2 Stron
1 2 >
|
 |
Odpowiedzi
(1 - 20)
Foks
|
09.08.2013 - 16:45
|
Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
      
Postów: 1043
Dołączył: 13.08.2012
Skąd: Astral full HD
Nr użytkownika: 9073

|
CYTAT(wyspiarz @ 09.08.2013 - 12:33)  A wy jakie wspomagacze stosujecie? Macie po nich jakąś zdecydowana poprawę OOBE i LD, czy tak łykacie bo niewiele pomaga ale nie zaszkodzi wziąść? Z tego filmiku Darka wynikałoby, że najwięcej na niego podziałała witamina B6. Ciekawe jakie są Wasze obserwacje na jej temat. Muszę wypróbować herbatę z ziela Werbeny... A póki co Chela Mag B6 Forte (magnesium + vit. b6, Witaminy z Hi-teca, melisa, a właściwie to dobra dieta;) Wszystko sie bierze od żarcia;-)
|
|
|
|
|
|
wyspiarz
|
09.08.2013 - 17:14
|
Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
      
Postów: 425
Dołączył: 15.09.2012
Nr użytkownika: 9163

|
Melisa - u mnie działa tonizująco i relaksująco, dając lepszy set na wejściu do świadomego śnienia, ale TYLKO przy systematycznym, częstym i długotrwałym stosowaniu. Melisa wg tego co znalazłem w necie sprzyja oobe ze względu na podobieństwo budowy chemicznej jednego z jej składników do związków czynnych zawartych w Salvia Divinorum i Calea Zacatechichi, obecnie nielegalnych w Polsce. Magnez, Lecytyna - pomagają podobnie jak wyżej z tym, że działanie znacznie słabsze no i oczywiście zupełnie inna budowa chemiczna. Melatonina - działa najmocniej spośród specyfików, które poznałem. Powoduje głębszy sen, lepsze wysypianie się, lepsze zapamietywanie snów i ciekawsze sny, nastepnego dnia daje efekt miłego przymulenia, a więc może być przeciwskazana dla kierowców. Brana codziennie powoduje z czasem coraz słabsze efekty niz brana w większych odstępach czasu. W najbliższym czasie idąc za przykładem Fox'a też zamierzam przetestować działanie pewnej ciekawej roślinki o nazwie Werbena Pospolita (Verbena Officinalis). Werbenę mozna nabyć legalnie w aptekach i sklepach zielarskich. Potem opiszę ten experyment na forum jak będzie o czym pisać. CYTAT Werbena Pospolita (Verbena Officinalis)
Werbena była szeroko stosowana w rytuałach Indian Amerykańskich w celu wzmocnienia snów i oneiromancji. Jest związana również ze świadomymi snami- określana jako północnoamerykańska Calea zacatechichi. W starożytnym Egipcie nazywana była "Łzy Isis", a później "Łzy Juno". W starożytnej Grecji poświęcono jej Eos Erigineia. Była świętą rośliną druidów.
Kwiaty werbeny są wyryte na włoskim amulecie ochronnym cimaruta, datowanym na 4500-3000 rok p.n.e..
Na początku ery chrześcijańskiej, legendy ludowe mówiły, że ziele werbeny zostało użyte na rany Jezusa, po jego zdjęciu z krzyża. W konsekwencji była nazywana "Holy Herb" lub (np. w Walii) "Zmorą diabła".
Inne legendy mówiły, że napar lub kąpiel w werbenie chroni ludzi przed wampirami. W roku 1870 w księdze "Paula Christiana" (Jean Baptiste Pitois) "The History and Practice of Magic" jest zalecana do przygotowania talizmanu z mandragory.
W Polsce używano jej do błogosławienia domostw oraz do zaklęć miłosnych. Używa się jej przy obchodach Letniego Przesilenia. Uważa się, że werbena stymuluje kreatywność poetów i pisarzy.
|
|
|
|
|
|
Zyga
|
09.08.2013 - 20:06
|
Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
      
Postów: 365
Dołączył: 03.03.2011
Skąd: Ezoteryczny Poznań
Nr użytkownika: 8367

|
Róbcie, jak chcecie, ale uważam, że żadne wspomagacze nie są potrzebne. Po wykładzie Darka naszła mnie taka myśl, że to jest właśnie powód tego, kim Darek się stał. Te wszystkie używki, ich ilości, może też odrobina alkoholu i Darek przestał panować nad sytuacją. Może się mylę, ale ja nie lekceważę takich przelotnych myśli, lecz traktuję je jako subtelne wskazówki od tego mądrzejszego mnie. Tak nawiasem mówiąc, uważam, że nadmierne stosowanie różnych używek (alkohol, narkotyki, psychotropy) narażają człowieka na różne manipulacje ze strony ciemnych energii. Zresztą Darek parę lat temu sam odradzał stosowanie wspomagaczy. Widocznie zapomniało mu się.
|
|
|
|
|
|
wyspiarz
|
09.08.2013 - 20:18
|
Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
      
