Witaj Gościu ( Zaloguj | Rejestruj )

oobe.pl

 
Start Porady Roberta
Monroe
Porady Brucea
Moena
Porady Darka
Sugiera
Park Forum
Notatki
Arty
> Wylatywanie W Oobe, Proszę o rade
Negai1
post 11.10.2013 - 12:45
Post #1

Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 205
Dołączył: 24.12.2012
Skąd: Poznań
Nr użytkownika: 9274




Hej Wam :)
Mam pytanko, otóż ostatnio dość często w moich wyjściach natrafiam na pewien ważny problem:
kiedy wylatuje za okno mojego domu, lecę kilka metrów w dół widząc wciąż dróżkę na której chce wylądować, a po chwili po prostu mam taką jakby stop klatkę i znowu jestem w swoim pokoju. Tak jakby cofa mnie do niego.
Wgl. w wielu moich OOBE spotykam także istoty które nie chcą bym wylatywała przez okno, ciągną mnie i atakują tylko bym tego nie zrobiła.

Czy także Wam coś takiego się zdarza? Potraficie dać mi jakąś radę?
Ogólnie nie mam problemu z np. przechodzeniem do innych wymiarów lub miejsc w astralu,
dzięki formułce ,,Chce przenieść się do miejsca gdzie się czegoś nauczę". Lub np. ,,Chce przenieść się do parku". Wtedy np. moje wibracje zwiększają swoją częstotliwość, mam przez chwilę ciemność przed oczyma ale po chwili już jestem na miejscu. Ale wylecieć przez okno i wylądować nie umiem bo mnie cofa :(

Jak myślicie w czym jest problem?
Profile CardPM
+Quote Post
 
Start new topic
Odpowiedzi (1 - 11)
forest
post 11.10.2013 - 13:41
Post #2

Przechodzień
Grupa: Podróżnicy

Postów: 2
Dołączył: 30.07.2012
Nr użytkownika: 9028




Nie znam się, nie mam doświadczenia, nie jestem specem.
Ale coś takiego mi przyszło do głowy. Skoro masz formułkę w sprawie rozwoju osobistego, czy to mieszkanie też nie jest czymś takim? No wiesz, jak z ludzkością: planety nie znamy, a badamy kosmos. Agresywne są te istoty? Może coś w domu trzeba jeszcze odkryć? Coby w kapciach nie wychodzić : p
Profile CardPM
+Quote Post
serafis
post 11.10.2013 - 13:53
Post #3

Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 256
Dołączył: 30.11.2012
Nr użytkownika: 9247




U mnie podwórko jest do dyspozycji + jego niebo + "dalej niż podwórko" (z tej samej strony). Jednak nie udaje mi się (poza dalekimi wyprawami), wylecieć z drugiej strony domu, od strony ulicy. Raz jest ciemno, raz szyba za gęsta, raz jest ciemno i ktoś stoi z lampą i oświetla.

Jak już zauważyłaś, tu chodzi o reprezentacje umysłową. Podwórko, to dla zabawy itd. Jednak ulica, to już poważne sprawy (poważne też są wyprawy z tej strony).
Profile CardPM
+Quote Post
ryniek
post 11.10.2013 - 16:59
Post #4

Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 317
Dołączył: 01.06.2013
Nr użytkownika: 9405




CYTAT(Negai1 @ 11.10.2013 - 13:45) *
Hej Wam :)
Mam pytanko, otóż ostatnio dość często w moich wyjściach natrafiam na pewien ważny problem:
kiedy wylatuje za okno mojego domu, lecę kilka metrów w dół widząc wciąż dróżkę na której chce wylądować, a po chwili po prostu mam taką jakby stop klatkę i znowu jestem w swoim pokoju. Tak jakby cofa mnie do niego.
Wgl. w wielu moich OOBE spotykam także istoty które nie chcą bym wylatywała przez okno, ciągną mnie i atakują tylko bym tego nie zrobiła.

Czy także Wam coś takiego się zdarza? Potraficie dać mi jakąś radę?
Ogólnie nie mam problemu z np. przechodzeniem do innych wymiarów lub miejsc w astralu,
dzięki formułce ,,Chce przenieść się do miejsca gdzie się czegoś nauczę". Lub np. ,,Chce przenieść się do parku". Wtedy np. moje wibracje zwiększają swoją częstotliwość, mam przez chwilę ciemność przed oczyma ale po chwili już jestem na miejscu. Ale wylecieć przez okno i wylądować nie umiem bo mnie cofa :(

Jak myślicie w czym jest problem?


Być może ta dróżka symbolizuje problem, który Ciebie nurtuje, ale do którego rozwiązania nie jesteś jeszcze gotowy. A ta dróżka istnieje w realu, czy tylko podczas wyjść?
Profile CardPM
+Quote Post
Negai1
post 11.10.2013 - 18:25
Post #5

Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 205
Dołączył: 24.12.2012
Skąd: Poznań
Nr użytkownika: 9274




Ta dróżka istnieje jak i w realu tak i podczas wyjść :)
Serafis może masz racje, bo w sumie raz wyleciałam od drugiej strony domu i udało mi się wylądować. Ale to właśnie ta strona domu jest mi mniej znana, bo ja tam rzadko chodzę, natomiast tą dróżką do której nie udaje mi się dotrzeć bo mnie cofa chodzę codziennie :)

Może to faktycznie dobry pomysł, spróbuje przy kolejnym OOBE pochodzić po moim domku, choć wydaje mi się że byłam już we wszystkich jego pokojach, ale nigdy tak na prawdę specjalnie go nie zwiedzałam.

