|
Autohipnoza jest bardzo interesującym zagadnieniem w temacie pracy z umysłem. Postawiłem sobie za cel osiąganie głębokiego transu tak szybko jak tylko to jest możliwe. byłem kilka lat temu hipnotyzowany przez kilku hipnotyzeròw, pierwszy tylko mnie rozśmieszył,u drugiego na kozetce zacząłem widzieć wjrujący sufit z bliskiej odległości. tym razem postanowiłem popracować samodzielnie. Zacząłem od relaksacji i jak tylko pojawiło się uczucie zapadania plus takie odczucia jak przy stosowaniu hemi-sync, skupiałem się na nim starając się je zintensyfikować aż pojawił się paraliż/zesztywnienie (nie potrafię rozròżnić ktòre jest ktòre). potem kilkukrotnie powtòrzyłem sugestię dotyczącą wyzwalacza transu "za każdym razem gdy zamkne oczy, połączę trzy palce obu rąk i powiem 》wchodzę w głęboki trans《 moje ciało natychmiast się rozluźni a umysł osiągnie maksymalny poziom koncentracji i wyciszenia" najwazniejszym celem jest to aby osiągać ten stan zawsze wtedy, gdy pojawi sie chęć i pomimo ograniczeń czasowych
1. jak głęboko Wam udało się wejść w trans samodzielnie? 2. do jakich celòw używacie autohipnozy?
|