|
Mój ostatni LD kończy się tym, że siostra (antyklerykał 1000%) stoi przed ścianą z kartkami pocztowymi i mówi, że ona to by do Watykanu poleciała pogadać z papieżem. budzę się, włączam komputer a tam świeże info o tym że papież abdykował. Myśle sobie, ale mu przygadała.
Zastanawiam się jak zarobić kasę. We śnie siostra mówi, że warto by w złoto zainwestować, mówi to siedząc w dostawczaku złotego koloru z wymontowanym silnikiem. Wstaję rano i coś mi się zdaje że w złoto bym nie zainwestował po takim śnie. Sen z 8 kwitnia tego roku, zaraz potem cena złota zaczęła spadać i spadała przez tydzień. Wówczas nie wiedziałem jak sie zarabia na spadkach, dzisiaj wiem;-)
|