Witaj Gościu ( Zaloguj | Rejestruj )

oobe.pl

 
Start Porady Roberta
Monroe
Porady Brucea
Moena
Porady Darka
Sugiera
Park Forum
Notatki
Arty
> Kościół Katolicki Zdemaskowany!
Pavveł
post 10.03.2014 - 19:12
Post #1


Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 3855
Dołączył: 18.03.2008
Nr użytkownika: 3901




Oto hipokryzja KK, której w swej ignorancji pokorni wierni nie chcą dostrzec, by nie dowiedzieć się, że przez większość życia byli oszukiwani, a oni w to wierzyli i bazowali na tym swój światopogląd i że teraz są na lodzie, bo nie wiedzą już w co wierzyć, gdyż nie nauczyli się myśleć samodzielnie jako dzieci i nie robią tego, jako dorośli:

http://watykan.andrzejstruski.com/articles...ty-Watykan.html

http://watykan.andrzejstruski.com/articles...nu--cz-II-.html
Profile CardPM
+Quote Post
2 Stron V   1 2 >  
Start new topic
Odpowiedzi (1 - 20)
TyHu
post 10.03.2014 - 19:39
Post #2

Coprobo
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 802
Dołączył: 12.05.2009
Skąd: z nienacka
Nr użytkownika: 7098




Kościół? A po co to komu?
Niczego w życiu mnie nie nauczyl.
Profile CardPM
+Quote Post
pigsonwings
post 10.03.2014 - 20:12
Post #3

haereticus
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 1009
Dołączył: 26.01.2013
Nr użytkownika: 9314




Każdy jest na sobie odpowiednim poziomie świadomości,nad kościołem już od dawien dawna były czarne chmury i dogmaty z góry ustalne przez rządnych władzy i manipulacji drugim, antagonistów. Juz setek razy o tym pisalismy. Taki już nasz ziemski kocioł, religie, wierzenia, nadzieje, cele, przekonania.

Używamy rozumu tylko po to, by wyartykułować nasze indywidualne interesy, by wmanipulować innych w służbę naszym przyjemnościom. To świat, któremu brak wszelkiej duchowej substancji, w którym ludzie zachowują się jak inteligentne zwierzęta. Stanowimy uduchowione społeczeństwo zwierząt.

Hegel

Hegel dobrze to ujął powyżej, aczkolwiek zawsze jest nadzieja w ciemnej jaskini promyk światła pełnego miłość która jest bezinteresowna i naturalna, pierwotne dobro rozbrajające, rozszyfrowujące i kładące na kolana jak dziecko każdego z nas.
Profile CardPM
+Quote Post
g00rmik
post 10.03.2014 - 22:28
Post #4

Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 387
Dołączył: 07.06.2009
Nr użytkownika: 7163




A ja sięgnę głębiej, do samych korzeni, bo od tego powinno się zaczynać każdą analizę.
Pozwolę sobie odesłać do wywodu Mariusza Agnuszewicza z racjonalista.pl, będącego odpowiedzią w dłuższej dystpucie z Janem Lewandowskim z katolik.pl.
http://www.racjonalista.pl/kk.php/s,315

Ostrzegam, że tekst bardzo długi, lecz z naprawdę ciężkimi argumentami, przemawiającymi w sprawie:
  • Skopiowaniem Jahwe z panteonu bóstw ugaryckich
  • Politeizmowi Izraelitów zakończonego dopiero przez reformę po wygnaniu babilońskim
  • Istnienia boskiej rady bóstw z jednym przywódcą
  • Żeńskiemu pierwiastkowi w wyznawanych przez Izraelitów boskich żonach (Aszerach)
  • Wpływowi innych religii na kształtowanie religii ST
  • I wielu innych ciekawostkach, o których warto przeczytać.

