Witaj Gościu ( Zaloguj | Rejestruj )

oobe.pl

 
Start Porady Roberta
Monroe
Porady Brucea
Moena
Porady Darka
Sugiera
Park Forum
Notatki
Arty
> Kilka Pytań Początkującego., A mianowicie pomoc w 'zastoju'
Ganimedes
post 28.05.2012 - 21:10
Post #1

Częsty Gość Rodziny
Grupa: Podróżnicy
**
Postów: 13
Dołączył: 27.02.2012
Skąd: Dolnośląskie
Nr użytkownika: 8746




Witam wszystkich.
Moje doświadczenie z OOBE jest bardzo niewielkie. Opiera się tylko na teorii R. Monroe i internecie.
Próbuję doświadczyć tego od ponad roku. I nic. Od 3 miesięcy budzę się średnio co 4 dzień próbując techniki 4+1.

Opiszę dokładnie co robię aby można było ew. wskazać moje błędy.
-Budzę się średnio po 4.30h snu. Dokładnie o 4:30. Stosuję tylko 20 min. na przebudzenie bo potrafię zachować świadomość w kompletnym relaksie bez zasypiania.(Gdy leżę na plecach - ale szczegóły niżej opisane)

-Do wejścia w głęboki stan relaksu używam raz BrainWaveGeneratora / a raz nagrań GateWayExperience. Oba działają świetnie. Dzięki nim po jakimś czasie przestaję odczuwać ciało. Raz to jest tak że nie czuję całego ciała i mam wrażenie że jestem obrócony o kilkanaście stopni, a raz to jest tak że czuję część ciała i się to utrzymuje do końca mojej (nieudanej) próby wyjścia.

-Próbuję tak leżeć do 60 minut. W tym czasie nie odczuwam żadnych wibracji, czasem umysł sprawdzi czy nie śpię szarpiąc przeważnie nogą.

-Zapadam w ten stan w pozycji leżącej. Nie jest to dla mnie naturalna pozycja, ale powoduje że nie zasypiam (Umysł nie jest przyzwyczajony do zasypiania w tej pozycji - chyba że jest bardzo zmęczony). Dzięki niej potrafię utrzymać długo świadomość. Gdy kładę się na bok przeważnie zasypiam pomimo starań.

-Gdy mnie coś swędzi i przeszkadza na początku to po prostu się drapię. Później w relaksie/transie? - skutecznie to ignoruję i przechodzi.

-Próbowałem również metody liczenia. co 100 'sekund' się afirmowałem. co 20 spadała mi strasznie koncentracja i zapominałem dokąd doliczyłem, ale praktyka już zrobiła swoje.

-Gdy tak leżę nie mam paraliżu sennego. W każdym momencie mogę podnieść rękę - również gwałtownie.

-Leżę tak do ok 60 min. Później się poddaję i zasypiam. Odrazu.

-Podczas relaksu cały czas słyszę dźwięki... Ale nie skupiam na nich uwagi. (Czyli brak paraliżu dalej)

-Słuchawki mam dobrej jakości, dudnienia różnicowe robią swoje (nagrania dobrej jakości w formacie bezstratnym FLAC w przypadku GatewayExperience). Bez tego ciężko by mi było wpaść w stan relaksu (znacznie dłużej).

-Za dnia się nie afirmuję i nie myślę o OOBE (Może to jest moim błędem).

-Sny pamiętam rano - do 15 minut. Ale ze względu na złe wyniki nie staram się sobie ich zapisywać.

-W skrócie oobe postrzegam podobnie jak LD (Czyli wszystko dzieje się w naszym umyśle - my jesteśmy kreatorami) - z główną różnicą że to doświadczenie jest znaczenie bardziej wyraźne i "głębsze" - i różnicą samego wejścia (bezpośredniego) w ten stan.




'Trochę' wiem, ale jednak nie mogę zrozumieć kilku spraw. I tu pojawiają się pytania.

- Czy podczas wchodzenia w ten stan nie odczuwacie wibracji? Czytałem gdzieś że część osób tego nie doświadcza ale nie wiem czy to prawdziwa teoria.
- Czy podczas techniki 4+1 konieczne jest leżenie w pozycji do snu czy tej innej-nienaturalnej aby zachować świadomość? Pozycja do snu jak wcześniej wspomniałem u mnie - to leżenie na boku. Ciężko to utrzymać.
- Czy skracacie technikę 4+1? Czy można od razu po przebudzeniu położyć się i próbować jeśli potrafi się utryzmać świadomość?
- Znacie jakieś techniki na wywołanie paraliżu sennego? To jest chyba ten kolejny etap do którego nie mogę dojść.


Miałem męczący dzień. Mam nadzieję że mój post jest w miarę czytelny.
Z góry wielkie dzięki za poświęcony czas na przeczytanie tego.

