Witaj Gościu ( Zaloguj | Rejestruj )

oobe.pl

 
Start Porady Roberta
Monroe
Porady Brucea
Moena
Porady Darka
Sugiera
Park Forum
Notatki
Arty
> Pomóżcie , Zaczynam Się Bać
eths
post 24.02.2014 - 13:36
Post #1

Częsty Gość Rodziny
Grupa: Podróżnicy
**
Postów: 11
Dołączył: 20.07.2012
Nr użytkownika: 9005




Świadome śnienie ''przytrafiło'' mi się samo . Kiedy wstaję około 5 i znów zasypiam wpadam w oobe.
jednak mam z tym powoli problem. Proszę kogoś doświadczonego o pomoc , ponieważ powoli dostaję obłędu.
Oto moja dzisiejsza podroz:


Budzę się w swoim mieszaniu , wstaję z łóżka z lekkim oporem odrywam się od ciała.
Czuję trzeszczenia , jakby guma odklejała się od jakiejś stałej powierzchni , i opór , jednak wychodzę.
Otwieram okno i skaczę przez nie na trawnik. Znowu - myślę ale trudno wykorzystam to najlepiej jak mogę.
Chcę latać - latam . Czuję wolność , wyfruwam na dach bloku i spotykam tam mężczyznę z papierosem , stoi spokojnie. Pytam : - Hej czy ty żyjesz ? Jesteś martwy? Kim jestes?
Postać zbliża się do mnie , ma na sobie skórzaną kurtkę , siwe włosy i pali papierosa.
Pytam ponownie - Kim jesteś? , kim jesteś?
- Już kiedyś się spotkaliśmy , mówi spokojnie chwyta mnie i wgryza się w moją szyję , czuję że coś wysysa , budzę się i czuje w tym miejscu na szyi lekkie mrowienie.
Co jest do cholery , czy ktoś może mi to wyjaśnić?

Dodam , że wcześniej go spotkałam. Wylądowałam na osiedlu , siedziałam na murku i słuchałam muzyki ( w oobe oczywiscie) On szedł i jak mnie zobaczył biegł w moja strone i szczerzył zęby jakby chciał mnie pożreć , wtedy ja wstałam rozłożyłam ręce i zniknełam w świetle które go oślepiło.
Kiedyś jakaś postać złapała mnie w łóżku i przeciągnęła przez cały pokój , chciała wciągnąć w ścianę , ale coś jej przeszkodziło.
Prześladują mnie jakieś demony i nie wiem jak się ich pozbyć. Miał ktoś taki problem?
Profile CardPM
+Quote Post
5 Stron V   1 2 3 > »   
Start new topic
Odpowiedzi (1 - 20)
Vamdou
post 24.02.2014 - 14:08
Post #2

Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 179
Dołączył: 04.10.2011
Nr użytkownika: 8595




To minie.
Profile CardPM
+Quote Post
Woytas74
post 24.02.2014 - 14:37
Post #3

Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 367
Dołączył: 30.12.2012
Nr użytkownika: 9279




CYTAT(eths @ 24.02.2014 - 12:36) *
Świadome śnienie ''przytrafiło'' mi się samo . Kiedy wstaję około 5 i znów zasypiam wpadam w oobe.
jednak mam z tym powoli problem. Proszę kogoś doświadczonego o pomoc , ponieważ powoli dostaję obłędu.
Oto moja dzisiejsza podroz:


Budzę się w swoim mieszaniu , wstaję z łóżka z lekkim oporem odrywam się od ciała.
Czuję trzeszczenia , jakby guma odklejała się od jakiejś stałej powierzchni , i opór , jednak wychodzę.
Otwieram okno i skaczę przez nie na trawnik. Znowu - myślę ale trudno wykorzystam to najlepiej jak mogę.
Chcę latać - latam . Czuję wolność , wyfruwam na dach bloku i spotykam tam mężczyznę z papierosem , stoi spokojnie. Pytam : - Hej czy ty żyjesz ? Jesteś martwy? Kim jestes?
Postać zbliża się do mnie , ma na sobie skórzaną kurtkę , siwe włosy i pali papierosa.
Pytam ponownie - Kim jesteś? , kim jesteś?
- Już kiedyś się spotkaliśmy , mówi spokojnie chwyta mnie i wgryza się w moją szyję , czuję że coś wysysa , budzę się i czuje w tym miejscu na szyi lekkie mrowienie.
Co jest do cholery , czy ktoś może mi to wyjaśnić?

