Melisa - u mnie działa tonizująco i relaksująco, dając lepszy set na wejściu do świadomego śnienia, ale TYLKO przy systematycznym, częstym i długotrwałym stosowaniu. Melisa wg tego co znalazłem w necie sprzyja oobe ze względu na podobieństwo budowy chemicznej jednego z jej składników do związków czynnych zawartych w Salvia Divinorum i Calea Zacatechichi, obecnie nielegalnych w Polsce.
Magnez, Lecytyna - pomagają podobnie jak wyżej z tym, że działanie znacznie słabsze no i oczywiście zupełnie inna budowa chemiczna.
Melatonina - działa najmocniej spośród specyfików, które poznałem. Powoduje głębszy sen, lepsze wysypianie się, lepsze zapamietywanie snów i ciekawsze sny, nastepnego dnia daje efekt miłego przymulenia, a więc może być przeciwskazana dla kierowców. Brana codziennie powoduje z czasem coraz słabsze efekty niz brana w większych odstępach czasu.
W najbliższym czasie idąc za przykładem
Fox'a też zamierzam przetestować działanie pewnej ciekawej roślinki o nazwie
Werbena Pospolita (Verbena Officinalis). Werbenę mozna nabyć legalnie w aptekach i sklepach zielarskich. Potem opiszę ten experyment na forum jak będzie o czym pisać.
CYTAT
Werbena Pospolita (Verbena Officinalis)
Werbena była szeroko stosowana w rytuałach Indian Amerykańskich w celu wzmocnienia snów i oneiromancji. Jest związana również ze świadomymi snami- określana jako północnoamerykańska Calea zacatechichi. W starożytnym Egipcie nazywana była "Łzy Isis", a później "Łzy Juno". W starożytnej Grecji poświęcono jej Eos Erigineia. Była świętą rośliną druidów.
Kwiaty werbeny są wyryte na włoskim amulecie ochronnym cimaruta, datowanym na 4500-3000 rok p.n.e..
Na początku ery chrześcijańskiej, legendy ludowe mówiły, że ziele werbeny zostało użyte na rany Jezusa, po jego zdjęciu z krzyża. W konsekwencji była nazywana "Holy Herb" lub (np. w Walii) "Zmorą diabła".
Inne legendy mówiły, że napar lub kąpiel w werbenie chroni ludzi przed wampirami. W roku 1870 w księdze "Paula Christiana" (Jean Baptiste Pitois) "The History and Practice of Magic" jest zalecana do przygotowania talizmanu
z mandragory.
W Polsce używano jej do błogosławienia domostw oraz do zaklęć miłosnych. Używa się jej przy obchodach Letniego Przesilenia. Uważa się, że werbena stymuluje kreatywność poetów i pisarzy.