|
|
09.04.2015 - 10:18
Post
#1
|
|
![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
Haah, znalazłem książkę, od której ponad 10 lat temu poniekąd zaczęła się moja przygoda z ezoteryką ^^ (nie wspominając o fizyce teoretycznej i Dragon Ballu :D).
Oraz stronę internetową, od której zaczęła się moja przygoda z duchowością (w odróżnieniu od religii) :3 Cokolwiek tam jest zawarte, czy się z tym zgadzacie czy nie, w pełni czy częściowo, moim zdaniem warto to przeczytać i choć rozważyć czy po części coś w tym jest :3 Po latach sam nie ze wszystkim się z tego zgadzam, aczkolwiek mimo to myślę, że jest to ciekawa lektura i można z niej wynieść dla siebie bardzo pozytywne aspekty ^^. |
|
|
|
![]() |
09.04.2015 - 10:30
Post
#2
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Validating Notatnik |
przydało by się jakieś podsumowanie w punktach tych 10 lat, ale w punktach żebym ja mógł to jakoś odczytać
|
|
|
|
09.04.2015 - 10:33
Post
#3
|
|
![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
chcesz bym zawarł 10 lat w punktach? pogięło Cię? o.O x)
poza tym to nie temat o moim życiu, tylko o powyżej zamieszczonych materiałach.. |
|
|
|
09.04.2015 - 10:46
Post
#4
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Validating Notatnik |
to napisz czym warto się zajmować, co działa a co nie działa. Pomyślałem sobie ze skoro tobie się nie udało to może mi się uda. Po tym co piszesz jednak twierdzę ze coś jest na rzeczy. Tylko to nie jest takie jak ja sobie wyobrażałem. Z tymi aurami z tym wszystkim chodzi o coś innego, tak jak z tym oobe są bajki. Myślę ze mi się szybciej uda, wiem to. Przydało by mi się wiedzieć co testowałeś, co potrafisz itd. co działa a co nie działa:) Z książek nie chce czytać, bo tam można bajek się naczytać, tak jak monroe opisał oobe bajki. Wolę słuchać doświadczonego człowieka, jak ty, który ma w tym obycie przez 10 lat. Wcześniej cię nie chciałem słuchać, bo myślałem ze jesteś jakimś laikiem w tych sprawach. Chociaż według mnie masz za mało doświadczeń życiowych i dlatego wysnuwasz błędne tezy o ludziach, jak o mnie itd.
|
|
|
|
09.04.2015 - 10:53
Post
#5
|
|
![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
to napisz czym warto się zajmować, co działa a co nie działa. Pomyślałem sobie ze skoro tobie się nie udało to może mi się uda. Po tym co piszesz jednak twierdzę ze coś jest na rzeczy. Tylko to nie jest takie jak ja sobie wyobrażałem. Z tymi aurami z tym wszystkim chodzi o coś innego, tak jak z tym oobe są bajki. Myślę ze mi się szybciej uda, wiem to. Przydało by mi się wiedzieć co testowałeś, co potrafisz itd. co działa a co nie działa:) Z książek nie chce czytać, bo tam można bajek się naczytać, tak jak monroe opisał oobe bajki. Wolę słuchać doświadczonego człowieka, jak ty, który ma w tym obycie przez 10 lat. Wcześniej cię nie chciałem słuchać, bo myślałem ze jesteś jakimś laikiem w tych sprawach. Chociaż według mnie masz za mało doświadczeń życiowych i dlatego wysnuwasz błędne tezy o ludziach, jak o mnie itd. Warto obserwować wszystko. Mieć totalnie otwarty umysł, ale przyuważać co tam włazi, rozpatrywać każdą kwestię pod różnymi kątami patrzenia. Działa to, co wypływa ze