Witaj Gościu ( Zaloguj | Rejestruj )

oobe.pl

 
Start Porady Roberta
Monroe
Porady Brucea
Moena
Porady Darka
Sugiera
Park Forum
Notatki
Arty
> Ormusy, Ormusy, pewne źródło, gdzie ich szukać??
155kin
post 23.01.2013 - 10:32
Post #1

Gość Rodziny
Grupa: Podróżnicy
*
Postów: 6
Dołączył: 22.01.2013
Nr użytkownika: 9307




Witam,

Mam na imię Jarek z racji że jestem tutaj nowy chciałbym gorąco pozdrowić wszystkich forumowiczów.

Proszę o wsparcie merytoryczne odnośnie Ormusów.
Chodzi mi głównie o dobry i sprawdzony produkt tj. stosunek ceny do jakości.
Może zaproponujecie jakieś konkretne produkty...

Będę wdzięczny za pomoc;)
Profile CardPM
+Quote Post
2 Stron V   1 2 >  
Start new topic
Odpowiedzi (1 - 20)
twistoid
post 23.01.2013 - 11:39
Post #2

http://demotywatory.pl/762
Grupa: OOBE VIP
Ikona Grupy
Postów: 3727
Dołączył: 14.07.2007
Skąd: .
Nr użytkownika: 1525




Siema! Stary to forum o obe czy o ormusach? A może o dildosach :O
Profile CardPM
+Quote Post
155kin
post 23.01.2013 - 11:48
Post #3

Gość Rodziny
Grupa: Podróżnicy
*
Postów: 6
Dołączył: 22.01.2013
Nr użytkownika: 9307




CYTAT(twistoid @ 23.01.2013 - 11:39) *
Siema! Stary to forum o obe czy o ormusach? A może o dildosach :O


Jeśli źle trafiłem to proszę o przekierowanie mnie z tematem...
Wydawało mi się że Ormusy wspomagają Oobe co jest adekwatne z tym forum.
A o dildosach nie wiele wiem, chętnie wysłucham Twojej wiedzy na ten temat...:0
Profile CardPM
+Quote Post
twistoid
post 23.01.2013 - 11:53
Post #4

http://demotywatory.pl/762
Grupa: OOBE VIP
Ikona Grupy
Postów: 3727
Dołączył: 14.07.2007
Skąd: .
Nr użytkownika: 1525




Spoko, więc może raczyłbyś napisać w temacie że podobno pomagają w obe, podał jakiś przykład, co do dildosów najlepsze są podobno te największe.
Profile CardPM
+Quote Post
Messanger
post 23.01.2013 - 12:36
Post #5

Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 777
Dołączył: 11.03.2012
Nr użytkownika: 8755




Twist jak zawsze po swojemu :].

Daj się najpierw wypowiedzieć tutejszym specjalistom od świętej geometrii i kosmitów. Co tam wiesz o ormusach mój kochany... :)?
Profile CardPM
+Quote Post
twistoid
post 23.01.2013 - 12:46
Post #6

http://demotywatory.pl/762
Grupa: OOBE VIP
Ikona Grupy
Postów: 3727
Dołączył: 14.07.2007
Skąd: .
Nr użytkownika: 1525




A no tak sorry :(
Profile CardPM
+Quote Post
155kin
post 23.01.2013 - 12:48
Post #7

Gość Rodziny
Grupa: Podróżnicy
*
Postów: 6
Dołączył: 22.01.2013
Nr użytkownika: 9307




Proszę... coś o Orme...

W majowym wydaniu Scientific American z 1995 roku dyskutowano jakie skutki rutenu (jednego z cennych metali), zważając, że pojedynczy atom rutenu umieszczony na każdym z końców podwójnej helisy DNA powiększa jej przewodnictwo 10,000 krotnie, powodując, że DNA staje się w rezultacie, “nadprzewodnikiem?. Opierając się na syntezie dodatkowych historycznych, filozoficznych, mitologicznych i naukowych dowódów, Dawid Hudson określił, że ORME jest naprawdę “Drzewem Życia – Tree of Life?. Hudson zauważył w Scientific Literature, podstawę dla której ludzkie komórki są w stanie ujawniać nadprzewodnictwo i przedstawił obszerne badania przeprowadzone w leczeniu raka i innych chorób z użyciem metali szlachetnych. Te szlachetne pierwiastki wydają się poprawiać DNA, dosłownie “dodając światło życia? w ciele.

Profile CardPM
+Quote Post
Woytas74
post 25.01.2013 - 00:39
Post #8

Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 367
Dołączył: 30.12.2012
Nr użytkownika: 9279




CZy to jest może to: http://bit.ly/Vm6vxT ??
Profile CardPM
+Quote Post
155kin
post 25.01.2013 - 09:02
Post #9

Gość Rodziny
Grupa: Podróżnicy
*
Postów: 6
Dołączył: 22.01.2013
Nr użytkownika: 9307




CYTAT(Woytas74 @ 25.01.2013 - 00:39) *
CZy to jest może to: http://bit.ly/Vm6vxT ??



