oobe.pl

 

Witaj Gościu ( Zaloguj | Rejestruj )

> Problem Z WyjŚciem (help Me!), Skierowane głównie do Doświadczonych Podróżników.
DonBuziallo
post 03.01.2013 - 17:27
Post #1


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy




Witam:)
Chciałbym aby osoby które już szczęśliwie odbyły swoją podróż,doradziły mi z własnych doświadczeń,gdzie Ja popełniam błędy.
Otóż sprawa ma się tak:
Stosowałem kilkukrotnie metody i porady szacownego podróżnika R.Monroe'a lecz bez rezultatu.
Być może mam jeszcze problemy z siłą wizualizowania,lub akurat na Mnie to nie działa.
Przejdę do sedna.Stosuję oczywiście żelazne podstawy takie jak:
-ułożenie północ-południe,
-oczywiście głęboki relaks,
-próby uzyskania wibracji poprzez oddalający się przedmiot,potem 90' nad głowę,obrót 45',
-spływające pierścienie energii-wibracji poprzez moją głowę,potem ciało itd.
I klapa.Nie skutkuje.Jestem chyba tępakiem.
Ale mam inny działający (lecz właśnie nie do końca) sposób.
-kładę się do łóżka w pozycji północno-południowej,
-zakładam słuchawki i odsłuchuję swój własny autorski preset zawierający wszystkie częstotliwości Focusów Monroe'a,
-przygotowuję się do głębokiego relaksu,
-odkładam słuchawki,zagłębiam się mocno w ciemność przed oczyma,
-wizualizuję że pływam w tej ciemności stylem "żabki" jak w normalnej wodzie,
-czuję jak ogarniają mnie wibracje,
-wizualizuję przed oczyma tabliczkę z napisem-komendą "WYJDŹ",..
I wibracje mocno przybierają na sile,zaczyna mną miotać w fizycznym ciele i trwa to dosyć ładne parę sekund,lecz nie mogę się Wydostać (!!!)
Powtarzam raz po raz taką sesję z każdorazowymi silnymi wibracjami,lecz nie wiem co zrobić-lub pomyśleć dalej,abym mógł się oderwać od fizola.
Gdzie Ja robię błąd? Może coś przeoczam?
Radźcie i rozpiszcie się fachowo jak należy działać,bo pewnie nie tylko ja mam właśnie ten sam problem.

Pozdro.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
2 Stron V   1 2 >  
Start new topic
Odpowiedzi (1 - 19)
Nieaktywny
post 03.01.2013 - 17:53
Post #2


Gość Rodziny
*
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


CYTAT(DonBuziallo @ 03.01.2013 - 17:27) *
żelazne podstawy takie jak:
-ułożenie północ-południe,


Darek Sugier w swojej książce pisał, że ułożenie północ-południe nie ma najmniejszego znaczenia. Możesz równie dobrze ułożyć się wschód-zachód i nie będziesz miał różnicy.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
zupełniezielony
post 03.01.2013 - 17:59
Post #3


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


Spróbuj na początek 4+1


Delta, proszę, bez autopromocji.
Prosze Cię, nie słuchaj Delty. Red Bull i hiperwentylacja to nie za dobre połączenie. To takie wpieprzenie wszystkiego, zmiksowanie i podanie jako "cud".
Go to the top of the page
 
+Quote Post
DonBuziallo
post 03.01.2013 - 17:59
Post #4


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy




CYTAT(Altarion @ 03.01.2013 - 17:53) *
Darek Sugier w swojej książce pisał, że ułożenie północ-południe nie ma najmniejszego znaczenia. Możesz równie dobrze ułożyć się wschód-zachód i nie będziesz miał różnicy.

Tak i ma rację.Ja też obalam ten mit,ponieważ kilka razy miałem wibracje w różnych ukierunkowaniach i dowolnym układzie ciała,bez konieczności prostego leżenia na "manekina".

CYTAT(zupełniezielony @ 03.01.2013 - 17:59) *
Spróbuj na początek 4+1


Delta, proszę, bez autopromocji.
Prosze Cię, nie słuchaj Delty. Red Bull i hiperwentylacja to nie za dobre połączenie. To takie wpieprzenie wszystkiego, zmiksowanie i podanie jako "cud".

