Kilka Pytań Na Sam Początek, Duchy, tulpy i wątpliwości... |
|
|
Lisu
|
06.05.2014 - 15:25
|
Znajomy Rodziny
Grupa: Podróżnicy
   
Postów: 26
Dołączył: 05.05.2014
Skąd: Rybnik
Nr użytkownika: 9590

|
Cześć, witajcie! Całkiem niedawno zainteresowałem się tematem OOBE i jestem już pewien, że chcę zacząć z tym eksperymentować, ale mam kilka pytań i wątpliwości, z którymi tylko osoby obeznane w temacie mogłyby mi pomoc. Mianowicie: 1. Od dłuższego czasu mam tulpę (Tulpa jest to wytworzona odrębna świadomość w ludzkim mózgu. Jest kompletnie inną osobą lecz dzieli ciało z kimś, kto ją stworzył). Czy jest to jakaś przeciwność w osiągnięciu stanu OOBE? 2. Widziałem, że temat duchów też jest omawiany na tym forum, więc też chciałbym poruszyć ten temat. Jakoś od pół roku słyszę i widzę cienie duchów, które czasami proszą mnie o pomoc, lecz w większości nie reagują po prostu stojąc, bądź powtarzając jakieś czynności. Za każdym razem czuję ich obecność jako ucisk serca i wrażenie macek poruszających się przed moją twarzą. Tym którym jestem w stanie pomóc pomagam, tak jak jest podane w poradach Brucea Moena, ale cały czas nurtuje mnie pewne pytanie- czy to prawda, czy zaczynam tracić rozum? Czy ktoś miał podobne odczucia, lub doświadczenia do moich? Moja dziewczyna też ma podobne "umiejętności", ale nie jest odwiedzana tak często jak ja. 3. Wspominane są zalety OOBE, ale nigdzie nie widziałem wad, lub skutków ubocznych całego procesu. Czy są jakieś przeciwwskazania, lub warunki, których trzeba dochować? Pytam tylko profilaktycznie, by móc się przygotować w razie jakichś wypadków. Z góry dziękuję za odpowiedzi i pomoc. Lisu
|
|
|
|
|
|
|
 |
Odpowiedzi
(1 - 20)
Deimond
|
06.05.2014 - 15:58
|
Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
      
Postów: 2541
Dołączył: 15.06.2011
Nr użytkownika: 8460

|
CYTAT(Lisu @ 06.05.2014 - 16:25)  Cześć, witajcie! Całkiem niedawno zainteresowałem się tematem OOBE i jestem już pewien, że chcę zacząć z tym eksperymentować, ale mam kilka pytań i wątpliwości, z którymi tylko osoby obeznane w temacie mogłyby mi pomoc. Mianowicie: 1. Od dłuższego czasu mam tulpę (Tulpa jest to wytworzona odrębna świadomość w ludzkim mózgu. Jest kompletnie inną osobą lecz dzieli ciało z kimś, kto ją stworzył). Czy jest to jakaś przeciwność w osiągnięciu stanu OOBE? 2. Widziałem, że temat duchów też jest omawiany na tym forum, więc też chciałbym poruszyć ten temat. Jakoś od pół roku słyszę i widzę cienie duchów, które czasami proszą mnie o pomoc, lecz w większości nie reagują po prostu stojąc, bądź powtarzając jakieś czynności. Za każdym razem czuję ich obecność jako ucisk serca i wrażenie macek poruszających się przed moją twarzą. Tym którym jestem w stanie pomóc pomagam, tak jak jest podane w poradach Brucea Moena, ale cały czas nurtuje mnie pewne pytanie- czy to prawda, czy zaczynam tracić rozum? Czy ktoś miał podobne odczucia, lub doświadczenia do moich? Moja dziewczyna też ma podobne "umiejętności", ale nie jest odwiedzana tak często jak ja. 3. Wspominane są zalety OOBE, ale nigdzie nie widziałem wad, lub skutków ubocznych całego procesu. Czy są jakieś przeciwwskazania, lub warunki, których trzeba dochować? Pytam tylko profilaktycznie, by móc się przygotować w razie jakichś wypadków. Z góry dziękuję za odpowiedzi i pomoc. Lisu 1. A czy Tulpa ma swoje skutki uboczne? 2. Czy sen ma swoje skutki uboczne?
|
|
|
|
|
|
Lisu
|
06.05.2014 - 17:01
|
Znajomy Rodziny
Grupa: Podróżnicy
   
