Witaj Gościu ( Zaloguj | Rejestruj )

oobe.pl

 
Start Porady Roberta
Monroe
Porady Brucea
Moena
Porady Darka
Sugiera
Park Forum
Notatki
Arty
> Kilka Spontanicznych Ld Jednej Nocy
paw04
post 22.09.2012 - 12:47
Post #1

Częsty Gość Rodziny
Grupa: Podróżnicy
**
Postów: 12
Dołączył: 15.08.2012
Nr użytkownika: 9082




Dziś w nocy przytrafiło mi się coś ciekawego. Miałem 3 czy 4 LD całkiem spontaniczne bez użycia żadnej techniki. Ze 2 tygodnie temu próbowałem osiągnąć LD różnymi technikami, zamykaniem i otwieraniem oczu, przechodzeniem bezpośrednio przy zasypianiu w LD a także robiłem RT ale nie jakoś dużo. Kiedyś prowadziłem nawet dziennik snów ale LD też nie miałem, może z jeden. W każdym bądź razie 2 tygodnie temu nic nie skutkowało a dzisiejszej nocy kiedy już właściwie skończyłem próby z uzyskaniem LD wystąpiły one samoistnie. Nie wiem czy to był jeden sen w którym sceneria się zmieniała czy kilka oddzielnych ale wydaje mi się że kilka oddzielnych. Nawet chyba budziłem się z raz czy dwa tak mi się przynajmniej wydaje. W jednym śnie przyszedł do mnie jakiś facet i przyniósł mi bilet miesięczny na autobus ale miałem mu podpisać jakąś umowę w związku z tym. Pomyślałem chyba że w rzeczywistości tak się nie dzieję i zdałem sobie chyba przez to sprawę że śnię ale nie pomyślałem jeszcze żeby coś robić we śnie. Podpisałem mu gdziekolwiek skoro to i tak sen ale on popatrzył i kazał mi podpisać w dokładnym miejscu w którym wskazał i podpisałem drugi raz. W kolejnym śnie byłem u siebie w domu w pokoju i zaczęło trząść domem jak w trzęsieniu ziemii i znowu pomyślałem że to musi być sen bo w rzeczywistości tak się nie dzieje. Nie wiem czy to był znowu kolejny sen czy ten sam ale byłem w domu na parterze i też wiedziałem że to sen i chciałem żeby w moim śnie pojawiła się jedna dziewczyna. Pomyślałem o niej i myślałem że się zjawi że we LD dzieje się wszystko o czym pomyślimy ale ona się nie pojawiła. Pomyślałem więc że do niej pójdę we śnie ale zanim zdążyłem wyjść z domu obudziłem się tak mi się przynajmniej wydaje w każdym bądź razie sen się skończył. W kolejnym śnie ta dziewczyna przyszła do mnie do domu z jeszcze jedną dziewczyną, siostrą kolegi której nie widziałem kilka lat. W rzeczywistości one się nie znają. Ja znowu wiedziałem że to sen. Poszliśmy do pokoju i rozmawialiśmy i pomyślałem że miło by było gdyby doszło do czegoś między mną a jedną z tych dziewczyn ale pomyślałem że głupio by mi było bo co sobie by pomyślała ta druga dziewczyna mimo że wiedziałem że to sen i na tym sen się skończył. Nie wiem czemu tak pomyślałem wiedząc że to tylko sen. Może do końca nie byłem świadomy. To znaczy byłem świadomy że to sen/sny ale byłem jakby w roli obserwatora (a może po częsci myślałem w tym ostatnim śnie że to rzeczywistość sam nie wiem ale raczej byłem pewien że to sen). Zastanawiałem się jak to zmienić, jak pogłębić swoją świadomość i jak zacząć coś zmieniać w swoim śnie i zastanawia mnie czemu w momencie gdy pomyślałem o tej dziewczynie żeby pojawiła się w moim śnie tak się nie stało. Mam nadzieję, że takie spontaniczne LD się powtórzą i nie było to jednorazowe a jeśli było to może przynajmniej będzie mi łatwiej wywołać LD przy użyciu jakiejś techniki.
Profile CardPM
+Quote Post
 
Start new topic
Odpowiedzi (1 - 4)
diaboliq
post 26.09.2012 - 20:05
Post #2

Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 238
Dołączył: 17.12.2011
Skąd: Małopolska
Nr użytkownika: 8668




Zapisuj sny,ćwicz a efekty przyjdą! Ja swoje pierwsze wyjście z ciała miałem właśnie przez świadomy sen.
Profile CardPM
+Quote Post
paw04
post 27.09.2012 - 18:05
Post #3

