Witaj Gościu ( Zaloguj | Rejestruj )

oobe.pl

 
Start Porady Roberta
Monroe
Porady Brucea
Moena
Porady Darka
Sugiera
Park Forum
Notatki
Arty
> Nauka Latania, Jak to jest z tym lataniem? Czasem to prawdziwa sztuka.
iumi
post 01.03.2013 - 18:55
Post #1

Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 321
Dołączył: 30.01.2010
Skąd: woj. małopolskie
Nr użytkownika: 7715




Witam wszystkich! jak to jest z tym lataniem? Podobno to nic prostszego, podobno wystarczy wyrazić chęć wzbicia się w powietrze w śnie świadomym. Podobno.
Powiem jak to jest w moim przypadku, otóż, gdy juz odzyskuję świadomośc we śnie i postanawiam sobie polatać nie zawsze jest to możliwe. Nie dlatego, że nie mam pełnej kontroli nad snem (a przynajmniej tak mi się wydaje), zwyczajnie trzeba wiedzieć JAK. nieraz wzbijam się w powietrze a po chwili spadam, nie potrafię utrzymać się w powietrzu, czasem potrzeba wiele wysiłku zeby się udało. W niektórych snach nagle zdawałam sobie sprawę co trzeba zrobić ( np. unieść nad głowę rękę lub obie zaciśnięte w pięść, pomyśleć o wzbiciu się w powietrze i wybić się podskakując. Innym razem podciągnąć się na niewidzialnym drążku itp. a nieraz w ogóle się nie da).
Ileż to razy zdarzało się spadać z budynku zamiast wznieść się w stronę nieba !
Podzielcie się swoimi doświadczeniami w tej kwestii. Może jest jakiś uniwersalny sposób.


Profile CardPM
+Quote Post
2 Stron V   1 2 >  
Start new topic
Odpowiedzi (1 - 20)
masa
post 01.03.2013 - 19:09
Post #2

Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 1723
Dołączył: 25.02.2010
Nr użytkownika: 7779




Jak by powiedział Romek odpowiedz jest w twoim wtetrzu.. (jakie to seksi), kurcze leć to banalne naprawde, ogranicza Cię tylko Romek, poważnie, jeżeli związujesz się z Romkiem to cieżko lecieć, ale Romek to jest gość on cie kopnie w dupe do góry...Leć, poprostu, nie umiesz, to dobre wsadz e reke w reke, a co, nie uda ci się w poza, ejjjjjjjjj, no prosze bez takich, mhh
Ps. Romek chyba nie wkładałeś jej palców do pupy
Profile CardPM
+Quote Post
Draq
post 01.03.2013 - 19:23
Post #3

Dusza Towarzystwa
Grupa: OOBE VIP
Ikona Grupy
Postów: 464
Dołączył: 09.11.2006
Nr użytkownika: 221




Pozbądź się rąk, nóg, całego ciała. Jest Ci ono niepotrzebne, ponieważ śnisz. Nie próbuj się unieść w powietrze. Zrób to, poprostu, jako stwórca. Gdy poczujesz tą moc, to zrozumiesz wtedy jakie małe znaczenie mają te wszystkie programy umyłu, które decydują o np. grawitacji. Są sztuczki, które czasami przezwyciężają te ograniczenia, np. pływanie w powietrzu itp.
Profile CardPM
+Quote Post
iumi
post 01.03.2013 - 19:28
Post #4

Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 321
Dołączył: 30.01.2010
Skąd: woj. małopolskie
Nr użytkownika: 7715




Czasem przegrywam z grawitacją, poprostu spadam.
Profile CardPM
+Quote Post
pigsonwings
post 01.03.2013 - 19:31
Post #5

haereticus
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 1009
Dołączył: 26.01.2013
Nr użytkownika: 9314




ja często jak frywolnie frune, czuje ograniczenie obszaru sennego. nie wiem dlaczego... czuje poprostu ograniczenie jakbym był w pudełku. lece po lesie i w pewnym miejscu czuje że tam jest jakas sciana "koniec" ale to pewnie przez brak chwilowy pelnej swiadomosci badz jakis lek....
Profile CardPM
+Quote Post
iumi
post 01.03.2013 - 19:35
Post #6

Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 321
Dołączył: 30.01.2010
Skąd: woj. małopolskie
Nr użytkownika: 7715




CYTAT(PigsOnTheWings @ 01.03.2013 - 19:31) *
ja często jak frywolnie frune, czuje ograniczenie obszaru sennego. nie wiem dlaczego... czuje poprostu ograniczenie jakbym był w pudełku. lece po lesie i w pewnym miejscu czuje że tam jest jakas sciana "koniec" ale to pewnie przez brak chwilowy pelnej swiadomosci badz jakis lek....