Dzięki za linka;)
Na pewno się przyda...

Znalazłem coś na tej stronce:
http://proneo.com.pl/ormusy-produkty.html

Tyle że tam jest dużo więcej związków chemicznych no i oczywiście główny składnik złoto w stanie jednoatomowym, "magiczny eiksir"
Co dziwne firma, która to rzekomo produkuje istnieje pod ambrosiatechnology.com.
Po odwiedzeniu strony producenta okazuje się że mamy doczynienia z innym produktem heh...

Poczytam, rozejrzę się i zadecyduję.
Profile CardPM
+Quote Post
155kin
post 25.01.2013 - 09:03
Post #10

Gość Rodziny
Grupa: Podróżnicy
*
Postów: 6
Dołączył: 22.01.2013
Nr użytkownika: 9307




CYTAT(Woytas74 @ 25.01.2013 - 00:39) *
CZy to jest może to: http://bit.ly/Vm6vxT ??



Dzięki za linka;)
Na pewno się przyda...

Znalazłem coś na tej stronce:
http://proneo.com.pl/ormusy-produkty.html

Tyle że tam jest dużo więcej związków chemicznych no i oczywiście główny składnik złoto w stanie jednoatomowym, "magiczny eiksir"
Co dziwne firma, która to rzekomo produkuje istnieje pod ambrosiatechnology.com.
Po odwiedzeniu strony producenta okazuje się że mamy doczynienia z innym produktem heh...

Poczytam, rozejrzę się i zadecyduję.
Profile CardPM
+Quote Post
.
post 25.01.2013 - 15:57
Post #11

Dusza Towarzystwa
Grupa: Validating
*******
Postów: 1144
Dołączył: 24.01.2010
Nr użytkownika: 7692




Gdzieś czytałem, że monoatomowe złoto uszkadza DNA.
Profile CardPM
+Quote Post
Pavveł
post 25.01.2013 - 16:47
Post #12


Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 3855
Dołączył: 18.03.2008
Nr użytkownika: 3901




Mnie to brzmi jak herezja naukowa. Jak bullshit. Np.:
"ORME to skrót od ?Orbitalnie Przekształconych Pierwiastków Monoatomowych? (Orbitally Rearranged Monoatomic Elements)". WTF? Co to jest przekształcenie orbitalne? Co to jest pierwiastek monoatomowy? :D Jeden atom pierwiastka, to brzmi po polsku, ale pierwiastek monoatomowy? :D
Dalej można przeczytać (stąd):
"Z naukowego punktu widzenia ORME to czyste atomowe formy takich pierwiastków jak złoto, iryd, srebro, rod, platyna". Co znaczy czyste? Jak są niezwiązane z innymi pierwiastkami, to mówi się, że są czyste. Czyżby tu komuś chodziło o coś innego, o nie wiadomo co? :]
"Pierwiastki te w stanie ORME tracą swoje metaliczne właściwości zamieniając się w nadprzewodnik osiągając stan kompletnego rezonansu z polem magnetycznym Meissner?a". Mnie to brzmi, jakby ktoś wziął garstkę nomenklatury naukowej z wikipedii i dorobił sobie sensacyjną teoryjkę, z pokrętnym tłumaczeniem tak, aby każdy kto nie ma za dużego pojęcia w nauce, pomyślał, że to brzmi z sensem i w to uwierzył :/
Nadprzewodniki osiągają stan kompletnego rezonansu z polem magnetycznym? A to ciekawe... I jakby co, jest effekt Meissnera, o polu magnetycznym Meissnera mi nie wiadomo.
"gdzie elektrony przyciągają się w parach i dosłownie zamieniają się w światło (fotony)."
Elektrony się nie przyciągają, mogą się ew. zderzać, albo łączyć w pary, tzw. pary Coopera. I elektrony nie zmieniają się w światło, a mogą ew. oddać częsć energii w postaci kwantów światła (fotonów). No, ale co z tego? Mam wrażenie, że jak niektórzy "ezoterycy" od siedmiu boleści usłyszą słowo światło, to doznają orgazmu, tylko co to światło ma do rzeczy. Światło (fotony) a światło (literackie, jako metafora), to co innego -.-
Dalej mamy:
"W skrócie ORME to kamień filozoficzny alchemików, który stosowany był już w starożytnym Egipcie (pod nazwą Mana). Substancja została odkryta "na nowo" w latach 80-tych i opatentowana przez Davida Hudsona.