Dodam , że wcześniej go spotkałam. Wylądowałam na osiedlu , siedziałam na murku i słuchałam muzyki ( w oobe oczywiscie) On szedł i jak mnie zobaczył biegł w moja strone i szczerzył zęby jakby chciał mnie pożreć , wtedy ja wstałam rozłożyłam ręce i zniknełam w świetle które go oślepiło.
Kiedyś jakaś postać złapała mnie w łóżku i przeciągnęła przez cały pokój , chciała wciągnąć w ścianę , ale coś jej przeszkodziło.
Prześladują mnie jakieś demony i nie wiem jak się ich pozbyć. Miał ktoś taki problem?

Mam dla Ciebie 2 propozycje:
1. Przed snem zadaj pytanie kim jest ta postać, a to co Ci się przyśni zapisz a jak chcesz to napisz post lub wiadomość prywatną postaram Ci się pomóc zinterpretować Twój sen. Ważny będzie sen a nie opis OBE, aby poznać tożsamość jegomościa.
2. Gdy następnym razem spotkasz tą postać to nie uciekaj od niej ale wręcz wyjdź jej na spotkanie i przekaż jej miłość najszczerzej jak potrafisz. Po pierwsze pozbędziesz się problemu, a całkiem możliwe, że zmienisz zdanie o tej istocie ;)
Profile CardPM
+Quote Post
Rafael198
post 25.02.2014 - 18:29
Post #4

Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 372
Dołączył: 10.09.2013
Skąd: żywiec
Nr użytkownika: 9451




Teras odezwie się sceptyk, uwaga, tyle razy na forum o tym gadałem, a wszyscy dalej mnie olewają, w astralu spotkałem się z pasożytnictwem energetycznym, czyli ci co mają mało energii, żerują na innych, kilkanaście razy mogłem być ofiarom, ale się nie dałem, i to nie jest głupi wymysł, ja tego doświadczyłem, tego trzeba po prostu doświadczyć! Nie da się tego opisać, i nawet nie próbuje. Jakie wyjście? Walka, bo walczysz z człowiekiem lub innym bytem, a nie zmaterializowanym pragnieniem, czy istotą którą przegonisz miłością, jak to DS. pisał, tak się nie da tam jest walka na pięści, jeżeli trafisz na pobratyńca, nie wiem czy wiecie ale jeżeli poczytacie o satanistach to tam obe jest numer jeden, nie jesteśmy tam sami, tu ludzie napadają zabijają to co dopiero tam? Ten swiat a tamten to samo, wciąż podajecie banalne techniki prubujecie wychodzić, a tam są prawdziwi wyjadacze, tam nie ma bajki, jaką tutaj opisujecie, tam jest zasada siły, jeżeli przegrywasz to budzisz się i nic nie pamiętasz, bo zostajesz pozbawiony energi, a i skutek uboczny to chodzisz jabyś nie spał, zaburzenie równowagi
Heh obe to dziedzina okultyzmu, proszę, tu jest bardzo fajny link opisujacy mechanikę astralną, polecam
http://okulta.pl/oobe-i-ld/item/139-podroze-astralne
Profile CardPM
+Quote Post
Deimond
post 25.02.2014 - 19:02
Post #5

Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 2541
Dołączył: 15.06.2011
Nr użytkownika: 8460