Postów: 26
Dołączył: 05.05.2014
Skąd: Rybnik
Nr użytkownika: 9590

|
CYTAT(Emmi @ 06.05.2014 - 16:42)  Tulpa? Serio? To forum zamienia się w zbiorowisko psychopatów ;/ No, nie przesadzajmy! Fakt, że rozmawiam z głosami w mojej głowie, a nawet całkiem dobrze się z nimi dogaduję, nie znaczy, że jestem od razu psychopatą. Mogę mieć co najwyżej schizofrenie paranoidalną, a to zasadnicza różnica. :D CYTAT(Deimond @ 06.05.2014 - 16:58)  1. A czy Tulpa ma swoje skutki uboczne? 2. Czy sen ma swoje skutki uboczne? 1. Raczej nie ma, chyba, że jest denerwującą osobą, wtedy może doprowadzać do szału, ale nic więcej. 2. Np. koszmary prowadzące do stanów lękowych, które ostatecznie mogą doprowadzić do paranoi, albo psychoz. Jednakże zrozumiałem aluzję i szczerze dziękuję za odpowiedź.
|
|
|
|
|
|
Nużek
|
06.05.2014 - 18:25
|
Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
      
Postów: 150
Dołączył: 17.04.2010
Skąd: Olkusz
Nr użytkownika: 7898

|
CYTAT(Lisu @ 06.05.2014 - 16:25)  Cześć, witajcie! Całkiem niedawno zainteresowałem się tematem OOBE i jestem już pewien, że chcę zacząć z tym eksperymentować, ale mam kilka pytań i wątpliwości, z którymi tylko osoby obeznane w temacie mogłyby mi pomoc. Mianowicie: 1. Od dłuższego czasu mam tulpę (Tulpa jest to wytworzona odrębna świadomość w ludzkim mózgu. Jest kompletnie inną osobą lecz dzieli ciało z kimś, kto ją stworzył). Czy jest to jakaś przeciwność w osiągnięciu stanu OOBE? 2. Widziałem, że temat duchów też jest omawiany na tym forum, więc też chciałbym poruszyć ten temat. Jakoś od pół roku słyszę i widzę cienie duchów, które czasami proszą mnie o pomoc, lecz w większości nie reagują po prostu stojąc, bądź powtarzając jakieś czynności. Za każdym razem czuję ich obecność jako ucisk serca i wrażenie macek poruszających się przed moją twarzą. Tym którym jestem w stanie pomóc pomagam, tak jak jest podane w poradach Brucea Moena, ale cały czas nurtuje mnie pewne pytanie- czy to prawda, czy zaczynam tracić rozum? Czy ktoś miał podobne odczucia, lub doświadczenia do moich? Moja dziewczyna też ma podobne "umiejętności", ale nie jest odwiedzana tak często jak ja. 3. Wspominane są zalety OOBE, ale nigdzie nie widziałem wad, lub skutków ubocznych całego procesu. Czy są jakieś przeciwwskazania, lub warunki, których trzeba dochować? Pytam tylko profilaktycznie, by móc się przygotować w razie jakichś wypadków. Z góry dziękuję za odpowiedzi i pomoc. Lisu 1. Pytanie na ile to Twoja tulpa, a na ile intruz, który się zadomowił i ciągnie energię? Od dawna coś takiego masz? Jeśli to intruz, to może przeszkadzać, bo poszerzanie świadomości może doprowadzić do jego wysiedlenia. Jeśli to część Ciebie, wręcz przeciwnie. 2. Na tym forum omawiane jest dosłownie wszystko, czasem w każdym temacie jednocześnie. :P Zatem śmiało, nie krępuj się z niczym. Tak, są tu ludzie, którzy mają podobnie, co do duchów. Ale na to czy to prawda, musisz znaleźć własną odpowiedź. Nie poddawaj się myślom o popadaniu w obłęd, bo to z pewnością nie pomoże. :) 3. Jeśli umiesz dobrze korzystać z narzędzia, jakim jest OOBE, to będzie służyć, ale jak wszystko, może skaleczyć i wprowadzić dysharmonie, jak np. życie w kłamstwie. Bądź uważny, trzymaj dystans i analizuj. A będzie spoko. :D
|
|
|
|
|
|
Lisu
|
06.05.2014 - 18:56
|
Znajomy Rodziny
Grupa: Podróżnicy
   