Efekty stosowania ormusów:
- Przyspieszone myślenie
- Zwiększone możliwości psychiczne
- Synchronizacja półkul mózgowych
- Opóźnione starzenie organizmu
- Niezachwianie dobre samopoczucie
- Wzmocniony przepływ energii życiowej (światła)
- Naprawa DNA
"
Zwiększone możliwości psychiczne, hmm... ciekawe jak i gdzie to zbadano :3
Synchronizacja półkul mózgowych, hmm, ciekawe, ciekawe... tylko co to jest synchronizacja półkul, na czym polega i co daje? :D No i co ważne, jak do niej dochodzi za pomocą tych "ormusów"?? ;p
Opóźnione starzenie organizmu... ciekawe jak to zbadali i jak bardzo opóźnione ;3
Niezachwianie dobre samopoczucie, a to dobre :D To jakiś drug? :P
Wzmocniony przepływ energii życiowej, taaaaa, to bardzo naukowo brzmi i z pewnością placówki naukowe to badały... szczególnie to "(światła)" ;) jako energii życiowej -.-'
Naprawa DNA... A to DNA jest zniszczone? No popatrzcie, ciekawe... No i ciekawe, na czym ta naprawa ma polegać...

No i jeszcze 155kin, w tym co napisałeś... Powiedz, kto to jest ten cały Dawid Hudson, że się na niego powołujesz z takim przekonaniem? Co więcej wytłumacz mi, bo czegoś nie rozumiem. Co może pojedynczy atom w tym wypadku, jak on oddziałowuje na resztę? Druga rzecz, jak go tam umieszczasz? trzecia rzecz, jak ktoś zbadał, że akurat 10tys. krotnie i w ogóle przewodnictwo DNA? Naprawdę jest coś takiego? :D Wydawało mi się jednak, że DNA to wynalazek chemiczny, ew. elektrochemiczny (genetykiem nie jestem, więc nie jestem pewien, jak to dokładnie działa), gdzie mogłoby to działać na jonach, ale nie elektryczny funkcjonujący na bazie elektronów... No i ostatnia rzecz, nadprzewodnictwo komórek? Jak? Skoro to twory elektrochemiczne, np. potencjały czynnościowe komórek są wynikiem transportu jonów K+, Na+ i Cl- przez błonę komórkową i dzieje się to na zasadzie różnicy stężeń, czego skutkiem jest wywołany potencjał, a nie na odwrót. I co takie ewentualne nadprzewodnictwo, zakładając że jakimś cudem jakoś by działało (choć nie wiem jak), co by ono dało? W czym by pomogło, jak to by wpłynęło na organizm? Bo wydaje mi się, że niektóre funkcje zostałyby zachwiane. Bo wiedz, że np. w elektronice elementy rezystancyjne nie zawsze są przeszkodą, w przeogromnych przypadkach są integralnymi składnikami układów i pełnią swoje ważne funkcje, gdzie celowo w określony sposób blokuje się prąd.
No to tyle. Po prostu jak ktoś się powołuje na naukę, to niech całkowicie naukowo, a nie pseudonaukowo, i rzetelnie! Inaczej to ściema i nabieranie naiwnych. I nie żebym miał zamknięty umysł czy nie doceniał innych form poznania, wręcz przeciwnie, jak pobędziesz dłużej na tym forum, to może to zauważysz. Jednak nauka to nauka i nie powinno się jej kosztem robić ludzi w bambuko, "udowadniając" przypadkowe bzdurne wymysły używając nieakuratnie czy na oślep jakiejś części z jej nomenklatury. Pozdro.
Profile CardPM
+Quote Post
twistoid
post 25.01.2013 - 18:11
Post #13

http://demotywatory.pl/762
Grupa: OOBE VIP
Ikona Grupy
Postów: 3727
Dołączył: 14.07.2007
Skąd: .
Nr użytkownika: 1525




Paweł ak chcesz się wygadać to może zwyczajnie powiedz.
Profile CardPM
+Quote Post
Pavveł
post 25.01.2013 - 18:29
Post #14


Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 3855
Dołączył: 18.03.2008
Nr użytkownika: 3901




Skoro cały ten ormus to naukowa rzecz i na jej działanie prezentowane są "naukowe" "dowody", to chyba normalnym jest zadawanie naukowych pytań i naukowa analiza zagadnienia...
Nie piszę tego, żeby się wygadać, mam co innego do roboty, nie tylko siedzieć ciągle na forum. Miałem już rzadziej się udzielać, ale jak widzę, jak ludzie albo dają się naiwnie robić w bambuko, albo sami siebie robią w bambuko, to trochę trudno mi obojętnie się temu przyglądać i chociaż nie we wszystkim pomogę, to chociaż trochę. Ale w sumie i to na szerszą skalę nie ma sensu, bo prędzej czy później i tak każdy się dowie, jak jest. A ja zamiast produkować tony tekstu może zacznę bardziej żyć i skupiać energię na tym, co jest w porządku i to uwydatniać, zamiast skupiać się na tym, co jest nie w porządku i tylko tymczasowe :) Dzięki. Pozdro ^^
Profile CardPM
+Quote Post
MadziaKK
post 25.01.2013 - 21:30
Post #15

Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 563
Dołączył: 10.09.2007
Skąd: Ełk
Nr użytkownika: 2037




Pavvel, co sie przejmujesz na niby ;p

Mysle, ze dobrze ze jest osoba na forum, ktora liznela troche techniki i chce sie udzielac.

