Nikola Tesla |
|
|
Faithful
|
25.11.2013 - 10:14
|
Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
      
Postów: 151
Dołączył: 24.01.2013
Nr użytkownika: 9311

|
http://www.youtube.com/watch?v=FJn2gHYpcZMFilm o fenomenalnym Tesli, który swoje wynalazki opierał o doświadczenia zbierane podczas odmiennych stanów świadomości. Wątek z tego filmu moim zdaniem doskonale mógłby wpisać się w naukowe podejście do teamtyki odmiennych stanów świadomości - OOBE. Sam Tesla mawiał, że jego wynalazki były inspirowane przez inne byty. W filmie Tesla mówi o źródle, z którego można czerpać pomysły. Mówi też o poczuciu absolutnego szczęścia w odmiennych stanach świadomości. Chciał stworzyć urządzenie, któe umożłiwiłoby każdemu człowiekowi wejść w niewidzialną rzeczywistość, jakiej on sam doświadczał. Ten film niewątpliwie jest ściśle powiązany z OOBE. Pozwala też spojrzeć na tematykę w pewnym sensie w sposób naukowy. Film mówi też o "aurze", którą Tesla potrafił "pokazać" przy pomocy nauki. Mówił: "Wielka tajemnica naszego istnienia pozostaje nieodkryta. Może okazać się, że nawet śmieć nie jest końcem" W filmie jest mowa o urządzeniu do kontaktowania się z duszami zmarłych które skonstruował Tesla. Jest też w nim mowa o światach równoległych. Mówi się, że Tesla opanował duchowość na wyższym poziomie. Cytat: "Dzisiaj wiadomo, że mentalna siła człowieka jest w stanie zapanowąc na elementarnymi". Jest mowa też o tzw. "słabym skutku mentalnym", gdzie osoba z odległosci setek kilometrów była w stanie wpłynąc na zachowanie cząstek elementarnych. Cytat: "Tesla był przekonany, że wszystko w we Wszechświecie, galaktyki i elektrony mają świadomość. Że Kosmos jest jednym, żyjącym organizmem. Tesla wierzył, że Wszechświat jest zintegrowanym organizmem który składa się z kilku części, które są do siebie podobne ale różnią się przez zmianę częstotliwości drgań.Każda część jest równoległym Światem. Wejście w rezonans z częstotliwością z innego świata, jest jak otwarcie okna do równoległego świata. W ten sposób możemy podróżować po wszechświecie." Myślę, że to może być jedna z niewielu reacji dotyczących ścisłego powiązania przekonań wybitnego naukowca z wyznawanymi przez nas przekonaniami nt OOBE !!! Zresztą, w relacji filmowej jeden z rosyjskich naukowców mówi: "Było dwóch geniuszy na Świecie - Leonardo da Vinci i Nicola Tesla" Ten pogląd wyznaje wielu ucznych dzisiejszych czasów. Czy KIEDYKOWIEK, KOMUKOLWIEK z nas przyszłoby na myśl, że "aurę" można pokazać za pomocą nauki ? Ta relacja to kamień milowy w OOBE ... Baardzo interesujący film. Pozdr !
|
|
|
|
|
|
|
 |
Odpowiedzi
(1 - 20)
Faithful
|
26.11.2013 - 22:44
|
Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
      
Postów: 151
Dołączył: 24.01.2013
Nr użytkownika: 9311

|
CYTAT(rafal13-50 @ 26.11.2013 - 21:37)  (IMG: http://gadzetomania.pl/images/2011/09/tesla1.jpg) Komu brakuje energii? Tesla wam ja dostarczy. Cewka Tesli. Mój kolega (zapalony fizyk) chce ją zbudować.
|
|
|
|
|
|
Pavveł
|
26.11.2013 - 22:55
|
Grupa: Podróżnicy
      
Postów: 3855
Dołączył: 18.03.2008
Nr użytkownika: 3901

|
CYTAT(rafal13-50 @ 26.11.2013 - 21:37)  (IMG: http://gadzetomania.pl/images/2011/09/tesla1.jpg) Komu brakuje energii? Tesla wam ja dostarczy. Patrzcie! Świeci na fioletowo! :D ;) PS: Czepiając się :p tak dla uściślenia, by ktoś sobie nie pomyślał, że cewka Tesli dostarcza energii, ona ją pobiera i jedynie przetwarza :p Ale inne urządzenie Tesli z pewnością by jej dostarczyło ;) CYTAT(Faithful @ 26.11.2013 - 22:44)  Cewka Tesli.
Mój kolega (zapalony fizyk) chce ją zbudować. No i cóż z tego dla nas wynika? ;P
|
|
|
|
|
|
Pavveł
|
26.11.2013 - 23:41
|
Grupa: Podróżnicy
      
