahadełko? Jednak muszę być z nim związany i żeby mnie słuchało, coś jak u Ollivandera z HP :D
Profile CardPM
+Quote Post
KMA
post 27.05.2012 - 22:09
Post #10

Dusza Towarzystwa
Grupa: Adept OOBE Kurs: 05-19.10.2006
*******
Postów: 231
Dołączył: 21.09.2006
Nr użytkownika: 95




Hehe, też pomyślałam o różdżkach w HP kiedy pisałam o tym, że nie każde wahadełko się nadaje dla danej osoby ;)

Jeśli chodzi o doradzanie, to nie każda osoba w sklepie ezoterycznycm ma odpowiednie zdolności czy wiedzę, żeby móc doradzać.
I wątpię, żeby ktoś mógł wybrać wahadełko za Ciebie. Najlepiej chyba żebyś mógł mieć je w dłoniach(jeśli sprzedawca pozwoli Ci go dotknąć), albo ewentualnie możesz się wpatrywać w dostępne wahadełka i próbować wyczuć to, które w jakiś sposób Cię "przyciąga", to są sposoby, które ja znam.
Najbardziej o tym, czy wahadełko się nadaje, możesz się przekonać w trakcie używania go. Nie ma lepszego sposobu moim zdaniem.

Moge jeszcze dodać, że słyszałam, że początkujący nie powinni wybierać ciężkich wahadełek, bo niby trudniej się nimi steruje.
Profile CardPM
+Quote Post
Mero
post 27.05.2012 - 22:13
Post #11

Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 244
Dołączył: 07.08.2011
Nr użytkownika: 8529




Mamy coś dla noniego :D z tego co wiem zamawiał wahadełka też miałem się zdecydować ale może kiedyś przyjdzie na to pora :)
Profile CardPM
+Quote Post
EverDream
post 28.05.2012 - 08:36
Post #12

Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 108
Dołączył: 08.07.2010
Skąd: AstralKnurów
Nr użytkownika: 8011




Mam zamiar pogadać ze sprzedawcą. Sądzę, że będę miał możliwość dotknięcia wahadełka, bo sprzedający powinni się znać na rzeczy. Nazwa tego sklepu to Karnak, a Karnak to wahadełko :D Więc logicznie myśląc, zostanie mi udzielona pomoc w wyborze, a i książkę o nich jeszcze sobie dokupię.
Profile CardPM
+Quote Post
Jarzyn44
post 28.05.2012 - 16:03
Post #13

Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 380
Dołączył: 20.10.2011
Skąd: Nowhereland
Nr użytkownika: 8610




Czy tylko ja, odnośnie wahadełek jestem sceptykiem ?
Pozdrawiam
Profile CardPM
+Quote Post
Messanger
post 28.05.2012 - 17:50
Post #14

Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 777
Dołączył: 11.03.2012
Nr użytkownika: 8755




CYTAT(Jarzyn44 @ 28.05.2012 - 17:03) *
Czy tylko ja, odnośnie wahadełek jestem sceptykiem ?
Pozdrawiam

Nie... Nie tylko Ty :).

Wachadełko nieźle się sprawdza w (auto)hipnozie. W innnych kwestiach...? Wątpię, więc jestem.
Profile CardPM
+Quote Post
Zielarz Gajowy
post 28.05.2012 - 20:01
Post #15

Dupa Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 15165
Dołączył: 09.03.2010
Skąd: Las
Nr użytkownika: 7816




Wahadełkiem trzeba umieć się posługiwać a przede wszystkim wiedzieć co ono nam mówi po przez swój ruch. Można np. określić płeć dziecka kiedy dzieciak jeszcze zalega w brzuchu. Pisałem już o tym. Zrobiłem wahadełko ze swojej obrączki (białe złoto, nie wiem czy to ma znaczenie, czy białe czy złote) i połączyłem z dratwą bo ponoć dratwa jest dobra. No i takie wahadełko naprawdę wprowadzało się w niezły ruch kiedy umieszczałem je nad brzuchem żonki jak była w ciąży. Potem umieszczałem je nad stołem (nad czymś "martwym" i dupa, nic) a nad brzuchem szaleństwo wahadłowe:)