A tak z tych niemozliwych rzeczy, to i tak z jednej storn zawsze znajda sie osoby, ktore uwierza we wszsytko, i sie zrobia w bambuko(?), a z drugiej sie ulecza same i bada rozpowiadac jak to znajezli super metode na raka np?

Ludzie posluguja sie energia, to co znaja i czego ucza dzieci, to jedna tysieczna tego co jeszcze mozna odkryc... Jak naukowcy zaczna szukac lepszych aksjomatow, niz to ze ziemia jest plaska... Rusza z kopyta jak to mozna powiedziec.

Niemniej, to o co ktos zapytal w tym temacie, to super sciema i chyba kazdy o zdrowym rozsadku sie zastanowi, chyba ze komus brakuje wrazen w jego nudnym zyciu ;p

A w ogole te tymczasowe, jest bardzo interesujace, nie uwazasz? Pavveł, chyba jestes jedna z nilicznych osob z ktorymi chcialabym sobie pogadaci wiem, ze rozumialabym sie bez slow... kurcze jak mi brakuje takiego towarzysza zycia normalnie (nic mu nie proponuje, od razu zaznaczam dla tych, co normalnie miedzy wierszami czytac sie lenia) rozmarzylam sie :)
Profile CardPM
+Quote Post
Zielarz Gajowy
post 25.01.2013 - 21:54
Post #16

Dupa Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 15165
Dołączył: 09.03.2010
Skąd: Las
Nr użytkownika: 7816




Ja jadę na tym ormusie mój miły:)

http://allegro.pl/pylek-kwiatowy-1kg-leczn...2964308733.html

(IMG:http://www.pasieka.opole.pl/images/pylek.jpg)
Profile CardPM
+Quote Post
turysta49
post 25.01.2013 - 22:47
Post #17

Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 246
Dołączył: 28.06.2010
Nr użytkownika: 8000




Zdaje się "Tajemnicy biały proszek" - taki artykuł coś kojarzę i nazwisko David Hudson, nie jestem pewien czy nie z Nexusa. Jeśli mowa o monoatomowym złocie, to jedyny sposób żeby potwierdzić czy to co masz jest prawdziwde - to zrobić ten test z podgrzewaniem i antygrawitacją. Jeśli działa - jest ok., jeśli nie zadziała - cóż, twoja kasa. Za to można u nas kupić koloidalne złoto - różowy płyn nawet w przystępnej cenie ;-) Toksykologia zerowa, w przeciwieństwie do nadmiaru koloidów srebra czy miedzi.
Profile CardPM
+Quote Post
Pavveł
post 26.01.2013 - 16:43
Post #18


Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 3855
Dołączył: 18.03.2008
Nr użytkownika: 3901




Dziękuję za miłe słowa Madziu ^^ :)
Profile CardPM
+Quote Post
155kin
post 26.01.2013 - 23:32
Post #19

Gość Rodziny
Grupa: Podróżnicy
*
Postów: 6
Dołączył: 22.01.2013
Nr użytkownika: 9307




[quote name='Pavveł' date='25.01.2013 - 16:47' post='92981']

Witam,

Opierasz się pewnie na danych 1953 r. kiedy to Watson i Crick odkryli sekret DNA stwierdzając że geny kontrolują biologię. Wow... to "raptem" 60 lat temu.

Mózgiem komórki jest membrana(skóra komórki). Trzeba zrozumieć membranę, by poznać mechanizm.
W membranie są dwa rodzaje białek , to one wykonują funkcje, ruch.
Pierwsza to receptory, wszystkie receptory organizmu znajdują się w skórze, w komórce również.
Białka mają na sobie "anteny"(receptory). Każda rzecz jaką może zobaczyć komórka ma przypisane inne białko z inną "anteną". Dla wszystkiego co może zobaczyć komórka jest inny receptor wewnątrz komórki.
Co daje odpowiedz na sygnał receptorów?
Jest to drugi zestaw białek, to kanał otwarty w czasie aktywności. To nim sygnały za pomocą "anteny" przechodzą z jednej części mebrany na drugą. Sygnał z otoczenia powoduje zmianę. Wewnątrz komórki schodzą się wszystkie istniejące sygnały.

Kiedy pojawia się sygnał receptor zmienia swoją strukturę. Kanały którymi przedostają się sygnały,lub cząsteczki otwierają się tylko wtedy, kiedy parametry są właściwe, Kanał reguluje i nie przepuszcza nieodpowiednich sygnałów.

Sygnały przechodzą do "anten" i zmieniają strukturę receptorów. Urządzenie wyjściowe-kanał może się otwierać i zamykać.
Sygnał zmienia kształt białka i umożliwia urządzeniu kontrolującemu (kanałowi) połączyć odbiornik do nadajnika.

Nadajnikiem jest kanał, to on tworzy sygnał, który dostaje się do komórki,a ten sygnał aktywuje funkcje komórki. Tak odbywa się kontrola zachowań komórki. Wyjmę jądro komórki, ona żyje, jak powycinamy receptory nie żyje.

