Witaj Gościu ( Zaloguj | Rejestruj )

oobe.pl

 
Start Porady Roberta
Monroe
Porady Brucea
Moena
Porady Darka
Sugiera
Park Forum
Notatki
Arty
> Oobe - Czy To Się Czuje Poza Ciałem Czy We Wnętrzu Własnej Głowy
Platorin
post 12.05.2014 - 15:37
Post #1

Znajomy Rodziny
Grupa: Podróżnicy
****
Postów: 37
Dołączył: 03.10.2010
Nr użytkownika: 8146




Cześć, chciałem Was zapytać, czy OOBE jako zjawisko opuszczenia ciała fizycznego odczuwa się jako faktyczne wyjście poza granice ciała fizycznego czy może ma się "wrażenie", że cały czas jest się zamkniętym w ciele fizycznym, coś w nim nieustannie trzyma, a bieżące doświadczenia, podróże mają miejsce w obrębie naszego mózgu? Chciałbym być dobrze zrozumianym. Miałem wielokrotnie LD i o ile zdążyłem się zorientować, w trakcie świadomego snu nie ma świadomości ciała fizycznego, a odgrywające się przed naszymi "oczami' wydarzenia są jak gdyby niezależnym, osobnym wymiarem doświadczeń/światem. Nigdy natomiast nie miałem OOBE, dlatego chciałbym się dowiedzieć, czy po wyjściu faktycznie niejako "nabywamy" nowe ciało astralne i czujemy, wiemy, widzimy, odbieramy zmysłami z następnego wymiaru, a jakikolwiek kontakt czy świadomość ciała fizycznego zanika. Mi często towarzyszą różnego rodzaju wrażenia wizualne, kiedy zasypiam. Mam wtedy świadomość tego, że dzieje się coś, co nie do końca mieści się w sferze oddziaływania świata fizycznego, lecz mimo wszystko ja wciąż pozostaję na obecnym planie, czując moją własną głowę i znajdujący się w jej wnętrzu umysł oraz fakt, iż to właśnie on odbiera teraz obrazy.

Pozostaję bardzo zobowiązany za odpowiedź.
Profile CardPM
+Quote Post
2 Stron V   1 2 >  
Start new topic
Odpowiedzi (1 - 20)
Krukos
post 13.05.2014 - 01:45
Post #2

Dusza Towarzystwa
Grupa: Validating
*******
Postów: 1265
Dołączył: 25.07.2009
Skąd: świat snów
Nr użytkownika: 7269




mogłeś sobie tylko wyobrażać ze to się dzieje w głowie, ale może to się dzieje tylko w głowie, mimo ze masz wrażenie ze jesteś w poza(ja tam się zawsze czułem jakbym wstał ciałem fizycznym, więc niby głowę brałem ze sobą, wychodzi ze nadal myśli powstawały w głowie, a wyobraźnia tylko zmieniała napięcia w ciele). jeżeli się wybudzisz z oobe, to jeżeli cię tam ugryzie pies, to niby w tym miejscu czujesz ból. wychodzi ze to umysł kreuje jakiś obraz w wyniku napięć w ciele lub umysł wytwarza te napięcia, ale to są pewnie napięcia jakie powstały w ciele w wyniku przeżyć, ja chyba zawsze będę uważał ze sny/oobe to tylko operacje na pamięci
Profile CardPM
+Quote Post
Woytas74
post 13.05.2014 - 03:29
Post #3

Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 367
Dołączył: 30.12.2012
Nr użytkownika: 9279




