Sen O Oobe |
|
|
|
 |
Odpowiedzi
(1 - 14)
Artur_flyer
|
28.09.2007 - 18:06
|
Guests

|
Stary a może to już obe? Chociaż gdyby to było to , to nie zadawał byś tego pytania.
Nie wiem czy podobnego tematu już gdzieś nie ma.
PS. Wyrocznia: A to ci niespodzianka. Architekt: Grałaś w niebezpieczną grę. Wyrocznia: Zmiany zawsze takie są. Architekt: Jak długo myślisz, że potrwa ten pokój? Wyrocznia: Tak długo jak to będzie możliwe. Co z innymi? Architekt: Jakimi 'innymi'? Wyrocznia: Tymi, którzy będą chcieli wyjść. Architekt: Oczywiście, zostaną uwolnieni. Wyrocznia: Mam twoje słowo?
Architekt: Czym ty myślisz że jestem? Człowiekiem? (Za kogo ty mnie masz? Za człowieka?)
-Matrix
|
|
|
|
|
|
ptasiek
|
28.09.2007 - 18:19
|
Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
      
Postów: 340
Dołączył: 08.08.2007
Nr użytkownika: 1735

|
CYTAT(damiano @ 28.09.2007 - 16:18)  Sen o oobe. Co to takiego ? Dlaczego podczas moich ostatnich ,powiedzmy 10 LDków wydaje mi się że mam oobe ? Gdy zasypiam słyszę pisk który po chwili przenosi mnie w Świadomy Sen. Czuje jak wyrywam się ze swojego ciała ,jestem ZAWSZE w soim pokoju. Robię co mi sie podoba. Czy jest to spowodowane silnym pragnieniem osiągnięcia oobe ? Podobno wielu ludzi doświadczający takiego snu myli to oobe. Wiesz co, ja też miałem podobnie. Miałem LD, pomyślałem, że chce mieć oobe, i obudziłem się na łóżku z mocnymi wibracjami. Nie wyszedłem :( Po przebudzeniu pamiętałem wszystko jak przez mgłę, miałem wrażenie, że to był sen, ale doszedłem do wniosku, że te wibracje to jednak nie był sen. Dlatego też myślę, że metoda z LD do OOBE nie jest zbyt dobra, bo słabo pamięta się to, co zaszło. Więc ja osobiście myślę, że miałeś oobe, ale przeszedłeś w nie przez sen, dlatego pamiętasz to tak jakby to był sen :)
|
|
|
|
|
|
Artur_flyer
|
28.09.2007 - 18:27
|
Guests

|
Dokładnie Ptasior. Ludzie, najlepsza jest metoda 4+1(pewnie już kilkaset razy zostało to napisane na forum hehe). Ja ją stosuję i często wibracje pojawiają się bez utraty świadomości. Nie mam wtedy wątpliwości czy to sen czy nie, jak dla mnie wibracje są zaje*iście realne.
PS. Walczymy w tej wojnie przez całe nasze życie. Wierzę, że dziś możemy ją zakończyć. Dzisiejsza noc nie jest przypadkiem. Przypadki nie istnieją. Nie znaleźliśmy się tu przypadkiem. Nie wierzę w przypadki. Gdy widzę trzy cele, trzech kapitanów, trzy statki, nie widzę zbiegu okoliczności. Widzę opatrzność. Widzę cel. Wierzę, że skierował nas tu los. To jest nasze przeznaczenie. Wierzę, że dzisiejszej nocy każde z nas ostatecznie pozna sens naszego życia. -Morfeusz (Matrix)
|
|
|
|
|
|
Angello
|
28.09.2007 - 18:45
|
Guests

|
CYTAT(ptasior @ 28.09.2007 - 19:19)  Po przebudzeniu pamiętałem wszystko jak przez mgłę Pamiętasz wszystko jak przez mgłę, bo prawdopodobnie po skończeniu wibracji dalej leżałeś, aż zasnąłeś i obudziłeś się rano, prawda? ;>
|
|
|
|
|
|
ptasiek
|
28.09.2007 - 19:07
|
Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
      
Postów: 340
Dołączył: 08.08.2007
Nr użytkownika: 1735

|
CYTAT(Angello @ 28.09.2007 - 19:45)  Pamiętasz wszystko jak przez mgłę, bo prawdopodobnie po skończeniu wibracji dalej leżałeś, aż zasnąłeś i obudziłeś się rano, prawda? ;> No... Tak właśnie było ;) Wtedy jeszcze nie wiedziałem, co robić, spróbowałem liny, i nic (liczyłem na to, że samo mnie wyciągnie)... Teraz sobie myślę, że gdybym spróbował sie wyturlać, to prawdopodobnie miałbym 1 wyjście za sobą :) Ale to tylko takie gdybanie...
Artur- faktycznie ty to cały czas o 4+1... :) No i bardzo dobrze. Po prostu nie widzę dla siebie lepszej metody. Wszystko na pełnej świadomości, bez jakiegoś oddychania holotropowego, narkotyków, itp... Gdy czuję jakieś wibracje, itp. to nie mam wątpliwości, czy to jakis sen, czy co tam innego.
Pozdrawiam forumowiczów :)
|
|
|
|
|
|
boges4
|
10.10.2007 - 17:02
|
Gość Rodziny
Grupa: Podróżnicy