Dziwne, a próbowałeś przebić się przez tą granicę?
Profile CardPM
+Quote Post
pigsonwings
post 01.03.2013 - 19:39
Post #7

haereticus
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 1009
Dołączył: 26.01.2013
Nr użytkownika: 9314




CYTAT(iumi @ 01.03.2013 - 19:35) *
Dziwne, a próbowałeś przebić się przez tą granicę?


wiesz co, jak ja mam (czuje) to nawet nie pomysle zeby sprobowac, jest ona poprostu naturalna bariera to tak jakby, wiedzieć że w przepasc sie nie skacze bo koniec, ale nie zawsze ja mam.
Profile CardPM
+Quote Post
iumi
post 01.03.2013 - 20:58
Post #8

Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 321
Dołączył: 30.01.2010
Skąd: woj. małopolskie
Nr użytkownika: 7715




CYTAT(PigsOnTheWings @ 01.03.2013 - 19:31) *
ja często jak frywolnie frune, czuje ograniczenie obszaru sennego. nie wiem dlaczego... czuje poprostu ograniczenie jakbym był w pudełku. lece po lesie i w pewnym miejscu czuje że tam jest jakas sciana "koniec" ale to pewnie przez brak chwilowy pelnej swiadomosci badz jakis lek....

"Spostrzegł, ze im bardziej je przeciągał [sny świadome] tym silniej mu dokuczał ból głowy- nie cielsnej-, lecz jego "ciała stralnego". Instynktownie wiedział, że był to znak, aby zakończyć sen. jego pierwsze DPC [doświadczenie Poza Ciałem] miało miejsce, kiedy postanowił zobaczyć, co się stanie, jeśli zignoruje ostrzegawczy ból i pójdzie dalej. Natychmiast poczuł jakiś "trzask" w mózgu i ciało przestało go ciągnąć. Wyzwolił się ze swego fizycznego ciała." (Van Eeden)

Sprubuj :)
Profile CardPM
+Quote Post
Jarzyn44
post 02.03.2013 - 01:33
Post #9

Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 380
Dołączył: 20.10.2011
Skąd: Nowhereland
Nr użytkownika: 8610




Tak to się robi, do tego jesteś stworzony, masz to w sobie.
http://www.youtube.com/watch?v=kX6iXYwOM8k#t=2m39s
Profile CardPM
+Quote Post
Foks
post 02.03.2013 - 02:14
Post #10

Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 1043
Dołączył: 13.08.2012
Skąd: Astral full HD
Nr użytkownika: 9073




CYTAT(iumi @ 01.03.2013 - 18:55) *
Witam wszystkich! jak to jest z tym lataniem? Podobno to nic prostszego, podobno wystarczy wyrazić chęć wzbicia się w powietrze w śnie świadomym. Podobno.
Powiem jak to jest w moim przypadku, otóż, gdy juz odzyskuję świadomośc we śnie i postanawiam sobie polatać nie zawsze jest to możliwe. Nie dlatego, że nie mam pełnej kontroli nad snem (a przynajmniej tak mi się wydaje), zwyczajnie trzeba wiedzieć JAK. nieraz wzbijam się w powietrze a po chwili spadam, nie potrafię utrzymać się w powietrzu, czasem potrzeba wiele wysiłku zeby się udało. W niektórych snach nagle zdawałam sobie sprawę co trzeba zrobić ( np. unieść nad głowę rękę lub obie zaciśnięte w pięść, pomyśleć o wzbiciu się w powietrze i wybić się podskakując. Innym razem podciągnąć się na niewidzialnym drążku itp. a nieraz w ogóle się nie da).
Ileż to razy zdarzało się spadać z budynku zamiast wznieść się w stronę nieba !
Podzielcie się swoimi doświadczeniami w tej kwestii. Może jest jakiś uniwersalny sposób.

