oobe.pl

 

Witaj Gościu ( Zaloguj | Rejestruj )

> Potrzebuję Porady/pomocy
Matt0961
post 17.09.2013 - 15:07
Post #1


Gość Rodziny
*
Grupa: Podróżnicy




Cześć Wam, zdecydowałem się napisać o moim "problemie" Bo jesteście tu w zasadzie moją ostatnią deską ratunku;) Pytanie kieryję do bardziej doświadczonych ponieważ ja nie potrafię sam wyjaśnić tego fenomenu, mianowicie... Od pewnego czasu nie mam wibracji, nie mogę wyjść a to w moim przypadku nigdy się nie zdarzało. Wibracje przychodziły bardzo często, bardzo często, w samochodzie kiedy spalem na tylnym siedzeniu, podczas czytania, popoludniowej drzemki, w moim łozku i w hotelach ponieważ często jestem na wyjazdach... Nagle to wszystko się skończyło nie wiem dlaczego, nie potrafię tego rozwikłać, coś w stylu blokady. NIe mogę wywołać wibracji, wyjść. Powiedzcie mi dlaczego tak jest, co się stało i jak można temu zaradzić??
Go to the top of the page
 
+Quote Post
2 Stron V   1 2 >  
Start new topic
Odpowiedzi (1 - 20)
TyHu
post 17.09.2013 - 15:29
Post #2


Coprobo
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


Ja wczoraj nie miałem wibracji a wyszedlem dwa razy, za pierwszym mnie coflo i spróbowałem drugi raz i wyszło. W dosc dziwnej pozycji no i mialem opór . Podnosiłem się z łóżka jakbym miał z 200kg.
Chęci są najważniejsze. Ale z powodu że u mnie już też nie wystepuja wibracje to po prostu odrywam się od ciała które jest w paraliżu senny.Leze w bezruchu releksuje medytuje i czekam na odpowiedni moment kiedy bede mogl się oddzielić.

Mi się zdaje że po pewnym czasie wibracje znikają i już ich nie ma przy wychodzeniu ale wyjsc z ciala dalej można
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Pavveł
post 17.09.2013 - 15:33
Post #3



*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


Nie wiem czy przy wibracjach oobe jest tak samo, ale przy wibracjach gdy czuje sie energie jest tak, ze jak kanaly sa zatkane, to sie czuje wibracje, ale jak juz sie przetkaja, to energia przeplywa gladko, nie ma takiego napiecia i juz sie ich az tak nie czuje... maja duzo wieksza czestotliwosc i wydaje sie ze jest to gładkie pasmo energii, a nie wibracja, ktore jest juz caly czas, przez co czlowiek sie przyzwyczaja i nawet nie zauwaza, uznajac ten stan za normalny, bazowy...
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Foks
post 17.09.2013 - 15:51
Post #4


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


CYTAT(Matt0961 @ 17.09.2013 - 16:07) *
Cześć Wam, zdecydowałem się napisać o moim "problemie" Bo jesteście tu w zasadzie moją ostatnią deską ratunku;) Pytanie kieryję do bardziej doświadczonych ponieważ ja nie potrafię sam wyjaśnić tego fenomenu, mianowicie... Od pewnego czasu nie mam wibracji, nie mogę wyjść a to w moim przypadku nigdy się nie zdarzało. Wibracje przychodziły bardzo często, bardzo często, w samochodzie kiedy spalem na tylnym siedzeniu, podczas czytania, popoludniowej drzemki, w moim łozku i w hotelach ponieważ często jestem na wyjazdach... Nagle to wszystko się skończyło nie wiem dlaczego, nie potrafię tego rozwikłać, coś w stylu blokady. NIe mogę wywołać wibracji, wyjść. Powiedzcie mi dlaczego tak jest, co się stało i jak można temu zaradzić??