Dopiero patrząc z szerszej perspektywy, jak to się wszystko kształtowało, można w pełni ocenić sposób działania KK na przestrzeni wieków. Bo jeśli można było tak zafałszować korzenie, to można sobie wyobrazić skalę i możliwości tej inscenizacji fałszu w wiekach późniejszych.
Mam pewną teorię, wedle której po wygnaniu babilońskim, fałsz dawnej wiary osiągnął poziom, w którym boska interwencja była pożądana. Ale niech każdy rozważy to wg swojej miary ;]

Drugą stroną medalu, którą trzeba poruszyć, jest to, że cywilizacja jaką znamy nie była by taką gdyby nie KK. Czy była by lepsza czy gorsza bez niego, pewnie nigdy się nie dowiemy.
Profile CardPM
+Quote Post
Deimond
post 10.03.2014 - 23:15
Post #5

Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 2541
Dołączył: 15.06.2011
Nr użytkownika: 8460




CYTAT(g00rmik @ 10.03.2014 - 22:28) *
A ja sięgnę głębiej, do samych korzeni, bo od tego powinno się zaczynać każdą analizę.
Pozwolę sobie odesłać do wywodu Mariusza Agnuszewicza z racjonalista.pl, będącego odpowiedzią w dłuższej dystpucie z Janem Lewandowskim z katolik.pl.
http://www.racjonalista.pl/kk.php/s,315

Ostrzegam, że tekst bardzo długi, lecz z naprawdę ciężkimi argumentami, przemawiającymi w sprawie:
  • Skopiowaniem Jahwe z panteonu bóstw ugaryckich
  • Politeizmowi Izraelitów zakończonego dopiero przez reformę po wygnaniu babilońskim
  • Istnienia boskiej rady bóstw z jednym przywódcą
  • Żeńskiemu pierwiastkowi w wyznawanych przez Izraelitów boskich żonach (Aszerach)
  • Wpływowi innych religii na kształtowanie religii ST
  • I wielu innych ciekawostkach, o których warto przeczytać.

Dopiero patrząc z szerszej perspektywy, jak to się wszystko kształtowało, można w pełni ocenić sposób działania KK na przestrzeni wieków. Bo jeśli można było tak zafałszować korzenie, to można sobie wyobrazić skalę i możliwości tej inscenizacji fałszu w wiekach późniejszych.
Mam pewną teorię, wedle której po wygnaniu babilońskim, fałsz dawnej wiary osiągnął poziom, w którym boska interwencja była pożądana. Ale niech każdy rozważy to wg swojej miary ;]

Drugą stroną medalu, którą trzeba poruszyć, jest to, że cywilizacja jaką znamy nie była by taką gdyby nie KK. Czy była by lepsza czy gorsza bez niego, pewnie nigdy się nie dowiemy.

I zgadzam się z tobą w 100% . Zawieranie jakiś symboli nie oznacza niczego - to po prostu przejmowanie symboliki i bóstw. Pavvel - wybacz ale moim zdaniem masz zawężone myślenie i światopogląd - o co oskarżasz innych. Wyszukujesz symboliki które miały by świadczyć na Twoją korzyść nie wgłębiając się w to z skąd się wzięły ani co oznaczają.
To prowadzi do zamkniętego myślenia.
(IMG:http://www.studio-blum.com/Images/webAztecGod.jpg)

Wszystko można przypisać do diabłów itp. pytanie czy wiesz co do czego przypisujesz - bo jak widać - podobnie jak w temacie piramid - opierasz się jedynie na rewelacjach jakiś pseudo naukowców - specjalistów od para nauki - którzy na podstawie kilku zdjęć tworzą teorię oderwaną od rzeczywistości. Żyjesz przeczytaną chwilą natchniony - bez zastanowienia - i to mnie najbardziej drażnie - że nawet nie próbujesz poszukać czegoś więcej o tych rewelacjach - tylko bezmyślnie kopiujesz i wklejasz uznając za absolutną prawdę.
Profile CardPM
+Quote Post
Pavveł
post 10.03.2014 - 23:59
Post #6


Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 3855
Dołączył: 18.03.2008
Nr użytkownika: 3901




Nie uznaję za absolutną prawdę, ale za bardzo interesujące spostrzeżenie. Jeśli masz obiekcje, to przedstaw proszę kontrargumentację, a nie jedziesz po tym, o czym piszę, bez przedstawienia takowej...
Profile CardPM
+Quote Post
g00rmik
post 11.03.2014 - 11:49
Post #7

Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 387
Dołączył: 07.06.2009
Nr użytkownika: 7163




Lepiej zadajmy sobie pytanie co zrobić dalej i jak trudna to decyzja co do dalszego działania, w przypadku kiedy osoba w starszym wieku, która w dobie wszechobecnej informacji dociera do wniosku, że cała wiara jej życia poszła w....
Staram się mieć cały czas otwarty umysł, ale lata lecą, jest z tym coraz trudniej i łatwiej nie będzie.
Pomyślcie, może i Was kiedyś doścignie takie "oświecenie" i co wtedy dalej?

Wielkim błędem w takim przypadku jest skreślenie wszystkiego i ślepa nienawiść, ale to bardzo częste. Bo może nie wszystko trzeba kreślić, może dużą część doświadczenia można wykorzystać?

O tym jak KK jest niedoskonały można by tomy napisać tylko z czasów nowożytnych. Ale przecież to nie znaczy, że wśród księży nie trafiają się wspaniali ludzie z prawdziwym powołaniem, często uduchowieni, czasem wykazujące zdolności paranormalne jak i podróżujące poza ciałem. Przecież to tylko ludzie.
Profile CardPM
+Quote Post
ma_sny
post 11.03.2014 - 23:14
Post #8

Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 223
Dołączył: 03.02.2014
Skąd: Siódma sfera
Nr użytkownika: 9524




" Adoptowane dzieci przez pedałów, gloryfikacja wynaturzeń, ciągle mało, to nie tolerancja już..."
WWO - Zycie depcze wyobraźnie
Profile CardPM
+Quote Post
Zielarz Gajowy
post 12.03.2014 - 05:53
Post #9

Dupa Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 15165
Dołączył: 09.03.2010
Skąd: Las
Nr użytkownika: 7816




Jak kogoś wiara katolicka zawiedzie to życzę mu, aby wniknął w nauki dzogczen. To żadna religia.

Starajmy się, najbardziej jak potrafimy. Przekazuję wam nauki dzogczen, to coś bardzo wyjątkowego, nawet w porównaniu do nauk buddyjskich tradycji wadżrajany. W wadżrajanie znajdziecie sutry, tantry, wiele różnych rodzajów nauk, ale nie dzogczen. Nauczam dzogczen, ponieważ zgodnie z moim doświadczeniem, jeśli poszukuje się nauk prowadzących do urzeczywistnienia - jeszcze w tym życiu, a nie kiedyś w przyszłości, to nauki dzogczen są najbardziej esencjonalne ze wszystkich. Właśnie z tego powodu praktykuję i stosuję metody dzogczen.


http://www.melong.com/pl/teachings/123-dzo...ent-beings.html

Profile CardPM
+Quote Post
bielik110
post 12.03.2014 - 16:35
Post #10

Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 1080
Dołączył: 10.10.2011
Skąd: WSZECHswiat
Nr użytkownika: 8602




:)
Ja na to tak:):)

Kochaj siebie:) jak tylko potrafisz najbardziej,wtedy będziesz mógł pokochac innych:)

Wybaczaj sobie:) szczerze i z serca,bo widzisz że wszystko jest (poj......e) i nie tylko Ty się motasz:):)

Bądz sobą:) zawsze i wszędzie, słuchaj głosu swego serca,tam jest miłość która cie uwalnia

Wiem że to nie jest łatwe:) szczególnie dla tych co mają żony i dzieciaki,presja i dezinformacja jest niesamowita:) dlatego największym skarbem jest miłość bo ona wszystko wybaczy i wszystko pokocha:)