Reasumując wahadełko wyczuwa energię bo chyba nikt nie zaprzeczy, że człowiek to energia. Noworodek to energia a chłopczyk, dziewczynka to dwie różne energie i dlatego można określić płeć tylko trzeba trochę praktyki, doświadczenia, wiedzy a żeby być sceptykiem nic nie trzeba:)
Profile CardPM
+Quote Post
turysta49
post 29.05.2012 - 12:02
Post #16

Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 246
Dołączył: 28.06.2010
Nr użytkownika: 8000




Nowa metoda - wychodzenie z ciała za pomocą wahadełka :-D 3 w prawo, 2 w lewo.... nie, to fokus 18, 2 w prawo, 5 w lewo...? ;-)

Wahadełko nic nie wyczuwa. Wahadełko jest przedłużeniem czujnika organicznego jakim jest człowiek. Jak ktoś nie umie posługiwać się swoim odczuwaniem, to sięga po gadżety, jak różdżki, wahadełka, i in. W najgorszym przypadku - ostatecznie zaczyna sprawdzać, czy jadalny chleb nadaje się do jedzenia, a wewnętrzne ja zaczyna kaprysić jak dziecko i po roku, dwóch - klient/ka ląduje w psychiatryku (niestety i takie przypadki widywawszy).
Profile CardPM
+Quote Post
KMA
post 29.05.2012 - 17:44
Post #17

Dusza Towarzystwa
Grupa: Adept OOBE Kurs: 05-19.10.2006
*******
Postów: 231
Dołączył: 21.09.2006
Nr użytkownika: 95




CYTAT(turysta49 @ 29.05.2012 - 13:02) *
Wahadełko nic nie wyczuwa. Wahadełko jest przedłużeniem czujnika organicznego jakim jest człowiek. Jak ktoś nie umie posługiwać się swoim odczuwaniem, to sięga po gadżety, jak różdżki, wahadełka, i in.


Czytałam niedawno książkę bioenergoterapeutki. Ta kobieta z powodzeniem wykorzystuje channeling, mówi, że jest jasnowidzem, ogólnie - umiejętności porapsychiczne dobrze rozwinięte. Kiedy na kogoś patrzy, widzi jego energetykę, a wahadełka używa do pomocy w diagnozie i też do odblokowywania energetyki u danej osoby. Wobec tego polemizowałabym ze stwierdzeniem, że wahadełka używają ludzie, którzy nie potrafią "posługiwać się swoim odczuwaniem".
Profile CardPM
+Quote Post
Messanger
post 29.05.2012 - 18:44
Post #18

Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 777
Dołączył: 11.03.2012
Nr użytkownika: 8755




CYTAT(KMA @ 29.05.2012 - 18:44) *
Czytałam niedawno książkę bioenergoterapeutki. Ta kobieta z powodzeniem wykorzystuje channeling, mówi, że jest jasnowidzem, ogólnie - umiejętności porapsychiczne dobrze rozwinięte. Kiedy na kogoś patrzy, widzi jego energetykę, a wahadełka używa do pomocy w diagnozie i też do odblokowywania energetyki u danej osoby. Wobec tego polemizowałabym ze stwierdzeniem, że wahadełka używają ludzie, którzy nie potrafią "posługiwać się swoim odczuwaniem".


Ah, Ci bioenergoterapeuci... :D. Prawdziwych uzdrowicieli szukać ze świecą. Nie wiem, czyją książkę czytałeś. Wiem za to: http://www.energoterapia.pl/

Aby zostać w tym mistrzem, wystarczy ukończyć trzy szkolenia: (6 dni + 2 dni + 2 dni). To bycie uzdrowicielem jest łatwiejsze niż zdanie prawka kat. B :D.

To jedynie mój złośliwy komentarz... Nie przejmujcie się tym zbytnio.

Chciałbym zauważyć również, że BET często nie mają pojęcia, co dokładnie robią i z czego korzystają. Dowód: http://niewiarygodne.pl/kat,1031981,title,...gajticaid=6e893 . Pani BET wspomina w 0:59 Alice Bailey, założycielkę Lucifer Trust (na zdrowie).

