|
Interpretacja to kwestia postrzegania. Rzeczowo odpowiedzieć na twoje pytanie trochę trudno, bo nie podałeś wystarczająco dużo konkretnych informacji. Ale z tego co napisałeś mogę powiedzieć Ci tyle, że to był sen. Jeśli był świadomy to był to LD. Myślę, że ten koleś, co szedł z tobą przez ten korytarz mógł być twoim opiekunem (tzn jest), a "Re" może być twoim prawdziwym imieniem. Ciężko tu coś stwierdzać i interpretować czyjeś doświadczenie. Opieram to tylko o swoje doświadczenia, domysły i tego co napisałeś. Jeśli chodzi o to czy to było wyjście czy nie, to istotne jest poczucie oddzielenia się od ciała, wysoki poziom świadomości tego, że właśnie to się dzieje. Także charakterystyczna przestrzeń, która się wydaje niesamowicie rzeczywista inna niż we śnie czy LD. Myślę, że sam powinieneś to dobrze wiedzieć, bo to się czuje. Jest inaczej niż tu i niż we śnie.
|