Ja macham rękami jak ptak, technika sprawdzona już jak byłem małym szkrabem. Teraz latam na supermena jedna ręka i po prostu wierze że jestem kozak i frunę. Możesz sobie nawet wymyślić wiatraczek który trzymasz w ręce i się kręci cię unosząc...Najlepszy bajer miałem z samolotem który unieruchomiłem i stał w miejscu a ja sobie po nim chodziłem. Poćwicz sobie we śnie unoszenie przedmiotów przed tym, skup się popatrz i unoś nie dopuszczaj do świadomości ze tego nie da się zrobić, raz udało mi sie zatrzymać deszcz w powietrzu zrobił sie basenik a jak spuściłem całą wodę na dół to przeskoczył mi sen na inny...

http://www.youtube.com/watch?v=lYvAF42cF2I
Profile CardPM
+Quote Post
iumi
post 02.03.2013 - 13:16
Post #11

Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 321
Dołączył: 30.01.2010
Skąd: woj. małopolskie
Nr użytkownika: 7715




CYTAT(Foks @ 02.03.2013 - 02:14) *
Ja macham rękami jak ptak, technika sprawdzona już jak byłem małym szkrabem. Teraz latam na supermena jedna ręka i po prostu wierze że jestem kozak i frunę.

Właśnie chodzi o to, że to nie zawsze działa, nawet, jak się bardzo skoncentruję. Nie wiem dlaczego tak jest.
Profile CardPM
+Quote Post
Foks
post 02.03.2013 - 14:08
Post #12

Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 1043
Dołączył: 13.08.2012
Skąd: Astral full HD
Nr użytkownika: 9073




CYTAT(iumi @ 02.03.2013 - 13:16) *
Właśnie chodzi o to, że to nie zawsze działa, nawet, jak się bardzo skoncentruję. Nie wiem dlaczego tak jest.

Jak już zaczniesz sie unosic to nie będzie problemu, poprostu musi tak być i już...
Dzisiaj spróbowałem inaczej sie unosic, w siadzie skrzyżnym pomyślałem a teraz się uniose i tak było.
Zrób tak---> pomyśl jeżeli uniosę się w śnie to zjem to ciastko, i kup sobie dobre ciastko albo cos innego dobrego najlepiej z długa datą ważności hahaha żartuje oczywiscie odnośnie tej daty, spróbuj sobie wynagrodzic w realu takie rzeczy:)
Nie wiem pijesz, bakasz zielsko, lubisz jeść draże, czy zupy z tytki to od ciebie zależy na co masz ochote...Ja lubie marcepan jak połoze taki marcepan to przez cały dzien za mna chodzi, tym samym będzie za tobą chodził lot we śnie...A jak myślisz o czymś cały czas to Ci sie przyśni i w śnie bedziesz gto jadła wtedy też odzyskasz świadomosć, i pomyśl ale zarąbiscie zjem sobie tego marcepana jak pofrune dobra lece!! i lecisz...

Tym samym zapodasz se marcepana hehe
Profile CardPM
+Quote Post
.
post 02.03.2013 - 14:32
Post #13

Dusza Towarzystwa
Grupa: Validating
*******
Postów: 1144
Dołączył: 24.01.2010
Nr użytkownika: 7692




Kiedyś śniło mi się, że znalazłem jakąś gazetę i mogłem, stojąć na niej, unosić się nisko przy podłodze (trochę tak jak jazda na deskorolce:).
Profile CardPM
+Quote Post
iumi
post 02.03.2013 - 15:23
Post #14

Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 321
Dołączył: 30.01.2010
Skąd: woj. małopolskie
Nr użytkownika: 7715




CYTAT(Foks @ 02.03.2013 - 14:08) *
Tym samym zapodasz se marcepana hehe

Nie lubie marcepana :P
Profile CardPM
+Quote Post
RychuBaca
post 02.03.2013 - 15:34
Post #15

Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 219
Dołączył: 18.09.2012
Skąd: Chmura
Nr użytkownika: 9173