Postów: 3855
Dołączył: 18.03.2008
Nr użytkownika: 3901

|
CYTAT(Faithful @ 26.11.2013 - 23:09)  Bierz po d uwagę cały film a nie jedynie fragmenty ... cewka Tesli jest cewką Tesli i tak już pozostanie. Film mówi m.in. o tym wynalazku ... Już kiedyś dawno go oglądałem, dlatego teraz go nie obejrzałem, dlatego może coś zapomniałem/przeoczyłem, sorki. Co mówi ten film o cewce Tesli? CYTAT(Deimond @ 26.11.2013 - 23:08)  Aby stworzyć przepływ -nieważne w jakim kierunku czy pobierania czy oddawania- musisz stworzyć różnicę potencjałów tam gdzie jest stan ustalony (losowy tych potencjalów). Tak więc musisz włożyć pracę aby wyprodukować różncę potencjałów- a więc nici z energii za free - ot taki wymyślony wynalazek który na żadne sensacje nie wskazuje:) Nie twórz kolejnych teorii bez poparcia.
Pavvel - jak to jest że niby studiujesz na mechatronice a zielonego pojęcia nie masz o prostych zasadach oporu elektrycznego, strat energii itp????? Deimond, ale ja nie napisałem przecież o perpetum mobile, nie że to urządzenie sporządzone przez Teslę by stworzyło energię, tylko że by jej dostarczyło. Energii we wszechświecie jest tyle, że możemy ją brać "z powietrza" ile wlezie. W którym miejscu nie mam zielonego pojęcia? CYTAT(Deimond @ 26.11.2013 - 23:14)  Czy wy na prawdę uważacie całe koncerny energetyczne za debili - że tracą kupę siana na stratach elektrycznych poprzez taki a nie inny przesył energii po kablach ? Cuś wam się w głowach miesza.
1. Straty energii na kablach 2. Koszt infrastruktury
Gdyby były możliwe te mity i legendy o Tesli już dawno to by zostało wykorzystane - z prostej przyczyny - dla zysku i kasy. Poniekąd tak - bo zatruwają matkę Ziemię, mimo że już mamy dostęp do odnawialnych źródeł energii. A co do kabli, to oni po prostu niewiedzą (większość podwykonawców), zaś ci najwyżej hierarchii, co siedzą na stołkach, doskonale pewnie zdają sobie z tego sprawę. I czemu tego nie wykorzystają w celu pozyskiwania ogromnej ilości energii za darmo? - właśnie dla zysku i kasy. Dzięki temu, że prąd jest płatny, trzymają władzę nad społeczeństwami. Gdyby to nic nie kosztowało, to ludzie nie zgodzili by się za to płacić, w dodatku takie generatory mogli by mieć we własnych domach. Silniki wszystkie byłyby na prąd, bo byłyby dużo wydajniejsze, ze względu na nieskończone "paliwo" i w dodatku darmowe i przyjazne środowisku. Gaz do kuchenek nie byłby potrzebny. Ropa jedynie byłaby potrzebna do wytwarzania tworzyw sztucznych. Ludzie przez to prawie uniezależnili by się od koncernów, władzy i pieniądza, bo mogliby żyć niemal za darmo, albo i za darmo, gdyby to dobrze skonstruować. Widzę mało znasz przypadków na temat tego, co w naszym światku naukowym i politycznym w tym zakresie się dzieje, skoro nawet nie podejrzewasz takiej możliwości... Już chyba nie raz o takich przypadkach pisałem na tym forum. Zacznijmy od tego, jak sytuacja przedstawiała się na początków dziejów energetyki i elektryki, czyli relacje pomiędzy dwoma głównymi postaciami na tej scenie - Teslą i Edisonem. Edison był możnym właścicielem biura patentowego i rzekomo kradł patenty (m.in. ten na żarówkę) i sponsorował Teslę do czasu, gdy dowiedział się, że wynalazł darmowe źródło prądu... Wtedy odciął mu fundusze i postarał się, by to nigdy nie ujrzało światła dziennego, dzięki czemu sprawował władzę nad całą energetyką i czerpał z tego grube pieniądze. Po nim przejęli pałeczkę inni, którzy chcieli z tego tytułu się dorobić i tak ta przykra zabawa toczy się do dzisiaj :/
|
|
|
|
|
|
Deimond
|
26.11.2013 - 23:52
|
Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
      