Opiekunowie nei lubią jak sie za dużo o tym opowiada, nie lubią jak sie popija za dużo...Co zmieniłeś w swoim życiu?? ta zmiana zadecydowała o tym...Jaki jesteś w stosunku do ludzi?? Nikt nie zna odpowiedzi na to czym jesteś Ty i jak żyjesz, co sprawia że wychodzisz...każdy jest indywidualny...
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Joanna87
post 17.09.2013 - 17:38
Post #5


Znajomy Rodziny
****
Grupa: Podróżnicy




A po co Ci wibracje? Ja nigdy nie mam żadnych wibracji a wychodzę z ciała - leżę bez ruchu i jak już czuję, że mogę sie oddzielić, to podnoszę się i tyle.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
rafal13-50
post 17.09.2013 - 18:33
Post #6


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


CYTAT(Matt0961 @ 17.09.2013 - 16:07) *
Cześć Wam, zdecydowałem się napisać o moim "problemie" Bo jesteście tu w zasadzie moją ostatnią deską ratunku;) Pytanie kieryję do bardziej doświadczonych ponieważ ja nie potrafię sam wyjaśnić tego fenomenu, mianowicie... Od pewnego czasu nie mam wibracji, nie mogę wyjść a to w moim przypadku nigdy się nie zdarzało. Wibracje przychodziły bardzo często, bardzo często, w samochodzie kiedy spalem na tylnym siedzeniu, podczas czytania, popoludniowej drzemki, w moim łozku i w hotelach ponieważ często jestem na wyjazdach... Nagle to wszystko się skończyło nie wiem dlaczego, nie potrafię tego rozwikłać, coś w stylu blokady. NIe mogę wywołać wibracji, wyjść. Powiedzcie mi dlaczego tak jest, co się stało i jak można temu zaradzić??


Ja też ma wibracje ciągle i pojawiają sie nawet wtedy gdy minimalnie się skupie. Są dla mnie irytujące.
Nigdy nie ma ich wtedy gdy są potrzebne. Wiesz, wtedu gdy ci ścierpnie nogoi lub ręka, to czyjesz takie pulsowanie, z łatwościę je odtworzysz na dowlonym fragmcie ciała, teraz tylko kawałek po kawałku odtwarzasz całe ciało.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Negai1
post 17.09.2013 - 19:41
Post #7


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


Brak wibracji wcale nie powinien być żadną blokadą.
To że nie odczuwamy wibracji, teoretycznie dla niektórych OOBEwiczów świadczy o dobrym przepływie energii przez ciało. Ja w życiu miałam wibracje może z 4 razy z czego były one słabo wyczuwalne, a wyszłam już z ponad 30 razy.

Też jak zaczynałam przejmowałam się taką drobnostką, jaką są wibracje, ale uwierz mi nie ważne co będziesz odczuwać podczas wychodzenia czy relaksacji (bo to wszystko zależy od człowieka), ważne że wprowadzisz się w ten stan.

Pozdrawiam i życzę powodzenia! :)
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Matt0961
post 17.09.2013 - 19:52
Post #8


Gość Rodziny
*
Grupa: Podróżnicy




CYTAT(Foks @ 17.09.2013 - 16:51) *
Opiekunowie nei lubią jak sie za dużo o tym opowiada, nie lubią jak sie popija za dużo...Co zmieniłeś w swoim życiu?? ta zmiana zadecydowała o tym...Jaki jesteś w stosunku do ludzi?? Nikt nie zna odpowiedzi na to czym jesteś Ty i jak żyjesz, co sprawia że wychodzisz...każdy jest indywidualny...




Co zmieniłem?? Złamałem nogę od sześciu tygodni jestem raczej bierny w wykonywaniu jakichkolwiek czynności. Dużo czytam. Co do opowiadania zawsze czułem respekt co do tego zjawiska z kilku bardzo ważnych powodów. Wiesz... spotkałem w swoim życiu trzy osoby które raczej opowiadały mi a z tego co wiem, slyszę mamy wiele wspólnego, raczej nie poruszałem tego tematu, raz się otworzyłem bo nie wiedziałem co się ze mną dzieje- zostalem uznany za wariata (to były początki mojej "przygody"). Zaciekawila mnie Twoja odpowiedź. Co masz na myśli mówiąc "popija".Dziękuję
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Matt0961
post 17.09.2013 - 19:57
Post #9


Gość Rodziny
*
Grupa: Podróżnicy




CYTAT(Negai1 @ 17.09.2013 - 20:41) *
Brak wibracji wcale nie powinien być żadną blokadą.
To że nie odczuwamy wibracji, teoretycznie dla niektórych OOBEwiczów świadczy o dobrym przepływie energii przez ciało. Ja w życiu miałam wibracje może z 4 razy z czego były one słabo wyczuwalne, a wyszłam już z ponad 30 razy.

