Witaj Gościu ( Zaloguj | Rejestruj )

oobe.pl

 
Start Porady Roberta
Monroe
Porady Brucea
Moena
Porady Darka
Sugiera
Park Forum
Notatki
Arty
> Ścisły Umysł Przeszkodą?, Dlaczego się nie udaje.
Mirtrul
post 29.12.2012 - 01:09
Post #1

Znajomy Rodziny
Grupa: Podróżnicy
****
Postów: 30
Dołączył: 09.03.2009
Skąd: Skawina
Nr użytkownika: 6935




Postaram sie konkretnie i na temat.

Kiedyś próbowałem OBE. Miałem umysł bardziej humanisttczny. Nie osiągnąłęm nic specjalnego poza wibracjami (może ze 2 razy) i widzeniem (chyba to było to) astralnym. Później coś się mi stało i złapałem wewnętrzne zniechęcenie do czegokolwiek związanego z tym doświadczeniem (tak po prostu bez impulsu). Od tamtego momentu (około 3-4 lat) NIC się z tym nie działo poza sporadycznymi przypadkami LD (za sprawą latania).

Zatem. Teraz jestem mozno odmienną osobą niż wtedy (pod względem umysłu). Niby bardziej uświadomiony w tych tematach a jednak to nic nie daje. Mój umysł stał się mocno ścisły (przez kierunek edukajci jaki obrałem). Czuję się również dużo bardziej inteligętny niż wtedy. Tutaj widzę problem. Jakiś czas temu jak zacząłem próbować robić w kierunku OBE (przed snem) coś zatrzymuje mnie w pewnym momencie i nie puszcza dalej. Coś czego nie było przedtem. Mianowicie, podświadomość (tak czuję, chyba ona) blokuje mnie na zasadzie "to nie możliwe, to nie istnieje". Mój umysł, ścisły, mając wgląd na poprzednie doświadczenia (które w sumie pokazywały mi że to istnieje bo w końcu czegoś doświadczyłem), nie potrafię tego przełamać. Dodam jeszcze z tamtych wspomnień mocny lęk(może nawet pamiczny) przed zaprzestaniem oddychania i uduszeniem się. Dodam jeszcze, że jestem mocnym introwertykiem.

Czy macie jakieś porady/wytłumaczenia tego co tutaj opisałem? Nie chciałbym załapać jakiejs blokady na te doświadczenia. Chciałbym, żeby mi się w końcu coś udało (a nie tylko sporadyczne LD czy spadanie do ciała - mimowolne).
Profile CardPM
+Quote Post
 
Start new topic
Odpowiedzi (1 - 5)
grzybo98
post 29.12.2012 - 01:38
Post #2

Gość Rodziny
Grupa: Podróżnicy
*
Postów: 8
Dołączył: 29.07.2012
Nr użytkownika: 9025




Rozumiem co czujesz, kiedyś też borykałem się z tym samym problemem... Ale na szczęście poradziłem sobię, i się przełamałem. Mi pomogło to że pewnej nocy doznałem spontanicznego OOBE i właśnie w tedy uświadomiłem sobię że to nie są żadne bzdury. Gdy chcę wywołać OOBE to przed pójściem spac powtarzam sobię pięć razy głośno ''OOBE to nie jest żadna bajka, uda mi się'', odpowiednia motywacja jest kluczem do sukcesu.powodzenia:)
Profile CardPM
+Quote Post
Prozak
post 29.12.2012 - 11:15
Post #3

Przyjaciel Rodziny
Grupa: Podróżnicy
*****
Postów: 50
Dołączył: 12.08.2012
Nr użytkownika: 9065




Ja też jestem mocno ścisły i raczej preferencja do określonych nauk nie ma tu nic do rzeczy. Jestem przekonany że gdyby tak podliczyć przekonania to stosunek ludzi wierzących do niewierzących byłby taki sam u humanistów i ścisłych. Polecam żebyś podczas próby nie myślał o niczym, nie zastanawiał się czy to jest prawdziwe czy nie.

Odkryłem ostatnio świetną technikę do kontrolowania myśli, jestem nią wręcz zachwycony. Nie da się myśli ignorować bo one zawsze wracają, trzeba je uspokoić.
Podczas próby, kiedy tylko zauważysz że jakaś myśl zawraca Ci głowę, od razu, skup się na swoim ciele, na odczuciu odprężenia, rozpływania się. Następnie przekieruj te odczucie do myśli tak żeby ona też to odczuła. Nie staraj się ją pozbyć tylko uspokoić. Kiedy poczujesz że się uspokoiła, odepchnij ja gdzieś w dal.
Jeśli masz zbyt wiele myśli, nie próbuj je załatwiać na raz, nie śpiesz się, uspokajaj je po kolej.
Profile CardPM
+Quote Post
Messanger
post 29.12.2012 - 11:23
Post #4

Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 777
Dołączył: 11.03.2012
Nr użytkownika: 8755




CYTAT(Mirtrul @ 29.12.2012 - 01:09) *
Postaram sie konkretnie i na temat.

Kiedyś próbowałem OBE. Miałem umysł bardziej humanisttczny. :]

Zatem. Teraz jestem mozno odmienną osobą niż wtedy (pod względem umysłu). Niby bardziej uświadomiony w tych tematach a jednak to nic nie daje. Mój umysł stał się mocno ścisły (przez kierunek edukajci jaki obrałem). - No proszę. Zamieniłeś się z kimś na umysły, że nagle masz ścisły ? :)

Czuję się również dużo bardziej inteligętny niż wtedy. - Inteligętny czy nie, słownik należałoby kupić :D.

Tutaj widzę problem. - Ja też, wracaj do lekcji :D.


Nie mogłem się powstrzymać... Wybaczcie :D
Profile CardPM
+Quote Post
deiw
post 29.12.2012 - 14:00
Post #5

Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 186
Dołączył: 02.08.2011
Skąd: Astral
Nr użytkownika: 8521




Prozak
Uproszczeniem Twojej metody jest skupienie się na mięsniach twarzy. Jak pojawiaja się mysl mięsnie twarzy się napinają. Po zauważeniu tego, rozluzniasz te mięsnie :)
Widzisz, skoro sam tworzysz barierę to też sam musisz ją przełamac :) Każdy musi sam się przełamac i doswiadczyc. Od siebie mogę dodac, ze warto, ze obe istnieje ale już przekonac musisz się sam. Wyłącz na chwile myslenie, doswiadcz :) Powodzenia i nie zrażaj się :)
Profile CardPM
+Quote Post
Mirtrul
post 29.12.2012 - 14:25
Post #6

Znajomy Rodziny
Grupa: Podróżnicy
****
Postów: 30
Dołączył: 09.03.2009
Skąd: Skawina
Nr użytkownika: 6935




Dzięki za rady. Muszę bardziej wewnętrznie popracować nad sobą.

Tak z rzeczy, których nie dodałem w pierwszym poście. Jak próbowałem wychodzić, czy to kiedyć czy ostatnio, zawsze miałem broblem z twarzą. Zawsze moje skupienie tam było kierowane, bardziej lub mniej. Z oczami był i jest zawsze problem. Czuję jak powieki mi mrugają (bez otwierania oczu) a same gałki latają we wszystkie strony. To też dosyć przeszkadza.

W każdym razie. Muszę się wewnętrznie uspokoić i skupić się na samym drugim ciele.
Profile CardPM
+Quote Post

Go to the top of the page
Start new topic