Postów: 26
Dołączył: 05.05.2014
Skąd: Rybnik
Nr użytkownika: 9590

|
CYTAT(suchowiec @ 06.05.2014 - 18:14)  a co praktykowałeś oprócz tulp jeszcze, czyli już te swoje zdolności posiadałeś od zawsze czy się ich wyuczyłeś jakoś w wyobraźni Oprócz tulp mam wytworzonych pięciu serwitorów (twory mające za zadanie wykonywać konkretne czynności poszerzające pamięć, percepcję, kontrolę nad ciałem, itd.), ale zdolności do widzenia duchów objawiały mi się we wczesnym dzieciństwie, ale zniknęły w momencie przyjmowania mocno otępiających szczepień na alergię. Podejrzewam, że trochę rozwinęło się to przez ingerencję tulpy i serwitorów. CYTAT(Nużek @ 06.05.2014 - 19:25)  1. Pytanie na ile to Twoja tulpa, a na ile intruz, który się zadomowił i ciągnie energię? Od dawna coś takiego masz? Jeśli to intruz, to może przeszkadzać, bo poszerzanie świadomości może doprowadzić do jego wysiedlenia. Jeśli to część Ciebie, wręcz przeciwnie. 2. Na tym forum omawiane jest dosłownie wszystko, czasem w każdym temacie jednocześnie. :P Zatem śmiało, nie krępuj się z niczym. Tak, są tu ludzie, którzy mają podobnie, co do duchów. Ale na to czy to prawda, musisz znaleźć własną odpowiedź. Nie poddawaj się myślom o popadaniu w obłęd, bo to z pewnością nie pomoże. :) 3. Jeśli umiesz dobrze korzystać z narzędzia, jakim jest OOBE, to będzie służyć, ale jak wszystko, może skaleczyć i wprowadzić dysharmonie, jak np. życie w kłamstwie. Bądź uważny, trzymaj dystans i analizuj. A będzie spoko. :D 1. Sam wytworzyłem tulpę, kierując się poradami znajomego ateisty. Zwykłe mówienie do siebie. Mam ją od 11 miesięcy, zaś pozostałe twory (wcześniej wspomniani serwitorzy) powstawały w trakcie, też poprzez moją ingerencję. Raczej nie zauważyłem jakichś niepokojących zmian, a nawet wiele się poprawiło (pamięć, wyobraźnia, kontrola nad ciałem i emocjami). 2. Chodzi o to, że tylko w dwóch przypadkach mam potwierdzenie z zewnątrz na istnienie ducha (podał imię które potwierdził żyjący), a co do reszty pozostają tylko domysły. 3. Dziękuję za rady :)
|
|
|
|
|
|
Lisu
|
06.05.2014 - 19:09
|
Znajomy Rodziny
Grupa: Podróżnicy
   