Postów: 2541
Dołączył: 15.06.2011
Nr użytkownika: 8460

|
CYTAT(Pavveł @ 26.11.2013 - 23:41)  Już kiedyś dawno go oglądałem, dlatego teraz go nie obejrzałem, dlatego może coś zapomniałem/przeoczyłem, sorki. Co mówi ten film o cewce Tesli?
Deimond, ale ja nie napisałem przecież o perpetum mobile, nie że to urządzenie sporządzone przez Teslę by stworzyło energię, tylko że by jej dostarczyło. Energii we wszechświecie jest tyle, że możemy ją brać "z powietrza" ile wlezie.
W którym miejscu nie mam zielonego pojęcia?
Poniekąd tak - bo zatruwają matkę Ziemię, mimo że już mamy dostęp do odnawialnych źródeł energii. A co do kabli, to oni po prostu niewiedzą (większość podwykonawców), zaś ci najwyżej hierarchii, co siedzą na stołkach, doskonale pewnie zdają sobie z tego sprawę. I czemu tego nie wykorzystają w celu pozyskiwania ogromnej ilości energii za darmo? - właśnie dla zysku i kasy. Dzięki temu, że prąd jest płatny, trzymają władzę nad społeczeństwami. Gdyby to nic nie kosztowało, to ludzie nie zgodzili by się za to płacić, w dodatku takie generatory mogli by mieć we własnych domach. Silniki wszystkie byłyby na prąd, bo byłyby dużo wydajniejsze, ze względu na nieskończone "paliwo" i w dodatku darmowe i przyjazne środowisku. Gaz do kuchenek nie byłby potrzebny. Ropa jedynie byłaby potrzebna do wytwarzania tworzyw sztucznych. Ludzie przez to prawie uniezależnili by się od koncernów, władzy i pieniądza, bo mogliby żyć niemal za darmo, albo i za darmo, gdyby to dobrze skonstruować. Widzę mało znasz przypadków na temat tego, co w naszym światku naukowym i politycznym w tym zakresie się dzieje, skoro nawet nie podejrzewasz takiej możliwości... Już chyba nie raz o takich przypadkach pisałem na tym forum. Zacznijmy od tego, jak sytuacja przedstawiała się na początków dziejów energetyki i elektryki, czyli relacje pomiędzy dwoma głównymi postaciami na tej scenie - Teslą i Edisonem. Edison był możnym właścicielem biura patentowego i rzekomo kradł patenty (m.in. ten na żarówkę) i sponsorował Teslę do czasu, gdy dowiedział się, że wynalazł darmowe źródło prądu... Wtedy odciął mu fundusze i postarał się, by to nigdy nie ujrzało światła dziennego, dzięki czemu sprawował władzę nad całą energetyką i czerpał z tego grube pieniądze. Po nim przejęli pałeczkę inni, którzy chcieli z tego tytułu się dorobić i tak ta przykra zabawa toczy się do dzisiaj :/ Ty chyba nie zrozumiałeś - ja mam na myśli przesył energii na znaczne odległości bez strat przez powietrze - kolejny mit o Tesli. Przecież co za problem wykorzystać cząstke super wiedzy dla polepszenia zysków? W końcu gdyby strat nie było energia była by wydajniejsza a ludzie płacili by tyle samo - kumasz teraz? Po cholerę budować infrastrukturę? Wydajesz się bardzo naiwny - jak nie wiesz jak działają korporacje - to podpowiem - maksymalizować zyski. A co chcesz od darmowej energii - masz przecie panele słoneczne - o co Ci chodzi? Technologia dostępna : 1. Panele słoneczne 2. Wiatraki wiatrowe 3. Elektrownia wodna 4. Źródła geotermalne Czego ty do cholery oczekujesz - że Ci ktoś przyjdzie i to wszystko podłączy? Przepraszam że to nie działa tak jak to sobie wyobrażałeś i marzysz o dupie maryni - a realne technologie są na wyciągnięcie ręki. Przestań marzyć i działaj. Amerykańce nawet stworzyli urządzonko do uzyskiwania wodoru z wody - też masz propozycję. Ale wolisz paplać o cudownych źródłach których nikt nigdy nie dowiódł. Masz pomysł jak mogło działać urządzenie Tesli - to dawaj droga wolna. W świecie tak szerokiej wymiany informacji ciężko coś ocenzurować. Tylko że ty wolisz być marzycielem niż realistą. Wydajesz się być bardzo ślepy na to iż wiele dyrektyw unijnych dąży wręcz do promowania odnawialnych źródeł energii. Moim zdaniem to dąży w bardzo dobrym kierunku tylko troszkę wolno - bo gdyby przycisnąć reggulacjami wszystkich poszło by szybciej. Wiadomo że nikt się sam nie zwolni z pracy która daje mu jeść bo ktoś powiedział że innym będzie lepiej - ja pierniczę - czy tak ciężko to pojąć? Pamiętaj również że kreując popyt kreujesz podaż. Zdaje się że o tym zapominasz. Siedzisz przed kompem - zużywasz energię z gniazdka dostarczaną Ci przez operatora - a można by było za pół darmo. Tylko Ci się nie chce tyłka ruszyć w temacie o którym trąbisz - więc czyż to nie hipokryzja? Jedyny wniosek z takiego poglądu jaki prezentujesz to taki: "Dostarczcie mi darmową energię za free ażeby mi się taniej żyło - tak jak żyłem ". Więc jak kolesie studiujący tak zaawansowaną naukę jak mechatronika nie mają pojęcia jak wykorzystać samemu odnawialne źródła energii to Panie miej nas w swojej opiece.
|
|
|
|
|
|
fragles
|
27.11.2013 - 02:06
|
Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
      
