Moja Twórczość W Sferze Oobe. |
|
|
DonBuziallo
|
03.04.2014 - 23:20
|
Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
      
Postów: 234
Dołączył: 03.08.2012
Nr użytkownika: 9039

|
Witam Was Ponownie, Kiedyś wyszedłem na tym forum z inicjatywą, żeby Wszyscy wreszcie wzięli się do roboty i przedsięwzięli wszelkie kroki, pomysły, projekty, oraz wszelką swoją treść intelektualną, na rzecz silnego rozwoju kultury OOBE w Polsce. Postanowiłem wziąć stanowczo sprawę w swoje ręce i opublikowałem Wam na początek moje własne, trzy autorskie Presety audio,wykonane ściśle wg. reguł i zasad HEMI-SYNC z tym że, Nie Brzmią One Monotonnie i mózg je "słucha" a nie odrzuca jako zbędną informację, jak ma się to w przypadku większości utworów METAMUSIC czy NABRA-SYNC. Postanowiłem również dać Wam możliwość wyboru formatu audio, adekwatnego do urządzenia jakiego używacie przy odsłuchiwaniu plików audio. A więc przechodzę do rzeczy: Udostępniłem Moje Presety w trzech formatach audio: -Oryginalnie w WAV: http://chomikuj.pl/DonBuziallo/Trening+LD-...gina*c5*82y+WAV-Bezstratnym WMA: http://chomikuj.pl/DonBuziallo/Trening+LD-...+WMA+Bezstratne-Oraz najlepszej jakości z MP3: http://chomikuj.pl/DonBuziallo/Trening+LD-OOBE/Wersje+MP3Link do folderu głównego to: http://chomikuj.pl/DonBuziallo/Trening+LD-OOBEWstawiłem hasło do folderu,tak aby pliki były dostępne tylko dla Was forumowiczów OOBE.PL. HASŁO DOSTĘPU DLA WAS BRZMI: oobemaniak DLA ZACHĘTY UDOSTĘPNIŁEM WAM POBIERANIE PRESETÓW Z FOLDERU MP3 CAŁKOWICIE NA KOSZT MOJEGO TRANSFERU (!) Systematycznie będę zwiększał zbiór mojej OOBE twórczości i chcę Was zachęcić do wyrażania swojej opinii, na temat skuteczności i przydatności moich utworów, tak abym mógł ulepszać i uskuteczniać w przyszłości Swoje OOBE Dzieła. ŻYCZĘ GŁĘBOKIEGO RELAKSU PODCZAS SŁUCHANIA I DALEKICH LOTÓÓÓW :)))
|
|
|
|
|
|
3 Stron
1 2 3 >
|
 |
Odpowiedzi
(1 - 20)
DonBuziallo
|
04.04.2014 - 01:54
|
Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
      
Postów: 234
Dołączył: 03.08.2012
Nr użytkownika: 9039

|
CYTAT(Pavveł @ 04.04.2014 - 01:40)  O, a skąd wiesz, jakie są ścisłe reguły zasad hemi-sync? Skąd wiesz jak wywołać konkretny efekt i skąd wiesz, czy niechcący nie wywołujesz niepożądanych skutków ubocznych? Nie hejtuję tutaj, tylko chodzi mi o rzetelność i bezpieczeństwo, oraz ciekawy jestem, jakie ścisłe prawidła rządzą tym modulacjom ^^. :) Ok,masz prawo do rzetelnej informacji. Przede wszystkim, długo już siedzę w tworzeniu owych presetów i swoją wiedzę ściśle czerpię z konkretnych artykułów,prac akademickich o określonej tematyce,wszelkich wyników badań EEG,testów medycznych na wpływ fal dźwiękowych na ludzki organizm,itp. Pytasz o reguły HEMI-SYNC otóż.... -proces synchronizacji półkul mózgowych zachodzi w skutek podania dwóch różnych częstotliwości dźwiękowych dla każdego ucha,z których to układ siatkowaty aktywny w uchu wewnętrznym wychwytuje różnicę pomiędzy dwiema częstotliwościami i mózg "słysząc tą różnicę" synchronizuje się pracując przy określonej powstałej modulacji częstotliwościowej w Hz. Przykład: 100Hz -- 106Hz =Pożądana różnica 6Hz. Proces ten nazywany jest "Dudnieniem Różnicowym". -stosowany w presecie niefiltrowany szum "różowy" wzmaga działanie środowiska Ganzfeld,które pomaga w uzyskaniu odmiennych stanów świadomości. -Aby powstało owe środowisko Ganzfeld,różowy szum musi maskować Dudnienia Różnicowe (musi być głośniejszy.) -różne stany świadomości posiadają odpowiedź częstotliwościową pracy mózgu,a preparując określoną częstotliwość Hz,de facto wywołujemy pożądany stan naszej świadomości. -istnieją również dudnienia monofoniczne zwane izochronicznymi,o takiej samej amplitudzie,które w mniejszym stopniu aczkolwiek nadal efektywnie wspomagają wywołanie określonego stanu. -i to z grubsza na tyle. Ważne jest aby utwory synchro słuchać wyłącznie w słuchawkach,na czysto bez korektora audio,oraz bez systemów Dolby,które filtrują określone częstotliwości i niweczą cały efekt. Pytasz o skutki uboczne. A jakie mogą być skutki uboczne przy wywoływaniu stanu głębokiego relaksu, stanów medytatywnych,stanów odmiennej świadomości,ogólnego odpoczynku i regeneracji organizmu??? Nawet ludzi w ciężkich chorobach i stanach psychicznych leczy się za pomocą częstotliwości synchronizujących umysł do określonych wzorców. Tak więc Ja widzę Tylko same superlatywy w korzystaniu z Utworów Synchro.
|
|
|
|
|
|
DonBuziallo
|
04.04.2014 - 02:03
|
Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
      