Jednoczmy się:) tylko tak możemy to wszystko naprawić i przywrócić do ładu:)

Ja Jestem:) tak ma na imię i Ty masz tak na imię:) więdz jeśli mówisz o sobie o innych:)

PAMIĘTAJ:) że twoje słowo ciałem się staje:):):)

Profile CardPM
+Quote Post
Krukos
post 12.03.2014 - 16:49
Post #11

Dusza Towarzystwa
Grupa: Validating
*******
Postów: 1265
Dołączył: 25.07.2009
Skąd: świat snów
Nr użytkownika: 7269




równie dobrze można napisać ze szkoła została zdemaskowana, winy można szukać w czymkolwiek, tylko odpowiednio trzeba to ułożyć w artykuł, to jest coś na podobieństwo obalenia władzy tu na forum, ułożyłeś odpowiednio coś o moderatorze, żeby obalić władzę mimo ze to nie ma znaczenia jak będzie

już nie potępiam czyichś postów, doszedłem do wniosku, ze każdy szuka czegoś dla siebie jeden np. zielarz lubi czytać kłótnie inny posty Pavełka, dlatego to musi być żeby istniało, ja wybrałem ze będę czytał tylko to co mnie interesuje, nie ma na forum bałaganu, tylko są informacje, posty dla różnych ludzi
Profile CardPM
+Quote Post
diaboliq
post 13.03.2014 - 16:04
Post #12

Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 238
Dołączył: 17.12.2011
Skąd: Małopolska
Nr użytkownika: 8668




[quote name='g00rmik' date='11.03.2014 - 11:49' post='1014421'
O tym jak KK jest niedoskonały można by tomy napisać tylko z czasów nowożytnych. Ale przecież to nie znaczy, że wśród księży nie trafiają się wspaniali ludzie z prawdziwym powołaniem, często uduchowieni, czasem wykazujące zdolności paranormalne jak i podróżujące poza ciałem. Przecież to tylko ludzie.
[/quote]

Przyznaję że wiele by można by powiedzieć wiele złego na temat Kościoła szczególnie co się ostatnio słyszy jak kolejne sprawy i skandale popełniane przez Księży. Jednak trzeba pamiętać że zdecydowanie większa część Duchownych to ludzie z powołania którzy chcą spełniać swoją posługę Kapłańska jak najlepiej. Uważam że wiara w Boga jest ważna dla każdego z nas bo daje nam do zrozumienia że poza światem fizycznym i naszymi codziennymi potrzebami jest jeszcze coś więcej czyli świat Duchowy i nasz Stwórca.
Kościoły również są ważne bo jeśli ktoś jest Katolikiem to w tym miejscu odnajdzie spokój i harmonię, będzie to również miejsce gdzie gdzie za pomocą modlitwy porozmawia z Panem Bogiem.
Profile CardPM
+Quote Post
diaboliq
post 13.03.2014 - 16:10
Post #13

Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 238
Dołączył: 17.12.2011
Skąd: Małopolska
Nr użytkownika: 8668




CYTAT(Zielarz Gajowy @ 12.03.2014 - 05:53) *
Jak kogoś wiara katolicka zawiedzie to życzę mu, aby wniknął w nauki dzogczen. To żadna religia.

Starajmy się, najbardziej jak potrafimy. Przekazuję wam nauki dzogczen, to coś bardzo wyjątkowego, nawet w porównaniu do nauk buddyjskich tradycji wadżrajany. W wadżrajanie znajdziecie sutry, tantry, wiele różnych rodzajów nauk, ale nie dzogczen. Nauczam dzogczen, ponieważ zgodnie z moim doświadczeniem, jeśli poszukuje się nauk prowadzących do urzeczywistnienia - jeszcze w tym życiu, a nie kiedyś w przyszłości, to nauki dzogczen są najbardziej esencjonalne ze wszystkich. Właśnie z tego powodu praktykuję i stosuję metody dzogczen.