Też jak zaczynałam przejmowałam się taką drobnostką, jaką są wibracje, ale uwierz mi nie ważne co będziesz odczuwać podczas wychodzenia czy relaksacji (bo to wszystko zależy od człowieka), ważne że wprowadzisz się w ten stan.

Pozdrawiam i życzę powodzenia! :)



Wiem, to ksiązkowe ale wibracje były właśnie bodźcem. Czymś co uświadamiało mi "Matt to teraz, to właśnie ten moment". Rozumiesz?! Nagle to się skończyło i nie mogę wprowadzić się w ten stan i to mnie intryguje. NIe uważam się za złego człowieka, może moja religijność spadła ale wątpię czy to ma związek ze sprawą. Ciągle coś podpowiada mi żeby szukać odpowiedzi a mam związane ręce... Dlatego właśnie szukam pomocy u bardziej doświadczonych.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Matt0961
post 17.09.2013 - 20:01
Post #10


Gość Rodziny
*
Grupa: Podróżnicy




CYTAT(TyHu @ 17.09.2013 - 16:29) *
Ja wczoraj nie miałem wibracji a wyszedlem dwa razy, za pierwszym mnie coflo i spróbowałem drugi raz i wyszło. W dosc dziwnej pozycji no i mialem opór . Podnosiłem się z łóżka jakbym miał z 200kg.
Chęci są najważniejsze. Ale z powodu że u mnie już też nie wystepuja wibracje to po prostu odrywam się od ciała które jest w paraliżu senny.Leze w bezruchu releksuje medytuje i czekam na odpowiedni moment kiedy bede mogl się oddzielić.

Mi się zdaje że po pewnym czasie wibracje znikają i już ich nie ma przy wychodzeniu ale wyjsc z ciala dalej można



"Paraliż senny" jak to nazwałeś, dla mnie wibracje ale kiedyś też podchodziłem do tego tak samo. Nagle pstryk i nie ma opcji żeby wejść właśnie w ten stan paraliżu/wibracji... NIe ma tego bodźca wiesz o czym mówię.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Matt0961
post 17.09.2013 - 20:06
Post #11


Gość Rodziny
*
Grupa: Podróżnicy




CYTAT(Joanna87 @ 17.09.2013 - 18:38) *
A po co Ci wibracje? Ja nigdy nie mam żadnych wibracji a wychodzę z ciała - leżę bez ruchu i jak już czuję, że mogę sie oddzielić, to podnoszę się i tyle.



Chodzi mi o moment kiedy ciało fizyczne jest "sparaliżowane" bo tak właśnie miałem była to swego rodzaju brama do wyjścia, niezbędny warunek. Teraz nie ma czegoś takiego jak "Paraliż", "wibracje".
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Joanna87
post 17.09.2013 - 21:06
Post #12


Znajomy Rodziny
****
Grupa: Podróżnicy




CYTAT(Matt0961 @ 17.09.2013 - 21:06) *
Chodzi mi o moment kiedy ciało fizyczne jest "sparaliżowane" bo tak właśnie miałem była to swego rodzaju brama do wyjścia, niezbędny warunek. Teraz nie ma czegoś takiego jak "Paraliż", "wibracje".


