|
|
20.05.2013 - 14:14
Post
#1
|
|
|
Przechodzień Grupa: Podróżnicy |
Witam i pozdrawiam was, celem mojej rejestracji na tym forum jest znalezienie osoby, która potrafiła by wyciągnąć mnie z ciała fizycznego, zanim zostanę do tego zmuszony. Nie owijając w bawełnę, zbliżające się wakacje będą prawdopodobnie ostatnimi jakie przyjdzie mi doświadczyć. Dużo czytałem o światach ponadzmysłowych i chodź miałem wiele doświadczeń z nimi, to nigdy mi się nie udało dokonać projekcji astralnej. Pragnienie wyjścia poza ciało fizyczne, jest obecnie jednym z ostatnich spraw jakie chciałbym zamknąć przed wybiciem ostatniej godziny.
Dlaczego? Muszę się upewnić, że to właśnie to. Że śmierć nie jest końcem egzystencji i upewnić także w warunkach jakie tam panują. Wątpię w to by udało mi się to samemu, jestem coraz słabszy. Jeszcze miesiąc temu, mógłbym w to uwierzyć. Teraz jednakże dużo się zmieniło, podświadomy lęk sieje destrukcje w moim układzie nerwowym. Nad tym uczuciem nie da się zapanować, to nie lęk psychiczny, lecz lęk fizyczny. Bardzo drażniące uczucie w splocie słonecznym, które z dnia na dzień zdaje się być silniejsze, obecne nawet podczas medytacyjnego transu. Tak więc, to dla mnie teraz bardzo ważne. To to czego potrzebuję, by powiedzieć sobie "Jestem w pełni gotów" i odejść stąd bez obaw o to co będzie dalej. Jeśli byłaby tu osoba, która mogła by mi pomóc. Proszę o jakiś kontakt :) |
|
|
|
![]() |
20.05.2013 - 14:48
Post
#2
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
Tzn. jesteś na coś nieuleczalnie chory, czy wmawiasz sobie coś?
Jesteś w stałym kontakcie z lekarzem? |
|
|
|
20.05.2013 - 14:50
Post
#3
|
|
|
Członek Rodziny ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy |
Jestes na cos chory? Na co? Czy poprostu masz juz dosc?
|
|
|
|
20.05.2013 - 14:53
Post
#4
|
|
|
Przechodzień Grupa: Podróżnicy |
Wybaczcie, nie chcę tutaj wyciągać spraw prywatnych, mogę powiedzieć, że z powodu choroby i dalej nic mówić bym już nie chciał.
|
|
|
|
20.05.2013 - 14:58
Post
#5
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
To tylko forum, jesteś tutaj anonimowy więc w czym problem?
|
|
|
|
20.05.2013 - 15:04
Post
#6
|
|
|
Dupa Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy |
Jakby co to nie zapomnij o halucynogenach. Niektóre stany bardzo przypominają oobe...piszę to też dlatego, że w akcie desperacji można odlecieć a przy okazji wyzdrowieć. Zależy co Ci dolega, ale pamiętaj też, że współczesna medycyna uznaje niektóre choroby za nieuleczalne, ale w rzeczywistości jest zupełnie inaczej.
