Witaj Gościu ( Zaloguj | Rejestruj )

oobe.pl

 
Start Porady Roberta
Monroe
Porady Brucea
Moena
Porady Darka
Sugiera
Park Forum
Notatki
Arty
> Czyja Prawda Jest Prawdziwa?
bielik110
post 30.11.2012 - 19:34
Post #1

Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 1080
Dołączył: 10.10.2011
Skąd: WSZECHswiat
Nr użytkownika: 8602




Witajcie:)porozmawiajmy o prawdzie:)
Wszyscy ją znamy,mamy swoją,ukształtowaną i opartą na nie zawsze swoim doświadczeniu:) a powinno być oparte na tylko i wyłącznie,na swoim doświadczeniu:)

Jak zatem zaakceptować czyjąś inną prawdę,jak zrozumieć,i czemu tak trudno to zrozumieć,zaakceptować odmienność zrozumienia:)
Do puki mamy potrzebę miłości,to to jest tylko potrzeba:) miłość nie zna potrzeb:)

Tak jest i z prawdą,swoją prawdą się po prostu jest:) twoje zachowanie,uczucia i to kim jesteś,ogłasza światu(Bogu) kim jesteś:) jaka prawda jest w tobie:)

Każdy przeżywa życie inaczej,w inny sposób się uczył,mieliśmy innych rodziców:) ale mamy jeden cel

Miłością swoją,pragniemy nasze dusze wznieść hen wysoko:)

Jak coś pomyliłem,pomieszałem to z góry przepraszam:) i o wybaczenie proszę:)
pozdrawiam





Profile CardPM
+Quote Post
 
Start new topic
Odpowiedzi (1 - 6)
Zielarz Gajowy
post 30.11.2012 - 20:00
Post #2

Dupa Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 15165
Dołączył: 09.03.2010
Skąd: Las
Nr użytkownika: 7816




Każdy powinien zapoznać się z tym czym jest prawda absolutna a tutaj fajne do przeczytania:

http://www.diamentowadroga.pl/dd38/prawda_...tna_i_relatywna

Profile CardPM
+Quote Post
Leelaja
post 30.11.2012 - 20:06
Post #3

Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 195
Dołączył: 27.07.2012
Nr użytkownika: 9022




Bieliku drogi ja nie wiem czy cos takiego jak prawda istnieje, a juz na pewno nie da sie ująć jej w słowa, stąd cokolwiek by ktoś nie mówił, zawsze znajdzie sie ktoś inny co wypowie to trochę inaczej i już konflikt gotowy.
Jest taki rodzaj szukania prawdy ktory nazywa sie satsang a polega to na spotkaniu kilku osób i omówieniu jakiegoś tematu, najczęściej są to kwestie duchowe. Każdy po kolei wypowiada swoje zdanie, i robi sie to tak długo póki te zdania nie zaczną byc coraz bardziej zbliżone by wreszcie osiągnąć jedność. Trudno to sobie wyobrazić, dopóki sie tego nie przeżyło. Energia na takim spotkaniu zaczyna wibrować wyżej i wyżej, subtelniej aż nagle dla wszyscy doznają pewnego rodzaju rozświetlenia umysłu, i wszystko staje się jasne :)))
Dużo miłości ... :))
Profile CardPM
+Quote Post
Leelaja
post 30.11.2012 - 20:36
Post #4

Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 195
Dołączył: 27.07.2012
Nr użytkownika: 9022




Cytuje tu fragment z artykułu ktorego link podał Zielarz bo warto :)

"Relatywną prawdą nazywamy sposób, w jaki rzeczy się przejawiają, a absolutną to, jakimi naprawdę są. Chociaż zjawiska przejawiają się w świecie zabarwionym przez nasze uczucia lubienia lub nie-lubienia, na absolutnym poziomie są puste. Prawda uwarunkowana to wrażenia, które przychodzą i odchodzą – tak naprawdę zjawiska są jednak przestrzenią, która gra sama ze sobą"
Profile CardPM
+Quote Post
RychuBaca
post 30.11.2012 - 23:25
Post #5

Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 219
Dołączył: 18.09.2012
Skąd: Chmura
Nr użytkownika: 9173




"Góralska teoria poznania mówi, że są trzy prawdy: Święta prowda, Tyż prowda i Gówno prowda".
-- ks. Józef Tischner
Profile CardPM
+Quote Post
bielik110
post 01.12.2012 - 10:11
Post #6

Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 1080
Dołączył: 10.10.2011
Skąd: WSZECHswiat
Nr użytkownika: 8602




Wielka mądrość jest w was:) dziękuję za wspaniałą naukę:)
pozdrawiam
Profile CardPM
+Quote Post
RychuBaca
post 01.12.2012 - 11:10
Post #7

Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 219
Dołączył: 18.09.2012
Skąd: Chmura
Nr użytkownika: 9173




CYTAT(bielik110 @ 01.12.2012 - 10:11) *
dziękuję za wspaniałą naukę:)
...czyżby to koniec nauki? ;)

Może nie powinno to dziwić, ale w pewnym sensie, jest spory potencjał (prawdy?) także w tym, co się przejawia na forum w różnej formie i postaciach. Jest to tym bardziej wymowne (pouczające?), jeżeli weźmie się pod uwagę, że część osób tu piszących to młodzi ludzie. Jakby na to nie patrzeć coś niezwykłego dotyka nas od środka, pobudzając naszą zewnętrzną aktywność(?). Myślę, że to również część (pouczającej nas) prawdy (o nas) i w sumie może nie ma takiego znaczenia to, że nasze wewnętrzne pobudzenie wyraża się czasem w sposób, który może budzić sprzeciw (wyrażany niekiedy jako synonim miłości z powodu deficytu serca?). Może jesteśmy jak lustra, widząc innych, widzimy siebie(?).
Profile CardPM
+Quote Post

Go to the top of the page
Start new topic