Postów: 234
Dołączył: 03.08.2012
Nr użytkownika: 9039

|
CYTAT(Andersenn @ 04.04.2014 - 02:24)  "kultury oobe"? Tak Kultury. Kultura (z łac. colere = uprawa, dbać, pielęgnować, kształcenie) My "uprawiamy" kulturę OOBE,oraz jak widzisz w definicji "kształcimy" się w tej dziedzinie, oraz "kształtujemy" nasze środowisko-społeczność.
|
|
|
|
|
|
Pavveł
|
04.04.2014 - 11:44
|
Grupa: Podróżnicy
      
Postów: 3855
Dołączył: 18.03.2008
Nr użytkownika: 3901

|
CYTAT(DonBuziallo @ 04.04.2014 - 01:54)  Ok,masz prawo do rzetelnej informacji. Przede wszystkim, długo już siedzę w tworzeniu owych presetów i swoją wiedzę ściśle czerpię z konkretnych artykułów,prac akademickich o określonej tematyce,wszelkich wyników badań EEG,testów medycznych na wpływ fal dźwiękowych na ludzki organizm,itp. Pytasz o reguły HEMI-SYNC otóż.... -proces synchronizacji półkul mózgowych zachodzi w skutek podania dwóch różnych częstotliwości dźwiękowych dla każdego ucha,z których to układ siatkowaty aktywny w uchu wewnętrznym wychwytuje różnicę pomiędzy dwiema częstotliwościami i mózg "słysząc tą różnicę" synchronizuje się pracując przy określonej powstałej modulacji częstotliwościowej w Hz. Przykład: 100Hz -- 106Hz =Pożądana różnica 6Hz. Proces ten nazywany jest "Dudnieniem Różnicowym". -stosowany w presecie niefiltrowany szum "różowy" wzmaga działanie środowiska Ganzfeld,które pomaga w uzyskaniu odmiennych stanów świadomości. -Aby powstało owe środowisko Ganzfeld,różowy szum musi maskować Dudnienia Różnicowe (musi być głośniejszy.) -różne stany świadomości posiadają odpowiedź częstotliwościową pracy mózgu,a preparując określoną częstotliwość Hz,de facto wywołujemy pożądany stan naszej świadomości. -istnieją również dudnienia monofoniczne zwane izochronicznymi,o takiej samej amplitudzie,które w mniejszym stopniu aczkolwiek nadal efektywnie wspomagają wywołanie określonego stanu. -i to z grubsza na tyle. Ważne jest aby utwory synchro słuchać wyłącznie w słuchawkach,na czysto bez korektora audio,oraz bez systemów Dolby,które filtrują określone częstotliwości i niweczą cały efekt.
Pytasz o skutki uboczne. A jakie mogą być skutki uboczne przy wywoływaniu stanu głębokiego relaksu, stanów medytatywnych,stanów odmiennej świadomości,ogólnego odpoczynku i regeneracji organizmu??? Nawet ludzi w ciężkich chorobach i stanach psychicznych leczy się za pomocą częstotliwości synchronizujących umysł do określonych wzorców.
Tak więc Ja widzę Tylko same superlatywy w korzystaniu z Utworów Synchro. Dziękuję za tak obszerne wyjaśnienie ^^. A mógłbyś mi zapodać jakieś źródło akademickie na ten temat? : ) Bo właśnie jeszcze nie spotkałem się z tym, aby jakaś certyfikowana placówka się tym zajmowała :/ Skutki uboczne? Posłużę się metaforą... Każdy kwadrat jest prostokątem, ale nie każdy prostokąt kwadratem. Jak obcokrajowiec przyjedzie do Polski zimą i zobaczy pół metra śniegu, nie znaczy to że latem jest tak samo. Odnosząc to do hemi-sync... Być może pewne rejony mózgu działają z określoną częstotliwością podczas pewnych stanów relaksacji, nie znaczy to, że poddając cały mózg tej częstotliwości wywołamy efekt idealnie odwrotny, bo musielibyśmy jedynie uderzyć ściśle w to miejsce. W ten sposób praca innych rejonów mózgu może być