Postów: 141
Dołączył: 24.04.2007
Nr użytkownika: 989

|
CYTAT(Pavveł @ 26.11.2013 - 23:41)  Zacznijmy od tego, jak sytuacja przedstawiała się na początków dziejów energetyki i elektryki, czyli relacje pomiędzy dwoma głównymi postaciami na tej scenie - Teslą i Edisonem. Edison był możnym właścicielem biura patentowego i rzekomo kradł patenty (m.in. ten na żarówkę) i sponsorował Teslę do czasu, gdy dowiedział się, że wynalazł darmowe źródło prądu... Wtedy odciął mu fundusze i postarał się, by to nigdy nie ujrzało światła dziennego, dzięki czemu sprawował władzę nad całą energetyką i czerpał z tego grube pieniądze. Po nim przejęli pałeczkę inni, którzy chcieli z tego tytułu się dorobić i tak ta przykra zabawa toczy się do dzisiaj :/ Cos tam znowu wiesz - ale nie do konca i reszte sobie dopisujesz. Konflikt miedzy Tesla a Edisonem to byl konflikt miedzy pradem stalym, a pradem zmiennym. O ten patent poszedl. Apropo zdrodel energi - nie ma takiego czegos jak darmowa energia, zawsze bedzie stal za tym jakis koszt, chociazby koszt budowy tego urzadzenia. Jako cywilizacja powinnismy najpierw skierowac sie w strone zrodel geotermalnych a pozniej najblizszej gwiazdy. Pavvel Twoja wizja swiata jest oderwana od rzeczywistosci, nierealna do zrealizowania przez najblizsze stulecie. Pozdro! A czym sie teraz powinnismy zaintersowac u nas w kraju? Atomem! - oszczedzamy w ten sposob paliwa koplaniane, przydzadza sie do czegos innego .... plus silniki na prad ...
|
|
|
|
|
|
Zielarz Gajowy
|
27.11.2013 - 05:43
|
Dupa Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
      
Postów: 15165
Dołączył: 09.03.2010
Skąd: Las
Nr użytkownika: 7816

|
A co chcesz od darmowej energii - masz przecie panele słoneczne - o co Ci chodzi? Technologia dostępna :
1. Panele słoneczne 2. Wiatraki wiatrowe 3. Elektrownia wodna 4. Źródła geotermalne
Deimond a wiesz o tym, że jeśli chciałbyś zasilać wiatrakami w energię całą Polskę to takie wiatraki musiały by stać na terenie całego kraju co 100m? Nie pamiętam dokładnie co ile, ale widziałem program, gdzie właśnie analizowano i czy 100m czy 10m...nie pamiętam...tak czy siak tak gęsto, że nic innego nie można by zbudować no chyba, że Ty i inni ludzie mieszkali by w wiatrakach i w tych wiatrakach były by banki, sklepy, szkoły itd:)
Cywilizacja budująca piramidy rozwiązała problem energii w najlepszy z możliwych sposobów. Ich technologia czerpała energię z matki Ziemi czyli kosmosu a to nieograniczona energia i czysta.
Jeżeli ktoś myśli, że nasz świat jedzie na ropie bo nie mamy lepszych technologii to jest głupi. To zwykłe interesy. Jest ropa jest zysk. Inne technologie zastosowane w szerszej skali zakłóciły by zyski poszczególnych krajów.
Samochody hybrydy:) Kurwa na chuja te hybrydy:) Nie mogę wreszcie wymyślić i wprowadzić do produkcji seryjnej tanich ekologicznych samochodów napędzanych inną technologią? Wodą?:)
Deimond nie wiem jakiego telefonu używasz, ale mój już od dawna kabli nie potrzebuje:) Można obyć się bez kabli? Można:)
Nasza cywilizacja jest cywilizacją śmieciarzy. Zaśmiecamy Matkę Ziemię i kosmos. Syfimy w lasach i wokół siebie. Dopiero jak Matka Ziemia zacznie się poważnie buntować to się okaże, że można obyć się bez ropy i kabli nad głowami:)
|
|
|
|
|
|
iumi
|
27.11.2013 - 12:06
|
Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
      