CYTAT(Platorin @ 12.05.2014 - 14:37) *
Cześć, chciałem Was zapytać, czy OOBE jako zjawisko opuszczenia ciała fizycznego odczuwa się jako faktyczne wyjście poza granice ciała fizycznego czy może ma się "wrażenie", że cały czas jest się zamkniętym w ciele fizycznym, coś w nim nieustannie trzyma, a bieżące doświadczenia, podróże mają miejsce w obrębie naszego mózgu? Chciałbym być dobrze zrozumianym. Miałem wielokrotnie LD i o ile zdążyłem się zorientować, w trakcie świadomego snu nie ma świadomości ciała fizycznego, a odgrywające się przed naszymi "oczami' wydarzenia są jak gdyby niezależnym, osobnym wymiarem doświadczeń/światem. Nigdy natomiast nie miałem OOBE, dlatego chciałbym się dowiedzieć, czy po wyjściu faktycznie niejako "nabywamy" nowe ciało astralne i czujemy, wiemy, widzimy, odbieramy zmysłami z następnego wymiaru, a jakikolwiek kontakt czy świadomość ciała fizycznego zanika. Mi często towarzyszą różnego rodzaju wrażenia wizualne, kiedy zasypiam. Mam wtedy świadomość tego, że dzieje się coś, co nie do końca mieści się w sferze oddziaływania świata fizycznego, lecz mimo wszystko ja wciąż pozostaję na obecnym planie, czując moją własną głowę i znajdujący się w jej wnętrzu umysł oraz fakt, iż to właśnie on odbiera teraz obrazy.

Pozostaję bardzo zobowiązany za odpowiedź.


Mało tego, to co się dzieje w tak zwanym realu też się dzieje w Twojej i też każdego z osobna głowie. Różne impulsy i bodźce stymulują nasz mózg, który ostatecznie wytwarza obraz tego w naszym umyśle!
Jest fajne video na ten temat, które tłumaczy jak to w zasadzie funkcjonuje. Naukowcy coraz częściej przebąkują, że żyjemy w świecie wirtualnym.
Profile CardPM
+Quote Post
klucznik
post 13.05.2014 - 08:06
Post #4

Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 383
Dołączył: 08.04.2011
Nr użytkownika: 8401




,,Miałem wielokrotnie LD i o ile zdążyłem się zorientować, w trakcie świadomego snu nie ma świadomości ciała fizycznego, a odgrywające się przed naszymi "oczami' wydarzenia są jak gdyby niezależnym, osobnym wymiarem doświadczeń/światem,,

Niestety tak samo jest w obe
Profile CardPM
+Quote Post
Woytas74
post 13.05.2014 - 17:58
Post #5

Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 367
Dołączył: 30.12.2012
Nr użytkownika: 9279




(IMG:http://i61.tinypic.com/aw7ja.jpg)
Profile CardPM
+Quote Post
Zielarz Gajowy
post 13.05.2014 - 18:09
Post #6

Dupa Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 15165
Dołączył: 09.03.2010
Skąd: Las
Nr użytkownika: 7816




Tworzymy tęczę? Ciekawe kto potrafi stworzyć tęczę na niebie (nie taką z sikawki w ogrodzie) na zamówienie:)
Profile CardPM
+Quote Post
pigsonwings
post 13.05.2014 - 18:27
Post #7

haereticus
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 1009
Dołączył: 26.01.2013
Nr użytkownika: 9314




bardzo ciekawy tekst Woytas, ale nie ma co myślec o ograniczeniach, mimo iż nasze fizyczne ciało napewno je warunkuje. Jesteśmy jacy jesteśmy.
"Zdolność do obserwacji bez oceniania jest najwyższą
formą inteligencji człowieka."
Profile CardPM
+Quote Post
nosołamacz
post 13.05.2014 - 19:10
Post #8

Efekt Jojo
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 1244
Dołączył: 03.03.2013
Skąd: Dzicz...
Nr użytkownika: 9345




CYTAT(suchowiec @ 13.05.2014 - 02:45) *
mogłeś sobie tylko wyobrażać ze to się dzieje w głowie, ale może to się dzieje tylko w głowie, mimo ze masz wrażenie ze jesteś w poza(ja tam się zawsze czułem jakbym wstał ciałem fizycznym, więc niby głowę brałem ze sobą, wychodzi ze nadal myśli powstawały w głowie, a wyobraźnia tylko zmieniała napięcia w ciele). jeżeli się wybudzisz z oobe, to jeżeli cię tam ugryzie pies, to niby w tym miejscu czujesz ból. wychodzi ze to umysł kreuje jakiś obraz w wyniku napięć w ciele lub umysł wytwarza te napięcia, ale to są pewnie napięcia jakie powstały w ciele w wyniku przeżyć, ja chyba zawsze będę uważał ze sny/oobe to tylko operacje na pamięci

mozesz mi to wyjasnic?
Profile CardPM
+Quote Post
Pavveł
post 13.05.2014 - 23:07
Post #9


Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 3855
Dołączył: 18.03.2008
Nr użytkownika: 3901




a skąd stwierdzenie, że źródło naszych myśli jest w głowach? skąd stwierdzenie, że te głowy są od siebie odseparowane martwą przestrzenią? nader wysunięte wnioski...
na szczęście dzisiaj prawdziwi naukowcy zaczynają dyskwalifikować te zabobony :)
wg obecnie znanych ludzkości informacji najbardziej prawdopodobne jest, że wszechświat sam w sobie jest inteligencją, a wszystko dzieje się w "jego głowie"... my, ludzie, zaś na zasadzie fraktalności, jesteśmy odbiciem wszechświata i też mamy własne światy we "własnej głowie", ale ten kierunek nie idzie tylko wewnątrz nas, ale i na zewnątrz. Całe istnienie jest świadome i myślące, nasze myśli istnieją wewnątrz i na zewnątrz nas i tak samo oddziałowują... Wg. mechaników kwantowych rzeczywistość nie istnieje w oddzieleniu od świadomości, która na bieżąco ją modeluje.
Jeśli ktoś chce liznąć dokładniejsze wyjaśnienia na ten temat, polecam np. wykład Nassima Harameina o świętej geometri, wywiady z Johnem Hagelinem o zunifikowanym polu i coś od Michaela Talbota o holograficznym wszechświecie ^^.

A jeszcze pytanie - gdzie to jest w naszej głowie? A gdzie jest nasza głowa? A gdzie nasze ciało, gdzie nasz kraj, planeta, układ, galaktyka, etc., aż w końcu skończą nam się punkty odniesienia... więc gdzie to wszystko jest? gdzieś? nigdzie? no chyba jakoś tak :)
Poza tym, co poświadczył kolega Woytas, wszechświat jest bardziej złożony i tajemniczy, niż się większości nieogarów z fizyki wydaje :p Materia nie istnieje, to jest tylko i aż wibrująca energia, podobnie jak z elektronami, które latają w naszym ciele... to po prostu informacja oddziałująca na bazie odgórnie ustalonych inteligentnych praw... te prawa są inteligentne i nie potrzebują elektronów i aksonów, by je stworzyć, a wręcz jest przecież na odwrót... wszystko jest żyjącą informacją...
tak też więc wszystko może się dziać zarówno poza, jak i wewnątrz głowy jednocześnie, jedno drugiego nie wyklucza ^^.
Profile CardPM
+Quote Post
Krukos
post 13.05.2014 - 23:25
Post #10

Dusza Towarzystwa
Grupa: Validating
*******
Postów: 1265
Dołączył: 25.07.2009
Skąd: świat snów
Nr użytkownika: 7269




to widać z obserwacji, każdy z nas ma odrębną pamięć, a gdzieś musi być ukryta pamięć o chodzeniu jak nie w głowie, a w oobe korzystamy z tej pamięci
Profile CardPM
+Quote Post
Pavveł
post 13.05.2014 - 23:31
Post #11


Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 3855
Dołączył: 18.03.2008
Nr użytkownika: 3901




nie każdy ma odrębną pamięć... wszyscy mamy również umysł kolektywny...
np. kiedyś pewni naukowcy zrobili doświadczenie na małpach, nauczyli małpy na jednej wyspie pewnej sztuczki i zauważyli, że małpy na drugiej wyspie, bez kontaktu z tamtymi, nagle też ją umiały...
częściowo korzystamy z pamięci przy odbiorze rzeczywistości, częściowo odbieramy bodźce z zewnątrz, i tak samo może być w oobe... niektórzy czasem dowiadują się przez to rzeczy, które wcale nie były w pamięci, ani z samej pamięci skombinowane zostać nie mogły...
Profile CardPM
+Quote Post
Krukos
post 13.05.2014 - 23:35
Post #12