Też tego nie mam. Ale gdy sobie poleżę bez ruchu to w pewnym momencie zaczynam czuć coś takiego jakbym się unosiła na wodzie - takie wrażenie jak leżysz w wannie i ręce pływają po powierzchni wody. Wtedy mogę wyjść z ciała. Może spróbuj sobie wyobrazić coś takiego, np. skup się na samych dłoniach. Włóż ręce pod kołdrę i wyobraź sobie, że te niefizyczne dłonie unoszą się do góry - jak poczujesz, że są nad kołdrą to będziesz wiedział, że ruszasz tymi niefizycznymi i reszta ciała też może się oddzielić.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Matt0961
post 17.09.2013 - 21:12
Post #13


Gość Rodziny
*
Grupa: Podróżnicy




CYTAT(Joanna87 @ 17.09.2013 - 22:06) *
Też tego nie mam. Ale gdy sobie poleżę bez ruchu to w pewnym momencie zaczynam czuć coś takiego jakbym się unosiła na wodzie - takie wrażenie jak leżysz w wannie i ręce pływają po powierzchni wody. Wtedy mogę wyjść z ciała. Może spróbuj sobie wyobrazić coś takiego, np. skup się na samych dłoniach. Włóż ręce pod kołdrę i wyobraź sobie, że te niefizyczne dłonie unoszą się do góry - jak poczujesz, że są nad kołdrą to będziesz wiedział, że ruszasz tymi niefizycznymi i reszta ciała też może się oddzielić.



Spróbuję. Mam na to jedną swoją teorię ale póki nie wykorzystam wszystkich sposobów nie będę przekonany co do mojego poglądu. Dzięki za pomoc Asia.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
rab
post 17.09.2013 - 23:07
Post #14


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy




Ja miałem wibracje na początku, potem nie, co nie przeszkadzało w wychodzeniu. Także nie martw sie :D.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
aumakumma
post 19.09.2013 - 19:36
Post #15


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


Zmienia się wszystko i to coraz szybciej,Wciąż nie żyjemy tak jak trzeba.Podobno sie nie da ale to oszustwo. Najbardziej trudną sztuka jest opanowanie wibraci emocji. Jak to zobic wiedza tylko oddani sztuce. Nie wiem wiele ale wiem ,że wolność jest blisko.Nie chcemy jej i dlatego wszystko sie blokuje. Brak wiary i "lepsze" priorytety spalają cele.Zwykli ludzie blokują miłość bo jej nie rozumieją .Nie dorośliśmy do wielkiej wibracji białego światła! Ha ha ha ,to nieprawda.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Matt0961
post 19.09.2013 - 22:29
Post #16


Gość Rodziny
*
Grupa: Podróżnicy




CYTAT(aumakumma @ 19.09.2013 - 20:36) *
Zmienia się wszystko i to coraz szybciej,Wciąż nie żyjemy tak jak trzeba.Podobno sie nie da ale to oszustwo. Najbardziej trudną sztuka jest opanowanie wibraci emocji. Jak to zobic wiedza tylko oddani sztuce. Nie wiem wiele ale wiem ,że wolność jest blisko.Nie chcemy jej i dlatego wszystko sie blokuje. Brak wiary i "lepsze" priorytety spalają cele.Zwykli ludzie blokują miłość bo jej nie rozumieją .Nie dorośliśmy do wielkiej wibracji białego światła! Ha ha ha ,to nieprawda.



To bardzo mądre co napisałaś, być może dlatego właśnie nie jesteśmy w stanie pojąć więcej. Odpowiedzi na pytania są bardziej indywidualne, niż my sami.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
diaboliq
post 21.09.2013 - 18:50
Post #17


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy




Gdy parę lat temu zaczynałem moją przygodę z oobe to wibrację pojawiały się u mnie już po paru minutach ćwiczeń. Jednak po jakimś czasie straciłem tę zdolność i to chyba na zawsze. Teraz stosuje metodę 4+1 bo tylko ona jest dla mnie skuteczna, budzę się powiedzmy po tych czterech godzinach snu, następnie rozbudzanie i z powrotem kładę się spać. Czasami we śnie udaje mi się odzyskać świadomość i wtedy pojawia się szansa na wyjście;)
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Rafael198
post 21.09.2013 - 19:52
Post #18