Sygnały w naszym otoczeniu nie są tylko sygnałami fizycznymi. W aktywowaniu biologicznych układów dużą rolę spełnia energia. Jeśli informacje byłyby tylko w cząsteczkach to przemysł farmaceutyczny tworzyłby nowe cząsteczki do regulacji naszego ciała.

Mechanika kwantowa mówi nam, że wszechświat zbudowany jest z energii. Kwantowy atom nie ma fizycznej struktury,ale energia w atomie zachowuje się tak jakby była materią.
Każdy atom lub cząsteczka,emituje,lub absorbuje charakterystyczne dla siebie długości fal światła.
I co z tego wynika...
Każdy atom emituje energię,każdy atom wibruje i uwalnia częstotliwość energii,również otrzymuje energię.
Energia jaką otrzyma odmienia jego ekspresję. To na poziomie atomu oznacza,że nie tylko emituje częstotliwość,ale również ją absorbuje.
Następuje podczas wibrowania przenikanie.

Receptory nie tylko odpowiadają na cząsteczkę,odpowiadają również na energię.Lekarze nie mówią o energii, bo nikt ich tego nie nauczył.
W chińskie medycynie wszystko jest zależne od energii.
Pola elektromagnetyczne mają wpływ na syntezę Dna. Energia ze środowiska może aktywować wszystkie funkcje komórki, syntezę DNA, syntezę RNA i syntezę białek.
Wniosek jest taki , że sygnały kontrolują biologię.
Konwencjonalna medycyna rozpoznaje tylko cząsteczki , jako źródło sygnałów, ale fizyka kwantowa mówi, że receptory aktywuje również energia.

Pavveł tacy ludzie jak Ty tworzą fora na wysokim poziomie. Cieszę się że poświęciłeś jakąś cząstkę swego czasu aby przedstawić swoją tezę.

Niewątpliwie wielu profesorów ma odmienne zdanie na pewne tematy (to chyba pozytywne ponieważ rodzi to nowe poglądy). Z historii wiemy że tezy wysunięte i w jakiś sposób udowodnione były zaczątkiem tudzież kanonem późniejszej nauki. Niestety wiele z nich zostało obalonych. Nawet sama teoria względności Einsteina "drży w posadach".


Nie mówmy NIE nauce. Spróbujmy zaakceptować nowe formy i udowodnić ich nieprawdziwość.

Dalej... co do Ormusa jak w temacie tego forum, "przeleciałem" sporo opisów ludzi, którzy ten specyfik zażywali i mogę śmiało stwierdzić że w wielu przypadkach ma on działanie stymulujące. A może to placebo?? Tego również nie możemy wykluczyć. Wiara czasem potrafi czynić "cuda".
Hudsona przemilczę... jest sporo w sieci na temat jego badań.
Na temat Ormusa wyraźnie prosiłem o pomoc. Nie każdy zna się na wszystkim...




Całus zasmoczysty ;)


Profile CardPM
+Quote Post
Pavveł
post 27.01.2013 - 01:59
Post #20


Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 3855
Dołączył: 18.03.2008
Nr użytkownika: 3901




Witam,

Opierasz się pewnie na danych 1953 r. kiedy to Watson i Crick odkryli sekret DNA stwierdzając że geny kontrolują biologię. Wow... to "raptem" 60 lat temu.

Nie zawsze to, co odkryto dawno temu, oznacza że jest to nieaktualne. Niektóre odkrycia, z których np. współczesna nauka korzysta sięgają kilkaset (Newton, Laplace, Euler, itd.), a czasem kilka tysięcy lat wstecz (tu np. podstawy geometrii i matematyki). Niektóre odkrycia, np. dokonane przez Buddę dawno dawno temu, są kontemplowane do dziś. A wracając do DNA, nic mi nie wiadomo, aby tamta wersja była już nieaktualna, ale mogę się mylić. Napisałeś coś na ten temat niżej, co prawda nigdzie nie powołałeś się na oficjalne stanowisko i to, co napisałeś równie dobrze może być wyssane z palca, tym bardziej że pokrętnie i nieściśle, a czasami wręcz błędnie tłumaczysz pewne rzeczy, co postaram się rzetelnie wykazać. Co więcej, nie odpowiedziałeś mi na pewne pytania co do Ormusów, które zadałem wcześniej, a zamiast tego skupiłeś się na czymś innym, no ale cóż.

Mózgiem komórki jest membrana(skóra komórki). Trzeba zrozumieć membranę, by poznać mechanizm. W membranie są dwa rodzaje białek , to one wykonują funkcje, ruch.
Pierwsza to receptory, wszystkie receptory organizmu znajdują się w skórze, w komórce również.

Śmiem się nie zgodzić, że wszystkie receptory organizmu znajdują się w skórze, masa receptorów jest w mięśniach i co tu dużo gadać, w każdej innej tkance ciała. Nigdy wcześniej nie spotkałem się z twierdzeniem, jakoby mózgiem komórki była membrana. Możesz podać na dowód tego odwołanie do jakiegoś rzetelnego badania?