Dusza Towarzystwa
Grupa: Validating
*******
Postów: 1265
Dołączył: 25.07.2009
Skąd: świat snów
Nr użytkownika: 7269




w bajki o małpach nie wierzę
ale czegoś nowego można się dowiedzieć w wyniku działania pamięci, bo te coś nowego musi ktoś z tych ludzi wymyślić i przekazać
Profile CardPM
+Quote Post
Twisted_Sister
post 14.05.2014 - 00:53
Post #13

Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 120
Dołączył: 22.11.2007
Skąd: Grudziądz
Nr użytkownika: 2660




CYTAT(Zielarz Gajowy @ 13.05.2014 - 19:09) *
Tworzymy tęczę? Ciekawe kto potrafi stworzyć tęczę na niebie (nie taką z sikawki w ogrodzie) na zamówienie:)

Każdy. Ty i ja :) Wszak rzeczywistość to wypadkowa intencji.
Profile CardPM
+Quote Post
Platorin
post 17.05.2014 - 16:27
Post #14

Znajomy Rodziny
Grupa: Podróżnicy
****
Postów: 37
Dołączył: 03.10.2010
Nr użytkownika: 8146




CYTAT(Pavveł @ 14.05.2014 - 00:07) *
a skąd stwierdzenie, że źródło naszych myśli jest w głowach? skąd stwierdzenie, że te głowy są od siebie odseparowane martwą przestrzenią? nader wysunięte wnioski...
na szczęście dzisiaj prawdziwi naukowcy zaczynają dyskwalifikować te zabobony :)
wg obecnie znanych ludzkości informacji najbardziej prawdopodobne jest, że wszechświat sam w sobie jest inteligencją, a wszystko dzieje się w "jego głowie"... my, ludzie, zaś na zasadzie fraktalności, jesteśmy odbiciem wszechświata i też mamy własne światy we "własnej głowie", ale ten kierunek nie idzie tylko wewnątrz nas, ale i na zewnątrz. Całe istnienie jest świadome i myślące, nasze myśli istnieją wewnątrz i na zewnątrz nas i tak samo oddziałowują... Wg. mechaników kwantowych rzeczywistość nie istnieje w oddzieleniu od świadomości, która na bieżąco ją modeluje.
Jeśli ktoś chce liznąć dokładniejsze wyjaśnienia na ten temat, polecam np. wykład Nassima Harameina o świętej geometri, wywiady z Johnem Hagelinem o zunifikowanym polu i coś od Michaela Talbota o holograficznym wszechświecie ^^.

A jeszcze pytanie - gdzie to jest w naszej głowie? A gdzie jest nasza głowa? A gdzie nasze ciało, gdzie nasz kraj, planeta, układ, galaktyka, etc., aż w końcu skończą nam się punkty odniesienia... więc gdzie to wszystko jest? gdzieś? nigdzie? no chyba jakoś tak :)
Poza tym, co poświadczył kolega Woytas, wszechświat jest bardziej złożony i tajemniczy, niż się większości nieogarów z fizyki wydaje :p Materia nie istnieje, to jest tylko i aż wibrująca energia, podobnie jak z elektronami, które latają w naszym ciele... to po prostu informacja oddziałująca na bazie odgórnie ustalonych inteligentnych praw... te prawa są inteligentne i nie potrzebują elektronów i aksonów, by je stworzyć, a wręcz jest przecież na odwrót... wszystko jest żyjącą informacją...
tak też więc wszystko może się dziać zarówno poza, jak i wewnątrz głowy jednocześnie, jedno drugiego nie wyklucza ^^.

Zgadzam się całkowicie z tym, co napisałeś, jednak w moich pytaniach/wypowiedziach celowo nie chciałem zagłębiać się w naturę świadomości i istnienia. To są kwestie, z mojej perspektywy, w tym wątku, nieco już za bardzo komplikująca treść. Chciałem uzyskać w miarę rzetelną odpowiedź na najklarowniej postawione pytanie. Byłem w stanie osiągnąć powyższe poprzez odniesienie i zamknięcie zagadnienia w obrębie naszego codziennego i dajmy na to kolektywno-fizycznego paradygmatu rzeczywistości.