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy




Hej witam was chciałbym przedstawić swój punkt widzenia, może odmienny ale na własnej osobie więc uważam że wada techniki 4+1 to słabsza świadomość, a tym samym jesteś podatny na manipulacje astralne. Wszyscy zakładają że po wyjściu z ciała trafiają w spaniałe miejsce, Obe to dzicz, jest jak nowy ląd dla ludzi. Hiszpanie byli zafascynowani nowym światem, jego pięknem i różnorodnością, bogactwami ale istniały też jadowite, pająki, węże, dzikie zwierzęta i tubylcze plemiona. Bóg stworzył tak ten świat że panuje równowaga, w żadnej rzeczywistości niema raju, Real jest taki że silniejszy wykorzystuje i zjada słabszego- taka jest rzeczywistość. Z własnego doświadczenia wiem że Astral jest zamieszkały przez Byty astralne, które od początków ludzkości manipulowały ludziami. Ciało astralne wymaga paliwa- to paliwo to energia świadomości która produkuje ciało, dla nas, jeżeli ciało jest słabe, chore wtedy tej energii jest mniej tym samym świadomość spada. Byty które spotkałem w astralu potrzebowały do istnienia tej energii. Czytałem o Atlantydach którzy podobno porzucili swe ciała i zamieszkali w astralu, niestety gdy stracili ciało, to stracili źródło energii i od tej pory byli zmuszeni do pasożytowania na żyjących podczas snu. Dlaczego większość ludzi nie pamięta snów? Jeżeli w astralu, we śnie wyczerpiesz zapas energii świadomości, wtedy nic nie zapamiętujesz. Możliwe że każdy co nocy wychodzi z ciała, lecz z barku energii szybko pada i nic nie pamięta
Zasada jest taka, im bardziej jesteś świadom za dnia nie okazujesz emocji dużo nie gadasz, unikasz radiacji wyświetlaczy czyli monitor ,TV, telefon( obniżają wibracje świadomości do minimum, wraz ze spadkiem wibracji zwiększa się czas regeneracji energii) zasada jest taka im więcej cali tym większa radiacja, ona już zamyka wam drogę do Obe i zapamiętywania snów. Na Obe nie ma techniki wszystko zależy od kontroli umysłu i Energi wewnętrznej, ważna jest także dieta i sport, oraz nie stawianie za dnia tego co jest przemijające ponad siebie nieprzemijającego. Bo słońce kiedyś pochłonie ziemie, wraz ze sprawami tego świata, a my będziemy dalej żyć
Więc jeżeli teraz czytasz te forum to dziś niema szans na Obe, jeżeli się pojawi to nie jest to twoje Obe, ale zewnętrzna ingerencja. Mi gdy uda się zastosować powyższe informacje przez min 1 dzień, zazwyczaj to niedziela jest, bo wtedy mam czas dla siebie, to zawsze na 99.99% gdy tylko przymknę oczy są wibracje, potem nadchodzi poniedziałek i znowu dusza przysypia. Odkryłem że Obe zle wpływa na świadomość, po powrocie, tzn. za dużo pochłania energii, a wtedy trudniej utrzymać kontrole umysłu, tzn wpływ uwarunkowania, łatwiej się złościsz, nie kontrolujesz myśli, szybko wypadasz z rytmu, dalej Niewiem czy to moje Obe, może ktoś chce bym tak myślał, istoty na które natrafiałem próbowały drenować ze mnie energię, to wyglądało tak: po wyjściu był lot, co dziwne czy leciałem w górę czy w dół, 1s czy 8s zawsze lądowałem w pokoju, dziwne zawsze pokuj, podświadomie wyczuwałem że coś jest nie tak, to matrix odwrócenie uwagi, przyśpienie czujności, doszedłem do wniosku,tzn podejrzewam, to tylko moja teoria oparta na moich doświadczeniach że te byty astralne odwracaja naszą uwagę, podpinają się do srebnej nici, która łączy ciało astralne z ciałem fizycznym i żłopią energię. Przy każdym Obe wyczuwałem te istoty, bardzo inteligentne bez emocjonalne, mają przewage nad naszym umysłem tworzą nam matrixa. Ludzie jeszcze nie zbadali astrala! Bo niby kto go ma zbadać ? ludzie cieleśni pozbawieni ducha, któży co minute przeliczają kase i myślą jakby tu zarobić. Dlaczego wielcy oświeceni mistrzowie nie wymawiają słowa Obe, tyle medytacji zero Obe. Ten stan to tylko jedna wielka manipulacja ? to jest moje zdanie na ten temat, ale każdy ma prawo do opini, nie wspomne o atakach astralnych których doświadczyłem i dalej doświadczam , przy wysokich wibracjach świadomości podczas głębokiego śnienia z dala od ciała- ato dowód na to że tym bytom nie chodzi o cialo a oświadomość, muszą bezpośrednio drenować en energię która ma zasilać naszą świadomość.
Jedna technika z Obe to wezwij anioła stróża, pomocnika by pomógł ci wyjść z ciała- w ten sposób dobrowolnie z rzekasz się ochrony, która broni twojej wolnej woli którą dał ci Bóg, tym samym dajesz usprawiedliwienie bytom które mogą Tobom manipulować. Ktoś powie Obe to ryzyko, nasz świat też jest ryzykowny- to znaczy wszystko od tego jaki obierasz sens życia, po co żyjesz? Życie powinno być nauką, mnie Obe wiele nauczyło, otworzyło mi szerzej oczy, ale by tak się stało musiałem cały czas wszystko analizować i dalej analizuję, tylko Niewiem i to mnie przeraża dlaczego ja tylko widzę istoty które manipulują śpiącymi, zresztą mną samym też, ale pragnę to zmienić, wszędzie przygody rozmowy i tak dalej, heh pewnego razu ta istota zadała mi pytanie co będzie tu gdzie teraz pracujesz za 500 000 lat, ja na to Nie wiem, a ona wszędzie będzie woda, ludzi nie będzie, życie będzie w wodzie, więc jaki to ma sens że tracisz czas i energię na sprawy których tak naprawdę niema( w oczach wieczności) myślałem nad tym cały dzień i rzeczywiście tak jest ciała się zmieniają, lądy planety, ale dusza ciągle taka sama, wzbogacana o nowe doświadczenia
pozdrawiam
Go to the top of the page
 
