CYTAT(masa @ 13.09.2013 - 00:37)

Szczerze do oobe nie potrzebna wizualizacja (mnie pewnie wciągnęła by w kolejny sen nie świadomych myśli) do osiągnięcia sukcesu tak, ale sukces to też frustracja i napięcie.. Musisz wiedzieć choć trochę czego chcesz, życie bez pragnień i celów nie uczyni z ciebie buddy. Wszystko wiec zależy od twych priorytetów, Masz problem w wizualizacją, myśl sobie, koncentruj się na tym, że przez miesiąc: wszyscy cie lubią, kochają, i pamiętaj że to tylko wizualizacja, może wizualizacja jednak działa. . Tak poważnie, choć to wcześniej też na poważnie było to się naucz najpierw Koncentracji. To taka kontrola nad myślami, bez koncentracji wizualizując sobie jabłko ktoś przychodzi w twej wizji i upierdala Ci rękę I wcale nie przesadzam ale to nic strasznego.
koncentracje mam. Wizualizacja celów wzmacnia motywacje do ich urzeczywistniania. A o to mi chodzi.