Dziękuję Wszystkim, którzy wyjaśnili mi na czym polega natura frapującej mnie kwestii. Nie rozumiem tylko jednego, dlaczego Kolega "klucznik" uznał, że należy dodać pejoratyw "niestety". Wydaje mi się, że w odniesieniu do OOBE, to "odcięcie" jak najlepiej.

Wszystkiego dobrego!
Profile CardPM
+Quote Post
Zielarz Gajowy
post 17.05.2014 - 22:47
Post #15

Dupa Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 15165
Dołączył: 09.03.2010
Skąd: Las
Nr użytkownika: 7816




Wszak rzeczywistość to wypadkowa intencji.

Wojny, gwałty tak samo wypadkowe intencji. Czy rzeczywiście intencji?
Profile CardPM
+Quote Post
Garot
post 18.05.2014 - 08:53
Post #16

Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 508
Dołączył: 22.07.2013
Nr użytkownika: 9427




trzeba być bardzo zdesperowanym, albo mieć nie po kolei w głowie (albo w DNA) żeby dopuszczać się gwałtów. Jak może podniecać faceta sucha kobita która jęczy z bólu a nie z przyjemności?
Ocenianie takiego postępowania czy jest to słuszne czy nie, nie zmieni tego faktu że tak jest, a żeby coś zmienić to trzeba znaleźć czynniki winne tej sytuacji, albo rozwinąć genetykę do tego stopnia żeby rozwiązać to na poziomie genetycznym, o ile tam jest problem.

Przemoc się skądś wzięła, niema czegoś takiego jak wolna wola jeżeli człowiek jest wypadkową ogromnej liczby czynników, zewnętrznych jak i pamięci swoich genach. Zobaczcie kraje w których panowała wstrzemięźliwość sexu i był to temat taboo, to jest jak tykająca bomba która musi w końcu wybuchnąć i uwolnić te napięcie które się nagromadziło. W wyniku przekonań którymi nas karmią stajemy przeciwko naszym naturalnym zachowaniom i wprowadzamy w to miejsce samo dyscyplinę i tą dyscyplinę przekazujemy następnemu pokoleniu jako skarb "żeby stawać się lepszym". A to tylko strach każe nam w to wierzyć, że jest jakaś "prawda" o której musimy pamiętać aby się dopasować. Brnąc w to dalej nabieramy skłonności do kolekcjonowania takich wierzeń i tworzymy w ten sposób siebie i swoje wartości, cele. Zaczynamy żyć w przyszłości - przyszłości czyli swojej własnej wyobraźni, tam gdzie staniemy się tym kim chcemy spełnimy cele, cele które dostaliśmy z zewnątrz, dostajemy odpowiedzi na pytania, pytania które zrodziły się z odpowiedzi które nam dali. A te odpowiedzi to fałsz, bo nikt wam nie powie jak powinno wyglądać życie i jak wy powinniście wyglądać.

Myśl (idea) wprowadza poczucie oddzielenia od naturalnego stanu tego żywego organizmu, wprowadza kontrolę i ogromne napięcia, aby zrealizować swoje cele. A podłożem tego jest strach, strach przed zakwestionowaniem tego i autorytetów.

Jaki ma sens pytanie o sens życia, o szczęście, miłość? Jak takie pytanie może powstać? Tylko z odpowiedzi że jest coś nie tak, bo zanim ta idea się pojawiła w życiu, wszystko działo się bez tego problemu. Czy w ogóle istnieje coś takiego jak samo rozwój, ewolucja, miłość, sens? Czy to tylko myśl określa coś, wprowadza podział i pragnienie kontroli, zdobycia czegoś na zawsze.

a się rozpisał...
Profile CardPM
+Quote Post
klucznik
post 19.05.2014 - 07:18
Post #17

Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 383
Dołączył: 08.04.2011
Nr użytkownika: 8401




CYTAT(Platorin @ 17.05.2014 - 17:27) *
Dziękuję Wszystkim, którzy wyjaśnili mi na czym polega natura frapującej mnie kwestii. Nie rozumiem tylko jednego, dlaczego Kolega "klucznik" uznał, że należy dodać pejoratyw "niestety". Wydaje mi się, że w odniesieniu do OOBE, to "odcięcie" jak najlepiej.