+Quote Post
I L'OBE YOU
post 21.09.2013 - 20:44
Post #19


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


z tego co czytam, to mam wrażenie że w astralu panują zasady jak w sowieckich łagrach; nie bój się, nie ufaj, nie proś...
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Rafael198
post 21.09.2013 - 21:04
Post #20


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy




CYTAT(I L'OBE YOU @ 21.09.2013 - 21:44) *
z tego co czytam, to mam wrażenie że w astralu panują zasady jak w sowieckich łagrach; nie bój się, nie ufaj, nie proś...

heh fajnie to ująłeś, jadąc za granice bez języka możemy liczyć na dobrego człowieka co okaże pomocną dłoń wszystko załatwi, dogada się z nami, lub na oszusta, który poda się za przyjaciela a potem zostawi cię bez butów, lub gdzie sprzeda cię mafi na dawce organów- eee przecież to przyjaciel- skąd wiesz?- bo tak powiedział mi, a ja mu zaufałem
"mądry polak po szkodzie"
ale trzeba próbować, najlepsza nauka to, ta na własnej skórze przyjaciele
Go to the top of the page
 
+Quote Post
rafal13-50
post 22.09.2013 - 09:32
Post #21


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


CYTAT(Rafael198 @ 21.09.2013 - 22:04) *
heh fajnie to ująłeś, jadąc za granice bez języka możemy liczyć na dobrego człowieka co okaże pomocną dłoń wszystko załatwi, dogada się z nami, lub na oszusta, który poda się za przyjaciela a potem zostawi cię bez butów, lub gdzie sprzeda cię mafi na dawce organów- eee przecież to przyjaciel- skąd wiesz?- bo tak powiedział mi, a ja mu zaufałem
"mądry polak po szkodzie"
ale trzeba próbować, najlepsza nauka to, ta na własnej skórze przyjaciele



To działa w dwie strony albo okradną cie albo ty okradniesz hotel ;-)
W bankowości okradają ciebie a nie ty, ich ;D
Go to the top of the page
 
+Quote Post

2 Stron V   1 2 >
Closed TopicStart new topic

 

Wersja Lo-Fi OOBE Porady Roberta Monroe Porady Brucea Moena Porady Darka Sugiera Kontakt Park