Ospuo A Focusy |
|
|
mind trainee
|
19.08.2007 - 13:16
|
Guests

|
Pytanie: Jaki jest związek pomiędzy OSPUO a Focusami? Które "numerki" Focusów zajmuje OSPUO? Czy OSPUO to jest to samo, co Terytoria Przekonań, o których pisał Monroe?
|
|
|
|
|
|
|
 |
Odpowiedzi
(1 - 14)
daywalker
|
20.08.2007 - 16:58
|
Dusza Towarzystwa
Grupa: OOBE VIP

Postów: 661
Dołączył: 03.11.2006
Nr użytkownika: 214

|
Minder, było już o tym w chooy razy:). Kiedyś niejednokrotnie staraliśmy się do tego dojść, jednak bez skutku. Poszukaj np tematów odnośnie stanu alfa.. etc. Może znajdziesz coś interesującego, ja ze swojej strony polecę ci jedynie porzucenie tematu. Nie ma wśród nas podróżnika, który był by w stanie to zbadać, a dokładnej opinii Darka na ten temat jeszcze nie słyszałem.
Pozdro.
|
|
|
|
|
|
r_m
|
20.08.2007 - 18:33
|
Dusza Towarzystwa
Grupa: OOBE VIP

Postów: 339
Dołączył: 20.08.2006
Skąd: far beyond the limits
Nr użytkownika: 11

|
Terytorium systemu przekonań to obszar na którym mieści się grupa ludzi o takich samych przekonaniach zastanawiam się czy to nie jest jakby ich wspólne OSPUO tyle że ci ludzie trafiają tam po śmierci. Z tych focusów które Monroe opisywał i w większości z nich byłem to żadnego nie mógł bym przyrównać do OSPUO - F10 i F12 to stany umysłu - przy F12 świadomość jest bardziej poszerzona, w F15 odczuwa się zanik czasu ale nic poza tym, w F21 to jest inny system energetyczny opisywałem kiedyś co tam spotkałem nikt jakoś do dzisiaj nie opisał swoich relacji z tego obszaru to trudno mi porównać i jakieś sensowne wnioski wyciągnąć. F22 i F23 to obszary systemu przekonań wyglądają różnie zależy na co natrafimy np. w jednym natrafiłem na piękne tereny na których roiło się od świątyń Muzułmanów. F27 - park wielokrotnie odwiedzałem to miejsce przypomina ziemię ale ludzie po śmierci tam trafiający mają wpływ na to co tam widzimy, są tam też gdzieś różne Centra. F34/35 czułem się tu jak na arenie między galaktycznej dziwne przeżycie. Jakbym miał obstawiać to OSPUO umieścił bym gdzieś pomiędzy F12 a F15 ale to tylko moja teoria ;].
|
|
|
|
|
|
Angello
|
20.08.2007 - 18:42
|
Guests

|
CYTAT(r_m @ 20.08.2007 - 19:33)  F22 i F23 to obszary systemu przekonań(...) Tak dla ścisłości, chyba zaszła pewna pomyłka. F22 i F23 to nie obszary systemu przekonań. Nie chce mi się teraz dokładnie sprawdzać, ale F22 to miejsce do którego "trafiają" ludzie pod wpływem alkoholu, narkotyków, itp. Natomiast F23 to już pierwszy z focusów "pośmiertnych". Znajdują się w nim ludzie, którzy utknęli. Nie zdają sobie sprawy z tego, że umarli, albo coś trzyma ich tak mocno na świecie fizycznym, że nie chcą odejść. Obszary systemów przekonać to focusy od 24-26, a F27 to park. To OSPUO, które tworzysz po wyjściu z ciała nie sądzę aby było którymś z focusów 24-26. Nie mam pojęcia gdzie umieścić ten obszar.
|
|
|
|
|
|
r_m
|
20.08.2007 - 18:47
|
Dusza Towarzystwa
Grupa: OOBE VIP