Tutaj twierdzisz, że mózgiem komórki jest membrana, ale Ormusy działały niby na DNA. Jaka jest korelacja?

Inna sprawa jest jeszcze taka, że same receptory jeszcze nie stanowią mózgu. Dopiero przetworniki owszem. DNA na ten przykład stanowi pewien wzorzec, który może działać jako część takiego przetwornika, który działa na jego podstawie. Choć DNA samo w sobie też nie jest mózgiem, jest matrycą, z której odbudowuje się strukturę danego organu. DNA jest bardzo pojemnym dyskiem danych, ale bardzo wolnym i nie nadawałby się do szybkich i ciągłych odczytów. W tym wypadku membrana wypada lepiej. Jednak zostaje to w sferze moich domysłów, a nadal nie znam żadnych rzetelnych badań na ten temat.

Białka mają na sobie "anteny"(receptory). Każda rzecz jaką może zobaczyć komórka ma przypisane inne białko z inną "anteną". Dla wszystkiego co może zobaczyć komórka jest inny receptor wewnątrz komórki.
Teraz piszesz o jakiś funkcjach białek w membranach komórek. Czemu twierdzisz, że białka w jądrze nie mają tych funkcji?

Co daje odpowiedz na sygnał receptorów?
Jest to drugi zestaw białek, to kanał otwarty w czasie aktywności. To nim sygnały za pomocą "anteny" przechodzą z jednej części mebrany na drugą. Sygnał z otoczenia powoduje zmianę. Wewnątrz komórki schodzą się wszystkie istniejące sygnały.

Co to jest wg. Ciebie sygnał receptorów? Receptory odbierają sygnał, nie nadają. Chyba, że Ci chodzi o sygnał przetworzony, wyjściowy. I co w przypadku receptorów białek jest sygnałem? Stężenie danych jonów? Może fale odpowiednich częstotliwości? A może prąd elektryczny? A może wszystko to, każde po trochu?

To, co tu opisałeś jest tak chaotyczne, jak sam chaos prawie ;) ... Nic z tego suma sumaru nie wynika. Kanał otwarty? To jakaś metafora? Czy może konkretna forma budowy? Dalej, jakie sygnały (to pytanie pojawiło się już wcześniej)? Jak ta "antena" konkretnie wygląda, działa? To przechodzenie przez membranę jest funkcją odbioru czy odpowiedzi? No raczej sygnały z otoczenia powodują zmiany, ameryki tutaj nie odkryłeś. Że tak powiem oczywista oczywistość -.- No i raczej, że wewnątrz, przecież nie na skrzyżowaniu ul. Niewiadomej i ul. Pokrętnej ;/

Kiedy pojawia się sygnał receptor zmienia swoją strukturę. Kanały którymi przedostają się sygnały,lub cząsteczki otwierają się tylko wtedy, kiedy parametry są właściwe, Kanał reguluje i nie przepuszcza nieodpowiednich sygnałów.
Opisujesz tutaj najzwyklejszą funkcję przepuszczalności błony komórkowej.

Sygnały przechodzą do "anten" i zmieniają strukturę receptorów. Urządzenie wyjściowe-kanał może się otwierać i zamykać.
Sygnał zmienia kształt białka i umożliwia urządzeniu kontrolującemu (kanałowi) połączyć odbiornik do nadajnika.

Dalej, jaki sygnał, bo to dużo od tego zależy. I co tutaj rozumiesz przez połączenie?

Nadajnikiem jest kanał, to on tworzy sygnał, który dostaje się do komórki,a ten sygnał aktywuje funkcje komórki. Tak odbywa się kontrola zachowań komórki. Wyjmę jądro komórki, ona żyje, jak powycinamy receptory nie żyje.
To kanał nie jest kontrolerem, czy odbiornikiem, jak to wcześniej pisałeś? o.O Jaki sygnał i jak go tworzy? Jak aktywuje funkcje komórki? Jakie funkcje?

Moim zdaniem jednak kontrola zachowań komórki odbywa się poprzez jej przeznaczenie, to po pierwsze. Po drugie jej kod instrukcji jest wbudowany w jej typ, tj. w zależności od typu komórki, instrukcje jak działać ma wpisane w jej budowę. Nie ma tu inteligentnej kontroli przez "inteligentne membrany" o.O' ... Membrana ma co najwyżej zdolność przepuszczania jonów zgodnie z różnicą stężeń i budową membrany (przepuszcza mniejsze, albo większe, w zależności od jej stanu). W ten sposób wszystko się odbywa, ale tego chyba uczyli jeszcze w podstawówce, czyż nie? No, może w gimnazjum, ew. w liceum. Ale żadne to wielkie odkrycie...

Jak powycinasz człowiekowi uszy, oczy, ręce i nogi, to też będzie Ci się wydawało z daleka, że nie żyje.

Jądro komórki jest potrzebne, aby mogła z niego powstać, chyba niekoniecznie potrzebna jest jej do życia. Chociaż nie wiem na pewno. Wirusy nie mają jąder, a funkcjonują.