Chyba możesz napisać na co chorujesz? Ceremonia w Czechach: http://www.ayahuasca.org.pl/ (IMG:http://ayahuaska.files.wordpress.com/2007/08/ayahuasca-brewing.jpg) Aha. Nikt raczej Cię nie wyciągnie z tego forum i żadnego innego. |
|
|
|
20.05.2013 - 15:18
Post
#7
|
|
|
Członek Rodziny ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy |
Mozesz napisac nikt cie tu nie zna. Taka spowiedz i wyrzucenie wszystkiego na forum moze ci pomoc. A moze ktos poleci ci cos ciekawego. Jesli uwazasz ze juz nic nie masz do stracenia mozesz sprobowac wlasnie roznych halucynogenow. Napewno doznasz super doznan moze pomoga
Ci sie rozwinac w jakis sposob duchowy. Mozesz takze sprobowac roznych wspomagaczy , preparatow ktore wspomagaja wywolanie oobe. Np. Dmt. Niestety nie legalne w polsce ale dla chcacego nic trudnego. Tym bardziej jesli uwazasz ze i tak nie ma juz ratunku. |
|
|
|
20.05.2013 - 15:26
Post
#8
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy |
Witam i pozdrawiam was, celem mojej rejestracji na tym forum jest znalezienie osoby, która potrafiła by wyciągnąć mnie z ciała fizycznego, zanim zostanę do tego zmuszony. Nie owijając w bawełnę, zbliżające się wakacje będą prawdopodobnie ostatnimi jakie przyjdzie mi doświadczyć. Dużo czytałem o światach ponadzmysłowych i chodź miałem wiele doświadczeń z nimi, to nigdy mi się nie udało dokonać projekcji astralnej. Pragnienie wyjścia poza ciało fizyczne, jest obecnie jednym z ostatnich spraw jakie chciałbym zamknąć przed wybiciem ostatniej godziny. Dlaczego? Muszę się upewnić, że to właśnie to. Że śmierć nie jest końcem egzystencji i upewnić także w warunkach jakie tam panują. Wątpię w to by udało mi się to samemu, jestem coraz słabszy. Jeszcze miesiąc temu, mógłbym w to uwierzyć. Teraz jednakże dużo się zmieniło, podświadomy lęk sieje destrukcje w moim układzie nerwowym. Nad tym uczuciem nie da się zapanować, to nie lęk psychiczny, lecz lęk fizyczny. Bardzo drażniące uczucie w splocie słonecznym, które z dnia na dzień zdaje się być silniejsze, obecne nawet podczas medytacyjnego transu. Tak więc, to dla mnie teraz bardzo ważne. To to czego potrzebuję, by powiedzieć sobie "Jestem w pełni gotów" i odejść stąd bez obaw o to co będzie dalej. Jeśli byłaby tu osoba, która mogła by mi pomóc. Proszę o jakiś kontakt :) Witaj bracie:) Ja fachowcem nie jestem(nawet lubię z błędami pisać),ale wiedz jedno,to o czym chcesz siię przekonać i odczuc istnieje na prawdę:) Problem w ludziach jest taki:)że każdy chce zobaczyc Boga i wtedy uwierzy w niego:)czy widzisz powietrze,czy widzisz prąd-nie,a wierzysz że istnieje jedno i drugie Miałem coś podobnego,tak jakgdybym miał ciężar na splocie,ani oddychać,ciężko żyć z takim balastem:) Gwarantuje ci ze jeśli przestaniesz się bać:)wszystko minie,proste ale jak to zrobić? Jeszcze prostrze jak się wydaje:)zaufaj Bogu i temu co się wydarza:)przebywaj wciszy jak najdłużej możesz Napisz na kartce papieru:)to czego pragniesz,i cały czas skupiaj się na tym,to pozwoli ci pozbyc sie na chwilę umysłu,wtedy postaraj się znaleźć granicę,miedzy toba a umysłem:)baw się(może to na wyrost,ale działa) Jest nas tu pare osób które napewno sie zgodza aby ci pomuc mentalnie,jeśli tego zechcesz możemy sie bawić:)ale to musi byc twoja wolna wola,czysta z serca Jam Jest Bratem Twoim:) |
|
|
|
20.05.2013 - 15:44
Post
#9
|
|
|
http://demotywatory.pl/762 Grupa: OOBE VIP |
Hehe mało to było takich co chcieli żeby ich wyciągali z ciała? A jakie mieli pomysły. Chłopie nikt cię z ciała nie wyciągnie,zresztą obe nie jest żadną odpowiedzią czy jest życie po śmierci dlatego że śmierci nie ma to tylko koncepcja tak samo jak życie. Narkotyki nic nie dają, mogą dać jedynie doświadczenie które będziesz chciał powtarzać lub nie, ale są bezużyteczne. Lepiej idź do przyjaciół, pożegnaj się z rodziną.
|
|
|
|
20.05.2013 - 15:49
Post
#10
|
|
|
Dupa Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy |
Twist równie dobrze można napisać, że życie jest bezużyteczne jeśli nie wie się jak z życia korzystać.