Postów: 339
Dołączył: 20.08.2006
Skąd: far beyond the limits
Nr użytkownika: 11

|
aaa tak tak masz rację machnąłem się w liczbach 24,25 i 26 ale tak jak napisałem tam zmarli trafiają a nie żywi tylko taką luźno napisałem że to takie trochę zbiorowe OSPUO ;]
|
|
|
|
|
|
mind trainee
|
20.08.2007 - 19:38
|
Guests

|
Szczerze mówiąc jest to trochę dziwne, że nie można tego nigdzie umiejscowić. Darek po wyjściu z ciała trafia do OSPUO tak jak wszyscy Astralni Podróżnicy. W MiWPC napisał, że jego OSPUO jest tylko przedłużeniem Parku, który znajduje się o fazę dalej. Robert Monroe podróżował po innych światach i nigdzie w swoich książkach nie wspominał o takim czymś jak OSPUO. A może niejednokrotnie tam trafiał, tylko po prostu nie wiedział, że jest w obszarze stworzonym przez swój umysł? To by trochę podważyło jego autorytet jako pioniera astralnego świata, ale jakoś wątpię, że taka rzecz umknęła jego uwadze biorąc pod uwagę jego spotkania z Inspekami. Ta kwestia mnie trochę dręczy jak i również samo pojęcie Focusa. Raz słyszę, że jest to stan świadomości, drugi raz, że jakiś system energetyczny czy obszar. Jak to wkońcu jest. Czy zdanie jestem w Focus 27, a jestem w Parku to to samo? Jeżeli jestem w Focus 15 to nadal jestem ciele, tylko mam poszerzoną świadomość i nieodczuwam czasu. Coś jak stan alfa. Czy jak jestem w focus 23 to wyszedłem z ciałą, czy tylko jeszcze bardziej poszerzyłem świadomość. Jaka jest różnica? Trochę to zagmatwane. Szkoda, że Darek nie operuje pojęciami Focusów.
|
|
|
|
|
|
r_m
|
20.08.2007 - 20:24
|
Dusza Towarzystwa
Grupa: OOBE VIP

Postów: 339
Dołączył: 20.08.2006
Skąd: far beyond the limits
Nr użytkownika: 11

|
wydaje mi się że właśnie pojęcia Focusów trochę gmatwają sytuację ;]. Monroe innymi pojęciami niż Darek operował podchodził do sprawy bardziej naukowo - Darek opisuje wszystko tak po naszemu łatwiejszym i przystępniejszym językiem ;]. Co do OSPU były tam u Monroe przecież momenty gdy widział naszą rzeczywistość, a potem się okazywało że po powrocie do ciała różniła się czyli był wtedy pewnie w OSPUO. Nie wiem właściwie po co Ci ta wiedza w którym focusów umieścić OSPUO ? Mentalnie da się każdy z nich osiągnąć nie wychodząc astralnie z ciała jestem tego dowodem. Focus 12 jest to stan skupienia w którym mamy poszerzoną świadomość odczujesz to jak zaczniesz pracować z taśmami z Gateway Experience. Do F12 jest dużo ćwiczeń jak choćby Remote Viewing czyli zdalne widzenie. Monroe nie skupiał się na samym wychodzeniu w swoim instytucie chodziło o rzszeżanie ludzkich możliwości i świadomości. Z F15 powiem szczerze że nie wiedziałem co można robić oprócz osiągięcia tego stanu i badania doznań. Osiągnięcie danego stanu skupienia (Focusa) nie powoduje wyjścia z ciała astralnie jest to przeniesienie świadomości - mentalne wyjście. Możesz osiągnąć Park astralnie ale najpierw musisz wyjść z ciała a potem musisz jakoś tam trafić co jak widać na forum nie jest łatwe ;]. Focus 27 to też jest Park. F27 jest bardzo rozciągnięty i dzieli się na kilka rejonów (pewnie są też takie których nikt nie zbadał). F21 - systemem energetyczny nazwali to nie bez powodu - trafiając tam czułem się zanurzony w jakieś dziwnej energii i widziałem dziwne twory z niej stworzone dla tego się pisze że to już jest inny system energetyczny. Możesz go osiągnąć ćwicząc z nagraniami Gateway Experience. Focus 22 odwiedzałem jak miałem kogoś odzyskać kto utknął tu na ziemi po śmierci możesz to zrobić metodą mentalną której uczy np. Bruce Moen, a możesz też astralnie tam się dostać. Na skróty do Astrala się nie dostaniesz trzeba spełnić parę warunków które są na forum opisywane.
|
|
|
|
|
|
mind trainee
|
21.08.2007 - 07:55
|
Guests