CYTAT(Rafael198 @ 25.02.2014 - 18:29) *
Teras odezwie się sceptyk, uwaga, tyle razy na forum o tym gadałem, a wszyscy dalej mnie olewają, w astralu spotkałem się z pasożytnictwem energetycznym, czyli ci co mają mało energii, żerują na innych, kilkanaście razy mogłem być ofiarom, ale się nie dałem, i to nie jest głupi wymysł, ja tego doświadczyłem, tego trzeba po prostu doświadczyć! Nie da się tego opisać, i nawet nie próbuje. Jakie wyjście? Walka, bo walczysz z człowiekiem lub innym bytem, a nie zmaterializowanym pragnieniem, czy istotą którą przegonisz miłością, jak to DS. pisał, tak się nie da tam jest walka na pięści, jeżeli trafisz na pobratyńca, nie wiem czy wiecie ale jeżeli poczytacie o satanistach to tam obe jest numer jeden, nie jesteśmy tam sami, tu ludzie napadają zabijają to co dopiero tam? Ten swiat a tamten to samo, wciąż podajecie banalne techniki prubujecie wychodzić, a tam są prawdziwi wyjadacze, tam nie ma bajki, jaką tutaj opisujecie, tam jest zasada siły, jeżeli przegrywasz to budzisz się i nic nie pamiętasz, bo zostajesz pozbawiony energi, a i skutek uboczny to chodzisz jabyś nie spał, zaburzenie równowagi
Heh obe to dziedzina okultyzmu, proszę, tu jest bardzo fajny link opisujacy mechanikę astralną, polecam
http://okulta.pl/oobe-i-ld/item/139-podroze-astralne

Od problemów ze snem zaczyna się bardzo wiele problemów. Ataki astralne , pogranicze paraliżu sennego - łatwo zinterpretować jako demony. Przydało by Ci się szersze spojrzenie bo patrzysz jak gdyby tylko z ustalonego punktu widzenia. Ustanowiłeś swoja teorię i się jej trzymasz. A co jeśli jesteś z tych strachliwych którzy swoje lęki paraliżu wyolbrzymiają do postaci demonów. Popatrz na wszystko troszkę z boku.
Profile CardPM
+Quote Post
fioletibiel
post 25.02.2014 - 19:03
Post #6

Członek Rodziny
Grupa: Podróżnicy
******
Postów: 70
Dołączył: 24.02.2014
Nr użytkownika: 9559




Rafael, Ty dalej siedzisz w iluzji dualizmu, projektujesz własne lęki i widzimisie na własną rzeczywistość. Zastanów się, czemu w tej kwestii wszyscy nie doświadczają tak, jak Ty ...
Profile CardPM
+Quote Post
Woytas74
post 25.02.2014 - 21:13
Post #7

Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 367
Dołączył: 30.12.2012
Nr użytkownika: 9279




Rafael198 nie lubię za bardzo spojlerować ale wiesz z kim dokładnie walczysz w astralu i za pewne poza nim? To Ci podpowiem - z samym sobą!
Profile CardPM
+Quote Post
Foks
post 25.02.2014 - 21:57
Post #8

Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 1043
Dołączył: 13.08.2012
Skąd: Astral full HD
Nr użytkownika: 9073




A ty z Rafaelem walczysz....
Profile CardPM
+Quote Post
fioletibiel
post 25.02.2014 - 22:19
Post #9

Członek Rodziny
Grupa: Podróżnicy
******
Postów: 70
Dołączył: 24.02.2014
Nr użytkownika: 9559




on z nim nie walczy, a pomaga mu wyjść z pętli
Profile CardPM
+Quote Post
TyHu
post 25.02.2014 - 22:42
Post #10

Coprobo
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 802
Dołączył: 12.05.2009
Skąd: z nienacka
Nr użytkownika: 7098




eths i ty bedziesz miszczem to kwestia czasu , że jakbyś tak usiadł i nic nie robił to sam byś się stał na zawołanie.