koruptowana. Co więcej nie wiadomo czy nie może to wywołać epilepsji, padaczki... Oprócz tego niektóre modulacje dźwięków mogą powodować mechaniczne uszkodzenie mózgu, jeśli nie jeszcze inne, szczególnie jeśli słucha się na słuchawkach, gdzie nadajnik dźwięku dotyka uszu, a dźwięk jest emitowany blisko małżowiny. Słuchając długo zwykłej muzyki na słuchawkach po jakimś czasie zaczynają boleć uszy i głowa, a co dopiero hemi-sync, który zwykle jest jakimś dudnieniem i nieprzyjemnym w odsłuchu szumem (i gdzie tu relaksacja :p). A wracając do stymulowania mózgu, mózg NIBY nie odróżnia wyobrażania sobie od dziania się i tak np. podłączając elektrody w odpowiednie miejsce głowy, studenci pewnego koła sprzęgli je z układem sztucznej sieci neuronowej, który interpretował czy oczy są zamknięte czy otwarte i wyświetlał animację na monitorze. Zasugerowałem przy tym badanemu by tym razem nie zamykał oczu, a wyobraził sobie, że je zamknął, i tak zrobił, a oczy na monitorze mimo tego się zamknęły. Mózg tego NIBY nie odróżnił, ale jednak musiał odróżnić, bo gdyby to był ten sam sygnał, to badany miałby zamknięte oczy też w fizyku. Teraz stymulując te same rejony mózgu odpowiednim napięciem teoretycznie moglibyśmy zamknąć jego oczy, ale nie wiadomo czy działalibyśmy tylko na jego wyobraźnię, czy też na fizyczną rzeczywistość, oraz czy niechcący nie zakłócilibyśmy innych procesów. Dla mnie to jak strzelanie do komara z armaty. Obawiam się, że podobnie może być z hemi-sync. To są moje szczere wątpliwości i nie piszę tego, by hejtować czy zastraszać potencjalnych użytkowników, jak mi jeden z tutejszych forumowiczów raz wyjechał (i się obraził, bo wg. niego sabotażuję jego misję rozprowadzania hemi-synców i zrażam do nich ludzi :/). Byłbym wdzięczny, gdybyś mi i na nie rzetelnie odpowiedział ^^. Pozdrawiam serdecznie :)
|
|
|
|
|
|
DonBuziallo
|
04.04.2014 - 17:30
|
Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
      
Postów: 234
Dołączył: 03.08.2012
Nr użytkownika: 9039

|
Cytat "Konopix": nie rozumiem jak nagranie kolejnego hemisynka ma wpłynąć na społeczność-środowisko oobe? masz Ci tu dostatek takich produkt?w na pewno o wiele bardziej profesjonalnych od Twojego...
Moja Odpowiedź; Ja się tutaj odniosłem do definicji kultury,w której mowa o "uprawie" czyli rozwoju,tworzeniu,propagowaniu, oraz "kształceniu" się w przedmiotowej dziedzinie, czyli badaniu zjawiska, praktykowaniu, poszerzaniu wiedzy, mającej na celu zwiększyć rezultaty w osiąganiu tego stanu. Jak ma "kolejny hemi-sync" wpłynąć na środowisko oobe? Otóż każda twórczość naukowa,każdy wspomagacz który zwiększy skuteczność osiągania eksterioryzacji, działa na korzyść społeczności jaką jest nasza społeczność OOBE. Jeżeli każdy nowy produkt w tym przypadku audio będzie Trafiony i Zapewni On powtarzalność eksterioryzacji rzędu 50/100% prób wyjść,to jest to krok milowy dla całej Wspólnoty. Aby się rozwijać,trzeba Tworzyć.
Zarzucasz mi także to, że jestem mało profesjonalny..hmm No to może wykaż się swoim (jak śmiem sądzić znikomym) zasobem wiedzy i Stwórz dla Nas elegancki presecik, po którym będziemy fruwali na koniec Astralu i metr dalej. Posłuchamy Ocenimy.
|
|
|
|
|
|
Pavveł
|
04.04.2014 - 17:52
|
Grupa: Podróżnicy
      
