Witaj Gościu ( Zaloguj | Rejestruj )

oobe.pl

 
Start Porady Roberta
Monroe
Porady Brucea
Moena
Porady Darka
Sugiera
Park Forum
Notatki
Arty
> Dziwne Stany..
coclowork
post 24.08.2012 - 23:19
Post #1

Przechodzień
Grupa: Podróżnicy

Postów: 1
Dołączył: 24.08.2012
Nr użytkownika: 9101




Witam! Dopiero min temu postanowiłem sie zalogowac na tym forum.. Miło iz postep techniki daje nam nieograniczony dostep do informacji.. Super że jest więcej osób posiadających wiedze o oobe.. Jeszcze pamiętam jak pare lat temu uświadomiłem sobie co było i jest moją traumą w życiu i potrafiłem to nazwac ( oobe.. ). Jak na człowieka mam fenomenalną pamięć gdyż pamiętam sny z wieku ok 1 roku życia.. Pamiętam iż czesto latałem nieświadomie gdy moje ciało leżało bezwładnie na odziale dziecięcym. Urodziłem sie z ciężką wadą serca i szpital był mi domem na długie lata. Druga strona była całkiem normalna w dzieciństwie bo zawsze było w niej coś miłego i opiekunczego.. Jako dziecko myślalem ze to normalne.. Teraz wiem od paru lat z czym sie naprawde borykam bo do dziś wychodze i nigdy do tego nie potrzebowałem zadnych technik.. To sie dzieje samo.. Najbardziej irytuje mnie paraliż i ten wzmagający sie prąd i huk w głowie, paraboliczny ze zmienna amplitudą. Zauważyłem jedną dziwna rzecz i może ktoś mnie oświeci.. Za każdym nazwijmy to atakiem widze kule iskier.. Krąża kazda w innym kierunku z wielką prędkością i kula jest przezroczysta.. Walenie prądem wzmaga sie wraz z podejściem kuli w okolice jamy brzusznej i jeszcze silniej w okolice klatki piersiowej.. Gdy walcze z wyjsciem bo nie chce wychodziś kula sie wycofuje i prądy słabną.. Ma to sens?? Prosze o odpowiedz..

Załączony plik
Dodany plik  ABCD0011w.jpg ( 236.87k ) Liczba pobrań: 40
 
Profile CardPM
+Quote Post
 
Start new topic
Odpowiedzi (1 - 2)
zx12
post 27.08.2012 - 20:31
Post #2

Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 275
Dołączył: 22.05.2007
Nr użytkownika: 1194




CYTAT(coclowork @ 25.08.2012 - 00:19) *
Walenie prądem wzmaga sie wraz z podejściem kuli w okolice jamy brzusznej i jeszcze silniej w okolice klatki piersiowej.. Gdy walcze z wyjsciem bo nie chce wychodziś kula sie wycofuje i prądy słabną.. Ma to sens??


Twoje doznania bardzo coś mi przypominają.


KOD
Kiedy poczułem na sobie dotknięcie promienia, moje ciało zaczęło gwałtownie drżeć i  wibrować". Nie mogłem się poruszyć. Zupełnie, jak ściśnięty w imadle. Zszokowany i przerażony próbowałem wstać. Przypominało to zmagania z niewidzialnymi więzami. Kiedy w końcu powoli usiadłem na kanapie, drżenie i wibracje ustąpiły i znów mogłem się swobodnie poruszać...

Kiedy leżałem, owo  wibrowanie" spłynęło mi do głowy a następnie przepłynęło przez całe ciało. Nie było to drżenie, raczej stałe wibracje o zmiennej częstotliwości. Były podobne do elektrycznego szoku, przebiegającego przez całe ciało, ale nie powodującego żadnego bólu...

Przy następnych czterech czy pięciu  atakach wibracji" spostrzegłem nieco więcej. Któregoś razu wibracje wydawały się rozwijać w pierścień iskier o średnicy około 50 cm, a oś mojego ciała przechodziła przez środek pierścienia. Gdybym zamknął oczy, mógłbym zobaczyć ten pierścień. Pojawił się wokół głowy i powoli przepływał w dół aż do palców stóp i znów w stronę głowy, utrzymując cały czas regularną częstotliwość drgań. Czas takiego cyklu wynosił około pięciu sekund. Kiedy pierścień przepływał nad ciałem, wyczuwałem w tych miejscach pas silnych wibracji. Kiedy obejmował głowę, razem z nim napływał donośny łoskot i odczuwałem jakby wibrację w mózgu...


To fragment książki Roberta Monroe "Podróże poza ciałem". Jeżeli nie czytałeś, polecam. :)

A co do twojego wyboru, czyli możliwości wycofania się z tego stanu, ja mam podobnie ze świadomym śnieniem. Zawsze na początku mogę wybrać czy chcę rozpocząć świadomy sen, czy się obudzić.

Pozdrawiam.
Profile CardPM
+Quote Post
Pavveł
post 28.08.2012 - 08:52
Post #3


Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 3855
Dołączył: 18.03.2008
Nr użytkownika: 3901




ale fajnie macie :) wiele osób by wam zazdrościło takich umiejętności wychodzenia :)
w jednym opisie jest kula, w drugim pierścień - kula to nie pierścień...
ta kula wygląda na to, jakby stymulowała Ci pień energetyczny, czakry... może to jakaś istota, albo narzędzie w rękach istoty, albo skutek działania takiego narzędzia...
... nie wiem czy wzbranianie się od doświadczenia tego to najlepszy pomysł, nie lepiej to zbadać, przejąć nad tym kontrolę i uczynić tak fajnym doświadczeniem, jak tylko to możliwe? :) pozdrawiam
Profile CardPM
+Quote Post

Go to the top of the page
Start new topic