Częsty Gość Rodziny
Grupa: Podróżnicy
**
Postów: 12
Dołączył: 15.08.2012
Nr użytkownika: 9082




Snów nie zapisuję. Dobrze pamiętam swoje sny poza tym kiedyś zapisywałem sny i jakoś od tego nie miałem LD tylko lepiej pamiętałem sny. Myślę że prędzej osiągnę LD innymi technikami o których pisałem. Po tamtym dniu znowu zaczałem ćwiczyć LD tymi technikami o których pisałem ale znowu bez rezultatu. Po jakichś 3 dniach znowu dałem sobie spokój a dziś znowu miałem spontaniczny LD. Po prostu w pewnym momencie snu byłem z dwoma kumplami i tłumaczyłem im że to sen że to LD i mieliśmy jeździć na ścigaczach. Mówiłem tylko jednemu z nich żeby się za bardzo nie podniecił bo się obudzi. Był tam jeszcze jeden znajomy. Pomyśalałem że zapytam go czy ma ścigacze i pomyślałem że on odpowie że tak i tak odpowiedział. Zapytałem czy nam pożyczy i powiedział że tak i powiedział że jakiś jego pomocnik jest przy nich. W pobliżu była jakaś betonowa obora i pomyślałem że tam będą te ścigacze i że tam pójdziemy. Jeden z kumpli zobaczył jakiś klub nocny i poszliśmy w jego kierunku ale tuż przed nim zapytałem czy chce iść w końcu na dziewczyny czy jeździć na ścigaczu a on powiedział że nie wie. Poza tym kumpel powiedział że to tylko obora a nie żaden garaż a ja chciałem mu wytłumaczyć i pokazać że we śnie można robić i myśleć co się chce i że to będzie według mnie garaż w którym będą ścigacze ale powiedziałem tylko coś w rodzaju chodzcie tam bo już mnie to zaczyna wkurw... .Miałem też ze sobą jakiś motor cross na którym mieliśmy tam podjechać a którego nie mogliśmy odpalić i na tym LD się skończył. Miałem dziś też jeszcze jedną ciekawą sytuację. Miałem sen w którym byłem z jednym z tych kumpli i jechaliśmy na ścigaczach a później po obudzeniu rozmawialiśmy o tym a to przebudzenie to był po prostu kolejny sen.

Co do wyjścia z ciała to na początku o tym myślałem ale nie zależy mi teraz zbytnio na tym. Po prostu cieszę się że znowu LD pojawił się spontanicznie. Może znów spróbuje wywołać je świadomie jedną z technik. Gdybym miał w miarę regularne LD może pomyślałbym o oobe ale póki co o tym nie myślę ani mi zbytnio na tym nie zależy. Póki co wole nacieszyć się LD jeśli znowu się pojawią lub je wywołam.
Profile CardPM
+Quote Post
Zielarz Gajowy
post 27.09.2012 - 19:52
Post #4

Dupa Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 15165
Dołączył: 09.03.2010
Skąd: Las
Nr użytkownika: 7816




Dobre zapamiętywanie snów nie powinien wykluczać zapisywania snów. Gwarantuję Ci, że jak przez miesiąc zapiszesz np. 60 snów i po kolejnych kilku miesiącach otworzysz te zapiski to większej części nie będziesz pamiętał a zapiski senne przypomną Tobie sny, które najzwyczajniej Tobie już uleciały. No chyba, że pamiętasz wszystkie (setki) snów z całego jednego roku to gratuluję:) Temat zapisywania snów i znaczenia tego zapisywania jest dużo bardziej skomplikowany i przydatny niż się może to wydawać.
Profile CardPM
+Quote Post
paw04
post 28.09.2012 - 18:54
Post #5

Częsty Gość Rodziny
Grupa: Podróżnicy
**
Postów: 12
Dołączył: 15.08.2012
Nr użytkownika: 9082




Snów po prostu nie chcę mi się zapisywać bo tak jak pisałem kiedyś prowadziłem dziennik snów i LD nie miałem, może jeden a teraz dziennika snów nie prowadzę a LD pojawiły się same spontanicznie 2 razy w ciągu tygodnia. Chciałbym mieć LD nawet często ale skoro kiedyś dziennik snów niewiele mi dał to nie chcę go znowu prowadzić bo to jednak zabiera trochę czasu, po prostu chciałbym mieć LD ale nie zależy mi na nich aż tak bardzo żeby prowadzić dziennik snów. Snów wszystkich oczywiście nie pamiętam z przeciągu roku, po prostu nad ranem przeważnie pamiętam co mi się śniło w nocy, zazwyczaj nawet kilka snów.
Profile CardPM
+Quote Post

Go to the top of the page
Start new topic