Postów: 3855
Dołączył: 18.03.2008
Nr użytkownika: 3901

|
CYTAT(suchowiec @ 04.04.2014 - 16:04)  jest taki przedmiot jak emisja głosu, na takim przedmiocie jest coś takiego jak relaksacja i te różne techniki podobne do tych z oobe i co w związku z tym?... może byś rozwinął? ^^. CYTAT(DonBuziallo @ 04.04.2014 - 17:30)  [...] Ponawiam moją prośbę o rzetelne wyjaśnienie poruszonych wyżej przeze mnie kwestii :) A jestem jeszcze ciekawy, czy ktoś już Twoje presety testował? Z jakim skutkiem? Pozdrawiam ^^.
|
|
|
|
|
|
DonBuziallo
|
04.04.2014 - 20:42
|
Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
      
Postów: 234
Dołączył: 03.08.2012
Nr użytkownika: 9039

|
CYTAT(Tenshin @ 04.04.2014 - 20:25)  Dzięki za nagrania :)
Przydałaby się tylko instrukcja obsługi. Czy powinno się ich słuchać tuż przed zaśnięciem? Czy może chodzi bardziej o regularność słuchania (pora nie ma znaczenia)? Utwory zostały przygotowane do odsłuchiwania tuż przed porą na wypoczynek senny, ponieważ mają na celu wprowadzenie słuchacza w niski stan aktywności kory mózgowej (fale theta aż do niskich fal delta) w krótkim czasie,który ma na celu jednoczesne podtrzymanie świadomości słuchającego, a tym samym wywołanie eksterioryzacji. Dodam również informacyjnie że w Moich presetach pod jasno brzmiącą nazwą "OOBE Kompleks" zawarłem wszystkie potwierdzone częstotliwości dźwiękowe,(również przez Instytut Monroe'a), mające na celu szybkie osiągnięcie "przebudzenia się w astralu".
|
|
|
|
|
|
Zielarz Gajowy
|
04.04.2014 - 23:12
|
Dupa Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
      
Postów: 15165
Dołączył: 09.03.2010
Skąd: Las
Nr użytkownika: 7816

|
Deimond: Jasne - lepiej podyskutować o sensacyjnych bredniach kosmicznych i piramidalnych.Deimond: Pavvel - czy ty wogóle zdajesz sobie sprawę ile dudnień słyszysz na co dzień Zielarz: Czy Ty Deimond zdajesz sobie sprawę, że piramidy i dźwięk mają ze sobą coś wspólnego? To, że czegoś nie rozumiesz nie oznacza, że coś jest absurdalne. Po prostu TY tego nie rozumiesz i tyle. (IMG: http://g.pwn.pl/f/img/10/d63i0659.jpg) Złamanie tej piramidy to ponoć błąd projektantów:) Taaaaa:) Przy tego typu budowli popełnili błąd i musieli go skorygować:) Może to złamanie ma coś wspólnego z załamaniem dźwięku a tym samym wprowadzanie w inne stany świadomości? Powiem krotko. Nie wiemy nic o czarnej dziurze. Nie wiemy jak powstał wszechświat a nawet my sami i tyle samo wiemy o piramidach:) Oficjalnie tyle samo...grobowce:)
|
|
|
|
|
|
Deimond
|
04.04.2014 - 23:36
|
Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
      