|
|
|
|
20.05.2013 - 16:00
Post
#11
|
|
|
http://demotywatory.pl/762 Grupa: OOBE VIP |
Równie dobrze można iść się naćpać i stwierdzić że ma to sens.Życie ma sens ale nie jest zrodzony z ludzkiego myślenia, myślenie jest zawsze nadinterpretacją.Sam sens jest nadinterpretacją.
|
|
|
|
20.05.2013 - 16:17
Post
#12
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy |
Witam i pozdrawiam was, celem mojej rejestracji na tym forum jest znalezienie osoby, która potrafiła by wyciągnąć mnie z ciała fizycznego, zanim zostanę do tego zmuszony. Nie owijając w bawełnę, zbliżające się wakacje będą prawdopodobnie ostatnimi jakie przyjdzie mi doświadczyć. Dużo czytałem o światach ponadzmysłowych i chodź miałem wiele doświadczeń z nimi, to nigdy mi się nie udało dokonać projekcji astralnej. Pragnienie wyjścia poza ciało fizyczne, jest obecnie jednym z ostatnich spraw jakie chciałbym zamknąć przed wybiciem ostatniej godziny. Dlaczego? Muszę się upewnić, że to właśnie to. Że śmierć nie jest końcem egzystencji i upewnić także w warunkach jakie tam panują. Wątpię w to by udało mi się to samemu, jestem coraz słabszy. Jeszcze miesiąc temu, mógłbym w to uwierzyć. Teraz jednakże dużo się zmieniło, podświadomy lęk sieje destrukcje w moim układzie nerwowym. Nad tym uczuciem nie da się zapanować, to nie lęk psychiczny, lecz lęk fizyczny. Bardzo drażniące uczucie w splocie słonecznym, które z dnia na dzień zdaje się być silniejsze, obecne nawet podczas medytacyjnego transu. Tak więc, to dla mnie teraz bardzo ważne. To to czego potrzebuję, by powiedzieć sobie "Jestem w pełni gotów" i odejść stąd bez obaw o to co będzie dalej. Jeśli byłaby tu osoba, która mogła by mi pomóc. Proszę o jakiś kontakt :) Lękasz się przed śmiercią, jest to zupełnie naturalne. Możesz modlić się do Boga o spokój i odwagę, a zobaczysz, że im bliżej do śmierci, tym mniej będzie w Tobie strachu. Moim zdaniem to nie oobe uwolni Cię teraz od lęków przed śmiercią (choć napewno pomogłoby), tylko powierzenie się Bogu i zamknięcie spraw związanych z ludźmi, których kochamy. W ostatnich chwilach życia, słabnie się coraz i bardziej i coraz więcej śpi, coraz więcej czasu spędza sie przez to po drugiej stronie. Często widzi sie również zmarłych krewnych którzy przychodzą, żeby wesprzeć umierającego. Ich obecność można poczuć. To co mogę polecić, to życie dniem dzisiejszym i modlitwa. Ta prosta receptura naprawdę się sprawdza dla ludzi, którzy mają odejść - mówię to na podstawie doświadczeń, których byłam świadkiem. Proponowałabym codziennie rano i wieczorem przed snem modlić sie do Boga o spokój i przygotowanie do śmierci. Możesz prosić o znak, jak tam jest. Możesz wyżalić się, opowiedzieć Bogu o swoich lękach itd, zadawać pytania. Łatwiej chyba przyjdzie odpowiedź w postaci świadomego snu, niż wyjścia oobe. Nie sądzę również, żeby ktokolwiek potrafił Cię wyciągnąć, poza Twoim Wyższym Ja. DMT też można spróbować jeśli masz dojścia. Ale nic nie zastąpi pojednania z Bogiem, ludźmi i światem. Najważniejsze to pozwolić sobie na przeżycie rozpaczy, która wynika ze strachu przed śmiercią i poczucia buntu przed śmiercią. Po fazie rozpaczy, lęków i dołów, przychodzi pogodzenie się i przygotowanie do śmierci. Szczera modlitwa do Boga pozwala uporać się z fazą pierwszą i osiągnąć spokój. Jeszcze jedno - zawierzenie sie Bogu i życie chwilą dzisiejszą bez budowania scenariuszy przyszłości może spowodować Twoje zawieszenie się, zakotwiczenie w chwili. Nie chcę Ci robić