|
CYTAT(r_m @ 20.08.2007 - 21:24)  . Nie wiem właściwie po co Ci ta wiedza w którym focusów umieścić OSPUO ? Pytam tak z czystej ciekawości. Lubię mieć jasność sytuacji i wiedzieć na czym stoję. Oprócz tego mam jeszcze kilka pytań. Czy mentalne OBE jest łatwiejsze do osiągnięcia niż astralne? Czy podczas mentalnego OBE również odczuwa się wibracje? W ostatnim Wavie Gateway Experience jest wprowadzone pojęcie naszego drugiego ciała. Odnoszą się do niego jako: etheric body, light body, energy body, itd. Czy mają na myśli nasze astralne ciało, czy jakieś inne? Czym różnią się doznania mentalne od astralnych?
|
|
|
|
|
|
r_m
|
21.08.2007 - 09:16
|
Dusza Towarzystwa
Grupa: OOBE VIP

Postów: 339
Dołączył: 20.08.2006
Skąd: far beyond the limits
Nr użytkownika: 11

|
pytaj pytaj po to jest forum ;]
Są różne rodzaje ciał jest taka seria książek ARTURA E. POWELLA gdzie są one dosyć dobrze opisane (astralne, mentalne, eteryczne, przyczynowe). Podróże Mentalne są znacznie łatwiejsze od Astralnych tyle że musisz się dużo uczyć już podczas ich odbywania chodzi głównie o równowagę między interpretatorem a postrzegającym - chodzi tu o dobrą komunikację bo jakby jedna część Ciebie widzi to wszystko ale żebyś Ty o tym wiedział co widzisz zajmuje się interpretator. Za bardzo pozwolisz mu "gadać" to przekłamie obraz. Dla niektórych dużą barierą jest to czy to naprawdę ma miejsce czy przypadkiem sobie tego nie zmyślamy ale po jakimś czasie przychodzą takie weryfikacje że można z krzesła spaść ;]. Nie wychodzę astralnie ale z tego co widzę w różnych źródłach to doznania astralne są jakby bardziej namacalne - mentalnie tak naprawdę nie widzisz tego tak jak się widzi wzrokiem fizycznym - odczuwasz wszystko zmysłami niefizycznymi - może być cholernie ciemno ale ty wiesz że np. stoi tam krzesło na którym siedzi Twój zmarły pradziadek ubrany tak i tak i czuje radość że Ciebie zobaczył itd. . Podczas mentala nie odczuwam wibracji. Co do drugiego ciała z tego co piszesz to wynika że drugie ciało oni traktują jako zbiór ciał wszystkich poza fizycznym nawet nazwy mówią za siebie etheric body czy eteryczne ciało, light body czyli astralne, itd.
|
|
|
|
|
|
Angello
|
21.08.2007 - 09:20
|
Guests

|
Powiedziałbym, że znacznie łatwiejsze chociaż istnieje pewien haczyk. Sam Moen często powtarza, że najtrudniejsze w tej metodzie jest uwierzyć, że ona naprawdę działa.
|
|
|
|
|
|
mind trainee
|
21.08.2007 - 12:33
|
Guests