Te istoty są agresywne. Na początku nie wydają się być złe, ale jak tylko próbuje przejść przez okno to mnie ciągną, gryzą, łaskoczą, wszystko byle bym tego nie zrobiła. Dodam że wyrwanie się z ich uścisku jest prawie niemożliwe.
Działanie ,,energią miłości" rzadko je przegania, a nawet jeśli to powracają w kolejnych OOBE. Nie da się z nimi dogadać bo podczas szału nie przemawiają do nich żadne argumenty.
Profile CardPM
+Quote Post
ryniek
post 11.10.2013 - 20:50
Post #6

Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 317
Dołączył: 01.06.2013
Nr użytkownika: 9405




CYTAT(Negai1 @ 11.10.2013 - 19:25) *
Działanie ,,energią miłości" rzadko je przegania, a nawet jeśli to powracają w kolejnych OOBE. Nie da się z nimi dogadać bo podczas szału nie przemawiają do nich żadne argumenty.


Energia miłości nie jest po to żeby przeganiać. :) Trzeba być wielkim mistrzem ducha, aby ją na czysto emitować. Nie zawsze takim mistrzem być potrafimy. Zresztą na wszystko jest miejsce i czas. Jakby nie dały się pokochać, wal te istoty na odlew przez gębę. :) To też czasem pomaga. Czyń to z miłością. ;)
Profile CardPM
+Quote Post
Negai1
post 12.10.2013 - 18:59
Post #7

Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 205
Dołączył: 24.12.2012
Skąd: Poznań
Nr użytkownika: 9274




Ryniek może źle się wyraziłam, chciałam po prostu powiedzieć że ta ,,energia miłości" to nic innego jak zrozumienie, spokój i właśnie miłość. Najczęściej gdy zaczne to czuć podczas OOBE to po prostu tego typu istoty odchodzą, ale na te typki to nie działa.
Profile CardPM
+Quote Post
ryniek
post 17.10.2013 - 15:41
Post #8

Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 317
Dołączył: 01.06.2013
Nr użytkownika: 9405




CYTAT(Negai1 @ 12.10.2013 - 19:59) *
Ryniek może źle się wyraziłam, chciałam po prostu powiedzieć że ta ,,energia miłości" to nic innego jak zrozumienie, spokój i właśnie miłość. Najczęściej gdy zaczne to czuć podczas OOBE to po prostu tego typu istoty odchodzą, ale na te typki to nie działa.


Nie ja absolutnie nie krytykuję Twojego pojęcia "energii miłości". Mnie chodziło tylko o to, że jeżeli jakiś byt pomimo Twoich wysyłanych do niego pozytywnych energii, wciąż Ciebie prześladuje, to czasem trzeba mu twardo stawić czoła i skorzystać z innych metod, które spowodują, że się w końcu od Ciebie odczepi.
Ale nawet działając zdecydowanie i w innym tonie niż dotychczas, warto mieć spokój i życzliwość w głowie, robiąc to co jest konieczne w danej sytuacji. :)
Profile CardPM
+Quote Post
rafal13-50
post 18.10.2013 - 13:13
Post #9

Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 499
Dołączył: 31.08.2012
Skąd: localhost
Nr użytkownika: 9121




CYTAT(Negai1 @ 12.10.2013 - 19:59) *
Ryniek może źle się wyraziłam, chciałam po prostu powiedzieć że ta ,,energia miłości" to nic innego jak zrozumienie, spokój i właśnie miłość. Najczęściej gdy zaczne to czuć podczas OOBE to po prostu tego typu istoty odchodzą, ale na te typki to nie działa.



droga Negai miłości nie zdefiniujesz nigdy, bo każdy odczówa/ interpretuje inaczej,
dlatego też powstały związki (wiadomo jakie )które nie mają prawa bytu.

Miłośc to ogólnie zrozumienie osoby płci przeciwnej, i troskę o nią z wzajemonością.
Profile CardPM
+Quote Post
ryniek
post 18.10.2013 - 18:07
Post #10

Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 317
Dołączył: 01.06.2013
Nr użytkownika: 9405




CYTAT(rafal13-50 @ 18.10.2013 - 14:13) *
Miłośc to ogólnie zrozumienie osoby płci przeciwnej, i troskę o nią z wzajemonością.


A miłość matczyna? A miłość do Ojczyzny (lub idei)? A miłość braterska? :)
To tylko fragmenty większej całości. Czystej Bezwarunkowej Miłości. :)
Profile CardPM
+Quote Post
Zielarz Gajowy
post 18.10.2013 - 22:26
Post #11

Dupa Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 15165
Dołączył: 09.03.2010
Skąd: Las
Nr użytkownika: 7816




Miłość do ojczyzny to podstawa. Grunt to mieć o co walczyć!
Profile CardPM
+Quote Post
ryniek
post 19.10.2013 - 13:23
Post #12

Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 317
Dołączył: 01.06.2013
Nr użytkownika: 9405




CYTAT(Zielarz Gajowy @ 18.10.2013 - 23:26) *
Miłość do ojczyzny to podstawa. Grunt to mieć o co walczyć!


Miłość do Ojczyzny kojarzy Ci się z walką? To nosisz w sobie jakieś patologiczne uczucia. Mnie miłość do Ojczyzny kojarzy się z działaniami, które doprowadzą do tego, że kraj będzie bogaty i pełen wykształconych, zadowolonych z życia osób. Skłonnych do wewnętrznej refleksji i widzących coś więcej niż tylko materialną stronę życia.
A Ty jak chcesz walczyć, to emocje które w sobie nosisz, z miłością nie mają nic wspólnego.
Profile CardPM
+Quote Post

Go to the top of the page
Start new topic