Witaj Gościu ( Zaloguj | Rejestruj )

oobe.pl

 
Start Porady Roberta
Monroe
Porady Brucea
Moena
Porady Darka
Sugiera
Park Forum
Notatki
Arty
> Dlaczego Nie Mogę Kontrolować świadomego Snu ?
Mysouliselsewhere
post 13.02.2013 - 03:16
Post #1

Gość Rodziny
Grupa: Podróżnicy
*
Postów: 6
Dołączył: 20.10.2012
Nr użytkownika: 9195




Praktycznie codziennie mam świadome sny, ale nie mogę tego wykorzystać. Zazwyczaj mam koszmary, uciekam przed kimś i myślę sobie, noo skoro to świadomy sen chcę latać, ale nic się nie dzieje, nie latam, myślę sobie no co jest ? to przecież świadomy sen, ale nadal nic. Nie wiem po co mi świadome sny , skoro nawet nie mogę ich kontrolować, nie rozumiem , w czym problem ? Ja od zawsze mam świadome sny, nie robię jakiś sztuczek przed snem, po prostu wiem że śnię, nawet umiem się wybudzić (zazwyczaj).Jak myślicie ? Gdzie tkwi problem ? A może ze mną jest coś nie tak >.<
Profile CardPM
+Quote Post
 
Start new topic
Odpowiedzi (1 - 7)
twistoid
post 13.02.2013 - 05:55
Post #2

http://demotywatory.pl/762
Grupa: OOBE VIP
Ikona Grupy
Postów: 3727
Dołączył: 14.07.2007
Skąd: .
Nr użytkownika: 1525




Jesteś pewna że to świadomy sen?Jeżeli nie czujesz się w nim tak jak jesteś teraz to chyba nie.
Profile CardPM
+Quote Post
Foks
post 13.02.2013 - 08:17
Post #3

Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 1043
Dołączył: 13.08.2012
Skąd: Astral full HD
Nr użytkownika: 9073




CYTAT(Mysouliselsewhere @ 13.02.2013 - 03:16) *
Praktycznie codziennie mam świadome sny, ale nie mogę tego wykorzystać. Zazwyczaj mam koszmary, uciekam przed kimś i myślę sobie, noo skoro to świadomy sen chcę latać, ale nic się nie dzieje, nie latam, myślę sobie no co jest ? to przecież świadomy sen, ale nadal nic. Nie wiem po co mi świadome sny , skoro nawet nie mogę ich kontrolować, nie rozumiem , w czym problem ? Ja od zawsze mam świadome sny, nie robię jakiś sztuczek przed snem, po prostu wiem że śnię, nawet umiem się wybudzić (zazwyczaj).Jak myślicie ? Gdzie tkwi problem ? A może ze mną jest coś nie tak >.<

Jesteś świadoma że śnisz ale obraz stworzony przez ciebie płata Ci figle. Następnym razem gdy ktoś cię goni olej go, bo skoro to zwykły sen to nic nie moze Ci się stać:)Ja miałem takie świadome sny jak byłem dzieckiem, i poddawałem się w nich mimo świadomości. Myślę że miałem tak bo duży wpływ mieli rodzice, zawsze nie zwracałem uwagi na to co ja czuję a to co oni mogli by czuc gdybym posiadał inne przekonania niz oni. Podobnie w śnie boisz się zmiany, nie wiesz o tym ale coś cię odpycha od tego by przejąć kontrolę nad snem. Mimo odzyskania świadomości w śnie musisz wyznaczyc sobie jakis cel, zacznij od drobnostki np. poszukaj czegoś we śnie. (ławki i usiądź na niej ) jak będziesz myśleć całymi dniami o tej ławce w końcu sama stworzysz taki obiekt.

Boisz się czegoś, jesteś raczej samotniczką jak się mylę to już się nei będę wypowiadał. Zbyt zależy Ci na akceptacji ludzi, a to im powinno zależeć na akceptacji twojej osoby.
Więc następnym razem skup się, jesteś Ty i tylko Ty a to twój Świat!!
Profile CardPM
+Quote Post
makyo
post 13.02.2013 - 21:17
Post #4

Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 506
Dołączył: 22.01.2011
Nr użytkownika: 8310




W dzień i przed snem trenuj technike rąk Don Juana. Znajdziesz w google. To powinno podrasować Twoje sny:) Napisz o efektach:)
Profile CardPM
+Quote Post
I L'OBE YOU
post 14.02.2013 - 00:21
Post #5

Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 284
Dołączył: 19.04.2011
Skąd: Londyn
Nr użytkownika: 8408




podobno dopamina pozwala lepiej kontrolować sny. sprawdź to:
http://www.lucidologia.pl/2011/09/farmakol...matrix.html?m=1

mnie pomogla technika rąk ostatnio oraz wiercenie się wokòł własnej osi.

ach jeszcze to:
www.livestrong.com/article/216605-how-do-you-naturally-increase-dopamine/
Profile CardPM
+Quote Post
Marcin181
post 14.02.2013 - 12:29
Post #6

Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 469
Dołączył: 16.05.2007
Skąd: //////
Nr użytkownika: 1152




CYTAT(Mysouliselsewhere @ 13.02.2013 - 03:16) *
Praktycznie codziennie mam świadome sny, ale nie mogę tego wykorzystać. Zazwyczaj mam koszmary, uciekam przed kimś i myślę sobie, noo skoro to świadomy sen chcę latać, ale nic się nie dzieje, nie latam, myślę sobie no co jest ? to przecież świadomy sen, ale nadal nic. Nie wiem po co mi świadome sny , skoro nawet nie mogę ich kontrolować, nie rozumiem , w czym problem ? Ja od zawsze mam świadome sny, nie robię jakiś sztuczek przed snem, po prostu wiem że śnię, nawet umiem się wybudzić (zazwyczaj).Jak myślicie ? Gdzie tkwi problem ? A może ze mną jest coś nie tak >.<


Wszystko z tobą w Porządku. Łatwo mieć świadomy sen, gorzej jest z jego kontrolowaniem. W moim przypadku na początku najlepszym sposobem na odzyskanie świadomości we śnie, było liczenie palców u ręki, Kilka razy dziennie w REALU sprawdzałem czy potrafie policzyć swoje palce, po jakimś czasie sie to zakodowało i we śnie również zaczałem liczyć, I jak okazało się że mam ich 4, odzyskałem świadomość.
Potem kolejne co musiałem opanować to "opanowanie się" xD, Doszedłem do wniosku żeby nie od razu "Penetrować świat snu" tylko powoli się dostrajać, Czesto zdarzało się tak że za bardzo się "podnieciłem" tym że świadomie śnie i wybudzałem się! Także spokojnie do tego podchodź. Pozdrawiam!
Profile CardPM
+Quote Post
Negai1
post 14.02.2013 - 15:25
Post #7

Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 205
Dołączył: 24.12.2012
Skąd: Poznań
Nr użytkownika: 9274




Ja świadomy sen mam praktycznie od dzieciństwa, więc się wypowiem.
Zacznijmy od tego- że wdg. mnie są dwa rodzaje kontrolowania snu

1. Manipulacja snem
2. Stwarzanie snu

1 Manipulacja jest łatwiejsza, i ma często lepsze skutki. Tzn. trzeba mieć świadomość w śnie, ale za razem wczuć się w realia snu. Tzn. przykład: Jeśli goni cię morderca czy bóg wie kto, pomyśl sobie ,,teraz jeśli wezmę komórkę, i wybiorę numer ,,policja" to w trybie natychmiastowym przyjedzie policja i go zaaresztuje". Dodam tylko, że musisz być pewna że tak się stanie, a nie wmawiać sobie ,,to jest sen więc MOŻE jesli wezmę komórkę o ile wgl. będę ją miała w kieszeni to znajde tam możliwe numer policji i go wezmą".
Bądź pewna tego wszystkiego :)
Wiedz również że nie da się np. zmusić jakiegoś człowieka/stwora w śnie by coś powiedział (w sensie nie możesz sobie tego wyobrazić, że coś mówi albo że odchodzi) tylko musisz powiedzieć coś w stylu ,,o już późno, musisz sobie iść"
a nie maltretować swoją wyobraźnie by oni coś powiedzieli, bo nie wiem czy to nawet jest możliwe, skoro postacie w snach tworzy nasza podświadomość, nad którą my nie mamy kontroli, a jedynie możemy nią manipulować!

2 jest to stwarzanie snu, troszkę cięższe, ale też da się robić. Od razu zacznę że stworzenie jakiegoś człowieka jest niemożliwe. Przynajmniej według mnie.
Co najwyżej przejdzie ci jego obraz w głowie, ale zniknie on po paru sekundach.
Jedyne co możesz zmanipulować snem by on się pojawił (patrz punkt 1)
Ale za to, w śnie możesz do woli stwarzać przedmioty. Jeśli np. goni się morderca, a widzisz obok jakieś krzaki, to pomyśl sobie ,,w tych krzakach znajdę nóż dzięki któremu go odstraszę". Jest to poniekąd manipulacja snu. Jeśli podejdziesz a pod krzakami nie będę noża (bo też tak może się zdarzyć, gdyż jest to związane z tym, że nasza podświadomość nam mówi ,,ale przecież pod krzakami nie ma na ogół noży czy innych broni!" wtedy go sobie wyobraź. Skup się na chwile na tym miejscu, wyobraź sobie jego dokładny kształt, nie martw się tym że morderca cię goni- nie martw się, on poczeka :)
Jak już nóż się pojawi, weź go do ręki, i działaj :)
Możliwym jest że zagrożenie zniknie, gdyż za bardzo skupisz się na nożu, bądź nieświadomie przeniesiesz się do innego snu.

