Witaj Gościu ( Zaloguj | Rejestruj )

oobe.pl

 
Start Porady Roberta
Monroe
Porady Brucea
Moena
Porady Darka
Sugiera
Park Forum
Notatki
Arty
> Walka Z Gigantami
Foks
post 25.08.2013 - 11:22
Post #1

Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 1043
Dołączył: 13.08.2012
Skąd: Astral full HD
Nr użytkownika: 9073




Wyspa gdzie giganci walczą z takimi jak my, jestem w środku akcji mam miecz w ręce ale ujrzałem połyskujący światłem rzuciłem się w jego kierunku wyrywając go z ziemi. Podskoczyłem nad gigantem, waląc go z impetem w jego pancerz. Sen świadomy, pomyślałem skoro jestem tutaj mogę wszystko prosząc o pomoc wilki, nadchodzą pożerając rozszarpując wszystkich w całym tym zamieszaniu ginę...Zaczynając życie od nowa...

Sen Ciekawy bogaty w widoki, jakby z innej planety wszystko czyste....Uwielbiam śnić świadomie, kto miewa sny z ciągłą walką??
Profile CardPM
+Quote Post
 
Start new topic
Odpowiedzi
Jarzyn44
post 29.08.2013 - 01:16
Post #2

Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 380
Dołączył: 20.10.2011
Skąd: Nowhereland
Nr użytkownika: 8610




Jeśli chodzi o ciągłe motywy przejawiające się w moich snach, to są takie 3 główne, bardzo nieprzyjemne.
1. Uczucie spadania - często zdarza się że nie towarzyszą temu nawet żadne obrazy, a jeśli towarzyszą to może być to świat niczym ze starej gry komputerowej, są tylko jednokolorowe symetryczne ściany jak gry właśnie. Czasami zdarza się że spadam raz, podczas strachu boję się upadku, po czym oczywiście nie nie zderzam się z ziemią, ale tak jakby to na co miałem spaść zniknęło, a ja spadam "od nowa", na drugie dno - ten drugi spadek jest zazwyczaj jeszcze bardziej "ekstremalny" i przerażający. Czasem zdarza się sen ma miejsce w górach, wówczas sen jest bardzo zamazany - lęk przed wysokością, uczucie spadania, uczucie zagrożenia-wszystko wymieszane.

2.walka z owadem- Jestem w pomieszczeniu i jest tam jakiś owad podobny do muchy, czuję że jest inteligenty i mnie nienawidzi i jest wściekły, ciągle atakuje, potrafi ukryć się na chwilę po czym nagle wylecieć żeby mnie zaatakować. Sen zazwyczaj kończy się kiedy go ubijam, jest jałkiem odporny. Również nieprzyjemne sny.

3. I na dokładkę, czasem śni mi się że jestem z jakimś zwierzęciem z którym czujemy do siebie ogólną sympatię (zazwyczaj są to prawdziwe zwierzęta które znam z realnego życia), ale nagle w pewnej chwili zdarza mi się je bardzo poważnie zranić, leje się krew. Automatycznie wiem że muszę wybrać między dobiciem a ratowaniem zwierzęcia, ale równocześnie zdaję sobie sprawę że na ratunek jest już za późno. Biję je ostrym narzędziem, nie mogę go dobić, co chwila zmieniam zdanie postanawiając je jednak ratować, ale z powodu ran które wcześniej zadałem jest już coraz gorzej, biję i ranię więc dalej ale wciąż nie mogę zabić. Sny są zazwyczaj w ciemnej kolorystyce, jest dużo scen drastycznych i krwi, najgorsze jest to jak czuję że zwierzę które czuło do mnie sympatię nie jest w stanie zrozumieć dlaczego wciąż w przerażający sposób je ranię, i pokornie znosi cierpienia. Sceny są to na prawdę rzeźnicze, przepełnione bólem, krwią, chaosem, i niezdecydowaniem - nie życzę nikomu z Was.
Czy ktoś ma podobne doświadczenia do moich ?
Profile CardPM
+Quote Post



Go to the top of the page
Start new topic