http://www.melong.com/pl/teachings/123-dzo...ent-beings.html


Otwieranie się na nauki Buddyjskie jak i ich odłamy to nie jest najlepszy sposób w dodatku jest to sprzeczne z wiarą Katolicką. Nie można stawiać Buddy który był tylko człowiekiem na równi z Jezusem synem Boga.
Profile CardPM
+Quote Post
pigsonwings
post 13.03.2014 - 16:38
Post #14

haereticus
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 1009
Dołączył: 26.01.2013
Nr użytkownika: 9314




CYTAT(diaboliq @ 13.03.2014 - 16:10) *
Otwieranie się na nauki Buddyjskie jak i ich odłamy to nie jest najlepszy sposób w dodatku jest to sprzeczne z wiarą Katolicką. Nie można stawiać Buddy który był tylko człowiekiem na równi z Jezusem synem Boga.


Dziwne stwierdzenie, to że wyrośliśmy w tym kregu kulturowym determinuje takie stwierdzenie że Jezus jest nam bliższy niż cokolwiek innego "orientalnego", nie wiem kim był Jezus, ale niepokalane poczęcie to wymysł soborów IV wiecznych m.in nicejskiego z 325 roku. Aby wywyrzszyć statut kultu. Aczkolwiek szanuje Jezusa i to co repreznetował, i nie wydaje mi się aby to, że był synem cieśli czy nawet miał dzieci z Marią Magdaleną (jesli by tak było) mogło by cos umniejszyc jego wkład w zwiększanie wibracji ziemskich. Jezus ukazywał jak powinno sie żyć tak jak wielu innych myslicieli, a kategoryzowanie go i mówienie co jest lepsze a co nie to juz tylko dogmat, i nie radze tak myśleć. Trzeba wyjść poza własny krąg kulturowy mimo iż mamy go tak głęboko w dna. Gdybyś urodził sie hindusem, tybetańczykiem, czy indianinem nawahoo mówił byś co innego, odpowiedniego twojemu zakorzenionemu światopoglądowi, i bliższemu twemu sercu, więc odradzam zestawianie czegokolwiek. Co do dzogczen to nie religia tylko filozofia, która przynosi spokój i rozpuszcza szalony umysł. Z wszystkiego trzeba brac to co najlepsze. Każda prawda jest uniwersalna, a każdy z nas stoi na odpowiednim sobie poziomie świadomości.
Profile CardPM
+Quote Post
Emmi
post 13.03.2014 - 16:39
Post #15

Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 149
Dołączył: 14.08.2011
Nr użytkownika: 8539




CYTAT(diaboliq @ 13.03.2014 - 16:10) *
Otwieranie się na nauki Buddyjskie jak i ich odłamy to nie jest najlepszy sposób w dodatku jest to sprzeczne z wiarą Katolicką. Nie można stawiać Buddy który był tylko człowiekiem na równi z Jezusem synem Boga.



To jest Twoja wiara, że Jezus był synem Boga. Twoja. Pamiętaj to.
Profile CardPM
+Quote Post
Pavveł
post 13.03.2014 - 16:40
Post #16


Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 3855
Dołączył: 18.03.2008
Nr użytkownika: 3901




CYTAT(diaboliq @ 13.03.2014 - 16:04) *
Przyznaję że wiele by można by powiedzieć wiele złego na temat Kościoła szczególnie co się ostatnio słyszy jak kolejne sprawy i skandale popełniane przez Księży. Jednak trzeba pamiętać że zdecydowanie większa część Duchownych to ludzie z powołania którzy chcą spełniać swoją posługę Kapłańska jak najlepiej. Uważam że wiara w Boga jest ważna dla każdego z nas bo daje nam do zrozumienia że poza światem fizycznym i naszymi codziennymi potrzebami jest jeszcze coś więcej czyli świat Duchowy i nasz Stwórca.
Kościoły również są ważne bo jeśli ktoś jest Katolikiem to w tym miejscu odnajdzie spokój i harmonię, będzie to również miejsce gdzie gdzie za pomocą modlitwy porozmawia z Panem Bogiem.