Postów: 26
Dołączył: 05.05.2014
Skąd: Rybnik
Nr użytkownika: 9590

|
CYTAT(Emmi @ 06.05.2014 - 20:01)  Po co te tulpy? Podobne pytanie mogę zadać Tobie: "Po co to OOBE?" Zależy czy pytasz w jakim są celu, czy dlaczego zacząłem się tym zajmować. W tym pierwszym przypadku, to jest to technika buddyjskich mnichów na poszerzenie świadomości i na zyskanie lepszego pojęcia o własnym ciele i umyśle. W tym drugim przypadku, było to swego rodzaju doświadczenie. Chciałem zobaczyć do czego zdolny jest ludzki umysł i jak można mieć lepszą kontrolę nad nim. Ciekaw byłem co jestem w stanie osiągnąć. Jak się okazuje znacznie przerosło to moje oczekiwania, bo nie dość, że odkryłem nieskończony potencjał ludzkiej wyobraźni i podświadomości, to jeszcze zyskałem przyjaciela-siostrę na całe życie. "Czyli mnie!"- Kasia (moja tulpa)
|
|
|
|
|
|
Lisu
|
07.05.2014 - 15:24
|
Znajomy Rodziny
Grupa: Podróżnicy
   
Postów: 26
Dołączył: 05.05.2014
Skąd: Rybnik
Nr użytkownika: 9590

|
CYTAT(Foks @ 07.05.2014 - 02:05)  Tulpa to tak jak mtj? To wszystko jest nazwa ;)ja mam tezcos podobnego tyle ze rozmawiam z tym kims podczas snu ld oobe itp. To tylko nazwy sa;) czasami pytam i poprzez wibracje czy dreszcze ( takie odczucie jakby smierc nas powachala, no ciary na plecach)otrzymuje odpowiedz ;)ciekawy temat pozdro od foksiastego liska ktory stara sie tego nie pokazywac bo zyjemy w czasach tempotki;) Co to mtj? Dosłownie tulpa to kontrolowany rodzaj rozdwojenia jaźni, którego jesteś świadom, albo schizofrenii paranoidalnej w której głosy chcą dla Ciebie dobrze, a nie Cię zabić. To tak jakby dwóch ludzi mieszkało w jednym ciele. To co opisujesz można określić jako świeżą tulpę, która jeszcze nie nauczyła się z Tobą komunikować werbalnie, tylko używa odczuć- wystarczy sie skupić i duuuuuużo rozmawiać. Ciekaw jestem czy przechodząc w OOBE tulpa przejdzie ze mną, czy też zostanie w ciele. Chyba pozostaje mi tylko sprawdzić jak to wyjdzie. W kwestii stygmatów i całej reszty, to tylko Darek Suiger wie jak jest naprawdę, a my możemy się tylko domyślać. Może został naznaczony przez wyższe istoty które dały mu Zadanie, a może po prostu uciekł z czubów, stygmaty dziergając sobie nożem w trakcie ucieczki?
|
|
|
|
|
|
Lisu
|
07.05.2014 - 18:21
|
Znajomy Rodziny
Grupa: Podróżnicy
   
Postów: 26
Dołączył: 05.05.2014
Skąd: Rybnik
Nr użytkownika: 9590

|
CYTAT(Vamdou @ 07.05.2014 - 17:36)  Mam tylko nadzieję, że nie jesteś Brony.
A skąd w ogóle wiesz, że Twoja tulpa to tulpa a nie np. dajmon, co? Nie nie jestem bronym, ale dowiedziałem się wielu przydatnych rzeczy na temat tulp od bronych. Sam osobiście nic do nich nie mam, a mój najlepszy przyjaciel jest jednym z nich, jednak widzę, że masz do nich jakąś awersję. Czemu niby bycie bronym i posiadanie tulpy jest złe? Czym jest dajmon?
|
|
|
|
|
|

|
 |
|