Postów: 321
Dołączył: 30.01.2010
Skąd: woj. małopolskie
Nr użytkownika: 7715

|
CYTAT(fragles @ 27.11.2013 - 02:06)  A czym sie teraz powinnismy zaintersowac u nas w kraju? Atomem! - oszczedzamy w ten sposob paliwa koplaniane, przydzadza sie do czegos innego .... plus silniki na prad ... Atomem! Super, badzmy jeszcze blizej samounicestwienia. Energia jadrowa w rekach glupcow to najlepszy sposob na zaglade. A pomyslales, jak bedzie w przyszlosci wygladac sprawa radioaktywnych smieci, jesli zrezygnowalibysmy z ropy na rzecz energii jadrowej? Zainteresowanym, polecam film Into Eternity, niestety nie moglam go znalesc, ale mam tu trailer. Film pokazuje co mozna zrobic z takimi odpadami, jak i gdzie ukryc, ale jak oznakowac i zabezpieczyc, zeby ludzie za 100 tys lat wiedzieli co to i dlaczego nie mozna tego ruszac? Anyway, bardzo dobry film. https://www.youtube.com/watch?v=xoUkhOup1C4...405DD8A0F4B59CD
|
|
|
|
|
|
Pavveł
|
27.11.2013 - 13:06
|
Grupa: Podróżnicy
      