Hehe:) no ten Red Bull brzmi trochę jak podtekst do Dopalaczy:) Przedawkowanie grozi wyjściem na "Całe Życie" :)))
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Hydrino
post 03.01.2013 - 18:08
Post #5


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


Nie jestem doświadczony ale sukces polega na oddzieleniu ciała fizycznego od ciała które porusza się po wyjściu. Wystarczy intencja żeby poruszyć mięśniem w poza, myśl tym steruje, wymaga to percepcji całości ciała co u mnie zawiodło i się wywaliłem. xD
Jak wszystko zawodzi to wyobraź sobie linę i wspinaj się po niej, ciało w poza pójdzie za rękami.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
masa
post 03.01.2013 - 18:12
Post #6


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


Donbuzialo napisz jeszcze ile sie rozbudzasz wstając w nocy, na ile udaje ci się utrzymać koncentracjie przed próbą czy przypadkiem nie mylisz falowania z wibracjiami?, sam już proces wyjścia to sprawa indywidualna, nie dawno pisał Darek że używa kilku poduszek w zależnosći od tego jak czuje sie (rozbudzony, swiadomy) i wychodzi na plecah, w moim przypadlu czesto problem tkwi w zbyt słabym rozbudzeniu i w utrzymaniu koncetracji w stanie zawieszenia bez mysli. Nie trzeba być doświadczonym podróznikiem żeby zrozumieć proceś wyjścia, trzeba chociaż zrozumieć swoją fiziologie ciut. Wiem że Seth i ja zaczynamy od pozycji na plecach bo zapewne cięzko nam w tej sytułacji zasnąć no chyba że się za słabo rozbudzimy. Do tego zauważył ostatnio że kiedy przeprowadza koncentracjie z otwartymi oczami na plechach skuteczność wzrosła jakoś dużo. Powinieneś próbować, poczytać forum i znależc dla siebie idealną metode, nie każdy jest Monroe. Jeżeli to naprawde są wibracjie a nie falowanie to zapewne za bardzo pchasz się do przodu, zaczynasz rozkminiać mentalnie zamiast poczekać i wszystko tym psujesz.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
DonBuziallo
post 03.01.2013 - 18:18
Post #7


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy




CYTAT(Hydrino @ 03.01.2013 - 18:08) *
Nie jestem doświadczony ale sukces polega na oddzieleniu ciała fizycznego od ciała które porusza się po wyjściu. Wystarczy intencja żeby poruszyć mięśniem w poza, myśl tym steruje, wymaga to percepcji całości ciała co u mnie zawiodło i się wywaliłem. xD
Jak wszystko zawodzi to wyobraź sobie linę i wspinaj się po niej, ciało w poza pójdzie za rękami.

Czasami podczas prób wyobrażam sobie że wyciągam siebie ciągnąc za linę samymi rękoma,tak jak bym chciał się zwyczajnie unieść do pozycji siedzącej,lecz to zawodzi.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
masa
post 03.01.2013 - 18:21
Post #8


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


CYTAT(DonBuziallo @ 03.01.2013 - 18:18) *
Czasami podczas prób wyobrażam sobie że wyciągam siebie ciągnąc za linę samymi rękoma,tak jak bym chciał się zwyczajnie unieść do pozycji siedzącej,lecz to zawodzi.


Przestan sobie cokolwiek wyobrażać, rozumiesz? Wycisz sie kopletnie i nic do cholery sobie nie wyobrażaj.:)
Go to the top of the page
 
+Quote Post
zupełniezielony
post 03.01.2013 - 18:22
Post #9


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


Towarzysz masa chciał powiedzieć, że chodzi o kinestetykę, uczucie wschodzenia.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
DonBuziallo
post 03.01.2013 - 18:47
Post #10


