oobe.pl

 

Witaj Gościu ( Zaloguj | Rejestruj )

> Krajobrazy Mojej Duszy. Księga O Podróży Nocnej, Książka - papier
Woytas74
post 25.06.2013 - 21:35
Post #1


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy




Niektórzy z Was pamiętają kolegę Ibn Baya - Jarek Bzoma.
Otóż miło mi poinformować, że pierwszy tom jego książki na papierze został właśnie wydany i jest dostępny na:

http://zaczytani.pl/ksiazka/krajobrazy_moj...rozy_nocnej,dru

Następne tomy pojawią się systematycznie w niedalekiej przyszłości. W tomie 2 na przykład, Jarek opisuje między innymi nasze wspólne - tzn. Jarka, moje i czasem mojej żony, podróże w strefę snów, oraz jest próbą podęcia dialogu z naszą duszą.
Jest to trochę inna i zarazem łatwiejsza podróż w POZA na wyższe focusy niż Astral.

Gorąco polecam.

Go to the top of the page
 
+Quote Post
 
Start new topic
Odpowiedzi
Deimond
post 05.07.2013 - 00:07
Post #2


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


No dobra - skoro sam prosisz :) Dla mnie o kant doopy rozbić bo tak swobodne intepretacje na zadane pytania można wyprowadzać w każdej chwili. Umysł ma to do siebie że wiąże fakty w logiczną całość - bo w taki sposób pracuje - a jak do tego dodasz zadawanie pytania i określanie odpowiedzi pod tym kątem to wszystko staje się proste jak ta lala. A do tego dodaj sytuację którą się nakręcisz przed snem i wszycho gra. Cała filozofia poukładana w głowie od A-Z - i z czasem trzeba wprowadzić poprawki aby lepiej się kleiło- bo dla umysłu coś może być nielogiczne - a dąży do tego aby było.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Woytas74
post 06.07.2013 - 17:37
Post #3


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy




CYTAT(Deimond @ 04.07.2013 - 23:07) *
No dobra - skoro sam prosisz :) Dla mnie o kant doopy rozbić bo tak swobodne intepretacje na zadane pytania można wyprowadzać w każdej chwili. Umysł ma to do siebie że wiąże fakty w logiczną całość - bo w taki sposób pracuje - a jak do tego dodasz zadawanie pytania i określanie odpowiedzi pod tym kątem to wszystko staje się proste jak ta lala. A do tego dodaj sytuację którą się nakręcisz przed snem i wszycho gra. Cała filozofia poukładana w głowie od A-Z - i z czasem trzeba wprowadzić poprawki aby lepiej się kleiło- bo dla umysłu coś może być nielogiczne - a dąży do tego aby było.

Deimond - pytanie Twoje jest bardzo dobre i sam miałem identyczną wątpliwość na początku, która rozwiewa się sama z biegiem czasu. W śnie nie działa świadomość dzienna i ego - te 2 rzeczy są całkowicie uśpione i nie mają wpływu na to co śnisz.
Owszem jesteś w stanie wpłynąć na to co śnisz. Dajmy na to rozmyślaj o statkach i morzu a to pewnie ci się przyśni. Mi najczęściej śnią się rzeczy, elementy związane z jakimiś elementami tego co mnie spotyka. To jednak nie ma znaczenia, gdyż jest to tylko sceneria albo nawet scenografia.
Wiesz jak się rozwiązuje zaszyfrowane wiadomości? Znajdujesz powtarzające się elementy i dochodzisz co one znaczą. Później następne i następne. Tu się nie da oszukać albo coś naciągnąć. W śnie zaczynają Ci się pojawiać ciągle podobne elementy. Samochód - ciało fizyczne, rower - ciała wyższe (nie dualne) itd. Możesz trochę sobie ponaciągać ale z biegiem śnienia jest to praktycznie nie możliwe.
Kolejną rzeczą, która świadczy o tym, że moje ego nie ma wpływu na to co śnię a później interpretuję? Jakieś 80% mojej dotychczasowej "wiedzy", wiary legło w gruzach. Nie śnie zazwyczaj tego jak myślę, że jest, bo zazwyczaj się po prostu myliłem. Czasami nawet sny są bezwzględnie szczere wobec mnie i czasem przełykam to jak gorzką pigułkę.
Proces nie jest łatwy ale dochodzisz do tego, że do tej pory gówno wiedziałeś i bardzo się myliłeś.
Na końcu wszystko o co pytamy,, staramy się weryfikować poprzez rożne sny i pytania stawiane z różnej perspektywy umysłu.
W dodatku nie jestem w stanie niczego Ci udowodnić, jak nikt nie jest w stanie udowodnić wyjścia z ciała etc. Aby poznać jak jest musisz sam to spróbować. Zazwyczaj jednak prościej pozostać w swoim systemie przekonań - tak jest łatwiej ale też tchórzliwiej.
Ciężko płynąc pod prąd swojego ego i wyobrażeń ale po pewnym czasie odczuwasz wielką satysfakcję, że to uczyniłeś.
Zdecydowanie większość będzie wolała OOBE i świadome śnienie bo tam możesz sobie kształtować rzeczywistość pod siebie i swoje ego - jest najpierw przyjemnie, wesoło ale jak widzisz sam prosto zostać oszukanym przez potężne egregory, które znają Cię lepiej niż ty sam siebie i potrafią sprzedać Ci co tylko pragniesz. Później jesteś ich.
Przeczytaj książkę Castanedy - "Sztuka Śnienia" tam jest kilka takich przypadków opisanych.
Go to the top of the page
 
+Quote Post



Reply to this topicStart new topic

 

Wersja Lo-Fi OOBE Porady Roberta Monroe Porady Brucea Moena Porady Darka Sugiera Kontakt Park