Postów: 3855
Dołączył: 18.03.2008
Nr użytkownika: 3901

|
CYTAT(masa @ 27.11.2013 - 12:20)  Wcześniej czy później i tak będziemy musieli korzystać z energii atomowej. Wokół Polski u naszych sąsiadów tylko Białoruś nie ma takiej elektrowni, możemy nie mieć elektrowni, pewnie, po co nam w zasadzie takie źródło energii, mamy wygiel, ale to przed niczym nas nie ratuje bo jak pierdolnie u naszych sąsiadów to się i po nas rozejdzie. Jasne, i jeszcze czego... Tak ja w Polsce była zdrowa żywność, a na zachodzie modyfikowana, to musieli i u nas to wprowadzić, gdzie teraz na zachodzie się od tego już odchodzi i stara przywrócić zdrową żywność. Paranoja normalnie, czemu Polacy mają taki głupi kompleks niższości, że nie doceniają własnych wartości tylko próbują ciągle bezmyślnie naśladować zachód? -.-' CYTAT(fragles @ 27.11.2013 - 02:06)  Cos tam znowu wiesz - ale nie do konca i reszte sobie dopisujesz. Konflikt miedzy Tesla a Edisonem to byl konflikt miedzy pradem stalym, a pradem zmiennym. O ten patent poszedl.
Apropo zdrodel energi - nie ma takiego czegos jak darmowa energia, zawsze bedzie stal za tym jakis koszt, chociazby koszt budowy tego urzadzenia. Jako cywilizacja powinnismy najpierw skierowac sie w strone zrodel geotermalnych a pozniej najblizszej gwiazdy.
Pavvel Twoja wizja swiata jest oderwana od rzeczywistosci, nierealna do zrealizowania przez najblizsze stulecie.
Pozdro!
A czym sie teraz powinnismy zaintersowac u nas w kraju? Atomem! - oszczedzamy w ten sposob paliwa koplaniane, przydzadza sie do czegos innego .... plus silniki na prad ... Do końca nigdy nie wiesz, jak było, a jak podali do wiedzy publicznej, czyli jak chcieli, aby sądzono, że było... A nawet to, o czym piszesz, nie zmienia faktu, że Edison cofnął fundusze Tesli, przez co ten nie mógł dokończyć swoich badań, gdzie wynalazł sposób pozyskiwania w łatwy sposób wielkiej ilości energii, a Edison był łasy na zysk. Resztę można sobie wydedukować... Kosz budowy urządzenia może być śmiesznie mały. Co więcej fabryki zasilające w dużej mierze swą działalność prądem, który byłby praktycznie darmowy, również tworzyły by po niższej cenie. Przy takiej rzeczywistości nie trudno byłoby przekształcić społeczeństwo w takie, które w ogóle nie potrzebowałoby pieniędzy, np. jak to jest zaproponowane w Projekcie Venus przez Jacque'a Fresco. Fragles, moja wizja jest tak mocno osadzona w rzeczywistości, że w porównaniu z tym to, co dziś jest, to wybujałe fantasmagorie niedojrzałego dzieciaka. I ta wizja jest technicznie realna do zrealizowania już teraz, tylko z mentalnością i nastawieniem ludzi jest trochę większy problem :/ CYTAT(Deimond @ 26.11.2013 - 23:52)  Ty chyba nie zrozumiałeś - ja mam na myśli przesył energii na znaczne odległości bez strat przez powietrze - kolejny mit o Tesli.
Przecież co za problem wykorzystać cząstke super wiedzy dla polepszenia zysków? W końcu gdyby strat nie było energia była by wydajniejsza a ludzie płacili by tyle samo - kumasz teraz?
Po cholerę budować infrastrukturę?
Wydajesz się bardzo naiwny - jak nie wiesz jak działają korporacje - to podpowiem - maksymalizować zyski.
A co chcesz od darmowej energii - masz przecie panele słoneczne - o co Ci chodzi? Technologia dostępna : 1. Panele słoneczne 2. Wiatraki wiatrowe 3. Elektrownia wodna 4. Źródła geotermalne
Czego ty do cholery oczekujesz - że Ci ktoś przyjdzie i to wszystko podłączy? Przepraszam że to nie działa tak jak to sobie wyobrażałeś i marzysz o dupie maryni - a realne technologie są na wyciągnięcie ręki.
Przestań marzyć i działaj.
Amerykańce nawet stworzyli urządzonko do uzyskiwania wodoru z wody - też masz propozycję.
Ale wolisz paplać o cudownych źródłach których nikt nigdy nie dowiódł.
Masz pomysł jak mogło działać urządzenie Tesli - to dawaj droga wolna.
W świecie tak szerokiej wymiany informacji ciężko coś ocenzurować. Tylko że ty wolisz być marzycielem niż realistą.
Wydajesz się być bardzo ślepy na to iż wiele dyrektyw unijnych dąży wręcz do promowania odnawialnych źródeł energii.
Moim zdaniem to dąży w bardzo dobrym kierunku tylko troszkę wolno - bo gdyby przycisnąć reggulacjami wszystkich poszło by szybciej. Wiadomo że nikt się sam nie zwolni z pracy która daje mu jeść bo ktoś powiedział że innym będzie lepiej - ja pierniczę - czy tak ciężko to pojąć?
