CYTAT(Zyga @ 04.02.2015 - 08:58)

Miałem kiedyś takie OBE, w którym odwiedzili mnie Pan Bóg i Jezus. Korzystając z okazji, trochę niegrzecznie , wygarnąłem Panu Bogu wszystkie moje żale względem Niego. Miałem pretensje m.in. o to, że Polakom nawet w sporcie się nie wiedzie. I co? Normalnie stał się cud. Najpierw polscy skoczkowie zaczęli wygrywać bez Małysza, potem olimpijczycy zimowi zdobyli więcej złotych medali niż na wszystkich wcześniejszych olimpiadach zimowych łącznie, Polak został zawodowym mistrzem świata w kolarstwie szosowym, inny najlepszym "góralem" Tour de France, siatkarze zostali mistrzami świata, reprezentacja piłkarska wreszcie gra jak trzeba, pokonała po raz pierwszy Niemców i gra jak trzeba, Polak wygrał Dakar, szczypiorniści trzecią drużyną świata. Nie wiem, czy czegoś nie pominąłem. W każdy razie, drodzy kibice, mogliby$cie $ię jako$ odwdzi?czyć.
Niech cię Bóg błogosławi:):) bo Ja już to uczyniłem,wdzięczności mej nie sposób opisać:):):)