Ale tu nie chodzi o księży, tylko o doktrynę chrześcijańską, jako całość, która już sama w sobie jest zakłamana, nie oddaje prawdziwego obrazu rzeczywistości i jest tak skonstruowana, że od pewnego poziomu nie pozwala człowiekowi na dalszy wzrost duchowy...

Chrześcijaństwo nie ma monopolu na wiarę w Boga, nie rozumiem czemu wiarę w Boga traktujesz na równi z kościołem.

Każda myśl już jest modlitwą. Jak chcesz połączyć się ze stwórcą, możesz zrobić to wszędzie.
Nie w każdym kościele odnajdziesz spokój. Wiele jest miejsc, w których możesz odnaleźć spokój - sauna, dżakuzi, basen, las, łóżko, ale na dobrą sprawę jeśli sam w sobie nie znajdziesz spokoju, żadne miejsce Ci nie pomoże.
Co do kościołów, jako budynków, panuje w nich stosunkowy spokój, gdyż są to zwykle budowle obszerne od środka i ciche. Jednak wystrój nie każdego kościoła sprzyja fajnym doznaniom. W dodatku oprócz pozytywnych walorów tychże budynków, znajduje się tam wiele negatywnej obniżającej energii, fałszywej pokory i uniżenia, nietolerancji i nieakceptacji, sztucznej miłości "za coś", ciągłego ubolewania, strachu i cierpienia.
Już lepiej byśmy się czuli w kościele miłości, albo płodności, albo natury, albo poszczególnych żywiołów, albo magii, albo muzyki, sztuki, kościele spokoju, kościele duchowości, itp. gdyby takie były...

CYTAT(diaboliq @ 13.03.2014 - 16:10) *
Otwieranie się na nauki Buddyjskie jak i ich odłamy to nie jest najlepszy sposób w dodatku jest to sprzeczne z wiarą Katolicką. Nie można stawiać Buddy który był tylko człowiekiem na równi z Jezusem synem Boga.

Dlaczego Twoim zdaniem nie jest to najlepszy sposób? I najlepszy sposób na co?
Cóż z tego, że jest sprzeczne z wiarą katolicką? Niby czemu nie można tego robić?
Z punktu widzenia chrześcijanina nie można, ale z punktu widzenia np. buddysty można. Na jakiej podstawie wywyższasz jedno, a odrzucasz drugie?
Ba, nawet z punktu widzenia Jezusa można!, gdyż wszyscy jesteśmy braćmi i dziećmi Boga, a także mówił, że każdy może robić te wszystkie cuda, co on, a nawet jeszcze więcej...

Pozdrawiam ^^.
Profile CardPM
+Quote Post
g00rmik
post 13.03.2014 - 21:58
Post #17

Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 387
Dołączył: 07.06.2009
Nr użytkownika: 7163




Rzekł Jezus: „Gdy wasi przywódcy powiedzą wam: „to królestwo jest w niebie, wtedy ptaki niebieskie będą pierwsze przed wami”. Gdy powiedzą wam, że ono jest w morzu, wtedy ryby będą pierwsze przed wami. Ale królestwo jest tym, co jest w was i tym, co jest poza wami. Skoro poznacie samych siebie, wtedy będziecie poznani i będziecie wiedzieć, że jesteście synami Ojca żywego. Jeśli zaś nie poznacie siebie, wtedy istniejecie w nędzy i sami jesteście nędzą”.

