Witaj Gościu ( Zaloguj | Rejestruj )

oobe.pl

 
Start Porady Roberta
Monroe
Porady Brucea
Moena
Porady Darka
Sugiera
Park Forum
Notatki
Arty
> Wibrację I Strach
MichalR
post 07.11.2013 - 12:31
Post #1

Przechodzień
Grupa: Podróżnicy

Postów: 1
Dołączył: 07.11.2013
Nr użytkownika: 9473




Od kilku dni czytam dużo od OOBE i próbowałem już kilka razy wyjść z ciała, jednak nie udawało mi się, najczęściej dość szybko byłem już za bardzo rozproszony, żeby próbować.
Wczoraj w nocy wracałem z wyjazdu i ponad dwie godziny przespałem w samochodzie, po powrocie do domu tak po 30 minutach około 1:30 nad ranem zasnąłem. Po jakimś czasie (nie wiem jak to dokładnie opisać) poczułem jak całe moje ciało wibruje i to było dziwne, bo to nie ciało fizyczne wibrowało, nie wiem skąd to wiem, po prostu to czułem. Przez wibrację zacząłem jakby odłączać się od swojego ciała, może nawet w niektórych jego częściach ciało astralne(?) poruszało się w taki sposób, że nie było w tym fizycznym, ruchy były naprawdę bardzo gwałtowne, ale ja jak to ja wystraszyłem się (czego nie mogę sobie wybaczyć: /) i zacząłem na siłę ruszać swoim ciałem fizycznym, na początku nie mogłem tego robić, ciało w ogóle mnie nie słuchało, ale już po chwili nim ruszałem, zacząłem od spinania mięśni i tak wibrację się zakończyły. Zaraz potem cały proces się powtórzył (tylko trwał już krócej i był trochę mniej nasilony), ale tak strasznie się bałem, że zrobiłem to samo :/ Nie wiem, czy to istotne, ale podczas tego leżałem na plecach, co jest dziwne, bo zazwyczaj tak nie śpię, dopiero potem obróciłem się na prawy bok.

Z jednaj strony bardzo się ciesze, że coś takiego się wydarzyło pomimo tego jak to zakończyłem, bo nie mam jakoś doświadczenia, ani nawet nie starałem się celowo tego wywołać, ale z drugiej strony czuję się beznadziejnie, że strach zwyciężył, byłem już blisko.... Macie może jakieś rady co zrobić, żeby następnym razem się uspokoić i nie zacząć próbować to zatrzymać?

I jeszcze jedno, nie jestem tego pewien, ale mam wrażenie, że w pewnym momencie nie byłem sam i przed moimi oczami była jakby jakaś blada, niemalże biała ręka wyciągnięta w moja stronę (a oczy miałem zamknięte), więc nie wiem, czy ja sobie to zmyśliłem, dodałem podświadomie, czy tak było naprawdę....

Ogólnie czuje się bardzo zdezorientowany teraz....
Profile CardPM
+Quote Post
 
Start new topic
Odpowiedzi (1 - 1)
Foks
post 07.11.2013 - 14:54
Post #2

Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 1043
Dołączył: 13.08.2012
Skąd: Astral full HD
Nr użytkownika: 9073




Wyobraź sobie że zmarły Ci nic nei zrobi, prędzej ktoś żywy.
Wyobraź sobie że możesz zginąć w każdym momencie swojego życia, nic nie trwa wiecznie.
Wyobraź sobie że materialne środki nie są tak ważne bo to jest wszystko ulotne, przemijające a ciało astralne ta ,,dusza'' jest wieczna;)
Wyobraź sobie że możesz wszystko.
Najważniejsze w tym wszystkim że tam jest twój opiekun który nad tobą czuwa, powtarzaj sobie afirmacje...

<<DZISIEJSZEJ NOCY WYJDE Z CIAŁA, PRZEPEŁNIA MNIE OGROMNA MIŁOŚĆ DZIĘKI WAM MOI OPIEKUNOWIE, DZIEKI TOBIE ,,JEZU'' ( LUB WYBIERZ KOGOŚ KTO JEST BLISKI TWEMU SERCU) BUDDA CZY KTOŚ INNY, A JAK NIE WIERZYSZ TO PO PROSTU POMIŃ TEN KROK) ZDOŁAM WYJSC Z CIAŁA PRAGNE BY WYJSCIA POGŁĘBIAŁY MOJĄ WIEDZĘ, I WIEM ŻE NIC MI SIE NEI STANIE...>>

SAM MOŻESZ WYBRAC SWOJĄ FORME...

Spróbuj skupic się na oddechu to twój rytm, pobierasz czyste powietrze czystgą energie wypychasz to co niepotrzebne ( strach, panike itp....)

Wierzysz osiagniesz to, a jak sie boisz swojej wiary to walnij browar i śpij jak zwierze to też rozwiązanie;-) Nie mówię że złe, każdy ma swoją drogę...
Profile CardPM
+Quote Post

Go to the top of the page
Start new topic