CYTAT(Foks @ 19.08.2013 - 17:00)

Wyjście podczas paraliżu, ostatnio miałem problem bo chciałem wyjść za pomocą wznoszenia się ale nieraz jesteśmy dolepieni do swojego ciała fizycznego, upadam na podłogę i ciągnę rękami jakbym się czołgał...Następnie wstaje i już mnie nic nie ma prawa przyciągnąć.
U mnie różnie z tym bywa. Na ogół wylatuję bez problemu, a czasami muszę wręcz czepiać się rękami najbliższych przedmiotów, aby z trudem, cal po calu, oddalać się od ciała fizycznego. :)
Myślę, że to sprawa dostrojenia.