Ale tak co do twojego problemu: Nie możesz latać, bo twoja podświadomość mówi ci ,,ale halo halo, przecież nie można latać!" zwłaszcza jeśli w śnie nie miałaś unosić się nad ziemią (bo pamiętajmy że nasz sen zawsze dąży do jakiegoś tam zakończenia, jeśli nagle uzyskujemy świadomość, ale w tym śnie nie mieliśmy latać, no to tym bardziej że nie znamy tego zjawiska z życia, nie będziemy latać!)
Spróbuj zmanipulować snem bądź stworzyć jakąś broń :) A latanie zostaw sobie na później, gdy twoja świadomość będzie tak mocna, że nawet oszukasz swoją podświadomość że ty jednak możesz latać.

Trochę skomplikowanie to napisałam ale mam nadzieje że się połapiesz :)
Profile CardPM
+Quote Post
Hashal
post 15.02.2013 - 13:30
Post #8

Członek Rodziny
Grupa: Podróżnicy
******
Postów: 90
Dołączył: 25.10.2012
Nr użytkownika: 9203




CYTAT(Mysouliselsewhere @ 13.02.2013 - 03:16) *
Praktycznie codziennie mam świadome sny, ale nie mogę tego wykorzystać. Zazwyczaj mam koszmary, uciekam przed kimś i myślę sobie, noo skoro to świadomy sen chcę latać, ale nic się nie dzieje, nie latam, myślę sobie no co jest ? to przecież świadomy sen, ale nadal nic. Nie wiem po co mi świadome sny , skoro nawet nie mogę ich kontrolować, nie rozumiem , w czym problem ? Ja od zawsze mam świadome sny, nie robię jakiś sztuczek przed snem, po prostu wiem że śnię, nawet umiem się wybudzić (zazwyczaj).Jak myślicie ? Gdzie tkwi problem ? A może ze mną jest coś nie tak >.<



Gdy za zwyczaj masz koszmary i uciekasz przed czymś to jesteś w pełni "siebie" świadoma, przebudzona we śnie czy tylko świadoma sytuacji jaka się odgrywa? To istotne, ponieważ można dostrzec tu różnicę pomiędzy pełną świadomością siebie, snu i bycia w nim, a świadomoscią jedynie sytuacji jaka się odgrywa. Gdy jesteś swiadoma samej sytuacji ale nie siebie i bierzesz w niej udział to utożsamiasz się z tą sytuacją jakbyś była jej nieodłącznym elementem. Uciekasz, bo coś Cię goni, a powodem moze być lęk i strach spowodowany poprzez nabycie różnego rodzaju uwarunkowań w okresie Twego życia i bez świadomości siebie jak i również swoich zachowań działasz jak automat wbudowany i zaprogramowany by brać udział w tej sytuacji. Zastanawiałaś się nad tym dlaczego i przed czym tak naprawdę chcesz uciec?

Czy w życiu codziennym nie robimy podobnie jak w snach? a może my większosć życia śpimy nawet w życiu codziennym... Zastanów się i przypomnij sobie ile razy w ciągu 24 godzin zadajesz sobie pytanie, "co się tu dzieje?" co "ja tu robię", "czy napewno jestem przytomna?". Można zadać i formować wiele takich pytań, przemyślać, być wnikliwym ale to musi prowadzić do uświadomienia sobie gdzie jestem i co się dzieje we mnie i wokół mnie, jak reaguje na daną sytuację i jaki to niesie wpływ na mnie i otoczenie, po prostu czysta i świadoma obserwacja. Gdy więcej zaistnieje aktów obserwacji wtedy jesteśmy w stanie intensywniej poznawać siebie. Bo chyba o to chodzi... tak naprawdę nie znamy siebie a egzystencja tutaj otwiera nam swą kurtynę by to poznać. Gdy słabo znamy siebie to jak mozemy panować nad sobą, swoimi odruchami, pragnieniami, zachowaniem i reakcją w danej sytuacji? Słabo znamy siebie i nie zawsze jesteśmy skłonni to do siebie dopuścić, a tym bardziej mniej jesteśmy świadomi siebie, a w większości czasu nieswiadomi.

Obserwuj siebie i otoczenie tak jakbyś była kamerą zamontowaną w supermarkecie. Rejestruj to co wejdzie w pole Twego postrzegania. Obiektywem jest Twoja świadomość, pozwól jej przebić się przez tą mgłę nieświadomości.

To co się tobie przydarza, co przeżywasz i co przychodzi Do Ciebie nie jest Tobą. To wszystko poprostu przychodzi i odchodzi. Ty po prostu tego doświadczasz. Obserwuj to jakbyś była ponad tym.

Większa świadomość za dnia, zaoowocuje większą świadomością w czasie snu. W snie odbija się gra życia, w życiu odbija się gra snów. Im więcej świadomosci tu, to tym więcej świadomości tam a i siebie można lepiej poznać. Tak więc mówiąc krótko, by życie nie było do dupy trzeba się pozbierać do kupy :)







Profile CardPM
+Quote Post

Go to the top of the page
Start new topic