To nawet ma swoją fachową nazwe: medytacja

Co się na tym świecie porobiło


Żeby przystąpić do walki bez lęku trza być przygotowany na porażke a wtedy jest wieksza szansa na wygraną
Profile CardPM
+Quote Post
twistoid
post 26.02.2014 - 05:58
Post #11

http://demotywatory.pl/762
Grupa: OOBE VIP
Ikona Grupy
Postów: 3727
Dołączył: 14.07.2007
Skąd: .
Nr użytkownika: 1525




wszystkie problemy są sztuczne dlatego że istnieje ja które czuje się zagrożone i ma je pavvel rafael i ja i w sumie niczym się nie różnimy od siebie jesteśmy tak samo w ciemnej dupie, probloemy znikają kiedy znika ja bo wtedy nie ma kto być w konflikcie w stosunku do jakiejśtam sytuacji ale to nie takie proste większość prawiących tu o tym że im się ego rozpuściło albo że są mega uduchowieni i że miłość zesrałaby się ze strachu gdyby to ego rzeczywiście zaczęło znikać to jest realny fizyczny proces który prowadzi do śmierci klinicznej nawet pseudooświeceni z sieci zatrzymali sie w rozwoju bo przerazili się tego procesu;/oni mówią tylko ludziom to co oni chcą usłyszeć żeby brać od nich pieniądze, tych którym ego rozpadło się w historii świata było niewielu to było może z dziesięć osób i każda z nich opowiada o tym procesie jako o torturze dla organizmu czy śmierci także w dupę sobie możecie wsadzić tą waszą duchowość bo ona jest tylko kreacją umysłu coś co jest wywołane jako poczucie nieomylności wizji własnego świata i własnych przeżyć, gdzie każdy ma zupełnie inną wizję i stąd te dyskusje nie to ja mam rację nie to ja mam rację a ty jej nie masz! to powstało z poczucia nieomylności własnej wizji, sztucznie wykreowanej przez umysł bo gdyby każdy przejrzał że to co wie jest gówno warte coś by w nim umarło i pojawił się strach i to by znikło,każdy ma tą wizję powstałą z pamięci i przeżyć i jej broni ale to jest taki sam syf jak każdego innego bo umysł działa w ten sam sposób u każdego ;/przyswaja pewne informacje tworzy z nich poczucie siebie i kreuje percepcyjne poczucie nieomylności że to jest moje to jest lepsze, dobra nie wiem po co to napisałem i tak nikt nie zrozumie uj w kakao

wytłumaczę to na przykładzie oobe, rodzicie się i rodzice przytulają mówią że kochają powtarzają to ciągle i wy automatycznie utożsamiacie przyjemność z tuleniem z ciepłem światłem, i wy potem dorastacie i dostajecie wpierdol od życia ale nie ma już kto was przytulić nie czujecie się tak bezpieczni żona czy mąż ciągle wołają więcej tego czy owego bo szukają nowych sensacji stare im się znudziły, nic już nie jest takie jak po urodzeniu i wy zcujecie smutek w kontraście do przeżyć z dzieciństwa których może nie pamiętacie ale one gdzieś są odłożone w organiźmie jako pamięć dostajecie od życia coraz mocniejszy wpierdol i zaczynacie szukać tej przyjemności i bezpieczeństwa które dawali rodzicie nie znajdujecie ich bo tata kłóci się z mamusią więc chcecie już uciec od rzeczywistości i spotykacie się z obe wychodzicie z ciała i tam wszysto chce was ugryźć wykorzystać tak jak w życiu realnym i nagle pojawia się jakaś świetlista postać i ona emanuje dobrem a wy spragnieni tego dobra w końcu zaczynacie się czuć świetnie ona wam mówi że was kocha że was potrzebuje i wy chcecie wychodzić codziennie żeby doświadczać tej miłości i pierdolicie wszystko bo ona wam mówi że wam da wszystko, i wy zaczynacie dla tej istoty robić wszystko ale wy tak naprawdę postrzegacie ją ze względu na swoje braki ona wam daje to czego wy chcecie a wy dajecie to czego ona chce tyle że nie zdajecie sobie sprawę że ona ma nad wami władzę bo jak odejdzie znowu wróci zły świat, i im większą przyjemność sprawiał kontakt z tą istotą tym mocniejszy będzie ból jak ona zniknie to o czym napisałem to takie samo pasożytnictwo bo ta istota żeruje na brakach, w świecie jest tak że ugryzie was mrówka i wy czujecie lekki ból i tam zabieracie to ze sobą na zasadzie analogii jak ugryzie was ktoś brzydko wyglądający czy wyttwarzający strach tak samo czujecie jakąś stratę