I to u takich ludzi chcecie się leczyć? Takich, co mają za wzór propagatorkę kultu Lucyfera :D? No to powodzenia :).
Profile CardPM
+Quote Post
Zielarz Gajowy
post 29.05.2012 - 18:47
Post #19

Dupa Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 15165
Dołączył: 09.03.2010
Skąd: Las
Nr użytkownika: 7816




Czyli wg Ciebie turysto te wszystkie gadżety szamanów to były po to bo kiepsko u nich z odczuwaniem było?:)
Profile CardPM
+Quote Post
KMA
post 29.05.2012 - 19:43
Post #20

Dusza Towarzystwa
Grupa: Adept OOBE Kurs: 05-19.10.2006
*******
Postów: 231
Dołączył: 21.09.2006
Nr użytkownika: 95




Messanger, nie znam się na bioenergoterapeutach, podałam tylko przykład kobiety, która napisała czytaną przeze mnie książkę, książkę uznałam za ciekawą i wartą przemyślenia, jeśli babka nie zmyślała w relacjach o niektórych przypadkach swoich pacjentów, to rzeczywiście to co robi, raczej robi dobrze i akurat nazywa siebie bioenergoterapeutką. Zgaduję, że jest ich wielu, korzystających z bardzo różnych systemów wierzeń, różnych systemów uzdrawiania, wiem na pewno, że nie ma tylko jednego rodzaju bioenergoterapeutów, jeśli są jacyś "od Lucyfera" ;) ich problem. Kwestia fałszywych proroków ciągle się pojawia, ale to nie znaczy, że trzeba skreślać wszystkich "sprawiedliwych", którzy akurat się napatoczą i skreślać ich pracę.

Nie lubię Twoich prowokacji, zmusiłeś mnie do odpowiedzi na kwestię, która jest dla mnie tylko stratą energii.
Profile CardPM
+Quote Post
Messanger
post 29.05.2012 - 20:07
Post #21

Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 777
Dołączył: 11.03.2012
Nr użytkownika: 8755




CYTAT(KMA @ 29.05.2012 - 20:43) *
Messanger, nie znam się na bioenergoterapeutach, podałam tylko przykład kobiety, która napisała czytaną przeze mnie książkę, książkę uznałam za ciekawą i wartą przemyślenia, jeśli babka nie zmyślała w relacjach o niektórych przypadkach swoich pacjentów, to rzeczywiście to co robi, raczej robi dobrze i akurat nazywa siebie bioenergoterapeutką. Zgaduję, że jest ich wielu, korzystających z bardzo różnych systemów wierzeń, różnych systemów uzdrawiania, wiem na pewno, że nie ma tylko jednego rodzaju bioenergoterapeutów, jeśli są jacyś "od Lucyfera" ;) ich problem. Kwestia fałszywych proroków ciągle się pojawia, ale to nie znaczy, że trzeba skreślać wszystkich "sprawiedliwych", którzy akurat się napatoczą i skreślać ich pracę.

Nie lubię Twoich prowokacji, zmusiłeś mnie do odpowiedzi na kwestię, która jest dla mnie tylko stratą energii.


Prowokacje nie polegają na potulnym kiwaniu głową. Mają zmuszać do samodzielnego myślenia.

Ale najwyraźniej nie trafiłeś w sedno sprawy. Mi chodziło przede wszystkim o to, aby nie brać bioenergoterapeuty za jakiegoś... znawcę umiejętności paranormalnych. Mnie po prostu przeraża, że uczy się tego od "nie wiadomo kogo" w kilka dni na krzyż. A lekarz musi się męczyć przez kilka ładnych lat na medycynie. Gdzie tu logika, droga koleżanko?

Nie kwestionuję umiejętności tej wyszczególnionej pani, ja krytykuję teraz ogół samozwawczych "uzdrowicieli" - bez wiedzy praktyczniej i wiedzy teoretycznej.

Wcześniej wspomniałeś chanelling. Wiesz może, na czym dokładnie polega chanelling? Wiesz, jak wiele w chanellingu zależy od uzdrowiciela? W sumie nic od niego nie zależy. To jest kolejny zarzut, jaki kieruję w stronę bioenergoterapeutów. Oni robią jedynie za narzędzie, są jak marionetki. Więc czemu, u licha, nazywają się uzdrowicielami? Sami nic nie potrafią uleczyć.
Profile CardPM
+Quote Post

Go to the top of the page
2 Stron V   1 2 >
Start new topic