szczerej, czystej, niezakłóconej, najszczerszej woli, zgodnej z Twoim wewnętrznym najgłębszym poczuciem... cała reszta będzie tylko nieskutecznym wysilaniem się i nieskuteczną wizualizacją iluzji. Nie rozumiem, co mi się nie udało? Z oobe to nie są bajki. Kiedyś np. w poza odwiedziła mnie koleżanka, która jak potem twierdziła rozmawiała ze mną w tym stanie, czego ja nie pamiętałem. Pamiętałem tylko jej sylwetkę przez chwilę, która się pojawiła i oddaliła. Jednak wiedziała o mnie rzeczy, które rzekomo jej podczas tej rozmowy powiedziałem (w poza), a o których nigdy normalnie jej nie wspominałem, a których nie mogła wiedzieć. Monroe też jest doświadczonym człowiekiem. Widzisz, oceniasz ludzi po pozorach. Wcześniej z góry mnie dyskredytowałeś. Teraz dajesz bezkrytycznie wiarę temu, że skoro interesuję się takimi rzeczami dość długo i twierdzę, że mam pewne doświadczenia, to już jestem wiarygodny. Nie wierz mi, spróbuj sam. Nie patrz na pozory, patrz na treść, jaką ktoś zawiera. Śmiem twierdzić, że niestety to Ty wysnuwasz błędne tezy o ludziach. Co do doświadczeń, niech to będzie komentarzem, że pozostawię to bez komentarza. Pozdro. |
|
|
|
09.04.2015 - 11:08
Post
#6
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Validating Notatnik |
ja nie daję wiary temu co ty mówisz, tylko twierdzę ze te aury mają coś wspólnego z synestezją. chodzi o to ze tu bardziej należało by się tym zainteresować. Ty rozumiesz te wszystkie doświadczenia po swojemu i ja. To co udało ci się jeszcze osiągnąć w ciągu tych 10 lat?
|
|
|
|
09.04.2015 - 11:26
Post
#7
|
|
![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
Wiele. Za wiele, by zmieścić w krótkim tekście, a część tego by w ogóle zmieścić w słowach. Zależy też, co z tego Cię interesuje. Ale powtarzam, to nie temat o mnie, a ja nie zamierzam tu pisać swojej biografii.
|
|
|
|
09.04.2015 - 11:29
Post
#8
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Validating Notatnik |
to po co piszesz ze się nie ze wszystkim zgadzasz: )
|
|
|
|
09.04.2015 - 11:33
Post
#9
|
|
![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
Żeby zaznaczyć, że nie polecam wszystkiego z zamieszczonych materiałów brać dosłownie w niezmienionej postaci i za pewniaka, ale mimo wszystko polecam przeczytać i rozważyć, bo moim zdaniem część tego jest wartościowa. A która to część? Najlepiej będzie jak sam się przekonasz - najwięcej z tego wówczas wyniesiesz... ^^
|
|
|
|
09.04.2015 - 12:36
Post
#10
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Validating Notatnik |
jestem poważny, twoja koleżanka dostała coś na starcie. ty jeszcze jej nie dorównałeś. A ja jeszcze nie widzę nawet milimetra aury, nic nie widzę. Nie potrafię w oobe obudzić nikogo, nie potrafię zobaczyć prawidłowego rozmieszczenia mebli w domu sąsiada. Ty wiesz co to są wspólne sny, wiesz już wszystko. Może to nie jest oobe to co mi się przytrafia? bo osoba, która wychodzi powinna mieć rozwinięte czakry i widzieć aury. ja podróżuję i te zdolności u mnie się nie wykreowały, co o tym sądzisz. Może mi się tylko to śni?
|
|
|
|
09.04.2015 - 12:42
Post
#11
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy |
a mógł być fajny temat, od czego kto zaczynał ..