wy w tym wszystkim stwarzacie sobie wroga i przyjaciela na zasadzie analogii powstałej z waszej pamięci z waszego życia którą zabieracie wszędzie ze sobą ta pamięć to jest właśnie ego to co jets waszym samopoczuciem waszym wrogiem czy przyjacielem to wsyztsko to jest ego kiedy to znika nie wiecie już kto jest waszym wrogiem czy przyjacielem nie wiecie że ciało jest wami dosłownie przestajecie czuć ciało ono może być zranione ale wy tego nie będziecie czuć jako swój ból i że musicie coś z tym zrobić ale jako ból umiejscowiony w przestrzeni bez ego będziecie srać pod siebie i w sumie nie będzie was to interesowało ktoś będzie wam chciał wmówić że macie jakieś problemy ale wy ich nie będziecie widzieć tylko będziecie siedzieć i patrzeć w przestrzeń bo cały wasz świat zniknie i to będzie realne fizyczne odczucie bez ego nie bylibyście w stanie zdrowo funkcjonować w społeczeństwie to nie są czasy na takie rzeczy a społeczeństwo nie jest miejscem na takie eksperymenty szczególnie kiedy ktoś ma słabą spychikę i ciągle wspomina o tym że nikt go nie kocha i ma stres po prenatalny robi w łóżko i nadal szuka maminego cycka jak większość osób na tym forum
Profile CardPM
+Quote Post
Nużek
post 26.02.2014 - 11:02
Post #12

Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 150
Dołączył: 17.04.2010
Skąd: Olkusz
Nr użytkownika: 7898




Ładna analiza Twistoidzie. Trochę brutalna, obdzierająca, mocna, ale słuszna.

I myślę, że najlepszym dla Ciebie Eths będzie skupienie się na własnym problemie i mocne przeanalizowanie tego o co biega, w miarę możliwości bez strachu. Jeśli będziesz szukała pomocy u innych bez wkładu własnego to problem może powrócić za jakiś czas, bo nie zostanie rozwiązany, a odstawiony na bok.

Dobrze radzi również Woytas74. Poszukaj odpowiedzi w zwykłym śnie zadając konkretne pytanie. Twoja podświadomość może pomóc.
Profile CardPM
+Quote Post
eths
post 26.02.2014 - 12:27
Post #13

Częsty Gość Rodziny
Grupa: Podróżnicy
**
Postów: 11
Dołączył: 20.07.2012
Nr użytkownika: 9005




Wierzcie lub nie ale wczoraj w miejscu ugryzienia Pana wywaliło mi węzeł chłonny i dostałam na tym migdałku ostrej anginy. Przypadek?
Profile CardPM
+Quote Post
eths
post 26.02.2014 - 12:32
Post #14

Częsty Gość Rodziny
Grupa: Podróżnicy
**
Postów: 11
Dołączył: 20.07.2012
Nr użytkownika: 9005




Wiecie , ja kiedyś przezylam śmierć kliniczną i od tej pory dręczą mnie koszmary i paraliże. Myślę , że to troche jak w tym filmie oszukać przeznaczenie .
Trwa to jakieś 8 lat i teraz doszło do tego , że czasem nie wiem czy śpie czy żyje , ciągle ta jawa przeplata się z rzeczywistościa , czuję jakby rozstrojenie tej granicy między życiem i śmiercią. Często w oobe wbijam paznokcie w dłoń i sprawdzam czy żyję , czy śpię i kiedy nie czuję bólu wiem że śpię , pojawia się jakaś postać która mnie żegna , upadam na podłogę i budzę się w łóżku i czasem wtedy dalej jestem w paraliżu. Mój rekord ''cofania się' to jakieś 20 razy , nie raz błagałam już o to żeby się obudzić a dalej budzę się w innym wymiarze. Mogłabym opisać kilka historii ''zamknięcia mnie'' w innym wymiarze ale ciężka bajka.
Profile CardPM
+Quote Post
twistoid
post 26.02.2014 - 12:47
Post #15