|
Dzięki wielkie !!! Dużo mi wyjaśniliście. Jest jeszcze jedna kwestia. Rozumiem, że Monroe podróżował astralnie. Ciało, którym się poruszał osobiście nazwał Drugim Ciałem. Czy można je utożsamić z ciałem astralnym? Po pewnym czasie jednak zauważył, że aby "w pełni" opuścić swoje ciało musi nie tylko wydostać się ze swojego fizycznego ciała, ale również z jeszcze innego. Czym jest to drugie niefizyczne ciało.?
Robert Monroe - Dalekie Podróże, Badania Metody (Rozdział 7) Cytat:
Jednym z wcześniejszych odkryć dokonanych przeze mnie po zastosowaniu nowej metody, którą wyrazić można w skrócie: Niech-Ktoś-Inny-Kieruje, było stwierdzenie, że mam więcej niż jedno niefizyczne ciało. Podczas powrotu zauważyłem, że chcąc wejść w ciało fizyczne, muszę zrobić dodatkowy niewielki wysiłek. Początkowo sądziłem, że to tylko drobne niewyrównanie występujące w trakcie łączenia się z ciałem. Pewnego razu, gdy połączenie się sprawiało mi szczególną trudność, cofnąłem się nieco, zaprzestałem wysiłków i zacząłem analizować problem. Wydawało się, że mam podwójne ciało fizyczne - wyglądało to tak, jak podczas widzenia, które zakłócone jest przez astygmatyzm. Odnosiło się wrażenie, że oba ciała znajdują się bardzo blisko siebie, w odległości nie przekraczającej 5-10 cm; ciało usytuowane nieco z tyłu było jak gdyby mniej wyraźne od drugiego. Powoli zbliżyłem się do pierwszego z nich i wsunąłem się w nie z łatwością. Przez chwilę pozostawałem w tej pozycji. Wydawało się, że jestem częściowo połączony z ciałem fizycznym, ale nie jestem dokładnie w tej samej fazie co ono. Przypomniało mi to analogiczną sytuację - dawne wrażenie wibracji i fizycznego paraliżu, który temu towarzyszył. Ponieważ teraz odczuwałem prawie to samo co wtedy, nie uległem panice.
Znalazłszy się w tej pozycji łatwo już było wejść w ciało fizyczne, wykonując proste szarpnięcie podobne do wzruszenia ramionami. Odtąd zacząłem zwracać uwagę na powrót do ciała i spostrzegłem, że rzeczywiście, tuż przed wejściem w fizyczne ciało wchodzę w tę drugą formę. Wyglądała ona identycznie jak dało fizyczne, tylko była mniej wyraźna. Jednakże podczas powrotu to drugie ciało wydawało się bardziej realne i solidniejsze od pierwszego. Ale gdy już w nie wszedłem, ciało fizyczne z kolei sprawiało wrażenie bardziej spoistego. Zacząłem też dokładniej obserwować proces oddzielania się sądząc, że zauważę odłączanie się od tego drugiego dała. Istotnie, tak było. Mogłem pozostawać w drugim ciele, unosząc się w pobliżu dała fizycznego, ale nie byłem w stanie oddalić się od niego o więcej niż 3-5 metrów.
|
|
|
|
|
|
r_m
|
21.08.2007 - 22:38
|
Dusza Towarzystwa
Grupa: OOBE VIP

Postów: 339
Dołączył: 20.08.2006
Skąd: far beyond the limits
Nr użytkownika: 11

|
Tak Bob podróżował astralnie ale to pytanie co zadałeś trudne jest bo tak jak pisałem nie wychodzę astralnie i moge tylko zgadywać - obstawiam eteryczne albo słabszą fazę ciała astralnego.
|
|
|
|
|
|
mind trainee
|
22.08.2007 - 15:59
|
Guests

|
Pytanie trochę z innej beczki. Większość forumowiczów uważa, że OBE = LD. Czy wobec tego można traktować LD jako wizyta w OSPUO naszym ciałem mentalnym? Bo podczas LD astralnie tam nie jesteśmy. Dobrze rozumiem?
|
|
|
|
|
|
set.h
|
22.08.2007 - 19:32
|
instytutnoble.pl
Grupa: OOBE VIP

Postów: 783
Dołączył: 28.05.2007
Nr użytkownika: 1224

|
CYTAT(mind trainee @ 21.08.2007 - 13:33)  Jednym z wcześniejszych odkryć dokonanych przeze mnie po zastosowaniu nowej metody, którą wyrazić można w skrócie: Niech-Ktoś-Inny-Kieruje, było stwierdzenie, że mam więcej niż jedno niefizyczne ciało. Podczas powrotu zauważyłem, że chcąc wejść w ciało fizyczne, muszę zrobić dodatkowy niewielki wysiłek. Pracuję nad tym. Jak dotad udało mi się raz wyjść z drugiego ciała. Krystalizuje mi się teoria że nasze OSPUO powstaje podczas odłączenia od CF i kiedy jesteśmy w pierwszym ciele. Potem jak się oddalamy od CF coś się dzieje bo wchodzimy w jakby LD. Czyli prawdopodobnie robimy zwiechę koło CF i dalsza podróz odbywa się w naszym umyśle. Dopiero po wyjściu z drugiego ciała otwiera się perespektywado do "prawdziwego" OBE. Ale to taka teora narazie. Za kilka mięsięcy będę wiedział coś więcej.
|
|
|
|
|
|
mind trainee
|
23.08.2007 - 08:15
|
Guests

|
Dobra, dzięki za oświecenie. Myślę teraz, że nie warto aż tak bardzo teoretyzować. Trzeba doświadczać zwłaszcza, że już mniej więcej wiem na czym stoję. Dzięki wielkie !!! Zabieram się za ćwiczenia !!! Może kiedyś odkryjemy o co w tym wszystkim chodzi jak powołamy OBE Instytut.
|
|
|
|
|
|

|
 |
|