|
|
31.08.2013 - 22:21
Post
#1
|
|
|
Dupa Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy |
Generalnie każdy z nas zmierza dokądś...ścieżek sporo:)
http://www.melong.com/pl/teachings/123-dzo...ent-beings.html "Starajmy się, najbardziej jak potrafimy. Przekazuję wam nauki dzogczen, to coś bardzo wyjątkowego, nawet w porównaniu do nauk buddyjskich tradycji wadżrajany. W wadżrajanie znajdziecie sutry, tantry, wiele różnych rodzajów nauk, ale nie dzogczen. Nauczam dzogczen, ponieważ zgodnie z moim doświadczeniem, jeśli poszukuje się nauk prowadzących do urzeczywistnienia - jeszcze w tym życiu, a nie kiedyś w przyszłości, to nauki dzogczen są najbardziej esencjonalne ze wszystkich. Właśnie z tego powodu praktykuję i stosuję metody dzogczen." http://allegro.pl/dzogczen-stan-doskonalos...3446871519.html W tej książce jest rozdział "kukułka stanu obecności"...jak ktoś miałby ochotę się z nim zapoznać chętnie to umożliwię:) Zastanawia mnie jednak jedno. Rola nauczyciela. Nauczyciel bowiem wydaje się być konieczny, aby doświadczyć urzeczywistnienia w miarę szybko:) Zakładam i obym się mylił, ale wielu z nas nie spotka w tym życiu takiego nauczyciela na swojej drodze. Gdzie go zatem szukać? W sobie? W snach? Krętej drogi:) |
|
|
|
![]() |
03.09.2013 - 00:19
Post
#2
|
|
![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
"No bo jak przejdziesz przez ten syf i głód to potem już cie w życiu nic nie ruszy."
"W jego przypadku chodziło o szczere współczucie oprawcom podczas przebywania w więzieniu. " Jak dla mnie jedno jest związane z drugim. Gdy doświadczasz tego syfu, bicia i głodu, nie masz już nic do stracenia, jest beznadziejnie, wtedy łatwiej znaleźć coś, co stoi na drugim biegunie tego doświadczenia, czyli właśnie współczucie, miłość, wybaczenie, itp. Łatwiej jest współczuć i wybaczać, gdy nie ma się nic do stracenia, bo wie się, że robiąc to, nikt Ci już niczego więcej nie zabierze. Jednak gdy posiadamy różne rzeczy i poprzez współczucie, wybaczenie, itp. mamy trochę tych rzeczy stracić... wtedy szukamy powodów, dla których te współczucie, wybaczenie, itp. nie miałyby być do końca uzasadnione, aby zaspokoić swoje sumienie. Tym samym mnich miał z górki można powiedzieć :p choć okupił to cierpieniem z początku (do momentu, gdy zdał sobie sprawę, że to cierpienie było bez sensu, bo opierało się na strachu o utratę tego, co miał, a jak to mu zabrano w więzieniu, stracił to, wtedy uwolnił się od tego). |
|
|
|
05.09.2013 - 22:09
Post
#3
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
"No bo jak przejdziesz przez ten syf i głód to potem już cie w życiu nic nie ruszy." "W jego przypadku chodziło o szczere współczucie oprawcom podczas przebywania w więzieniu. " Jak dla mnie jedno jest związane z drugim. Gdy doświadczasz tego syfu, bicia i głodu, nie masz już nic do stracenia, jest beznadziejnie, wtedy łatwiej znaleźć coś, co stoi na drugim biegunie tego doświadczenia, czyli właśnie współczucie, miłość, wybaczenie, itp. Łatwiej jest współczuć i wybaczać, gdy nie ma się nic do stracenia, bo wie się, że robiąc to, nikt Ci już niczego więcej nie zabierze. Jednak gdy posiadamy różne rzeczy i poprzez współczucie, wybaczenie, itp. mamy trochę tych rzeczy stracić... wtedy szukamy powodów, dla których te współczucie, wybaczenie, itp. nie miałyby być do końca uzasadnione, aby zaspokoić swoje sumienie. Tym samym mnich miał z górki można powiedzieć :p choć okupił to cierpieniem z początku (do momentu, gdy zdał sobie sprawę, że to cierpienie było bez sensu, bo opierało się na strachu o utratę tego, co miał, a jak to mu zabrano w więzieniu, stracił to, wtedy uwolnił się od tego). Albo po prostu miał dobrego nauczyciela. Taki mnich przecież nie posiada nic oprócz życia więc o jakich rzeczach mówimy :P o "ulubionych sandałach"? :D Niezbyt przekonują mnie te twoje argumenty bo mierzysz tego gościa miarą zachodniego człowieka. Niby ta historia opiera się tylko na czyichś słowach i teoretycznie może kłamać żeby nachapać się hajsu, ale to by oznaczała tylko, że to spisek złych mnichów buddyjskich którzy od 2,5 tysiąca lat mamią ludzi i jeżdżą bentleyami za pieniądze wyciągnięte od ludzi. Ciekawe jest jeszcze to, że Chińczycy zatajają przed ludźmi przypadki uzyskania tęczowego ciała przez niektórych więzionych mnichów. Zostawiają gagatka w celi, a jak przychodzą następnym razem to widzą tylko jego ciuchy, włosy i paznokcie. |
|
|
|
Zielarz Gajowy Urzeczywistnienie 31.08.2013 - 22:21
Dagon Namkhai Norbu często jeździ po Europie i wprowad... 01.09.2013 - 00:43
Zielarz Gajowy Pod warunkiem, że nie trafimy do Tybetu podczas c... 01.09.2013 - 06:22
wyspiarz Dagon wrote: Więc jak ktoś nie zamierza się wyp... 01.09.2013 - 06:40
PigsOnTheWings CYTAT(Zielarz Gajowy @ 31.08.2013 - 23... 01.09.2013 - 08:54
Pavveł Wszystko jest nauczycielem, wszystko jest lekcją.... 01.09.2013 - 15:27
Zielarz Gajowy Paweł ja wiem, że wszystko jest lekcją i nauczy... 01.09.2013 - 15:54
Pavveł Ale każdy człowiek, którego mijamy uczy nas cze... 01.09.2013 - 16:11
PigsOnTheWings RE: Urzeczywistnienie 01.09.2013 - 20:05
Dagon CYTATSprecyzuj gdzie na wschód można się wynie�... 02.09.2013 - 12:11
TyHu No bo jak przejdziesz przez ten syf i głód to po... 02.09.2013 - 19:11
Dagon CYTAT(TyHu @ 02.09.2013 - 20:11) No ... 02.09.2013 - 23:17
Zielarz Gajowy Statystycznie uda się komuś nie załamać i wyci... 03.09.2013 - 08:40
Pavveł Jednak mnich miał podstawy, fundamenty, na który... 03.09.2013 - 12:13
Zielarz Gajowy Pigs przeskanuję i wstawię gdzieś plik wordowy.... 03.09.2013 - 20:56
ReCaLL Najlepszym nauczycielem są dzieci . Eot. 03.09.2013 - 22:20
Zielarz Gajowy Sporo ich a ludzie dalej gupi:) 03.09.2013 - 22:25
Pavveł A może miał i dobrego nauczyciela...
Jednak co ... 05.09.2013 - 22:25![]() ![]() |
| Wersja Lo-Fi OOBE Porady Roberta Monroe Porady Brucea Moena Porady Darka Sugiera Kontakt Park |