http://demotywatory.pl/762
Grupa: OOBE VIP
Ikona Grupy
Postów: 3727
Dołączył: 14.07.2007
Skąd: .
Nr użytkownika: 1525




wiesz każdy jest swoim katem i wybawicielem musisz tylko odrzucić przekonania i zacząć poszukiwania na własną rękę ty już jesteś doskonała i to jest fakt którego jedynie nie zauważasz, właściwie to nawet nie musisz nic robić tylko zwyczajnie wyśmiać to doświadczenie bo twój umysł szuka analogii i chche żeby to było realne żebyś rzeczywiście odczuła ranę umysł już tak ma znudzony szuka taniej sensacji
Profile CardPM
+Quote Post
eths
post 26.02.2014 - 12:50
Post #16

Częsty Gość Rodziny
Grupa: Podróżnicy
**
Postów: 11
Dołączył: 20.07.2012
Nr użytkownika: 9005




i do Wytasa : Wyszłam tej istocie na przeciw z uśmiechem na twarzy , zagadując , próbując się spoufalić , a on chwycił mnie , wgryzł się w moją szyję i czułam że coś ze mnie wysysa. Pamiętam , że w tej chwili myślałam o tym , że on chce wyssać ze mnie coś ważnego , albo wpuścić w moją duszę coś złego i szybko skupiłam się na tym żeby się obudzić.
Nie wiem jak to jest , że większość ludzi spotyka tam kogoś miłego , ja często spotykam wampiry , zmarłych ludzi albo jakieś dziwne byty i nie jestem w stanie tego zmienić bo to nie jest zależne ode mnie. Kiedy miałam 15 lat było tak samo i nic w tej kwestii się nie zmieniło.
Profile CardPM
+Quote Post
twistoid
post 26.02.2014 - 13:05
Post #17

http://demotywatory.pl/762
Grupa: OOBE VIP
Ikona Grupy
Postów: 3727
Dołączył: 14.07.2007
Skąd: .
Nr użytkownika: 1525




to nie wychodź proste
Profile CardPM
+Quote Post
eths
post 26.02.2014 - 13:24
Post #18

Częsty Gość Rodziny
Grupa: Podróżnicy
**
Postów: 11
Dołączył: 20.07.2012
Nr użytkownika: 9005




Tylko chodzi o to , że czasem przebudzę się nad ranem i zasypiam znowu , wtedy sama wchodzę w stan paraliżu a z niego w oobe . Próbowałam tabletek na sen itp ale jest jeszcze gorzej bo wtedy ciężej jest mi się wybudzić. Tak że ten stan pojawia się u mnie sam z siebie. Czasem nawet mój sen przechodzi w oobe , tzn jakiś tam epizod senny się kończy np . wracam do domu kładę się do łóżka i budzę się myślę , że w świecie realnym ale patrzę na zegarek i pojawia się jakas absurdalna godzina , albo szczypie się w ręke i nie czuję bólu i wtedy wiem że to sen.
Profile CardPM
+Quote Post
eths
post 26.02.2014 - 13:31
Post #19

Częsty Gość Rodziny
Grupa: Podróżnicy
**
Postów: 11
Dołączył: 20.07.2012
Nr użytkownika: 9005




