Witaj Gościu ( Zaloguj | Rejestruj )

oobe.pl

 
Start Porady Roberta
Monroe
Porady Brucea
Moena
Porady Darka
Sugiera
Park Forum
Notatki
Arty
> Nde Wydarzenia Z Pogranicza śmierci
Zack Fair
post 05.08.2013 - 01:01
Post #1

Członek Rodziny
Grupa: Podróżnicy
******
Postów: 71
Dołączył: 27.04.2012
Skąd: Radomsko
Nr użytkownika: 8790




Witam.
Założyłem ten temat ponieważ chciałbym opisać wam to co mi się wydarzyło gdy miałem około 6 lat.
Moja historia :
Było lato coś koło 96/97 roku, dokładnie nie pamiętam.
W każdym bądź razie udalem się z ojcem nad rzekę.
Ojciec jak to Ojciec lubił sobie wypić alkohol.
Jak wszedłem do rzeki.
Jak to młody szkrab latałem i krzyczałem.
Az tu nagle chlup.
Zacząłem się topic.
Opiszę wam co pamiętam z całej akcji.
Poczułem straszny ból w płucach, po chwili ból ustąpił a ja zobaczyłem przed sobą czerń.
W tej czerni była jakaś postać, o czymś rozmawialiśmy.
Niestety nie pamiętam o czym.
Chyba moim życiu.
Po chwili znalazłem się u góry, widziałem swoje ciało z góry.
Za bardzo się tym nie przejąłem.
Widziałem jak ojciec mnie reanimuje (usta usta i te sprawy).
Po chwili nie wiem nawet jak znalazłem się sportem w swoim ciele.
Niby banalna historia, ale dręczy mnie od ostatniego czasu.
Odkąd matka podczas rozmowy ze mną, napomknęła że raz prawie się utopilem.
Nagle wszystko mi się przypomniało.
Postanowiłem napisać ten wątek.
Może też mieliście podobne zdarzenia?
I zastanawiają mnie dwie rzeczy:
1:Kim była ta czarna postać (twarzy za, cholerę sobie przypomnieć nie moge)
2: Co dokładnie mi mówiła
Będę wdzięczny za wszystkie wpisy z waszymi historiami i przemyśleniami.
Z góry przepraszam jeśli dałem temat w złym dziale ale nie wiedziałem gdzie go zamieścić.
Pozdrawiam
Profile CardPM
+Quote Post
 
Start new topic
Odpowiedzi
Zack Fair
post 05.08.2013 - 08:43
Post #2

Członek Rodziny
Grupa: Podróżnicy
******
Postów: 71
Dołączył: 27.04.2012
Skąd: Radomsko
Nr użytkownika: 8790




No właśnie pamiętam, ale jak przez mgłę.
Potrafię sobie przypomnieć całe wydarzenie bez kilku ważnych szczegółów (co wtedy dokładnie czułem jak rozmawiałem z tą postacią i jak dokładnie znalazłem się nad swoim ciałem).
I jeszcze jedno mnie ciekawi.
Mianowicie jak do tej pory nigdy nie udało mi się pomyślnie wyjść z ciała. Przynajmniej tak żebym miał świadomość tego po całym wydarzeniu.
Może to jakaś blokada po moim nde.
Ciekawe.
Profile CardPM
+Quote Post



Go to the top of the page
Start new topic