|
No to jest właśnie podróż mentalna, z czasem będzie ona coraz bardziej "fajna". Jest to chyba najprostsza, najszybsza metoda wejscia w astral, popularna wśród szamanów, terapeutów, jasnowidzów i innych nawiedzonych, którzy czasu nie mają na oobe ;) która na dodatek przy wprawie uruchamia w umyśle wizje i jasnowidzenie, bardzo przydatne, jak sie pracuje z ludźmi i energiami, bo wtedy wystarczy zamknąć oczy i już "widzi" w czym problem i jak go rozwiązać.
Oczywiśćie pamiętajmy, że mental prowadzi nas do trochę innego odbioru astrala, nie jest to tak realistyczne jak przy oobe, astral inaczej też wygląda bo inny jest jego odbiór, ale za to możemy łatwiej wejść w wyższe rejony naszej jaźni, czyli w astral mentalny, co poznamy po tym, że mogą się pojawić ważne symbole i postacie, liczby, słowa, fantastyczne scenergie i tego typu historie, jak w tych niezwykłych snach, które mamy zwyczaj pamiętać. I wtedy mamy szansę aktywnie komunikować się ze swoją jaźnią, bo symbole które zobaczymy powiedzą nam bardzo dużo o nas samych. Jarek Bzoma sporo się zresztą na temat tego poziomu napisał.
Z tego co pamiętam, to i Darek Sugier na którymś ze swoich filmików wrzucił podróż mentalną, oobe, wizje, LD do jednego worka z napisem : odbiór astrala, czy tam faza. Sam powiedział, ze te techniki różnią się stopniem dostrojenia, ale wszystkie są odbiorem świata niefizycznego, czyli astrala. Warto o tym pamiętać, bo niektórzy myślą, że astrala zwiedzać można tylko przez wyjście z ciała, a wizja to już halucynacja :)
|