Sygnały w naszym otoczeniu nie są tylko sygnałami fizycznymi.
No chłopie, ameryki tutaj też nie odkryłeś... Z sygnałami jest tak, że albo wszystkie nazwiesz fizycznymi, albo żadne - zależy co rozumiesz pod pojęciem fizyczny. Sygnały są opisywane częściowo przez fizykę, więc są w pewnym sensie fizyczne. Jednak wszystko jest informacją, jest fluktującą w inteligentny sposób, ewentualnie wg. z góry inteligentnie zaprojektowanych praw, energią, więc w tym wypadku powiemy, że nic nie jest fizyczne, w sensie materialne.

W aktywowaniu biologicznych układów dużą rolę spełnia energia. Jeśli informacje byłyby tylko w cząsteczkach to przemysł farmaceutyczny tworzyłby nowe cząsteczki do regulacji naszego ciała.
Hę? Czy mi się zdaje, czy Ty oddzielasz energię od cząsteczek? Nie wiesz, że to jedno i to samo, tylko w różnych przejawach? Nie ma czegoś takiego, jak czysta energia sama w sobie, energia jest powiązana z tym, przez co się manifestuje, będąc tego atrybutem.

Aha, no i przemysł farmaceutyczny właśnie tworzy substancje chemiczne do regulacji naszego ciała. Oprócz tego leczy magnetyzmem, elektrycznością, ciepłem, mechanicznie poprzez operacje, mechanicznie poprzez kawitację, laserowo, jądrowo, może coś jeszcze...

Mechanika kwantowa mówi nam, że wszechświat zbudowany jest z energii. Kwantowy atom nie ma fizycznej struktury,ale energia w atomie zachowuje się tak jakby była materią.
Co to jest kwantowy atom? Energia w atomie nie zachowuje się tak, jakby była materią. Energia zachowuje się jak energia. To kwanty energii w postaci cząsteczek, np. elektronów, protonów i neutronów, zachowują się tak, że razem sprawiają wrażenie, jakoby cząstka, którą budują, była materią.

Każdy atom lub cząsteczka,emituje,lub absorbuje charakterystyczne dla siebie długości fal światła.
I co z tego wynika...
Każdy atom emituje energię,każdy atom wibruje i uwalnia częstotliwość energii,również otrzymuje energię.
Energia jaką otrzyma odmienia jego ekspresję. To na poziomie atomu oznacza,że nie tylko emituje częstotliwość,ale również ją absorbuje.
Następuje podczas wibrowania przenikanie.

Nie każdy atom emituje fotony (a już na pewno nie cała cząstka -.-'), tylko ten wybudzony ze stanu równowagi. Chłopie, co za byki stawiasz :/ -.-'
Skąd Ty bierzesz takie dane, a potem jeszcze ktoś Ci uwierzy, bo brzmisz "naukowo". Szkoda, że tylko brzmisz, bo to, co piszesz nie jest za bardzo poprawne naukowo ;/
A jeśli chodzi o absorbcję, to absorbuje tyle, ile wlezie, tj. ile w niego wleci, a nie "charakterystyczne dla siebie długości fal". Następnie emituje też nie "charakterystyczne dla siebie długości fal", a dokładnie tyle, ile wydzieli elektron przeskakując z jednej powłoki energetycznej na drugą, wracając ze stanu wzbudzonego do stanu równowagi.

"Energia jaką otrzyma odmienia jego ekspresję". Co masz na myśli pisząc ekspresję? Następna Twoja implikacja jest kompletnie bez sensu łagodnie mówiąc... Co więcej jeszcze kolejna implikacja już w ogóle nie trzyma się kupy i nie wiadomo skąd tam się wzięła. Nie wspominając o tym, że też jest bez sensu. Przenikanie? Jakie przenikanie? o.O' -.-

Receptory nie tylko odpowiadają na cząsteczkę,odpowiadają również na energię.Lekarze nie mówią o energii, bo nikt ich tego nie nauczył.
Achaaaa, lekarze tego nie mówią... To kto? Znawcy znachorzy? Bioenergoterapeuci? Ezoterycy? Kto jeszcze? LOL.

Receptory jednego typu mają to do siebie, że odpowiadają na jeden rodzaj energii. Do innego muszą być inne receptory.

Cząsteczka to jeden z przejawów energii. Pisać, że nie tylko odpowiadają na cząsteczkę, ale także na energię, jest jak napisać, że Antrykot nie tylko jest z drobiu, ale także z mięsa! -.-'
Jeśli więc Ci chodzi o inny rodzaj energii, to napisz konkretnie, np. że receptory nie tylko reagują na cząsteczki, ale również na fale elektromagnetyczne, o ile o to właśnie Ci chodzi. A jeśli o to, to fajnie by było, jakbyś wytłumaczył, jak to się dzieje :3

W chińskie medycynie wszystko jest zależne od energii.
W bioenergoterapii także. Tylko, że ani jedno, ani drugie nie ma wytłumaczenia w konwencjonalnej nauce.