CYTAT(iumi @ 01.03.2013 - 19:28) *
Czasem przegrywam z grawitacją, poprostu spadam.
CYTAT(Jarzyn44 @ 02.03.2013 - 01:33) *
Tak to się robi, do tego jesteś stworzony, masz to w sobie.
http://www.youtube.com/watch?v=kX6iXYwOM8k#t=2m39s
Jarzyn podsunął chyba dobry pomysł, abyś znalazła jakiś szczyt (lub się na szczycie), najlepiej bardzo wysoki i rzuć się w przepaść, jednocześnie starając cieszyć się lotem i pozbyć tych wszystkich blokad, nawyków i świadomości, że jest jakaś grawitacja. Leć wysoko, długo i daleko. :)
Profile CardPM
+Quote Post
.
post 02.03.2013 - 17:22
Post #16

Dusza Towarzystwa
Grupa: Validating
*******
Postów: 1144
Dołączył: 24.01.2010
Nr użytkownika: 7692




Astral Projection - People Can Fly (Delirious RMX)



When you dream
There are no rules
People can fly
Anything can happen

Sometimes there's a moment as you are waking
but you're still dreaming and you may think you can fly but you better not try
Profile CardPM
+Quote Post
serafis
post 02.03.2013 - 21:02
Post #17

Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 256
Dołączył: 30.11.2012
Nr użytkownika: 9247




Osobiście, najlepiej latało mi się na Superman'a. Nie cofało mnie, żadnego zachwiania dostrojenia. Cud, miód i paszteciki.
Profile CardPM
+Quote Post
Negai1
post 15.03.2013 - 22:12
Post #18

Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 205
Dołączył: 24.12.2012
Skąd: Poznań
Nr użytkownika: 9274




Jak dla mnie najlepszą metodą do zrobienia czegokolwiek w śnie jest siła przekonania siebie, że my możemy to zrobić... tu nie chodzi o coś pt ,,jest sen więc mogę wszystko" tylko musisz się wczuć w realia snu i pomyśleć sobie np ,,jestem herosem czy ch*** wie czym i potrafie latać, robie to codziennie, więc nie będzie mi to sprawiać problemu" wyskakujesz przez okno i siup już latasz. Moim zdaniem ćwiczenie praktyki (W jaki sposób latać, czy machać rękoma, na supermana czy innego spidermana) jest bezsensowne. W śnie możesz wszystko. Jeśli wczujesz się w realia, poczujesz że możesz to zrobić bo jesteś zajebisty, to tak się stanie.

:)
Profile CardPM
+Quote Post
Pajeczara
post 04.05.2014 - 08:51
Post #19

Gość Rodziny
Grupa: Podróżnicy
*
Postów: 7
Dołączył: 27.04.2014
Skąd: Nad Morzem Bałtyckim
Nr użytkownika: 9588




Odkopie temat z pytaniem, czy ponosicie konsekwencje w razie upadku z wysokosci? Lubie uczucie towarzyszace spadaniu, moje latanie "na wiiewiorke czasem konczy sie grzmotnieciem w ziemie- krew z nosa.... :/
Gdy lece/ spadam w zimnym obszarze budze sie z zatkanym nosem i drapiacym gardlem,

Tyczy to nie tylko latania. Doswiadczacie cos takiego?

Nie korzystam z zadnych wymienionych na forum technik medytacji, czy porad. Zakladam sluchawki i :)))

Pozdrawiam cieplo:)
Profile CardPM
+Quote Post
klucznik
post 04.05.2014 - 09:21
Post #20

Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 383
Dołączył: 08.04.2011
Nr użytkownika: 8401




CYTAT(Pajeczara @ 04.05.2014 - 09:51) *
Nie korzystam z zadnych wymienionych na forum technik medytacji, czy porad. Zakladam sluchawki i :)))

Pozdrawiam cieplo:)



O co chodzi z tymi słuchawkami? Możesz coś więcej o tym napisać? To jakaś technika?
Profile CardPM
+Quote Post
Pajeczara
post 04.05.2014 - 09:40
Post #21

Gość Rodziny
Grupa: Podróżnicy
*
Postów: 7
Dołączył: 27.04.2014
Skąd: Nad Morzem Bałtyckim
Nr użytkownika: 9588




Dzialajaca na Twoja wyobraznie muzyka, dobry odtwarzacz flac., sluchwki i ciemnosc:) zadna technika:)
Profile CardPM
+Quote Post

Go to the top of the page
2 Stron V   1 2 >
Start new topic