|
|
10.09.2015 - 12:50
Post
#1
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
CYTAT Nie ulega wątpliwości, że muchomor czerwony jest jednym z najbardziej fascynujących obiektów badań etnofarmakologicznych i antropologicznych. Prawdopodobnie Amanita muscaria należy do najstarszych orgiastycznych środków rytualnych wykorzystywanych przez człowieka. Wybitny badacz Robert Gordon Wasson w swojej dwutomowej epopei "Russian, mushrooms and history" argumentował, że sakralne użycie muchomora czerwonego sięga już 8000 lat p.n.e. Oficjalnym dowodem naukowym przedstawiającym kult muchomora było odkrycie rosyjskiego archeologa N. Dikowa z 1967 roku. Na wschodnim brzegu rzeki Pegtymel na Czukotce Rosjanin odkrył naskalne rysunki, które przedstawia zarówno wizerunki muchomora, jak i szkice postaci (głównie kobiecych), które na głowie lub nad głowami trzymają Amanity. Rysunki datowane są na okres schyłku epoki kamienia lub początek epoki brązu około 1000 lat p.n.e. Wasson twierdzi, że przedstawiają one "muchomorowe dziewczęta" lub "muchomorowych ludzi" - istoty, które pojawiają się podczas wizji wywołanych działaniem grzyba. Ryciny sugerują także, że mogły być odzwierciedleniem plemiennego rytuału. (IMG:http://www.wallpaperawesome.com/wallpapers-awesome/wallpapers-nature-flowers-leaves-falls-flashlights-awesome/wallpaper-amanita-muscaria-mushroom.jpg) Temat dosyć ciekawy, próbował ktoś kiedyś? Mógłby ktoś coś powiedzieć więcej na jego temat? Tylko przestrzegam żeby nie próbować go na własną rękę bo to się może tragicznie skończyć. |
|
|
|
![]() |
10.09.2015 - 17:46
Post
#2
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Validating Notatnik |
Tutaj piszą, że Święty Mikołaj powstał z wizji po grzybkach. Tak samo elfy, latające renifery i prezenty zapakowane w czerwono białe opakowania i zostawione pod drzewkiem, czyli tak samo jak muchomor - czerwono biały i rośnie pod drzewami:
http://www.sott.net/article/255052-Santas-...magic-mushrooms |
|
|
|
10.09.2015 - 19:47
Post
#3
|
|
|
Dupa Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy |
Można zerwać skórkę czerwoną, wysuszyć i zjarać ją w lufie. Nie jadem, nie paliłem i póki co nie zamierzam. Jak będę stary i dożyję z 80 lat to wtedy może zabawię się w muchomorka:)
Póki co czasem wolę łysiczkę lancetowatą. |
|
|
|
10.09.2015 - 21:12
Post
#4
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy |
Kumple w akademiku to jedli tzn nie całego tylko zeskrobywali tkanke spod czerwonej skórki (trzeba usunąć blaszkę) ;p ja się bałem tego jeść a po nich za bardzo żadnyh faz nie było widać :)
|
|
|
|
10.09.2015 - 21:47
Post
#5
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
Gotuje się sposobami skórę z miąższem albo suszy tudzież pali samą skórę. Bo jest trujący w formie surowej. Torsje, mdłości, wymioty, halucynacje, omamy, wizje, byty różne sprawy miłe i mniej miłe. Tak w skrócie czego można się spodziewać.
|
|
|
|
![]() ![]() |
| Wersja Lo-Fi OOBE Porady Roberta Monroe Porady Brucea Moena Porady Darka Sugiera Kontakt Park |