Pamiętaj również że kreując popyt kreujesz podaż. Zdaje się że o tym zapominasz.
Siedzisz przed kompem - zużywasz energię z gniazdka dostarczaną Ci przez operatora - a można by było za pół darmo.
Tylko Ci się nie chce tyłka ruszyć w temacie o którym trąbisz - więc czyż to nie hipokryzja?
Jedyny wniosek z takiego poglądu jaki prezentujesz to taki:
"Dostarczcie mi darmową energię za free ażeby mi się taniej żyło - tak jak żyłem ".
Więc jak kolesie studiujący tak zaawansowaną naukę jak mechatronika nie mają pojęcia jak wykorzystać samemu odnawialne źródła energii to Panie miej nas w swojej opiece. Żaden mit. Energię można przekazywać przez jonosferę, może z małymi stratami, ale te straty nic nie znaczą przy tym, że tej energii można pozyskać więcej, by nadrobić te straty. Co więcej nie trzeba tej energii przesyłać z elektrowni, można ją pobierać własnymi domowymi generatorami Tesli. Kumam, ale nie masz racji. Nie można by zastosować tylko "cząstkę super wiedzy", trzeba by zastosować całą, bo cały proces musiałby się opierać na innych zasadach. Ludzie nie płaciliby tyle samo, bo nikt by nie zgodził się płacić nadwyżek, tak jak by dzisiaj ceny prądu podnieśli pięciokrotnie, to by wybuchł bunt. Z przykrością muszę stwierdzić, że to Ty wydajesz się bardzo naiwny i nie wiesz, jak działają korporację, a raczej że jest coś jeszcze nad korporacjami. Ekonomia nie rządzi tą cywilizacją, ale polityka, władza. I one dopiero poprzez ekonomię rządzą tą cywilizacją. I tak z punktu widzenia ekonomii zysk może nie być zmaksymalizowany, ale ktoś siedzący wyżej w strukturach władzy może upatrywać w tej sytuacji jakiś cel, więc tak się dzieje. I dowód na to mamy, że wiele rzeczy działa dziś totalnie niewydajnie, nieekonomicznie, ale i tak funkcjonuje. Polecam obejrzeć film "Zeitgeist - Idąc Naprzód". Tam masz świetnie uzasadnione, m.in. jak bardzo dzisiejsza "ekonomia" jest nieekonomiczna. Dalej piszesz, że czegoś oczekuję... nie bardzo rozumiem o co Ci chodzi, wkręciłeś sobie coś chyba. W tej rozmowie oczekuję, że zrozumiesz pewne argumenty. A oczywiście fajnie by było, gdyby "ktoś przyszedł i to wszystko podłączył", to by świadczyło o odpowiedzialności i świadomości dzisiejszych rządów narodów... Jednak tak się nie dzieje i musimy o to zadbać sami. I nie wiem czemu zakładasz, że nie działam w tym kierunku. Wbrew pozorom nie tak ciężko wpływowym organom coś ocenzurować. I tak na marginesie bardzo trudno coś opatentować (strasznie dużo kasy to kosztuje, żeby było to na sensownych warunkach). Co do marzycielstwa, przedstawię fajne powiedzenie: "Marzenia nie są po to, by uciekać za ich pomocą od rzeczywistości, ale by za ich pomocą kreować rzeczywistość". Co do dyrektyw unijnych to pic na wodę. Wiele osób może w to wierzyć i mieć szczere działania, ale to nic nie da, jeśli odgórnie te działania są kontrolowane przez pewne elity i nie pozwoli się, by coś działało niezgodnie z ich planem, co mogłoby mu zaszkodzić. Nie piernicz tak, ja to rozumiem. Ale ciekawe czy tak samo będziesz mówił, jak za ok. 30 lat skończą się zasoby wody pitnej. Wtedy i tak wszyscy zostaną zwolnieni z pracy - przez śmierć przez odwodnienie. Nie daj Bóg, może przyjść czas, kiedy ludzie zdadzą sobie sprawę, że nie można jeść pieniądza, ani nim oddychać. Czy tak ciężko to pojąć?! Patrz więc na szerszą skalę, a nie tylko na portfele i tą klatkę percepcji stworzoną z iluzji, by kontrolować ludem przez paru eliciarzy... Zważ na to, że dzisiejsze media kreują tendencję, że podaż kreuje popyt. Tworzy się nie to, co dobre dla ludzi, ale to, co dobre dla zysków, czyli najpierw ogłupienie i zmanipulowanie ludźmi, a potem wciskanie im gówna. Zwykła nieefektowna komercha gównianej jakości i prowadząca ku zagładzie i degradacji ;/ Siedzę przed kompem i można by było tak za pół darmo i tak będzie. Potrzebuję tylko trochę czasu, by uporządkować najpierw pewne sprawy... I znów wmawiasz mi, że nie ruszam tyłkiem. A tym czasem ja... "WYGINAM CIAŁO ŚMIAŁO" :D xP Kolesie studiujący taką naukę jak mechatronika uczą się głównie mechaniki, elektroniki i informatyki, nie fizyki czy energetyki... Ale z tego co sam piszesz, potwierdzasz tylko, jak bardzo dzisiejsza nauka raczkuje i jest biedna, co mam nadzieję niedługo się zmieni :) Pozdro^^.
|
|
|
|
|
|
fragles
|
27.11.2013 - 14:12
|
Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
      