Pola elektromagnetyczne mają wpływ na syntezę Dna. Energia ze środowiska może aktywować wszystkie funkcje komórki, syntezę DNA, syntezę RNA i syntezę białek.
Wniosek jest taki , że sygnały kontrolują biologię.

Jaki wpływ konkretnie? Co robi, jak wpływa i w jaki sposób? Energia sama z siebie nie aktywuje. Czasem może nawet zniszczyć. Jeśli już, to odpowiednie sygnały aktywują cokolwiek.
Sygnały kontrolują wszystko. Tu ameryki też nie odkryłeś. Zwykły przepływ gradientów stężeń też jest sygnałem, nie musi to być energia w postaci fal elektromagnetycznych.

Konwencjonalna medycyna rozpoznaje tylko cząsteczki , jako źródło sygnałów, ale fizyka kwantowa mówi, że receptory aktywuje również energia.

Chłopie, bluźnisz nauce. Gadasz jak początkujący ezoteryk od siedmiu boleści... Energia, energia i znów energia. Bo coś tam zasłyszałeś, że "fizyka kwantowa mówi". Szkoda, że przespałeś lekcje zwykłej fizyki. Pytam: ENERGIA W JAKIEJ POSTACI?! I fizyka kwantowa nie zajmuje się biologią, aby mówiła coś o receptorach białkowych...

Pavveł tacy ludzie jak Ty tworzą fora na wysokim poziomie. Cieszę się że poświęciłeś jakąś cząstkę swego czasu aby przedstawić swoją tezę.
Dziękuję za miłe słowa. Mam nadzieję, że przez moje niezbyt łagodnie ubrane słowa nie zrazisz się do mnie i tego, co przedstawiam. Mimo, że może tak to momentami, przez użyte przeze mnie zwroty, wyglądać, jakobym żywił wobec Ciebie urazę czy wrogość, jednak ta pozorna agresja została użyta jedynie, aby uwidocznić czy wzmocnić wymowność niektórych fragmentów wypowiedzi.... Oj poświęciłem czasu, szczególnie teraz w nocy na ten post :/ A nie za bardzo mam go teraz tyle, aby przeznaczać go na takie rzeczy, więc ewentualnie nieprędko Ci następnym razem odpiszę, wybacz.

Nie mówmy NIE nauce. Spróbujmy zaakceptować nowe formy i udowodnić ich nieprawdziwość.
Nie mówimy NIE nauce. Mówimy NIE pseudonauce/półnauce. Albo czysty empiryzm, bez szarlatańskiej pseudonauki/półnauki, albo rzetelna nauka, albo jedno i drugie. Ale nie wykorzystywanie kilku faktów naukowych, aby stworzyć naukowo brzmiący zarys teorii, która jak się zgłębić, totalnie nie ma naukowego sensu. Bo to jest tylko oszukiwanie ludzi i mieszanie im w głowach.

Dalej... co do Ormusa jak w temacie tego forum, "przeleciałem" sporo opisów ludzi, którzy ten specyfik zażywali i mogę śmiało stwierdzić że w wielu przypadkach ma on działanie stymulujące. A może to placebo?? Tego również nie możemy wykluczyć. Wiara czasem potrafi czynić "cuda".
Hudsona przemilczę... jest sporo w sieci na temat jego badań.
Na temat Ormusa wyraźnie prosiłem o pomoc. Nie każdy zna się na wszystkim...

Sądzę, że placebo. Placebo czasem jest tak mocne, że nie raz może zaskoczyć.
Co do ludzi, to potrafią kupować różne rzeczy -.-' Nawet oszukańcze gówno za kupę kasy:
link1, link2, link3, link4, link5, link6, link7, link8, link9.
Te linki to lista przykładów bzdur naukowych.

Hudsona przemilczysz? Mówisz, że jest sporo na jego temat w necie...? Na temat którego: http://en.wikipedia.org/wiki/David_Hudson???!!

Prosiłeś o pomoc na temat Ormusa, to ją otrzymałeś. Właśnie pomogłem Ci uwolnić się od ślepej wiary w jego "niezwykłe właściwości poparte szeregiem zaawansowanych badań naukowych" ^^.

Całus zasmoczysty ;)
;*
Profile CardPM
+Quote Post
xylan
post 31.01.2013 - 19:02
Post #21

Częsty Gość Rodziny
Grupa: Podróżnicy
**
Postów: 15
Dołączył: 21.11.2012
Skąd: Kraków
Nr użytkownika: 9237




http://www.zptech.net/ , http://whitepowdergold.com/ , https://www.tibetangold.com/ssl/zc/ , picie wody utlenionej jest bardzo korzystne , wytwarza tlen atomowy o silnym dodatnim ładunku jest swego rodzaju orme niemetaliczym xd w google więcej
Profile CardPM
+Quote Post

Go to the top of the page
2 Stron V   1 2 >
Start new topic