eh Ja od Moody'ego :) Suchowiec, czy jabłko ma wiedzą o prawie ciążenia kiedy spada z drzewa? ...a jednak warto znać parę fizycznych wzorów, żeby to czy owo sobie policzyć. Wiedza jak co działa i dlaczego, przydaje się przy dokonywaniu wyborów, np. siadać pod jabłonką czy nie :). |
|
|
|
09.04.2015 - 13:02
Post
#12
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Validating Notatnik |
luu to załóż sobie temat od czego zaczynałaś ezoteryczny bełkot, bo ten temat ma inną nazwę: )
ty piszemy o sean connelly & annie kikrwood luu fizyczne wzory a ezoteryczne wzory to dwie różnice ha ha tu jest widocznie reklama tych książek, reklama tych stron, więc wypadało by napisać co zrobiły te książki z człowiekiem tu chłopak stracił 10 lat na bezużyteczną ezoterykę |
|
|
|
09.04.2015 - 13:18
Post
#13
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
Szkoda, że ta książka to po angielsku. Na co dzień mam do czynienia z angielskim, więc w wolnych chwilach wolałabym jakąś odmianę i poluzować się przy czymś innym.
|
|
|
|
09.04.2015 - 13:27
Post
#14
|
|
![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
W życiu nie tylko widzenie aur się liczy Suchowiec... I cała ezoteryka nie sprowadza się do widzenia aur i innych fajerwerków...
Suchowiec, jak ćwiczysz nogi, to nie ręce... To, że poświęcasz swoją uwagę czemuś, nie znaczy automatycznie, że będziesz pro w czymś innym, co mylnie i nie pierwszy raz wrzucasz wszystko do jednego wora. Na różne kwestie wpływa wiele różnych czynników. Oobe wcale nie równa się całej ezoteryce, ani rozwojowi duchowemu. To tylko jeden z aspektów. A mnie się podoba pomysł Luu. Nie ma co się tu rozwodzić nad tymi tekstami, które zamieściłem, tym bardziej że od początku tematu odbiegasz od tematu Suchowiec, więc nie pouczaj na ten temat Luu. Chyba, że ktoś chce skomentować owe teksty, proszę bardzo... Chociaż myślę, że bardziej swoją rolę spełnią po prostu, jeśli się je przeczyta z otwartym umysłem, przetestuje i przyjmie to, co w duszy gra ^^. Dalej Suchowiec chyba nie czaisz, co to jest metafora x/ I będąc ścisłym, chciałeś chyba powiedzieć, że to różnica, a nie dwie różnice - to jest różnica właśnie.. "ha ha".. Napisałem co, pozytywnie na mnie wpłynęły i polecam je innym i żeby każdy odkrył sam, jak wpłynie to na niego. Suchowiec, przeczytałeś to w ogóle? Bo się wypowiadasz, a wybacz, ale mam wrażenie, że nawet nie przeczytałeś... Wolisz, żebym się rozpisywał, nie wiem po co, skoro to, co chcę przekazać, znajduje się w przytoczonych tekstach. Ja uważam, że zyskałem bardzo wiele, a nie straciłem i ściśle mówiąc, więcej niż 10 lat, zaś ezoteryka w postaci, w jakiej objawiła się w moim życiu jest jedną z lepszych rzeczy, jakie dane mi było doświadczyć (i bynajmniej nie dlatego, że dane mi było doświadczyć tylko kiepskich rzeczy, wręcz przeciwnie!). Luu, od tego Moody'ego z Harry'ego Pottera? ;9 Jenn, nie zniechęcaj się tak szybko... tam jest stosunkowo prosty angielski ^^ |
|
|
|
09.04.2015 - 13:37
Post
#15
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy |
Luu, od tego Moody'ego z Harry'ego Pottera? ;9 nie ;) od tego od białych tuneli w śmierci klinicznej http://pl.wikipedia.org/wiki/Raymond_Moody |
|
|
|
09.04.2015 - 15:20
Post
#16
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Validating Notatnik |