nadziei ale bliska mi osoba, śmiertelnie chora na nieuleczalny i jeden z najbardziej agresywnych nowotoworów dzięki takiej praktyce jak mówię, zawiesiła się. Żyje już o wiele dłużej, niż zakładali lekarze. Nikt nie wierzy w cudowne uzdrowienia, bo nowotowór cały czas jest i może w każdej chwili uśmiercić, ale chodzi o ten femomen "zawieszenia" między tym światem a tamtym. Ta osoba codziennie dziękuje Bogu za każdy przeżyty w spokoju dzień i jest szczęśliwa i bez lęku przed śmiercią. A nigdy nie doświadczyła oobe ani żadnych tego typu "dowodów". Może Ci się przyda to, co opowiedziałam, pozdrawiam |
|
|
|
20.05.2013 - 18:47
Post
#13
|
|
|
Dupa Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy |
Wiesz co Ci Twist powiem. Nic szczególnego. Szkoda tylko, że na wszystkich patrzysz przez pryzmat swoich potrzeb lub ich braku. To, że uważasz halucynogenne dary natury za nic godnego uwagi to zastanów się, że dla kogoś innego i bardzo często tak się dzieje to poszerzacz świadomości. W tym konkretnym wcieleniu dla wielu takie doświadczenie jest bardzo cenne a Ty po prostu do jednego wora wrzucasz i traktujesz to jak jałowe nic. Dla Ciebie to nic a dla kogoś innego to cenne doświadczenie.
Tak jak dla kogoś korzystanie z internetu to strata czasu a dla Ciebie to w zasadzie konieczność. Jesteś uzależniony od internetu, ale pewnie zaraz ubierzesz to w takie słowa, że nie jesteś. Nie rozumiem jak możesz doświadczenia np. z Ayauhascą traktować tak płytko. Czyli to co opisują ludzie i jak się po takiej ceremonii, rytuale czują to o kant tyłka rozbić? Zrozum wreszcie, że to co dla Ciebie jest zbędne dla kogoś innego stanowi bardzo ważne doświadczenie. |
|
|
|
20.05.2013 - 19:37
Post
#14
|
|
|
http://demotywatory.pl/762 Grupa: OOBE VIP |
Wszystko co powoduje ucieczkę przed tą rzeczywistością sprawia że życie staje się trudne.Jeżeli nie uciekasz przed sobą i wyzwaniami w świat narkotyków czy obe i zaczynasz się godzić z rzeczywistością ,staje się ona harmonijna.Nie mówię że narkotyki czy obe nie wyzwalają pięknych doświadczeń, ale zbytnie przywiązanie do tamtych światów i nadanie im sensu budzi na dłuższą metę dyssatysfakcję-poczucie rozbicia.Musisz i tak działać z tą rzeczywistością bo nie ma innej. Życie bez zbędnego myślenia staje się łatwe, harmonijne,proste.Całe nieszczęście bierze się z interpretacji że coś jest takie czy takie, a interpretacja jest nie zgadzaniem się z rzeczywistością taką jaka jest.
|
|
|
|
20.05.2013 - 19:51
Post
#15
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy |
Poprzez psychodeliki można osiągnąć to samo co przez oobe znacznie szybciej i ze 100% skutecznością o ile potrafisz odpowiednio dobrać ilość idealną dla ciebie.
Polecam wyjutubować Terrence Mckenna, psychonauta który używał głównie grzybów psylocybinowych do swoich eksploracji. Bardzo ciekawy człowiek, miał kilka dziwnych pomysłów które przysłaniają nawet pomysły Darka. |
|
|
|
20.05.2013 - 20:10
Post
#16
|
|
|
Dupa Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy |
No nie wiem Twist. Joga snu też jest pewną formą ucieczki od naszej rzeczywistości i czy w takim razie praktyka taka jest nie wskazana? Skąd masz pewność, że ta nasza rzeczywistość jest rzeczywista? Może dla wielu ludzi podróż w inne stany świadomości przybliża do poznania tej naszej rzeczywistości i wg wielu opisów podróżników tak się właśnie dzieje. Jednoznacznie twierdzisz, że takie doświadczenia nie przybliżają a wręcz oddalają, ale skąd ta pewność?