Postów: 2541
Dołączył: 15.06.2011
Nr użytkownika: 8460

|
CYTAT(Zielarz Gajowy @ 05.04.2014 - 00:12)  Deimond: Jasne - lepiej podyskutować o sensacyjnych bredniach kosmicznych i piramidalnych.Deimond: Pavvel - czy ty wogóle zdajesz sobie sprawę ile dudnień słyszysz na co dzień Zielarz: Czy Ty Deimond zdajesz sobie sprawę, że piramidy i dźwięk mają ze sobą coś wspólnego? To, że czegoś nie rozumiesz nie oznacza, że coś jest absurdalne. Po prostu TY tego nie rozumiesz i tyle. (IMG: http://g.pwn.pl/f/img/10/d63i0659.jpg) Złamanie tej piramidy to ponoć błąd projektantów:) Taaaaa:) Przy tego typu budowli popełnili błąd i musieli go skorygować:) Może to złamanie ma coś wspólnego z załamaniem dźwięku a tym samym wprowadzanie w inne stany świadomości? Powiem krotko. Nie wiemy nic o czarnej dziurze. Nie wiemy jak powstał wszechświat a nawet my sami i tyle samo wiemy o piramidach:) Oficjalnie tyle samo...grobowce:) Zamień proszę "nie wiemy" - "na nie wiem nic" i wszystko co piszesz będzie się zgadzało:D
|
|
|
|
|
|
Pavveł
|
05.04.2014 - 12:02
|
Grupa: Podróżnicy
      
Postów: 3855
Dołączył: 18.03.2008
Nr użytkownika: 3901

|
CYTAT(Deimond @ 04.04.2014 - 22:57)  Jezu ludziska nie róbcie z dudnień różnicowych jakiejś magii - to już jest dosyć dobrze znane. Pavvel - hejtujesz bez sensu - co powiesz na biofeedback który jest dzisiaj szeroko stosowany do wywoływania określonych stanów umysłu - opierając sie na częstotliwości pracy mózgu lub rezystancji skóry.
Kolega chciał się pochwalić chemikami a od razu dostał baty.
Jasne - lepiej podyskutować o sensacyjnych bredniach kosmicznych i piramidalnych.
Pavvel - czy ty wogóle zdajesz sobie sprawę ile dudnień słyszysz na co dzień i nawet o tym nie wiesz - myślisz że to tak mocno wpływa na psychikę i ma skutki uboczne? Myślisz że szumu nie słyszysz? Dla mnie osobiście ciekawsza z punktu widzenia skuteczności wydaje się stymulacja silnym ukierunkowanym polem magnetycznym. CYTAT(ldkiler @ 05.04.2014 - 09:23)  DonBuziallo nie słuchaj tych kretynów, co gówno robią, a tylko umieją pierdzieć bez sensu i zwalać na innych. Tylko weź to wrzuć na jakiś serwer darmowy, tą najlepszą jakość szczególnie.
Zajebiście, że coś działasz ;) Deimond, ldkiler, pisałem że nie hejtuję. Jeju, ludzie! To już nie można czegoś się dowiedzieć, czegoś poddać krytyce? Jasne liżcie się po pupach, o nic nie pytajcie, podjudzajcie i obrażajcie dalej -.-' Ldkiler, jak na razie Twój post jest bez sensu... ja za to podałem konstruktywne argumenty i pytania, na które mi jak dotąd nie odpowiedziano. Deimond, żadne baty, czemu Wy tak podchodzicie o.O' Po prostu chcę wiedzieć co stosuję, zanim to zastosuję i fajnie by było, gdyby inni też tak podchodzili, jednak widać jest inaczej. I taka naiwność i ignorancja potem skutkuje tym, że tyle ludu niszczy się np. wlewając w siebie hektolitry kwasu, albo zaciągając się spalinami skondensowanymi w rurkę, stosują niekorzystne mentalnie i duchowo zachowania i słownictwo, i inne kwasy ;/ Co do dudnień, to zdaj sobie sprawę, że co innego chaotyczne nieskorelowane dudnienia, każde w innej fazie i natężeniu, a co innego tak zmodulowane dźwięki, które są zgodne w fazie, o dużym natężeniu, bezpośrednio przy uszach, wchodzą w rezonans i mogą oddziaływać ZNACZNIE mocniej od typowych drobnych licznych dudnień, które są przez nasz umysł filtrowane. Pole magnetyczne, to już w ogóle. A co z feedbackiem? Biofeedback daje Ci tylko informację zwrotną, nijak nie wpływa na funkcjonowanie organów, poza tym, że widząc np. sygnał oznaczający szybsze bicie serca, wiesz o tym i bardziej przykładasz się do uspokojenia, czego rezultaty obserwujesz na monitorze (bezsens, tak jakby człowiek nie wiedział czy jest spokojny czy nie o.O'), albo podaje Ci prędkość bicia serca podczas biegania, żebyś nie przesadzał, co już ma większy sens.
|
|
|
|
|
|

3 Stron
1 2 3 >
|
 |
|