W życiu nie tylko widzenie aur się liczy Suchowiec... I cała ezoteryka nie sprowadza się do widzenia aur i innych fajerwerków... Suchowiec, jak ćwiczysz nogi, to nie ręce... To, że poświęcasz swoją uwagę czemuś, nie znaczy automatycznie, że będziesz pro w czymś innym, co mylnie i nie pierwszy raz wrzucasz wszystko do jednego wora. Na różne kwestie wpływa wiele różnych czynników. Oobe wcale nie równa się całej ezoteryce, ani rozwojowi duchowemu. To tylko jeden z aspektów. A mnie się podoba pomysł Luu. Nie ma co się tu rozwodzić nad tymi tekstami, które zamieściłem, tym bardziej że od początku tematu odbiegasz od tematu Suchowiec, więc nie pouczaj na ten temat Luu. Chyba, że ktoś chce skomentować owe teksty, proszę bardzo... Chociaż myślę, że bardziej swoją rolę spełnią po prostu, jeśli się je przeczyta z otwartym umysłem, przetestuje i przyjmie to, co w duszy gra ^^. Dalej Suchowiec chyba nie czaisz, co to jest metafora x/ I będąc ścisłym, chciałeś chyba powiedzieć, że to różnica, a nie dwie różnice - to jest różnica właśnie.. "ha ha".. Napisałem co, pozytywnie na mnie wpłynęły i polecam je innym i żeby każdy odkrył sam, jak wpłynie to na niego. Suchowiec, przeczytałeś to w ogóle? Bo się wypowiadasz, a wybacz, ale mam wrażenie, że nawet nie przeczytałeś... Wolisz, żebym się rozpisywał, nie wiem po co, skoro to, co chcę przekazać, znajduje się w przytoczonych tekstach. Ja uważam, że zyskałem bardzo wiele, a nie straciłem i ściśle mówiąc, więcej niż 10 lat, zaś ezoteryka w postaci, w jakiej objawiła się w moim życiu jest jedną z lepszych rzeczy, jakie dane mi było doświadczyć (i bynajmniej nie dlatego, że dane mi było doświadczyć tylko kiepskich rzeczy, wręcz przeciwnie!). Luu, od tego Moody'ego z Harry'ego Pottera? ;9 Jenn, nie zniechęcaj się tak szybko... tam jest stosunkowo prosty angielski ^^ ten temat to jest jeden wielki chłam, nie dotyczy oobe więc to jest śmietnik. do oobe są techniki. ludzie stosują techniki i wychodzą nie brak im takich książek. ja też uważam ze zyskałem bardzo wiele, odpoczywałem sobie przez te 10 lat:) Miałem głowę spokojną od tego chłamu. Ja mówię dobrze. Tego typu książki przyciągają łasuchów. Mimo ze wg. mnie i łasuch zasługuje na to żeby nie być zwodzony. Coś tam bełkoczesz, ale to ni ułożone, nie posegregowane, jakiś bałagan. Piszesz ze nie ezoteryka jest najważniejsza. więc co jest najważniejsze, no co jest najważniejsze, no co jest najważniejsze? to zależy jakie ćwiczenia, czy izolacyjne itd. ale po co to chrzanisz. Do jakiego worka tym razem wszystkich wrzuciłem?:) Chcę to poznać, aj chcę to poznać, co jest najważniejsze, no co jest. zyskałeś bardzo wiele, no co jest tym wiele. ja chce szczegółów. ja chce poznać szczegóły. Moim zdaniem to tylko taka twoja pusta gadka. może byś tak odpoczął od tego rozwoju, został ascetą tak jak ja? |
|
|
|
09.04.2015 - 15:28
Post
#17
|
|
![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