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy




CYTAT(masa @ 03.01.2013 - 18:12) *
Donbuzialo napisz jeszcze ile sie rozbudzasz wstając w nocy, na ile udaje ci się utrzymać koncentracjie przed próbą czy przypadkiem nie mylisz falowania z wibracjiami?, sam już proces wyjścia to sprawa indywidualna, nie dawno pisał Darek że używa kilku poduszek w zależnosći od tego jak czuje sie (rozbudzony, swiadomy) i wychodzi na plecah, w moim przypadlu czesto problem tkwi w zbyt słabym rozbudzeniu i w utrzymaniu koncetracji w stanie zawieszenia bez mysli. Nie trzeba być doświadczonym podróznikiem żeby zrozumieć proceś wyjścia, trzeba chociaż zrozumieć swoją fiziologie ciut. Wiem że Seth i ja zaczynamy od pozycji na plecach bo zapewne cięzko nam w tej sytułacji zasnąć no chyba że się za słabo rozbudzimy. Do tego zauważył ostatnio że kiedy przeprowadza koncentracjie z otwartymi oczami na plechach skuteczność wzrosła jakoś dużo. Powinieneś próbować, poczytać forum i znależc dla siebie idealną metode, nie każdy jest Monroe. Jeżeli to naprawde są wibracjie a nie falowanie to zapewne za bardzo pchasz się do przodu, zaczynasz rozkminiać mentalnie zamiast poczekać i wszystko tym psujesz.

Masa,ja nie jestem taki tępy.Jeśli chodzi o czas rozbudzania się po przebudzeniu CF to staram się ten czas stosunkowo wydłużać po kilka minut,koncentrację utrzymuję dość długo,aż do stanu kiedy sam siebie słyszę jak podchrapuję i wtedy na tej granicy jawy-snu zaczyna mnie obracać na boki w CF.Czuję że się poruszam w środku,lecz nie mogę się wydostać.Co do wibracji to każdy raczej wie,co to za nieprzyjemne odczucie.A jeżeli już mówisz o metodach,to sądzę że ta którą wykonuję,jest właśnie Moją techniką,lecz trochę spalam ją na panewce.Nie wiem czy wiesz,ale sam Noble w swoich treningach wspomina o programowaniu podświadomości na różne polecenia i komendy,więc stąd wykorzystuję komendę dla siebie:"WYJDŹ".
Go to the top of the page
 
+Quote Post
HUGH
post 03.01.2013 - 18:47
Post #11




Guests




Spróbuj zasnąć normalnie o godzinie, o której najwygodniej Ci zasnąć, obudź się 2 godziny przed normalną pobudką, pochodź po domu około pół godzinki (możesz coś lekkiego zjeść, wypić trochę ciepłej herbaty) i połóż się z powrotem do łóżka.
Powoli zacznij odpływać w sen ale zachowaj minimalną świadomość, maksymalnie się odpręż i tutaj już powinno Ci pójść z górki.
To jest "lekko" zmodyfikowana przeze mnie metoda 4+1. Przykładowo kładę się o 22, zazwyczaj budzę się koło 8, więc przy próbie budzę się o 6. Wstaję, zjadam jedną kanapkę lub płatki z mlekiem (najlepiej minimalnie podgrzanym - "złamanym"), kładę się do łóżka i powoli przysypiam, po jakimś czasie na moment tracę świadomość, kilkanaście sekund później odzyskuję ją i jestem w stanie wibracji w pełni gotowy do wyjścia, wystarczy, że tylko prę do przodu i jestem poza :).
Jeżeli zdarzy Ci się spontaniczne oobe dokładnie przeanalizuj w jakich warunkach do tego doszło, mniej więcej o której godzinie, po ilu godzinach snu. Dzięki temu uda Ci się wypracować Twoją własną, działającą w 90% technikę.
Życzę powodzenia, mam nadzieję, że choć w minimalnym stopniu pomogłem :)
Go to the top of the page
 
+Quote Post
deiw
post 03.01.2013 - 19:10
Post #12


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


Ja dodam od siebie jedno. Słuchaj masy :) Genialna, bardzo prosta i skuteczna technika. Wystarczy tylko zrozumiec proces i dostosowac do siebie (np. czas rozbudzania, pozycja startowa). Byc może wizualizacja nie jest dla Ciebie :)
Go to the top of the page
 
+Quote Post
DonBuziallo
post 03.01.2013 - 19:14
Post #13


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy




CYTAT(deiw @ 03.01.2013 - 19:10) *
Ja dodam od siebie jedno. Słuchaj masy :) Genialna, bardzo prosta i skuteczna technika. Wystarczy tylko zrozumiec proces i dostosowac do siebie (np. czas rozbudzania, pozycja startowa). Byc może wizualizacja nie jest dla Ciebie :)