Postów: 141
Dołączył: 24.04.2007
Nr użytkownika: 989

|
CYTAT(iumi @ 27.11.2013 - 12:06)  Atomem! Super, badzmy jeszcze blizej samounicestwienia. Energia jadrowa w rekach glupcow to najlepszy sposob na zaglade. A pomyslales, jak bedzie w przyszlosci wygladac sprawa radioaktywnych smieci, jesli zrezygnowalibysmy z ropy na rzecz energii jadrowej? Zainteresowanym, polecam film Into Eternity, niestety nie moglam go znalesc, ale mam tu trailer. Film pokazuje co mozna zrobic z takimi odpadami, jak i gdzie ukryc, ale jak oznakowac i zabezpieczyc, zeby ludzie za 100 tys lat wiedzieli co to i dlaczego nie mozna tego ruszac? Anyway, bardzo dobry film. https://www.youtube.com/watch?v=xoUkhOup1C4...405DD8A0F4B59CDI co dało się? Dało! Myślę że kwestia około jednego wieku żeby ludzkość uporała się z odpadami radioaktywnymi. Dlaczego samounicestwienie??? Iumi - jest taka zasada: "kto nie ryzukuje ten nie zyje". Jakby ludzie nie ryzykowali to nadal bysmy latali za mamutami, jezdzili konno i wysylali golebie pocztowe... Niemcy mają i żyją, francuzi mają i żyją. Inżynierowie wyciagneli nauczkę z czarnobyla. Polsce nie grozi tsunami, tajfun ani trzesienie ziemi wiec logicznym wydaje sie posuniecie wlasnie w strone atomu i zyskanie niezaleznosci eneregetycznej w skali panstwowej. A wracając do stricte: czystych zrodel energii typu wiatraki, panele sloneczne itd. To sie jedynie nadaje do zabezpieczenia energia malego gospodartswa, na przemysl ciezki, uslugi, komunikacje. Wiecie kto jest największym oredownikiem zielonej energii w polsce?? GREENPEACE POLSKA. Proponuje sprawdzic kto jest w zarzadzie. (IMG: http://www.powiat-gniezno.pl/templates/default/n_files/o_ekoludek_b7.jpg) Pozdrowienia od ekoludka
|
|
|
|
|
|
Pavveł
|
27.11.2013 - 14:42
|
Grupa: Podróżnicy
      
Postów: 3855
Dołączył: 18.03.2008
Nr użytkownika: 3901

|
CYTAT(fragles @ 27.11.2013 - 14:12)  I co dało się? Dało! Myślę że kwestia około jednego wieku żeby ludzkość uporała się z odpadami radioaktywnymi. Dlaczego samounicestwienie??? Iumi - jest taka zasada: "kto nie ryzukuje ten nie zyje". Jakby ludzie nie ryzykowali to nadal bysmy latali za mamutami, jezdzili konno i wysylali golebie pocztowe... Niemcy mają i żyją, francuzi mają i żyją. Inżynierowie wyciagneli nauczkę z czarnobyla. Polsce nie grozi tsunami, tajfun ani trzesienie ziemi wiec logicznym wydaje sie posuniecie wlasnie w strone atomu i zyskanie niezaleznosci eneregetycznej w skali panstwowej. A wracając do stricte: czystych zrodel energii typu wiatraki, panele sloneczne itd. To sie jedynie nadaje do zabezpieczenia energia malego gospodartswa, na przemysl ciezki, uslugi, komunikacje. Wiecie kto jest największym oredownikiem zielonej energii w polsce?? GREENPEACE POLSKA. Proponuje sprawdzic kto jest w zarzadzie. (IMG: http://www.powiat-gniezno.pl/templates/default/n_files/o_ekoludek_b7.jpg) Pozdrowienia od ekoludka Haha, ekoludek :D Podstawówka, podręcznik do przyrody, hah... ;) Fragles, Ty naprawdę wierzysz, że odpady radioaktywne zostały zutyilozwane? :D Przypomnij sobie, czego się uczyłeś o okresie połowicznego rozpadu... Skoro takiś skłonny ryzykować, to weź skocz z okna, zobaczymy czy to nie sen... Ryzyko ryzykiem, ale tylko głupi ryzykuje nie analizując prawdopodobieństwa powodzenia i czynników z tym związanych... Ryzykować można tam, gdzie straty są takie, na które możemy sobie pozwolić, albo które nie napsocą gorzej, jak jest. Są zaś obszary gdzie nie ma miejsca na ryzyko, np. zdrowie natury Ziemi. Niemcy i Francuzi mają i żyją, tylko nie wiadomo jak długo. Aż jakiś arab nie walnie tam atomówki. I żaden inżynier wtedy nie pomoże -.-' Czarnobyl do dziś jest niebezpieczny i wymaga nakładu ogromu kasy, by zabezpieczać tamten teren przed rozprzestrzenianiem się skażenia, które nadal tam jest. Jeśli by to z jakiegoś powodu zaprzestać, Europa (i nie tylko) jest skazana na wyginięcie i stanie się pustynią. Kto wyciągnął nauczkę? Może Japończycy, gdzie podczas awarii elektrowni w Fukushimie mnóstwo odpadów radioaktywnych dostało się do oceanu spokojnego, ale przedtem zginęło jeszcze mnóstwo osób? o.O ;/ Ale pudło z Twojej strony... co z tego, że orędownikiem jest green peace. A czy grin-piss (:D) ma monopol na dbanie o matkę Ziemię? o.O To, że oni manipulują dla własnych celów i zbierają kasę na naiwnych stojąc za zasłoną dbania o przyrodę, nie znaczy że dbanie o przyrodę nie jest ważne i że wielu ludzi nie pragnie tego.
|
|
|
|
|
|

|
 |
|