ten temat to jest jeden wielki chłam, nie dotyczy oobe więc to jest śmietnik. do oobe są techniki. ludzie stosują techniki i wychodzą nie brak im takich książek. ja też uważam ze zyskałem bardzo wiele, odpoczywałem sobie przez te 10 lat:) Miałem głowę spokojną od tego chłamu. Ja mówię dobrze. Tego typu książki przyciągają łasuchów. Mimo ze wg. mnie i łasuch zasługuje na to żeby nie być zwodzony. Coś tam bełkoczesz, ale to ni ułożone, nie posegregowane, jakiś bałagan. Piszesz ze nie ezoteryka jest najważniejsza. więc co jest najważniejsze, no co jest najważniejsze, no co jest najważniejsze? to zależy jakie ćwiczenia, czy izolacyjne itd. ale po co to chrzanisz. Do jakiego worka tym razem wszystkich wrzuciłem?:) Chcę to poznać, aj chcę to poznać, co jest najważniejsze, no co jest. zyskałeś bardzo wiele, no co jest tym wiele. ja chce szczegółów. ja chce poznać szczegóły. Moim zdaniem to tylko taka twoja pusta gadka. może byś tak odpoczął od tego rozwoju, został ascetą tak jak ja? Po pierwsze uspokój się, albo weź tabletki na uspokojenie, albo nie pij tyle kawy. Po drugie naucz się czytać ze zrozumieniem. Choćby tu popełniłeś manipulację tekstem, że stwierdziłeś że napisałem, że ezoteryka nie jest najważniejsza, podczas gdy ja napisałem, że widzenie aur w ezoteryce nie jest najważniejsze - widzisz różnicę? I tu właśnie wszystko wrzucasz do jednego wora. Zacznij trzeźwo myśleć i przestań atakować rozmówców, to może pogadamy. A jak Ci się temat nie podoba (ma więcej niebezpośrednich odniesień do oobe niż zakładasz, ale widać nawet nie przeczytałeś tego, do czego się w tym temacie odniosłem i robisz offtop czepiasz się byle czego, nie przedstawiając żadnego konstruktywnego wkładu w rozmowę, trollu jeden, haterze i spamerze), to nie czytaj i nie trolluj. Właśnie widzę, jak praktykujesz ascetyzm x) siedząc i hejtując co popadnie, ignorując cudzy przekaz i nie wnosząc nic konkretnego od siebie. Dziękuję za propozycję, ale preferuję własną drogę. Au revoir. |
|
|
|
09.04.2015 - 15:54
Post
#18
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Validating Notatnik |
jestem omylnym człowiekiem, ale jednak nie wrzuciłem nic do wora. twoja jest pusta gadka. usprawiedliwiasz się tematem, to ten twój błahy temat powoduje ze mnie wyzywasz? to jest najważniejsze? toć dajesz mi do zrozumienia ze ezoteryka jest najważniejsza.
|
|
|
|
09.04.2015 - 15:58
Post
#19
|
|
![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
Tak sobie tłumacz i śnij dalej. Wpychasz mi w usta coś, czego nie powiedziałem. Ja o A, a Ty o B i usilnie próbujesz wmówić, że również mówię o B. Nie czytasz ze zrozumieniem i mylisz pojęcia. Oceniasz negatywnie z góry nie dając żadnych argumentów. Czepiasz się szczegółów, które sam tworzysz, przeinaczając przekaz rozmówcy. Jeśli tak bardzo chcesz, dalej prowadź sobie sam ze sobą tą jałową "dyskusję". Bywaj.
|
|
|
|
09.04.2015 - 18:52
Post
#20
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy |
Wiesz czemu nie widzisz aur? Wydaje mi się, że wszystko inaczej rozumiesz. Przefiltrowujesz przez ten swój mały, mały umysł i przeinaczasz , pozbawiając sensu. Zostawiasz z konkretnego założenia jedynie skrawki bo tylko tyle jest w stanie przyjąć Twój mały umysł.
|
|
|
|
09.04.2015 - 19:02
Post
#21
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy |
A od czego wy zaczynaliście? Ja od porad mojej babci, która zajmuje się Reiki, od taty, który nauczył mnie medytować gdy miałam z 10-11 lat, oraz od książki pana Moody'ego "Życie po Życiu". Ah, no i to ciągłe gapienie się w niebo... Wy też to robiliście ? od najmłodszych lat gapiłam się w niebo i wtedy rodziły się w mojej małej głupiej główce duże i większe pytania.
|
|
|
|
![]() ![]() |
| Wersja Lo-Fi OOBE Porady Roberta Monroe Porady Brucea Moena Porady Darka Sugiera Kontakt Park |