Później najczęściej wychodzę z domu przez okno . Kiedyś miałam sytuację , że chciałam wyjść przez okno ale klamki w oknie były na zewnątrz i zostałam jakby zamknięta w mieszkaniu . Za oknem przechodzili jacyś ludzie i wołałam do nich , żeby mnie wypuścili , ale oni uśmiechali się i machali. Potem znów obudziłam się i okno było już otwarte , wyszłam na ulicę , po której chodziły setki ludzi, świeciły dwa pomarańczowe słońca a na ulicy były gorące kałuże w które wpadłam wychodząc przez okno. Wtedy też spotkałam tego mężczyznę , który jako jedyny spośród tych ludzi stał a nie był w ruchu . Zapytałam go gdzie jestem i czy nie żyję , on wtedy odpowiedział , że tu jest dobrze , i dobrze byłoby gdybym tu została. Kazał mi popatrzyć na twarze tych ludzi i spytał czy na którejś widze smutek. Powiedziałam wtedy że mam kilka spraw do załatwienia w życiu i nie mogę umierać a on wtedy uśmiechnął się a ja sie obudziłam. Wtedy spotkałam go po raz pierwszy , każde kolejne spotkanie z nim było już nieprzyjemne.
Profile CardPM
+Quote Post
fioletibiel
post 26.02.2014 - 13:35
Post #20

Członek Rodziny
Grupa: Podróżnicy
******
Postów: 70
Dołączył: 24.02.2014
Nr użytkownika: 9559




Roman, czemu piszesz, że nikt nie zrozumie... zrozumie, a nawet się zgodzi ^^.
Jednak ego to nie takie przekleństwo jak piszesz, bo ego i egoizm to trochę co innego. Świadome korzystanie z ego, jako z narzędzia, a nie utożsamianie się z nim, może doprowadzić do całkiem ciekawych skutków. Np. kiedy siedzisz z kimś i otwierasz batonik, to myślisz, żeby się nim podzielić, wtedy świadomość rozpatruje oba ega, nie tylko "swoje", bo patrzy że tamta osoba też może poczuć się głodna, więc ją częstujesz. Albo kiedy jesteś głodny i zaraz masz ugryść znaleziony kawałek bułki, ale mijasz tak samo głodne dziecko, oddasz mu tą bułkę, mimo że sam dalej będziesz głodny. Wtedy świadomość stawia na ego dziecka ponad świadomością własnego ciała. Tak więc nie musisz cały czas być poza własnym ego, możesz też być oddzielony od każdego ego, np. podczas jakiejś mocnej medytacji, ale potem wracasz do swojego, jednak mając tą umiejętność spoglądania z różnych punktów widzenia. Wtedy egoizm topnieje, a ego staje się użytecznym narzędziem, pozwalającym pełniej i świadomiej korzystać z zależności wszechświata.

Eths, to jak interpretujesz rzeczywistość wpływa na Twoją rzeczywistość. Spróbuj 1) nie bać się, 2) zaprzestać walki, ale nie tylko czynnościowo, ale przede wszystkim mentalnie - nie traktuj tej istoty jako wroga, nie żyw cienia nienawiści w jej kierunku, 3) przeproś tą istotę w myślach za wszelkie negatywne myśli w jej kierunku, jakie miałaś do tej pory, 4) stanowczo i nieodwołalnie zażądaj zaprzestania takowych ataków, ze 100% wiarą w skutek tego żądania, 5) odnajdź w sobie siłę, moc, która automatycznie promieniując z Ciebie nie pozwoli żadnej istocie na działania mogące Tobie zaszkodzić...
6) powizualizuj sobie tamto miejsce, gdzie Cię już ugryzł, że krąży tam biała pięknie mieniąca się balsamiczna i przemiła w dotyku i zapachu energia, która uleczy tamto miejsce, trochę powinno pomóc :3

Pozdrawiam.
Profile CardPM
+Quote Post
twistoid
post 26.02.2014 - 13:47
Post #21

http://demotywatory.pl/762
Grupa: OOBE VIP
Ikona Grupy
Postów: 3727
Dołączył: 14.07.2007
Skąd: .
Nr użytkownika: 1525




jak możesz korzystać z ego skoro ty ego jesteś :D:D:D:D:D to jakaś durnota wymyślona przez tych wszstkich pseudooświeconych,


eths no cóż niektórzy za takie przekleństwo które cię spotyka oddaliby wiele może naucz się z tego korzystać i zacznij traktować jak dar , nie bój się przecież tam nic nie może ci się stać
Profile CardPM
+Quote Post

Go to the top of the page
5 Stron V   1 2 3 > » 
Start new topic