Nie ważna jest księga, nie ważne imiona, ważne jest przesłanie.
Profile CardPM
+Quote Post
bielik110
post 14.03.2014 - 22:55
Post #18

Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 1080
Dołączył: 10.10.2011
Skąd: WSZECHswiat
Nr użytkownika: 8602




CYTAT(g00rmik @ 13.03.2014 - 21:58) *
Rzekł Jezus: „Gdy wasi przywódcy powiedzą wam: „to królestwo jest w niebie, wtedy ptaki niebieskie będą pierwsze przed wami”. Gdy powiedzą wam, że ono jest w morzu, wtedy ryby będą pierwsze przed wami. Ale królestwo jest tym, co jest w was i tym, co jest poza wami. Skoro poznacie samych siebie, wtedy będziecie poznani i będziecie wiedzieć, że jesteście synami Ojca żywego. Jeśli zaś nie poznacie siebie, wtedy istniejecie w nędzy i sami jesteście nędzą”.

Nie ważna jest księga, nie ważne imiona, ważne jest przesłanie.



POZNAJ SIEBIE:)
Profile CardPM
+Quote Post
diaboliq
post 15.03.2014 - 14:23
Post #19

Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 238
Dołączył: 17.12.2011
Skąd: Małopolska
Nr użytkownika: 8668




Przyznaję że każda religia jest dobra która prowadzi do Boga i uczy o Miłości do bliźniego. Jednak dla mnie czyli dla Katolika najważniejsza jest wiara którą zapoczątkował Jezus czyli Chrześcijaństwo. Ktoś pewnie napisze że wielu ludzi zginęło na tle tej wiary, to prawda jednak założenia religii Katolickiej są jak najbardziej dobre. Mimo to w każdej religii która uczy o Miłości można odnaleźć spokój i harmonie ciała i duszy. Co religii wschodu jak Buddyzm czy Hinduizm to wprawdzie ich założenia są sprzeczne z Katolicyzmem jednak jeśli ktoś jest otwarty na te nauki to oczywiście odnajdzie w nich szczęście.
Profile CardPM
+Quote Post
Zielarz Gajowy
post 15.03.2014 - 16:24
Post #20

Dupa Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 15165
Dołączył: 09.03.2010
Skąd: Las
Nr użytkownika: 7816




Co religii wschodu jak Buddyzm czy Hinduizm to wprawdzie ich założenia są sprzeczne z Katolicyzmem

Możesz wykazać 3 najbardziej jaskrawe sprzeczności? Myślę, że te ewentualne sprzeczności biorą się ze złej interpretacji wiary katolickiej. To tak jak na spowiedzi powiedziałem, że Bóg jest we mnie a ksiądz się wkurwił i powiedział, że większej herezji nie słyszał.

Zatem jakie to sprzeczności?
Profile CardPM
+Quote Post
bielik110
post 15.03.2014 - 17:33
Post #21

Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 1080
Dołączył: 10.10.2011
Skąd: WSZECHswiat
Nr użytkownika: 8602




CYTAT(diaboliq @ 15.03.2014 - 14:23) *
Przyznaję że każda religia jest dobra która prowadzi do Boga i uczy o Miłości do bliźniego. Jednak dla mnie czyli dla Katolika najważniejsza jest wiara którą zapoczątkował Jezus czyli Chrześcijaństwo. Ktoś pewnie napisze że wielu ludzi zginęło na tle tej wiary, to prawda jednak założenia religii Katolickiej są jak najbardziej dobre. Mimo to w każdej religii która uczy o Miłości można odnaleźć spokój i harmonie ciała i duszy. Co religii wschodu jak Buddyzm czy Hinduizm to wprawdzie ich założenia są sprzeczne z Katolicyzmem jednak jeśli ktoś jest otwarty na te nauki to oczywiście odnajdzie w nich szczęście.


Chrześcijanin a katolik:) to troche inny punkt odniesienia

Jezus zapoczątkował chrześcijaństwo:)

A katolicyzm:) ten sam co zapoczątkował Judaizm :) Jachwe :):)

A Stwórca :) dał nam wolność wyboru:) wszystkie drogi prowadzą do źródła,tylko niktóre prowadzą szybciej

:)
Profile CardPM
+Quote Post

Go to the top of the page
2 Stron V   1 2 >
Start new topic