Wszystkiego dobrego!


Napisałem ,,niestety'' bo uważałem że miedzy obe a ld jest spora różnica. Ale kiedy po raz pierwszy osiągnąłem ld i porównałem z obe których miałem trochę, to stwierdziłem, że ten świat z ld i obe jest prawie taki sam a różnice wynikają tylko z tego w jaki sposób osiągamy dane zjawisko i którym ciałem.
Profile CardPM
+Quote Post
Curly
post 22.05.2014 - 23:08
Post #18

Przechodzień
Grupa: Validating

Postów: 3
Dołączył: 02.07.2008
Skąd: Gdańsk
Nr użytkownika: 4730




CYTAT(klucznik @ 19.05.2014 - 08:18) *
Napisałem ,,niestety'' bo uważałem że miedzy obe a ld jest spora różnica. Ale kiedy po raz pierwszy osiągnąłem ld i porównałem z obe których miałem trochę, to stwierdziłem, że ten świat z ld i obe jest prawie taki sam a różnice wynikają tylko z tego w jaki sposób osiągamy dane zjawisko i którym ciałem.


Czyli oobe - świadome odłączenie od ciała LD - odzyskanie świadomości w poza ?
Profile CardPM
+Quote Post
Foks
post 23.05.2014 - 02:37
Post #19

Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 1043
Dołączył: 13.08.2012
Skąd: Astral full HD
Nr użytkownika: 9073




CYTAT(Curly @ 23.05.2014 - 00:08) *
Czyli oobe - świadome odłączenie od ciała LD - odzyskanie świadomości w poza ?

Ld a oobe chyba ze inaczej doswiadczam to co innego,to co nazywaja oobe to tylko nazwa i nie podlegajmy schematom...tego za cholere nie udowodnie...obe jest pieknym wyjsciem w swere zalezna od tego kim sie jest...A ld to zbiorowisko snow karmicznych itd...to jakby inne warstwy...
Profile CardPM
+Quote Post
Zielarz Gajowy
post 23.05.2014 - 18:21
Post #20

Dupa Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 15165
Dołączył: 09.03.2010
Skąd: Las
Nr użytkownika: 7816




Jeżeli chodzi o warstwy to swego czasu sporo bawiłem się grafiką głównie w adobe photoshop a tam operowanie na warstwach to podstawa i fajne efekty wychodziły jak poszczególne warstwy się przenikały.

Pewnie odnosząc to do oobe i ld jest podobnie. Są to różne warstwy, ale mogą się przenikać i dlatego ze świadomego snu można przejść do świata astralnego.

Dodam jeszcze, że nie tylko świat astralny jest wejściem do sfery zależnej od tego kim jesteśmy bo świat fizyczny też jest takim wejściem i wszystko w nim zależy od tego jakie mamy podejście do tego naszego świata, ludzi...
Profile CardPM
+Quote Post
izabelagr93
post 18.06.2014 - 15:46
Post #21

Członek Rodziny
Grupa: Podróżnicy
******
Postów: 63
Dołączył: 17.06.2014
Nr użytkownika: 9601




CYTAT(Foks @ 23.05.2014 - 03:37) *
Ld a oobe chyba ze inaczej doswiadczam to co innego,to co nazywaja oobe to tylko nazwa i nie podlegajmy schematom...tego za cholere nie udowodnie...obe jest pieknym wyjsciem w swere zalezna od tego kim sie jest...A ld to zbiorowisko snow karmicznych itd...to jakby inne warstwy...

"obe jest pięknym wyjściem w swerę zależną od tego kim się jest" Foks czy mógłbyś to rozwinąć. To znaczy że w zależności od tego kim jestem ta swera będzie taka lub inna? Czyli nie jest uniwersalna dla wszystkich?
Profile CardPM
+Quote Post

Go to the top of the page
2 Stron V   1 2 >
Start new topic