Dlaczego wielu artystów ćpa? Dzięki używkom tworzą i co w takiej sytuacji? Ich sztuka jest gorsza od tej tworzona przez trzeźwy umysł? Śmiem twierdzić, że gdyby nie używki to nie było by sztuki...a może nawet sztuki życia. |
|
|
|
20.05.2013 - 20:11
Post
#17
|
|
|
http://demotywatory.pl/762 Grupa: OOBE VIP |
Obe i narkotyki to zupełnie dwie różne rzeczy.Zupełnie inne fazy. Pozatym w stanach narkotycznych narkotyki robia z toba co chca. Joga snu to jakiś dziwny wynalazek to że coś jest jogą snu zielarz nie znaczy że nie jest do dupy,popatrz tylu ludzi mówi że narkotyki są takie super , mówią też że dżihad jest taki super.Jak wierzysz w książki to zaczynasz się programować nie oznacza to że czegoś doświadczasz zielarz.Sztuka to rzemieślnictwo któremu ludzie i rynek nadają sens.
|
|
|
|
20.05.2013 - 20:13
Post
#18
|
|
|
Dupa Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy |
Bzdura. To tak jakbyś twierdził, że z wszystkimi umysł robi co chce. Generalizujesz znowu.
Dla mnie dziwnym "wynalazkiem" jest to, że współczesna cywilizacja zapomniała jak spać. |
|
|
|
20.05.2013 - 20:16
Post
#19
|
|
|
http://demotywatory.pl/762 Grupa: OOBE VIP |
Jakby umysł nie robił z tobą co chce nigdy byś się nie zgodził z wnioskami które produkuje, widzisz piszę o czymś i od razu zapominam o czym napisałem a ty będziesz podsycał umysł czytając to co napisałeś, ale nie jest to wcale lepsze to co piszę. To co piszę to wnioski z innego punktu widzenia, nie zależy mi an posiadaniu racji bo posiadanie racji to goal umysłu, często też wiem że nie mam racji jest mi to obojętne.
|
|
|
|
20.05.2013 - 20:24
Post
#20
|
|
|
Znajomy Rodziny ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy |
Człowiek poprosił o coś konkretnego. Jest to niemożliwe, więc padły odpowiedzi dotyczące alternatyw. Myślę, że on sam będzie w stanie zadecydować, czy dane sposoby są dla niego odpowiednie czy nie. Spory wręcz ideologiczne są tu chyba niepotrzebne. Każdy może zadecydować, czy ułatwienie w postaci psychodelików jest dla niego dopuszczalne, nie można wywnioskować, czy to jest słuszne, czy nie.
|
|
|
|
20.05.2013 - 21:16
Post
#21
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy |
"Wyciąganie" jest możliwe i wiem kto to robi (owszem - nie zawsze jest obustronny feedback - to zależy od kilku czynników), albo kto mógłby pomóc, ale publicznie takich namiarów nie podaję, prywatnie też tylko osobom wybranym (zwłaszcza widząc to, co się na tym forum dzieje). Natomiast piszę publicznie tu i teraz, żeby poprztyczkować mądralińskim po nosie.
Jeśli jesteś osobą zdiagnozowaną klinicznie/medycznie jako umierająca (o ile dobrze rozumiem, w przeciwnym razie możesz od razu odpuścić; "umierających" od własnego widzimisię to tutaj pewnie na pęczki znajdziesz), to wyślij się z tym co cię boli na maila (turysta49 [małpka] gmail.com), a ja zobaczę co mogę zrobić. Z góry uprzedzam, że cudów nie obiecuję, ale widziałem nieraz obiektywne fakty i nimi się kieruję. |
|
|
|
![]() ![]() |
| Wersja Lo-Fi OOBE Porady Roberta Monroe Porady Brucea Moena Porady Darka Sugiera Kontakt Park |