Cóż,nie mówię nie.Oczywiście spróbuję,bo na tym to polega aby się rozwinąć.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Cold
post 03.01.2013 - 21:01
Post #14


Członek Rodziny
******
Grupa: Podróżnicy




I zamień komendę ''WYJDŹ'' na wiarę i przekonanie ''wyjdę''
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Deltarates
post 03.01.2013 - 21:04
Post #15


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy




CYTAT(zupełniezielony @ 03.01.2013 - 17:59) *
Spróbuj na początek 4+1


Delta, proszę, bez autopromocji.
Prosze Cię, nie słuchaj Delty. Red Bull i hiperwentylacja to nie za dobre połączenie. To takie wpieprzenie wszystkiego, zmiksowanie i podanie jako "cud".

Bo to jest cud. Uwierz mi!
Go to the top of the page
 
+Quote Post
masa
post 03.01.2013 - 21:26
Post #16


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


Ok, jeśli już jesteś w op, to kiedyś też miałem podobny problem pewien czas, znalazłem wtedy odpowiedz Conczity ze trzeba poczekac żeby faza się pogłębiła. Żeby nie przeć na chama bo się obudzi cialo fizyczne i nie włączać ciala mentalnego znaczy nie mysleć, nie kombinowac myslami, jak tu kutwa wyjsc bo się faza z płyca. Genialne nie?:)
Go to the top of the page
 
+Quote Post
DonBuziallo
post 03.01.2013 - 21:49
Post #17


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy




CYTAT(masa @ 03.01.2013 - 21:26) *
Ok, jeśli już jesteś w op, to kiedyś też miałem podobny problem pewien czas, znalazłem wtedy odpowiedz Conczity ze trzeba poczekac żeby faza się pogłębiła. Żeby nie przeć na chama bo się obudzi cialo fizyczne i nie włączać ciala mentalnego znaczy nie mysleć, nie kombinowac myslami, jak tu kutwa wyjsc bo się faza z płyca. Genialne nie?:)

Czy aż tak genialne? Faza raczej (tak myślę) to sama się nie pogłębia.Potrzeba tu raczej siły woli i intencji że chcesz wyjść.Co do kombinowania myślami to chyba rzecz jasna (wnioskuję),że skoro się błądzi mentalnie,to automatycznie się przerywa przewodnictwo i traci się ten kontakt z astralem..
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Messanger
post 03.01.2013 - 22:19
Post #18


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy




CYTAT(Deltarates @ 03.01.2013 - 21:04) *
Bo to jest cud. Uwierz mi!


Nie chcemy tu ofiar w dzieciach, więc powstrzymaj fantazję Adasiu :D. Mnie też to śmieszy, ale bez przesady :).
Go to the top of the page
 
+Quote Post
masa
post 03.01.2013 - 23:27
Post #19


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


Donbuzialo jak nastepnym razem bedziesz w op to zrób prosze tr z oddychaniem, dobrze?, bo rozumiem uzyskujesz fokus 10, ciało spi a ty masz swiadomość i nie możesz się wyodostać. Jeżeli tak to nie wychodz, to wspaniały czas na medytacjie, energia wchodzi aż milo, a może cie samemu wywali. Sprubuj prosze.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
DonBuziallo
post 03.01.2013 - 23:40
Post #20


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy




CYTAT(masa @ 03.01.2013 - 23:27) *
Donbuzialo jak nastepnym razem bedziesz w op to zrób prosze tr z oddychaniem, dobrze?, bo rozumiem uzyskujesz fokus 10, ciało spi a ty masz swiadomość i nie możesz się wyodostać. Jeżeli tak to nie wychodz, to wspaniały czas na medytacjie, energia wchodzi aż milo, a może cie samemu wywali. Sprubuj prosze.

Ok,spróbuję:) Idę już polatać pod sufit:)
Go to the top of the page
 
+Quote Post

2 Stron V   1 2 >
Reply to this topicStart new topic

 

Wersja Lo-Fi OOBE Porady Roberta Monroe Porady Brucea Moena Porady Darka Sugiera Kontakt Park