Czekam na uwagi i pomoc. :)
Profile CardPM
+Quote Post
 
Start new topic
Odpowiedzi (1 - 4)
puppy
post 28.05.2012 - 21:13
Post #2

Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 290
Dołączył: 08.06.2011
Skąd: Jasło
Nr użytkownika: 8456




A próbowałeś już ćwiczyć LD? Bo słyszałem że jak się umie kontrolować sen to lepiej OBE wychodzi :)
Profile CardPM
+Quote Post
Ganimedes
post 28.05.2012 - 21:21
Post #3

Częsty Gość Rodziny
Grupa: Podróżnicy
**
Postów: 13
Dołączył: 27.02.2012
Skąd: Dolnośląskie
Nr użytkownika: 8746




CYTAT(puppy @ 28.05.2012 - 22:13) *
A próbowałeś już ćwiczyć LD? Bo słyszałem że jak się umie kontrolować sen to lepiej OBE wychodzi :)


Hmm... LD'ka doświadczyłem 2 razy. Dawno temu. Były to dosyć świadome - lecz nie w pełni sny. Osiągnąłem je za pomocą testów rzeczywistości :). Widocznie to jest jednym z błędów moich... Ale pewnie nie głównym.

Samo wejście w oobe nie powinno zależeć od wcześniejszych doświadczeń z LD'kiem. Jedynie na co może wpływać to jedynie przejrzystość/wyrazistość itd. tego doświadczenia. Ale najpierw trzeba się do tego 'poza' dostać :> -Tak mi się wydaje :)
Profile CardPM
+Quote Post
Deimond
post 28.05.2012 - 21:42
Post #4

Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 2541
Dołączył: 15.06.2011
Nr użytkownika: 8460




- Czy podczas wchodzenia w ten stan nie odczuwacie wibracji? Czytałem gdzieś że część osób tego nie doświadcza ale nie wiem czy to prawdziwa teoria.

Tak - nie każdy doświadcza wibracji.


- Czy podczas techniki 4+1 konieczne jest leżenie w pozycji do snu czy tej innej-nienaturalnej aby zachować świadomość? Pozycja do snu jak wcześniej wspomniałem u mnie - to leżenie na boku. Ciężko to utrzymać.

W tej technice raczej nienaturalnej - lub na plecach - ewentualnie pod koniec przewrócić się na bok.

- Czy skracacie technikę 4+1? Czy można od razu po przebudzeniu położyć się i próbować jeśli potrafi się utryzmać świadomość?

Poczytaj o tej technice:
http://www.oobe.pl/park/Technika-Wielokrot...-Snu-t6613.html

- Znacie jakieś techniki na wywołanie paraliżu sennego? To jest chyba ten kolejny etap do którego nie mogę dojść.

I tu podobnie jak z wibracjami - nie każdy ma paraliż.
Bardzo wiele zależy od indywidualnych predyspozycji.

Spróbuj bez dźwięków bo może to Cie pobudza.

Spróbuj posłuchać nagrania - relaksacja Jacobsona - i naucz się rozluźniać - a później stosuj tą metodę rozluźniania.

Pozdrawiam.



Profile CardPM
+Quote Post
Jarzyn44
post 28.05.2012 - 21:45
Post #5

Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 380
Dołączył: 20.10.2011
Skąd: Nowhereland
Nr użytkownika: 8610




LD to zupełnie co innego niż OBE, a jeśli ktoś ma LD o OBE, to powinien byc tego świadomy i nie psuc pojęc. Amen
Ganimedes - Z własnego doświadczenia przypuszczam że mózg pracuje na innych częstotliwościach podczas LD, które są zazwyczaj dośc wyraziste i objawiają się w fazie raczej płytkiego snu, a na innych podczas głębokiego - kiedy to wyspępują pokręcone, chaotyczne sny będące jedynie oddźwiękiem naszych doświadczeń. Jeśli mocno afirmowałeś się LD, to LD mogło stac się jedynie "tematem" nieświadomego snu (mam nadzieje że zrozumiałeś o co mi chodzi :) )

CYTAT
-Za dnia się nie afirmuję i nie myślę o OOBE (Może to jest moim błędem).

-Sny pamiętam rano - do 15 minut. Ale ze względu na złe wyniki nie staram się sobie ich zapisywać.


To są poważne błędy. Przede wszystkim techniki wyjścia, osiągania świadomych snów są dośc indywidualne. Ważna jest też odpowiednia ilośc snu.
Metodą która działa u mnie na 90% jest wspomaganie się melatoniną( i którą mogę stosowac niestety tylko raz w tygodniu ) jest pójście spac w miarę wcześnie w piątek, obudzenie i rozbudzenie się wcześnie w sobotę, a następnie wszamanie ~0,25 mg melatoniny, i dalsze pójście spac.
Stała suplementacja melatoniną również może miec pozytywny wpływ, poczytaj o tym ;)
Pozdrawiam
Profile CardPM
+Quote Post

Go to the top of the page
Start new topic