Postów: 425
Dołączył: 15.09.2012
Nr użytkownika: 9163

|
CYTAT(Zyga @ 09.08.2013 - 19:06)  Róbcie, jak chcecie, ale uważam, że żadne wspomagacze nie są potrzebne. Po wykładzie Darka naszła mnie taka myśl, że to jest właśnie powód tego, kim Darek się stał. Te wszystkie używki, ich ilości, może też odrobina alkoholu i Darek przestał panować nad sytuacją. Może się mylę, ale ja nie lekceważę takich przelotnych myśli, lecz traktuję je jako subtelne wskazówki od tego mądrzejszego mnie. Tak nawiasem mówiąc, uważam, że nadmierne stosowanie różnych używek (alkohol, narkotyki, psychotropy) narażają człowieka na różne manipulacje ze strony ciemnych energii. Zresztą Darek parę lat temu sam odradzał stosowanie wspomagaczy. Widocznie zapomniało mu się. Melisa, magnez, lecytyna to normalne środki spożywcze.Werbena tak samo. Powiedz mi Zyga gdzie napisałem o alkoholu albo o psychotropach czy narkotykach? Szanuję Twoje zdanie co do wspomagaczy, ale myślę, że trochę przesadzasz. ;-)
|
|
|
|
|
|
MadziaKK
|
10.08.2013 - 09:30
|
Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
      
Postów: 563
Dołączył: 10.09.2007
Skąd: Ełk
Nr użytkownika: 2037

|
A mi sie przpomniala ksiazka "misja". Pewien francuz zniknal na 9 (czy 10 dni), fizycznie nie bylo po nim sladu, po tym, opowiedzial przedziwna historie, ktora spisal w ksiazce. Byl na planecie, zamieszkanej przez podobnych do ludzi. I szczegolnie jedna akcja. Wywolanie obe jakas tabletka, czy czyms podobnym, ale na pewno fizycznym, podanym do ciala fizycznego. Po tym czyms, po prostu znalazl sie poza cialem, keidy jego cialo, przygotowywano do warunkow srodowiskowych na tamtej planecie.
Wiec pewnie po jakichs badaniach (ilusletnich i na ilustam chetnych), ktos kiedys odkryje jakies cos, co wywoluje wyjscie z ciala fizycznego i jest bezpieczne i bez skutkow ubocznych.
|
|
|
|
|
|
I L'OBE YOU
|
12.08.2013 - 12:34
|
Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
      
Postów: 284
Dołączył: 19.04.2011
Skąd: Londyn
Nr użytkownika: 8408

|
sok pomarańczowy przed snem rozluźnia ciało i rozbudza umysł. nawet ja wchodze w glebszy trans i zaczynam miec hipnagogi. bardzo polecam. moze byc takze taki z kartonu.
h2o2/woda utleniona 30 kropelek na 100ml wody pitnej plus szczypta soli. wypic bezposrednio przed snem. czasami jak nie zasne zaraz po wypiciu, to mam problem z zasnieciem do rana. dziala przy zadkim stosowaniu (mòwie o sobie) za radą wyspiarza trzymam wode utleniona w lodowce.
czekolada gorzka bezposrednio przed snem, najlepiej cala tabliczka
plastry nikotynowe wystarczy cwiartka lub polowka mocnego plastra przyklejona przed snem. faza inna niźli wszystkie inne. mozliwy kac nikotynowy po przebudzeniu. efektowne choć niekoniecznie efektywne, drogie i pogarszajace samopoczucie rozwiazanie. polecić można jedynie betatesterom
koktajl desperacki przed snem: yerba mate, african dream root, 5htp, po przebudzeniu po 4 godzinach i zapisaniu ekstremalnych snow zażyłem galantamine, choline, baton chyba jakis proteinowy i poszedlem spac. chodzilem po lesie, jak sie wystraszylem odglosow, wzbilem sie w powietrze. okej intensywne doznania, sporo kontroli, najważniejsze symbole bez zmian. czyli to co sen ma do zaoferowania, tylko w zajebistym opakowaniu. no i godzina ponad na opisanie w dzienniku.
|
|
|
|
|
|

2 Stron
1 2 >
|
 |
|