Postów: 5
Dołączył: 11.09.2007
Nr użytkownika: 2047

|
mam takie pytanie:
Czy Wy tez widzicie migajace obiekty przed oczami gdy poprosicie istot o pomoc w wyjsciu??
|
|
|
|
|
|
Artur_flyer
|
10.10.2007 - 20:17
|
Guests

|
CYTAT mam takie pytanie:
Czy Wy tez widzicie migajace obiekty przed oczami gdy poprosicie istot o pomoc w wyjsciu?? Ja widziałem takie świetliki jak już byłem poza i lizałem dywan żeby się lepiej dostroić. PS> ojojojoj ale ten tekst jest cudowny, widzicie jesteśmy już nie tylko obemaniakami, dziećmi indyka, dziećmi wszystkich gwiazd, gwiezdnymi wędrowcami ale i..... ''Każdy wojownik światła bał się kiedyś podjąć walkę. Każdy wojownik światła zdradził i skłamał w przeszłości. Każdy wojownik światła utracił choć raz wiarę w przyszłość. Każdy wojownik światła cierpiał z powodu spraw, które nie były tego warte. Każdy wojownik światła wątpił w to, że jest wojownikiem światła. Każdy wojownik światła zaniedbywał swoje duchowe zobowiązania. Każdy wojownik światła mówił "tak", kiedy chciał powiedzieć "nie". Każdy wojownik światła zranił kogoś, kogo kochał. I dlatego jest wojownikiem światła. Bowiem doświadczył tego wszystkiego i nie utracił nadziei, że stanie się lepszym człowiekiem.'' -Podręcznik wojownika światła, zbiór przypowieści Paulo Coelho.
|
|
|
|
|
|
daywalker
|
10.10.2007 - 20:40
|
Dusza Towarzystwa
Grupa: OOBE VIP

Postów: 661
Dołączył: 03.11.2006
Nr użytkownika: 214

|
Damiano, z twojego opisu wynika że to czego doświadczasz to właśnie OBE. Może z mała przerwą w świadomości ale jednak. Przebudzasz się dopiero w poza... ale jednak leżysz na łóżku, tylko czy swoim? Ja w tym wypadku nie mam wątpliwości.. Teraz piszesz że jednak miałeś tą ciągłość świadomości, to o co chodzi? Pozatym i tak wszyscy wiemy że chodzi tutaj wyłącznie o fazę, dostrojenie. Jeżeli chodzi o sny o oobe.. miałem kilka razy takie wrażenie, dostrojenie było bardzo słabe, jak by za mgłą, kontroli w sumie nad snem nie miałem, ale widziałem akcję w której brałem udział.. Wychodziłem z ciała, nawet czułem dokładnie tą zmianę pozycji ciała, i lekkość, później łaziłem po pokoju, w którym mieszkałem podczas dzieciństwa.. To można nazwać snem o oobe, a nie świadomym przebywaniu w poza, tak jak ma to miejsce w twoim przypadku.. Pozdro
|
|
|
|
|
|
daywalker
|
14.10.2007 - 21:12
|
Dusza Towarzystwa
Grupa: OOBE VIP

Postów: 661
Dołączył: 03.11.2006
Nr użytkownika: 214

|
Damiano, ale co jest z tą ciągłością świadomości. Chodzi mi o moment, w którym kładziesz sie przy metodzie 4+1, leżysz na łóżku i nagle łapie cię paraliż, odczuwasz silne wibrację. Ta część, wstępna powiedzmy do oobe ma miejsce blisko Fizyczności, zostaje dokładnie zapisana w pamięci.. żeby jeszcze bardziej urealnić to doświadczenie, możemy np postarać się z tego paraliżu wyrwać. Wtedy kiedy już jesteśmy świadomi w realu, zdarzenie jakie miało miejsce kilka sekund temu, nie ma szans na odebranie jako snu, bo to się dzieje naprawde!:) Fazowanie, ma miejsce już w zasadzie po odłączeniu, chociaż sam przebieg odłączania, jest zróżnicowany. Czasami uważamy, że nastąpił właściwy moment, i próbujemy się wyturlać/wstać/wyciągnąć jak kto woli. Zdarza się też że leżąc, zaczynamy się unosić, i nagle bez praktycznie naszego wkładu lądujemy obok łóżka. Dłuższe przebywanie w OP, może natomiast w pewnym momencie przenieść nas w zupełnie nieoczekiwane miejsce, w którym będziemy wstawali z łóżka, jak by po teleportacji.. hehe. Dalej faza w pokoju, można zacząć się w nim dostrajać, ale zauważyłem że kiedy odrazu wyskoczę przez okno, dostrojenie diametralnie się poprawia, w raz z przekroczeniem tego progu. Trzeba tylko uważać i nie gnać na łeb, na szyje bo może nas cofnąć, albo spłycić świadomość, co skończy się odpłynięciem w sen. Generalnie, praktycznie zawsze kiedy wychodzę mam przeświadczenie o tym że to czego doświadczyłem, działo się naprawdę, a przynajmniej początek podróży.
|
|
|
|
|
|

|
 |
|